Bohaterki
akcji

Poznaj nasze Mamy na Medal

Zaprosiliśmy polskie mamy do udziału w naszej akcji. Podjęły wyzwanie i stanęły wraz ze swoimi maluszkami przed obiektywem aparatu. Pochwaliły się kompetencjami i swoją dumą z bycia mamami. Poznajcie Mamy na Medal:

Dołącz do Bohaterek akcji
 

 

Agnieszka, przyszła mama

„Bycie mamą to trudne zadanie, które wypełniamy przez całe życie. To jak ukształtujemy przyszłość naszego dziecka w głównej mierze zależy od nas samych. To my kobiety najwięcej czasu poświęcamy na wychowaniu dziecka, ucząc, wspierając i zachęcając do rozwijania swoich talentów. Patrząc na rozwój dziecka, które kształtuje swój charakter i poszerza swoją wiedzę, dzięki naszemu wsparciu i naszej radzie, możemy być dumne, że jako matki to właśnie my mamy największy wpływ na jego rozwój. Dlatego bycie mamą to dar i powód do dumy dla każdej z nas.”

 

Joanna, mama Tosi

„Macierzyństwo to okres w życiu, który wywraca je do góry nogami, podczas którego przyjmuje się nowe funkcje i tę najważniejszą rolę: staje się mamą dla maleńkiego człowieka. Mamą, która jest najbliżej, która jest wrażliwa na każdy, najdrobniejszy sygnał maleństwa, a która z czasem staje się coraz większym autorytetem, poza byciem bezpieczną przystanią. Bycie mamą jest cudowne! Kołysać nadal swoje dzieciątko, po 9 miesiącach kołysania w brzuszku, tulić w ramionach kruche ciałko, być przytulaną, wąchać słodki zapach bobasa, usłyszeć słowa: "mamo, mamusiu". To wielkie wyróżnienie. I dlatego właśnie czuję się dumna, spełniając się jako mama. Każdego dnia ciężko pracuję, aby mój maluszek prawidłowo się rozwijał, by był szczęśliwy i beztroski, a w przyszłości - wyrósł na wspaniałego człowieka. Na pewno kiedyś to on będzie dumny z siebie, mam też nadzieję, że i ze mnie :-)”

 

Kamila, mama Helenki

„Czuję dumę z bycia mamą, bo to strasznie trudne i ważne zadanie. Pracuję 7 dni w tygodniu, 24 godziny na dobę. Jestem kucharką, sprzątaczką, pielęgniarką, szoferem, psychologiem, ochroniarzem, nauczycielką... Nic tak nie uspokaja jak kołysanka, którą śpiewam. Zupa, którą gotuję, jest najpyszniejsza na świecie. Mój pocałunek jest najlepszym lekiem przeciwbólowym na zbite kolano. To moje super moce. Jestem Superbohaterką. Jestem Mamą.”

 

Mariola, mama Filipa

„Czy jestem dumna z bycia mamą? Odpowiedź jest oczywista... Jasne, że tak! Jestem zadowolona kiedy mój syn przesypia całą noc, kiedy wita mnie rano z uśmiechem na twarzy, kiedy codziennie zaskakuje mnie czymś nowym i widzę, jak szybko się rozwija :) Bycie mamą to praca na cały etat i nie zawsze wszystko jest tak łatwe jak byśmy chciały. Prawdziwa duma rozpiera mnie wtedy, gdy po ciężkim dniu myślę sobie... znowu dałam radę! Następny dzień będzie lepszy! Cieszmy się więc każdym dniem, bo jutro może być gorzej ;)”

 

Kasia, mama Wojtusia

„Jestem dumną mamą, kiedy każdego dnia obserwuje, jak w moim synku wzrasta samoświadomość. Jestem dumna, bo mogę obserwować najpiękniejszy czas w życiu Małego Człowieka. Wzruszają i napawają mnie dumą te sprytne małe rączki, kiedy widzę jak Wojtuś zachwyca się swoimi paluszkami, czy pierwszy raz wyciąga ręce, żeby pogłaskać kota.”

 

Natalia, mama Liliany, bohaterka filmu „Mama na medal”

Bycie mamą to dla mnie wielka i najwspanialsza przygoda życia. Kiedy spojrzę na córkę to wiem, że bycie Jej mamą, osobą wyjątkową dla Niej, jedyną i nie do zastąpienia to najwspanialsza rzecz, jaka mi się przytrafiła. Na co dzień mama ma wiele zadań, funkcji, wyzwań… Żadna z nas nie jest ideałem i każdej czasem brakuje sił, ale wystarczy jeden uśmiech dziecka i nabieramy super mocy. Bardzo się cieszę, że mogłam zagrać w spocie „Mama na medal” i wesprzeć tą świetną akcję firmy Canpol babies.

Lincia :)

Zwariowana Mama na pełny etat :D :)

dominika

jestem dumna z bycia mama dzięki temu w każdym zawodzie potrafie się odnaleźć od fotografa po organizatora imprez

siolta

Super mama w każdej sytuacji.

czekladka24

Bycie mamą to ważna sprawa
to zarówno edukacja jak i zabawa.
Każda mama to wie doskonale
ile radości w serduszku dziecka jest stale.
Jak wiele zmartwień czasem nam towarzyszy
chociaż inni tego nie widzą bo skrywamy to w ciszy.
Uśmiech dziecka i spojrzenie leczy wszystkie rany
i sprawia że każdego dnia kolejne przeszkody pokonamy.
Bycie mamą to jest wielkie wyzwanie
które dusze raduje i szczęście nam daruje.
Tylko serce matki najsilniej bije
bo nieograniczona miłość w nim się kryje.
Bez miłości matczynej serce puste się staje
i nikt mi nie powie że to mi się wydaje.
Także pamiętajcie Kochani Super Mama
to silna i niezłomna wielka dama.

