result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Rodzice (56 Wątki)

Spanie

Data utworzenia : 2019-09-23 15:41 | Ostatni komentarz 2020-01-27 13:47

Lidka28

1653 Odsłony
37 Komentarze

Jak długo czasu śpią w nocy wasze maluchy?Czy mają już swoje ulubione pozycje do spania? No i czy dają Wam się wyspać?

2020-02-12 23:45 | Post edytowany:2020-02-12 23:47

U mnie jak do tej pory kładziemy Się o 20 i budzimy się na cyca co trzy godziny i tak do 9 rana.. Jednak dziś wieczorem nie wiem co się zadziało bo mały nie chciał zasnąć. Płakał mi strasznie nawet przy cycku. Wkoncu mąż poszedł po Bujaczek bo nawet na rękach nic nie dawało efektów. Chwila moment i dziecko zasnęło 

2020-02-10 13:25

U mnie ostatnio jest kiepsko ze spaniem. Syn sie co chwile budzi. Ostatnio jedna noc dal mi sie wyspac. Dzisiejsza noc to powtorka z rozrywki. Chyba ida kolejne zeby. 

2020-01-27 13:47

Bieganastazja o tak, tak o wiele wygodniej. Więcej miejsca i przytulić się do męża można. 

2020-01-27 12:38

Moja córka też śpi w łóżeczku i to jest super, bo mamy z mężem więcej luzu ;)

2019-12-17 16:25

Moja teraz w dzień ma dżemke oo 8-9 a później ok 13 i koniec. Chodzi spać ok 20 i spi do 8. Czasem wogole się nie budzi. Czasem raz a czasem więcej. Wydaje mi się że przez zęby bo trochę popłakuje też bez budzenia się. A tak to jak się obudzi w nocy to rzadko pije 

2019-12-14 13:01

U nas 3/4 pobudki na cycusia i od 3/4 godziny sie bawimy bo synek juz jest wyspany :-( (zaznaczam iz nirma to znaczenia o ktorej godzinie go poloze wieczorem ) 

2019-09-29 21:50

Dzemki to czasem razem sobie robimy ale rzadko więc jak nie ze mną to w łóżeczku

2019-09-29 20:43

Ja też zazdroszczę jak ktoś mówi, że prześpi całą noc, albo, że tylko jedna pobudka. Synek od urodzenia co 2 godziny się budził. Teraz jeszcze wstaje minimum 3 razy. Ostatnio 3 wstaje i 2 godziny płacze, ryczy, albo zabawia się książeczkami :/ Mam nadzieję, że mu to przejdzie, za 2 tygodnie wracam do pracy i będę jak zombie.