Canpol Babies

Doświadczone mamy z Canpolu radzą

Dodaj swoją poradę

Zastój pokarmu - przyczyny, sposoby na dolegliwość, profilaktyka...

Twoje piersi są obolałe, dziwnie obrzmiałe, twarde? Dodatkowo są zaczerwienione? Masz wrażenie, że są bardzo ciepłe? Zapewne czujesz się nieswojo i niekomfortowo. Kiedy miałam takie objawy, nie wiedziałam, co się ze mną dzieje. Dopiero jak zobaczyłam, że z piersi nie wypływa pokarm, poważnie się zaniepokoiłam! Maluch ssał, a jednak nie mogłam go nakarmić, pokarm pozostawał w piersiach. Podane powyżej dolegliwości są objawem „zastoju pokarmu”. Oprócz nich może wystąpić podwyższona temperatura ciała, zazwyczaj około 38°C, ale czasami może dojść nawet do 40°C. Twoje piersi mogą być tak przepełnione, że brodawki się schowają. Dlaczego dochodzi do zastoju pokarmu i jak sobie radzić w takiej sytuacji? Specjalnie dla Was przygotowałam kilka rad praktycznych wskazówek, jak zapobiegać zastojowi i co robić, gdy już do niego doszło.

Kiedy i dlaczego występuje zastój pokarmu?

- w wyniku nawału pokarmu (2-10 doba po porodzie);

- podczas prób odstawienia dziecka od piersi (dotyczy przypadku odstawienia dziecka od piersi we wczesnym połogu)

- po nagłym wprowadzeniu długich przerw między karmieniami lub gdy karmienia są zbyt krótkie;

- gdy jesteś zestresowana i zmęczona (to bardzo ważne, byś przed karmieniem spróbowała się zrelaksować i odstresować).

W wyżej wymienionych sytuacjach oksytocyna (hormon przenoszony przez krew) nie jest w stanie dotrzeć do przewodów mlecznych . Jakie jest zadanie tego hormonu? Dzięki niemu włókna wokół pęcherzyków mlecznych i przewodów mogą się kurczyć. Bez oksytocyny tak się nie dzieje i pokarm zostaje, zalega w piersiach. Dzieje się też tak wtedy, gdy pierś ulegnie urazowi lub masz źle dobrany i uwierający biustonosz.

Profilaktyka: czyli jak zadbać o to, by nie doszło do zastoju pokarmu w piersiach?

Cenne porady dała mi położna, która była ze mną przy porodzie. Dzięki jej wskazówkom uniknęłam problemu zastoju pokarmu tuż po porodzie:

1. Przystaw do piersi dziecko jak najwcześniej po porodzie.

2. „Wsłuchaj się” w potrzeby maluszka i karm go za każdym razem, kiedy będzie miał na to ochotę; przystawiaj dziecko do piersi „na żądanie”.

3. Karm noworodka w wygodnej dla Ciebie i dziecka pozycji.

4. Upewnij się, czy maluch chwyta pierś prawidłowo (całą otoczkę).

Jeśli masz wątpliwości, jak karmić dziecko, dopytaj o to personel szpitala.

Jeśli jednak nie udało się uniknąć zastoju pokarmu, jak sobie z nim poradzić?

Sposób, który poleciła mi moja mama:

- ciepła kąpiel ułatwia wypływanie mleka. Dobrze ją zrobić przed karmieniem. Pamiętaj jednak, że w połogu nie jest wskazana kąpiel w wannie. W tym czasie korzystaj z prysznica lub po prostu przygotuj miskę z dobrze ciepłą wodą i polewaj piersi przed karmieniem. Możesz też zrobić „masaż piersi”(jedynie delikatne, spokojne gładzenie piersi) przed karmieniem.

Sposób, który poleciła mi farmaceutka w aptece:

- picie herbatki z melisy.

Porada położnej:

- szukaj wygodnej pozycji (można zmieniać pozycje) dla Ciebie i dziecka podczas prób karmienia;

- prawidłowo przystawiaj dziecko do piersi;

- zaczynaj karmienie od piersi bardziej przepełnionej i jeśli czujesz, że dziecko nie opróżniło jej dostatecznie, ściągnij pokarm do uczucia ulgi w piersi;

Sposób mojej babci:

- po karmieniu zrób okład z liści kapusty na obolałe piersi. Działanie lecznicze ma sok z kapusty, więc wcześniej trzeba ją zmacerować. Kiedy będziesz okładać piersi liśćmi, omiń brodawki i otoczki. Taki okład da Ci ulgę i schłodzi piersi;

- możesz też spróbować okładu z siemienia lnianego. Całe lub zmielone nasiona siemienia podgrzej w wodzie i odstaw na kilka minut. Całość powinna zgęstnieć do konsystencji kisielu. Ciepłą, ale nie gorącą papkę kładziemy na piersi.

Ze wszystkich porad osobiście skorzystałam, dlatego przekazuje je Wam i polecam.

Warto wiedzieć

Tak jak wcześniej napisałam, piersi mogą być tak obrzmiałe, że brodawki schowają się i dziecko będzie miało problem z ich uchwyceniem. W takiej sytuacji starałam się odciągać trochę mleka przed karmieniem, by ułatwić dziecku ssanie i nie doprowadzać do długich przerw między karmieniami (a w konsekwencji do zastoju).
 

Maria

Mama 4-letniej Blanki i rocznego Bartka, 7 lat doświadczenia zawodowego

Marta Piątkowska

Położna
- konsultacja

To Ci się przyda

Komentarze

Sortuj komentarze: Wyświetlaj: komentarzy na stronę

kuskus83

a jak sutki będą tak wrażliwe jak obecnie w czasie ciąży to na pewno będzie bolało

dodano: 2014-10-18 08:17:22

asioonka

a kapusta może i nie na wszystkie panie działa tak samo, ale jednak zdecydowana większość, która próbowała, to poleca taki sposób, także w razie czego na pewno to wypróbuję :)

dodano: 2014-10-16 07:54:09

asioonka

ja zawsze miałam tak wrażliwe piersi, że boję się bardzo tego karmienia, zwłaszcza początków, ale musimy dać radę, jak się chce to na pewno można :)

dodano: 2014-10-16 07:53:16

martynka0893

tez słyszałam o bólu , niektóre koleżanki to płakały. ale są takie fajne nakładeczki silikonowe które się w tej sytuacji sprawdzą ;)

dodano: 2014-10-15 16:44:56

kuskus83

własnie słyszałam, że karmienie boli. Jak się maluszek przyssie to koniec

dodano: 2014-10-14 13:34:06

<<
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 >>

Musisz się zalogować lub zarejestrować, żeby dodać komentarz.