ZanetaiWiktoria

Bycie Mamą to niesamowita sprawa :)
Wspaniałe 9 miesięcy oswajalam się z myślą, że będę mamą. Dawało mi wiele radości i poczucia,że w końcu będę komuś potrzebna dotykając i głaszcząc już dość sprawy ciążowy brzuszek. Teraz kiedy już jestem mamą na pełen etat, rozpiera mnie dumą ! Właśnie tule swoją corcie na poludniowa drzemke i wiem,że trzymam w ramionach swój cały świat. Nikt ani nic poza nią się nie liczy. To dzięki niej wiem czym jest prawdziwa matczyna miłość !

oooMałgośkAooo

SuperMama Dwóch Super Chłopców - Kazimierza ( 3 latka) i Ryszarda (Roczek).

domada12

Jestem mamą na medal ponieważ przede wszyskim kocham moją córeczke ponad wszystko. Moja praca jako mama jest brardzo wyczerpująca ponieważ mam bardzo wymagającą szefową. Cały dzień, karmię, przebieram i bawię moją córeczkę. Moja córeczka z dnia na dzień jest coraz większa ni nie chce już leżeć tylko chciała bz już świat obserwować. Moja praca jest również bardzo wymagająca wóagi ponieważ muszę ciągle obserwować moją córeczke, biegam na skrzydełkach do lekaża jeśli coś dolega mojej córeczce, moją PRACĘ nie traktuję jak prace ale po mimo wyczerpania i senności biorę to jako przyjemność, ponieważ moja córeczka jest dla mnie najważniejsza na świecie.

kotka9505

Mama Lenci

Magda

Dumna Mama <3

KrólowaDomu

Bycie mamą to praca nie na etat czy dwa - to zajęcie całodobowe. Nie tylko wtedy kiedy dziecko jest małe, kiedy starsze dziecko gorączkuje też nie śpię całą noc, gdy zbyt długo nie wraca ze szkoły, wydzwaniam do niego i biegam od okna do okna. Mimo, że mam trójkę dzieci wiele osób nadal próbuje mnie pouczać i udzielać dobrych rad. Uśmiecham się i dziękuję a i tak robię po swojemu - dzieci nauczyły mnie cierpliwości do dorosłych :) Duma mnie rozpiera przy każdym osiągnięciu moich chłopaków. Nie przeszkadza mi to, że jestem jednocześnie: sprzątaczką, kucharką, nauczycielem, animatorem imprez, kostiumologiem, scenografem, mechanikiem, malarzem, stolarzem, cukiernikiem, lekarzem, pielęgniarką, ochroniarzem i wiele innych. Jestem przede wszystkim przyjaciółką moich dzieci, bo mamą nie zostaje się na rok czy pięć lat - mamą jest się całe życie :)

czarna6662010

Mama dwójki wspaniałych księżniczek :0

Joanna

Jestem dumna z bycia mamą. A dlaczego? Bo to wymagająca lecz zarazem piękna praca 24/7 w tygodniu. Jestem dumna ze swej córeczki, która coraz lepiej radzi sobie z otaczającym ją światem, a ja będąc obok mogę jej w tym pomagać troszcząc się o nią i dawać jej poczucie bezpieczeństwa i bliskości. Jest to trudna i odpowiedzialna praca lecz każdy jej uśmiech wynagradza mi wszystko i dodaje skrzydeł.

mamafilozof

Jestem dumna z bycia mamą mojej córeczki. Ale jestem równie dumna z siebie. Jestem aktywną dzienną studentką i mamą karmiącą piersią inaczej (czyli swoim pokarmem, który odciągam i podaje w butelce). Szybko rozstałam się ze swoją dziewczynką, bo już dwa tygodnie po porodzie wróciłam na uczelnię. Czas w domu poświęcam dziecku, laktatorowi a także obowiązkom domowym. Doba jest dla mnie zdecydowanie za krótka, ale dom zawsze jest wysprzątany,obiad ugotowany, córka najedzona i szczęśliwa. Ja, chociaż gdy o północy już ledwo widzę ze zmęczenia również. Spełniam się w swoim trybie życia. I poniekąd czuję się bohaterką bo wszystko udaje mi się połączyć.

Justyna89

Mama 6,5 miesiecznego Olivierka jestem od 10.11.2015 r <3

maladula

Mamą pełną parą zostanę dopiero za kilka tygodni. Ale już dziś wiem, jak wiele radości i poświęcenia kosztuje rodzicielstwo. Choć mój maluszek jest jeszcze w brzuszku, ciągle daje mi poczucie dumy i niezwykłej radości. Jak to robi? Pokazując mi z tygodnia na tydzień jak przybiera w siły i nowe umiejętności. Na ostatnim badaniu USG udowodnił, że potrafi już pięknie ciamkać i przełykać, marszczyć się, a nawet ssać swoją stópkę. Dzięki temu, że widzę jak szybko maleństwo rozwija się w brzuszku, wiem, że czas jaki wspólnie spędzamy, zabawy, opowiadanie bajek i słuchanie muzyki rozwija moje maleństwo. To miłość od pierwszego grama, która dodaje mi skrzydeł! !

agnes9045

Jestem dumna z bycia mamą. Słowami nie da się tego opisać. Pierwsze moje mysli kiedy połozna przyniosła mi go pierwszy raz zdałam sobie sprawę że jestem \"MAMĄ\". Ból zmęczenie zniknęło w jednej chwili uczucie nie do opisania. Pojawiła się osoba która mimo wszystko kocha mnie bez wzgledu na wszystko. A dzis wszystkie troski zmartwienia dnia codziennego znikają kiedy synek przyjdzie i mówi Mamusiu czemu się smucisz nie martw się kocham Cię:)

Daria

Odkąd urodziła się moja córeczka Julia bycie mamą to dla mnie coś wspaniałego , ale również wyzwanie w którym zdarzają się lepsze i gorsze dni lecz nie zamieniłabym tego na nic innego jest ona dla mnie całym moim światem.

Adeira

Od kiedy jestem mamą zmieniłam się o 180 stopni :) . Jestem bardziej zorganizowana , cierpliwa . Codziennie odkrywam w sobie niezliczone pokłady energii o których wcześniej nie miałam pojęcia . Nauczyłam się pić zimną kawe , jeść zimne posiłki byle tylko dziecko było szczęśliwe :) uśmiech dziecka wynagradza wszystko nawet te nieprzespane noce :) . Jestem mamą - jestem superbohaterką !

moniawp5

Mama jestem od 7 marca 2015 :) Moja córeczka ma prawie 15 miesięcy :):*

Natus87

Mama na medal to mama wielozadaniowa, która żadnej pracy się nie boi :) A za swojego bobasa serce by oddała

WojowniczaMama

Matka,żona,kochanka,kucharka,lekarka,doradzicielka,mająca tysiąc zawodów a jednak wciąż na bezrobociu to JA. Mama super chłopaka Filipa :)
Nie chodzę na siłownię-mam domowe 14 kg do dźwigania,nie gotuję nic specjalnego-u nas w domu zawsze z resztek wróbelka można coś ciekawego upichcić , czasem zdarzy mi się umyć włosy,czasem nie zdąże bo smyk złapie za prysznic i kąpiemy całą łazienkę..
Życie jest fajne.Wywrócone o 200stopni i co najważniejsze nie ma nudy:)
Pozdrawiam. Mama rocznego Filipka

MonikaRad

Superbohaterka i nadczłowiek, młoda matka bez ograniczeń.

Agnieszka86

Niedawno po raz pierwszy zostałam matką i już teraz wiem że każdy dzień z maluszkiem to nauka czegoś nowego o sobie i o nim.Jako matka zawsze muszę być krok przed nim podejmować wyzwania życia codziennego. Bo dla każdej mamy synek czy córcia jest najważniejsza.

patka9002

Pełnoetatowa mama, spodziewająca się kolejnego maleństwa

Angela77

Odkad jestem mama dopiero naprawde rozumiem czym jest niewyspanie, zmeczenie, brak czasu ale przede wszystkim DUMA :D Duma z kazdego malego sukcesu mojej corki, duma z kazdego nowego dnia jaki z nia spedzam, duma z tego ze po prostu jest oraz duma z samej siebie, ze wlasnie tak wspaniala istota za moja sprawa przyszla na ten swiat :D Jestem dumna mama:D

domisia

Od kiedy jestem Mamą...
Dokładnie 19.05.2016 r. o godz.18:36 minął rok odkąd moje życie wywróciło się do góry nogami.Na świecie,wyrzucając z siebie swój pierwszy krzyk dała o sobie znać pewna Kruszynka,która sprawiła,że nic już nie jest takie jak było.
Jestem teraz na pewno bardziej zmęczona niż kiedyś,zdecydowanie bardziej niewyspana,a już na pewno pokładów cierpliwości potrzebuje trylion razy więcej niż jeszcze 12 miesięcy temu...
Nie raz (i nie dwa), sfrustrowana niepowodzeniami w szukaniu przyczyn płaczu Ali, miałam ochotę wyjść do lasu (akurat mam go pod nosem) i wrócić za kilka godzin,a najlepiej następnego dnia.Nie raz (i też nie dwa) po kolejnej ciężkiej nocy, z powiekami opadającymi do tego stopnia,że musiałam podtrzymywać je rękoma, miałam ochotę legnąć gdzieś na bezludnej wyspie, chociaż na moment.Idealną matką nie jestem i pewnie się nie stanę.Błędów w wychowaniu, pomimo bycia pedagogiem, popełniłam całe mnóstwo i na bank popełnię ich jeszcze więcej.Ale...
Bycie Mamą jest wspaniałym darem.To niesamowite,że czujesz tą radość,którą przeżywa Twoje dziecko,odczuwasz dokładnie ten sam ból co ono i ronisz łzy razem z nim.Jest w tym taka niesamowita więź,tak jakby po porodzie pępowina wcale nie została przecięta...
Ludzie dziś pędzą za karierą,awansami,pieniędzmi...Aktorzy wiele lat dążą do zdobycia Oscara,pracownicy korpo o awansie na dyrektora itp.I czasem te momenty nadchodzą,a radość jest wtedy ogromna.Ja takie szczęście i takiego Oscara dostaje codziennie od mojej Córki,kiedy wdrapuje się na moje kolana i wtula...Rozpływam się jak czekolada w upale i nic mi do szczęścia nie potrzeba.Żadne pieniądze nie zastąpią uczuć,żadne pogonie za karierą nie zastąpią rodziny,bo to ona jest fundamentem całego życia.Pieniądze się rozejdą,młodość przeminie a rodzina zostanie♥

Bartoszkowa-mama

Jestem mamą :) Czyli jestem super bohaterem mojego dziecka. Jestem dla niego wszystkim, całym światem, tak jak on dla mnie. Nie jestem w stanie wyrazić tego, jaka jestem szczęśliwa. Każda mama wie na pewno jak to jest, kiedy na świat przychodzi dziecko - jest to po prostu cud. Ma rączki, nóżki, nosek i piękne oczka... serduszko które bije właśnie dla mamy :) Myślałam że jestem osobą odpowiedzialną, ale dopiero odkąd jestem mamą mogę powiedzieć że nią jestem. Tak wiele się zmieniło... już nie jest dla mnie ważne żeby w domu było \"stylowo\", wszystko pod kolor, poukładane, lśniące... Ma być kolorowo, głośno, wszędzie piłki, kredki, zabawki, garnki czy butelki. Dom ma być dla mnie miejscem gdzie się spełniam jako matka, gdzie jestem właśnie super bohaterem dziecka, gdzie dla mamy nie ma rzeczy niemożliwych, a dziecko czuję sie bezpiecznie, kochane, wyjątkowe... Wiem że dla mojego dziecka jestem mamą na medal! Widzę to w jego oczkach i w tym jego pięknym uśmiechu do mnie. Więcej mi nic nie potrzeba.

paulaa2

Szczęśliwa mama.

Natalia N

Wrazliwa,szczera,uczuciowa,troskliwa,zaradna,najbardziej kochajaca pod sloncem swoja rodzine!Pomocna i sprawiedliwa,nie oceniajaca nikogo.Szybko zapomina i wybacza.Wierny przyjaciel!

Agnieszka

4 miesiące temu stalam się najszczesliwsza kobieta na Ziemi. Na świat przyszedł nasz ujochany synek, Igorek. Razem z mężem dlygo przygotowywaliśmy sie na ten dzień. Przyznam, ze bardzo się balam na poczatku, ale kiedy ujzalam nasze malenstwo, wiedzialam ze razem damy radę. Teraz kiedy widzę uśmiech Igorka, wiem ze jestem gotowa zrobić dla niego wszystko. Bycie mamą to wspaniala sprawa, bycie dumna mamą to zasluga rosnących dzieci, które poznaja świat na swój sposób.

Baby_boy

Z mamą poznaję świat!
Odkąd jestem mamą jestem też nauczycielem, lekarzem, animatorem, szoferem, tragarzem, rozwijam swoje super umiejętności każdego dnia i dobrze mi z tym!

jerzecha

Od kiedy jestem mamą czas nie ma dla mnie znaczenia, moje dziecko uczy mnie na nowo patrzeć na świat z jego perspektywy już dawno zapomnianej to coś wspaniałego. Bycie matka to najlepsza rzecz na świecie.

olencja17

Jestem mamą dwóch dziewczynek, jedna ma 23 miesiące a druga 4,5 miesiąca. Jest ciężko :) ale dziewczynki są czyste, najedzone i , mam nadzieję, wybawione po całym dniu z mamą. Czasem mamy gorsze chwile, ale wszyscy żyją i mają się dobrze ;)

Agata_mama_Olka

Jestem 28-letnią żoną i mamą 3-miesięcznego Aleksandra. Mam przy sobie 2 wspaniałych Mężczyzn, dzięki którym jestem szczęśliwa :)

Od kiedy jestem Mamą nic nie jest takie samo. Życie stanęło na głowie, a wszystko dzięki Tobie . Synku mój maleńki, Synku mój kochany, z dniem Twoich narodzin ziścily się nasze plany. I choć 3 lata czekaliśmy na Ciebie - wiem że było warto, bo teraz mamy siebie. Na zawsze zapamiętam słowa Twego Taty: dziękuję Ci skarbie za Synka małego, takiego cudownego i wyjątkowego. Aleksandrze, Olku, szczęście me najdroższe, za Twe niebieskie oczka oddam gwiazd tysiące. Niestraszne mi nawet wstawianie w nocy, bo wczesnym rankiem, gdy ujrzę Twe oczy, Twój uśmiech radosny, fikanie nogami - wiem, że to wszystko dla mnie, Twojej kochającej mamy. Niepotrzebna mi siłownia, gdy przy Tobie tak się krzątam. O figurę moja dbasz, jestem w ruchu cały czas. Nic w macierzyństwie nie jest mi już straszne, tylko twe łzy kochanie, gdy nie jestem w stanie pomoc, gdy boli, gdy coś dolega, lecz wtedy szybko na ręce Cię biorę, przytulam, całuję i tworzę ostoje. Życie za Ciebie skarbie swe oddam, będę Cię wspierać zawsze i wszędzie - chce byś to wiedział gdziekolwiek będziesz. Od kiedy jestem Mamą wiem, że mam wszystko: Dziecko, Rodzinę, Szczęście prawdziwe. Czekam mój Synku na kolejny cud świata, na te piękne Słowo... a Słowem tym jest MAMA.

martus2008@wp.pl

Nie jestem mamą idealną, bo takich na świecie nie ma, ale staram się, aby mojej córeczce niczego nie brakowało. Budzę się dla niej z uśmiechem na twarzy i ja w zamian taki piękny uśmiech otrzymuje na dzień dobry. Jestem piosenkarką, która śpiewa coraz to nowe piosenki z bajek :) Jestem kucharką, która gotuje pyszne obiadki i inne posiłki dla zadowolonego brzuszka. Jestem instruktorką joggingu, kiedy trzeba iść po zakupy. Tancerką i instruktorką zumby kiedy Michalinka nie ma humoru i chcę ją rozweselić. Animatorem zabaw, który wymyśla nowe propozycje, aby córka nie była znudzona. Lekarzem, który dba o zdrówko kiedy coś się dzieje.Sprzątaczką, która sprząta mieszkanie, aby było czysto i przyjemnie. Ochroniarzem, który pilnuje moją kruszynkę, aby była bezpieczna podczas zdobywania nowych umiejętnosci motorycznych. Ogrodnikiem, który dba o działeczkę, abyśmy miały po czym hasać bosymi stópkami. Przewodnikiem, który oprowadza Misię po okolicy w czasie spacerów. Bajkopisarzem, kiedy opowiadam bajkę na dobranoc. Aniołem stróżem, który czuwa nad dzieckiem 24 godziny na dobę. I pomimo tylu zawodów jakie wykonuję w czasie mojego urlopu macierzyńskiego, czuję się najbardziej spelnioną i dumną mamą na świecie. Nie zamieniłabym tego stanu za żadne skarby świata!

Andzia

Dumna mama niesfornej Amelki

Elaja

Eliza, mama Leona i Łucji
Uśmiechnięta, szczęśliwa i wreszciw kompletna mama, od kiedy ma swoje ukochane pociechy :)
Kobieta do zadań specjalnych :)

ZuLa

Od 7 miesięcy jestem najszczęśliwszą na świecie mamą. Każdego dnia poznaję uroki macierzyństwa. Każdego dnia uczę się mojej Kruszynki. Każdego dnia staram się być Mamą Na Medal.

dontcza

Od kiedy jestem mamą jestem najszczęśliwszą kobietą pod słońcem! Mam cudownego, wymarzonego synka, który swoim rozbrajającym uśmiechem każdego dnia daje mi taką siłę, że góry mogłabym przenosić!!! Nigdy nie przypuszczałam, że taka mała istotka wniesie do mojego życia tyle miłości, szczęścia...pozwoli mi cieszyć się tymi najdrobniejszymi rzeczami...taką euforię mogą czuć tylko matki!!!

basienka1408

Mama malego Karolka

camyla

Bycie mamą to wielki wysiłek moze sie wydawać że siedzimy w domu i nic nie robimy ale dziecko a w moim przypadku dwóch małych urwisów wymaga więcej uwagi niż niejedna praca ciagła uwaga poświęcona dziecku sprawia że nie mamy czasu dla siebie ale przeciez to nic w porównaniu z uśmiechem jakim obdarza nas nasz mały szkrab

skorna

Mama na medal patrząca na świat przez swoje wielkie różowe okulary!

Ana

Szczęśliwa mama dwóch chłopców Niko & Olivier.

Ana Grzymała

Od kiedy jestem mamą codziennie na nowo odkrywam świat z moimi dziećmi. Codziennie także uczę się czegoś nowego , ponieważ moje dzieci uczą mnie być mamą i jestem szczęśliwa.

annna 13

Od kiedy jestem mamą piję zimną kawę , jem zimne obiady torbę na spacerze mam pełną zabawek ale nigdy nie żałuję tej chwili że nią zostałam

Asiaa, mama Oli :D

Zmienił się świat i moje dni, od kiedy jesteś Ty!
Nauczyłam się kochać bezwarunkowo. Moja córcia to mój Skarb :) Już się nie martwię stertą ubrań, która to dostała imię \"Stachu\" i jest większa od mojej córeczki :D Ważne, że mam szczęśliwe dziecko, a szczęśliwe dlatego, że spędzamy razem cały dzień na zabawie. Dzięki małej wiem, jak duża różnica jest między 150 ml, a 180 ml, jak doprać marchewkę tanim sposobem, wiem co oznacza prędkość światła, bo jestem szybsza, gdy łapię córcię przed kałużą, miską z wodą psa, schodami, czy włączonym piekarnikiem. Wiem jak sposobem \"wtargać\" po schodach wózek, psa, dziecko i siatkę z zakupami, a na górze odebrać telefon mówiąc, że w sumie to nic nie robię. Wiem co oznacza godzina snu zamiast godziny i trzydziestu minut... :D Znam mnóstwo przepisów na pyszności dla maleństwa, znam księgę chorób, piosenki dziecięce od A do Z, zabawy i inne wesołe sprawy. Jestem chodzącą encyklopedią, jestem jedyna i niepowtarzalna dla swojego dziecka - jak każda z Nas :D JESTEM MAMĄ I JESTEM Z TEGO DUMNA ! <3 p.s zdjęcie bokiem, bo jesteśmy dwie wariatki z jednej chatki ! :D

Niezmienna

Witam , mam na imie Iwoną
jestem mamą 4 letniej Wiktorii :)
puki co jestem mama zajmującą się domem

jadwigejsza

Budzisz mnie buziakiem w czoło
Zaraz robi się wesoło
Wstaję silna,pełna werwy
Nerwy poszły już w konserwy
Z Tobą wiem,że mogę wszystko
Uwielbiam gdy mam Cię blisko
Na początek mój kolego
Bawimy się w chowanego
Ty się kryjesz -ja Cię znajdę!
Choć wciąż gryziesz chleba pajdę!
W końcu się do szafy „schował”
Ukryta jest tylko głowa
I myśli,że go wogóle nie widać
Udaję,że szukam-nie mogę go wydać
Pozbawić tak kreatywnej kryjówki
Weźmy się za łamigłówki!
Jakie zwierzątko daje mleko?
Czy miasto jest blisko czy tez daleko?
Jak ma na imię tatuś, a dziadek?
Uff…obyło się bez większych wpadek
Już na kolana mi się gramoli
Najbardziej takie zabawy woli
Pyta się”mamo mogę ci zaufać?”
I nagle „uf,uf” szepcze do ucha;-)

mama Juliana

Matka \"wariatka\" dla której od niedawna posprzątane mieszkanie już nie jest takie ważne ;)

Mamusia Kubusia

Od dwóch miesięcy nie wysypiam się w nocy,swoje codzienne czynności pozostawiam na później,mam więcej prasowania,a w pokoju pełno nowych rzeczy takie są początki macierzyństwa,ale to nic.Gdy widzę uśmiech mojego syna i słyszę jego \"rozmowy\" to wszystko się nie liczy.Staję się silniejsza i szczęśliwsza niż byłam minutę temu,a to wszystko dzięki tej małej istocie,która jest całym moim światem.

mania0504

Jestem szczęśliwa mama tego o to chłopczyka.

amelka2013

Juz bycie matką to powód do dumy,te poranne wstawanie i praca przez 24 godz nie mecząc się i nie marudząc że się jest nie wyspanym i zmęczonym.Odkąd jestem mamą pracuje na pełnych obrotach i jest mi z tym dobrze.

Bohaterka Matula

Każda mama jest bohaterką, bo daje dziecku swą miłość wielką. Ja także taką mamą być chcę, codziennie więc bardzo ja staram się. Łańcuszek zadań mnie otula, bo jestem bohaterka matula. Czynności różne ze sobą łączę, gdy zmywam, karmię i kawę sączę. Ja nawet powiem: bardzo to lubię, bo gdy mam nawał to się nie gubię. Lecz czuję, że żyję i spełniam swą rolę. Taką codzienność swoją ja wolę. Choć czasem ciężko, to uśmiech synusia sprawia, że znów siły nabiera mamusia. Miłość do synka mnie motywuje, to dzięki niej ja siły zyskuje. DAM RADĘ ZE WSZYSTKIM, DUMA MNIE ROZPIERA, PRZY MOIM BENIUSIU MAM ZAWSZE POWERA!!!

skorna

Najlepsza mama na świecie !

MilkaIolik

Jesrem mamą na medal. Dumna mamą, dla której najwazniejsza jest RODZINA. 24 h czuwam nad moimi dziecmi jak ich strażniczka.

annawianna

Kiedy mój synek otrzymał pierwszy w życiu dyplom za osiągnięcia w nauce pływania byłam nie tylko dumna z niego ale i pełna radości z faktu że mogłam pokazać mu jak fajnie i aktywnie można razem spędzać czas a jednocześnie uczyć się nowych rzeczy. Mam nadzieję że razem z Wojtusiem zdobędziemy jeszcze wiele nowych doświadczeń, umiejętności a może i medali i mam nadzieję a nawet mocno w to wierzę że któregoś dnia synek jeden z tych medali zadedykuje mamie:)

majenka1991

Jestem Mamą od niecałych 3 miesięcy. Jest to spełnienie moich najskrytszych marzeń! Spełniam się w tej roli w 100% - w roli Mamy na Medal! :D

Fantagira

Głowa pełna pomysłów na kreatywne zabawy, ręce zdolne zrobić rzeczy wzbudzające zachwyt w dzieciach ďosłownie z niczego, nogi szybkie jak wiatr, niebywała orientacja w terenie, umiejętność robienia 10 rzeczy na raz to moje supermoce. Jestem jak Batman, tyle że moi pomocnicy to nie Robin ale August i Anastazja.

malalicica

mama

Marzena Bartoszek

Oto mój synuś Davidek...moja radość...moje serduszko... mój kwiatuszek...mój syneczek...moje życie...Moje macierzyństwo to spełnienie marzeń.Prawie 38 lat czekałam na dziecko, ale się doczekałam…Mam cudownego synka Davidka,kocham go bardzo ,i wskoczyłabym za nim w ogień…Bycie mamą wcale nie jest takie łatwe jak się wydaje, to praca na pełny etat od rana do wieczora…dużo musiałam się nauczyć,wciąż się uczę, bo życie cały czas mnie zaskakuje…Jestem dumną i szczęśliwą mamą, widzę jak Davidek rośnie,poznaje świat, jest taki radosny i uśmiechnięty,codziennie uczy się czegoś nowego…a ja nie mogę się na niego napatrzeć…ależ ja go kocham…nad życie…Jestem bardzo szczęśliwa...Pozdrawiam

skorna

Mama na medal z różowymi okularami !

karcik2611

Kocham mojego synka Alanka.Prezent od Mikołaja -dosłownie gdyż tego dnia się urodzil

Anita Zarzycka

Od kiedy zostałam mamą moje życie wywróciło się do góry nogami. Dosłownie i w przenośni.
Zmieniają się priorytety, obowiązki i poglądy na świat i życie.
Kąpiel pół godzinmy to rarytas,brudne ciuchy oslinione to codzienność ,mokre chusteczki są u mnie do wszystkiego ,a placze z byle czego ,idąc po coś dla siebie wracam obladowana w ciuchy i zabawki dla synka,doceniłam ciszę i spokój i zrozumiałam inne matki które codziennie chwała się zdjęciami swoich dzieci dla Facebooku :))
A co najlepsze:Pokochałam takie życie i nie potrafiłabym teraz być taka jak wczesniej ;))

Mamcia Madzia

Dlaczego jestem mamą na medal ? Bo mogę zastąpić wszystkich ale nikt nie zastąpi mnie. Bo jestem najlepszą na świecie kucharką dla moich dzieci. Niezastąpioną partnerką podczas zabaw oraz ich dziecięcej twórczości…Nauczycielką życia, czasem psychologiem. Stylistką mody oraz szalonych, dziecięcych fryzur. Jestem kreatorką ich języka, sposobu postrzegania świata oraz relacji międzyludzkich. Fotografem, rejestrującym na wieki każdy etap ich życia. Przewodnikiem turystycznym w czasie codziennych wypraw na zakupy lub do lasu…
Bywam strażnikiem pilnującym przestrzegania pewnych zasad i wyciągającym konsekwencje w przypadku ich łamania a raz najłagodniejszym uosobieniem przytulanki, kołysanki, ciszy… W żadnej innej dziedzinie życia nie wykazałam się na tak wielu rozmaitych frontach. Żadnej innej nie poświęciłam tyle serca ani czasu. Żadna inna nie okazała się spełnieniem marzeń…
A najwazniejsze jest to, że wogole jestem Mamą.Najukochańszą i niezastąpioną. Jak każda z nas..

KasiaJan

Jestem bardzo młodą Mamą, bo mam 22 lata, jednak nie przeszkadza mi to w byciu najlepszą Mamą dla mojego synka :) Tak, uważam, że radzę sobie świetnie. Jestem dumną Mamą 1,5 rocznego Jasia. Staram się być bardzo świadoma w podejmowaniu decyzji, które dotyczą mojego dziecka. Jak każda Mama, chcę dla niego jak najlepiej. Dzięki Jasiowi, wyrobiłam w sobie nawyk czytania etykiet na produktach, które kupuje. Tak, stercze w sklepie i czytam, aż czasami Jasiek traci cierpliwość :). Nauczyłam się rozpoznawać szkodliwe produkty, jak i te dobre. Wprowadzam w Nasz dom, zdrowe nawyki żywieniowe i uważam, że to nie jest takie trudne, trzeba tylko chcieć. Oczywiście, pozwalam mojemu szkrabowi jeść od czasu do czasu słodycze, ale i z łakoci, można wybrać coś lepszego dla malucha. Jaś uwielbia czarną czekoladę, która oprócz tego, że jest słodka i gasi pragnienie na słodkie, ma również w swoim składzie kakao, a w nim żelazo. Również nauczyłam się piec dla dziecka domowe ciasteczka owsiane, które są lepsze od tych kupnych i nie chwaląc się smaczniejsze. Jestem dumna z tego, że moje dziecko chętnie je owoce i warzywa, nawet samo domagając się tego. Wiem, że jest to w pewnym sensie moja zasługa. Oprócz tego, uwielbiam spędzać czas z moim małym synkiem i widzieć na co dzień, jak się rozwija. Wspinam się z Jasiem na każdy plac zabaw i choć może wygląda to dziecinnie, razem się świetnie bawimy i tylko to się liczy. Zdarzało się, że niektóre Mamy myślały, iż jestem starszą siostrą Jasia, ale nie przeszkadza mi to, ponieważ wiem, że wykonuje swoje obowiązki Mamine, najlepiej jak potrafię, pomimo tego, że dla niektórych starszych Mam, jestem jeszcze dziewuszką ;) Tak na prawdę jestem taką Mamuśką jak inne. Też piorę majtaski, też gotuję domowe obiadki, też prasuję i oglądam seriale ;) Razem z moim synkiem, chcę zdobywać świat i czerpać z każdego dnia coś dobrego. Dzięki niemu, zaczęłam pisać bajki, które może kiedyś uda się wydać. Nie wiedziałam, że macierzyństwo dodaje motywacji, do rozwijania swoich pasji. Bardzo się z tego cieszę. Nie jestem idealną Mamą, takiej chyba nie ma, ale wiem, że daję synkowi całą siebie. On zna moje słabości i czuje, że czasem jestem zmęczona, ale myślę,że wie, że kocham go nad życie i staram się być lepszą, pracować nad sobą. Bo dziecku nie jest potrzebny ideał, ale Mama, która poświęci mu swój czas, która zanurzy swoje świeżo pomalowane paznokcie w piachu, żeby zrobić dziecku babkę, która ubrudzi się z nim dżemem, przy robieniu ciastek, która ma tą niesamowitą więź z dzieckiem i czuje (pomimo protestu babć), że jego małe stópki gotują się w skarpetkach i pora pobiegać na bosaka. Myślę, że taką Mamą właśnie jestem, taką swojską :)

KasiaJan

Jestem bardzo młodą Mamą, bo mam 22 lata, jednak nie przeszkadza mi to w byciu najlepszą Mamą dla mojego synka :) Tak, uważam, że radzę sobie świetnie. Jestem dumną Mamą 1,5 rocznego Jasia. Staram się być bardzo świadoma w podejmowaniu decyzji, które dotyczą mojego dziecka. Jak każda Mama, chcę dla niego jak najlepiej. Dzięki Jasiowi, wyrobiłam w sobie nawyk czytania etykiet na produktach, które kupuje. Tak, stercze w sklepie i czytam, aż czasami Jasiek traci cierpliwość :). Nauczyłam się rozpoznawać szkodliwe produkty, jak i te dobre. Wprowadzam w Nasz dom, zdrowe nawyki żywieniowe i uważam, że to nie jest takie trudne, trzeba tylko chcieć. Oczywiście, pozwalam mojemu szkrabowi jeść od czasu do czasu słodycze, ale i z łakoci, można wybrać coś lepszego dla malucha. Jaś uwielbia czarną czekoladę, która oprócz tego, że jest słodka i gasi pragnienie na słodkie, ma również w swoim składzie kakao, a w nim żelazo. Również nauczyłam się piec dla dziecka domowe ciasteczka owsiane, które są lepsze od tych kupnych i nie chwaląc się smaczniejsze. Jestem dumna z tego, że moje dziecko chętnie je owoce i warzywa, nawet samo domagając się tego. Wiem, że jest to w pewnym sensie moja zasługa. Oprócz tego, uwielbiam spędzać czas z moim małym synkiem i widzieć na co dzień, jak się rozwija. Wspinam się z Jasiem na każdy plac zabaw i choć może wygląda to dziecinnie, razem się świetnie bawimy i tylko to się liczy. Zdarzało się, że niektóre Mamy myślały, iż jestem starszą siostrą Jasia, ale nie przeszkadza mi to, ponieważ wiem, że wykonuje swoje obowiązki Mamine, najlepiej jak potrafię, pomimo tego, że dla niektórych starszych Mam, jestem jeszcze dziewuszką ;) Tak na prawdę jestem taką Mamuśką jak inne. Też piorę majtaski, też gotuję domowe obiadki, też prasuję i oglądam seriale ;) Razem z moim synkiem, chcę zdobywać świat i czerpać z każdego dnia coś dobrego. Dzięki niemu, zaczęłam pisać bajki, które może kiedyś uda się wydać. Nie wiedziałam, że macierzyństwo dodaje motywacji, do rozwijania swoich pasji. Bardzo się z tego cieszę. Nie jestem idealną Mamą, takiej chyba nie ma, ale wiem, że daję synkowi całą siebie. On zna moje słabości i czuje, że czasem jestem zmęczona, ale myślę,że wie, że kocham go nad życie i staram się być lepszą, pracować nad sobą. Bo dziecku nie jest potrzebny ideał, ale Mama, która poświęci mu swój czas, która zanurzy swoje świeżo pomalowane paznokcie w piachu, żeby zrobić dziecku babkę, która ubrudzi się z nim dżemem, przy robieniu ciastek, która ma tą niesamowitą więź z dzieckiem i czuje (pomimo protestu babć), że jego małe stópki gotują się w skarpetkach i pora pobiegać na bosaka. Myślę, że taką Mamą właśnie jestem, taką swojską :)

agrafka

Bycie mamą to zadanie bardzo odpowiedzialne, nawet w dni bardzo upalne.
Tu pracę 24 h na dobę mamy, ale przecież i z tym radę sobie damy.
Więc do mama na medal się zapisuję i innym już teraz kibicuję.
Aby do nas z ochotą dołączyły i szczęśliwe z bycia mamą były.

monczak

Urodziłam córkę Milenkę jako wcześniaka w 32tc o wadze 1280g i wzroście 40cm. Było to dla mnie ogromne wyzwanie, a zarazem strach, czułam się dumna, kiedy to po 2 dniach od narodzin, wyciągnięto ja z inkubatora i pozwolono wziąść mi ją na ręce, moją małą kruszynkę podłączoną do tych wszystkich kabelków, na szczęście sama oddychała. Było to dla mnie ogromne przeżycie, ponieważ było to moje pierwsze dziecko i pierwszy kontakt z tak małą istotką. Po 2 tyg. , kiedy córkę wyjęli z inkubatora, mogłam wreszcie być z nią przez cały dzień i przez całą noc na sali (miałam możliwość być z nią przez ten cały czas w szpitalu). Była taka malutka, ważyła jak butelka wody. Było to dla mnie ogromne wyzwanie opiekować się nią, wyczekiwałam tylko momentu, kiedy to będziemy mogli z mężem wziąść ją do domu. Nastąpiło to po 32 dniach i w końcu byliśmy razem. Miałam ogromne obawy czy wszystko z nią będzie dobrze, były ciągłe kontrole w poradniach u specjalistów,ale na szczęście wszystko jest dobrze i jest żywą radosną dziewczynką, z której twarzy nigdy nie znika uśmiech. Jestem dumna, że mam taką dzielną córkę, która tyle przeszła na samym początku. Minął już rok od jej narodzin, i mogę powiedzieć , że jestem mamą na cały etat, mamą spełnioną i szczęśliwą.

jadwigejsza

;-)

Lilka230

Mamo tak bardzo cię KOCHAM i dziękuję Ci za TWÓJ uśmiech, który ogrzewał mnie gdy byłam w ciąży, za te wszystkie najpiękniejsze wspólne chwile, za oparcie, porady, za wskazówki, za cierpliwość i anielskie serce. Czasem mój humor płatał figle a Ty z uśmiechem je przyjmowałaś. Za wsparcie, którego potrzebowałam, gdy dowiedziałam się, w pierwszym trymestrze drugiej ciąży, że krew, którą otrzymałam po pierwszym porodzie była od dawcy z wirusa HIV. Te dwa tygodnie czekania na wynik, bez CIEBIE byłyby dźwiganiem krzyża. Nie pozwalałaś mi myśleć o tym, cały czas starałaś się zająć moje myśli czymś innym. Dlatego jesteś wyjątkowa Kocham Cię Mamo :-*

mama trójki

Jestem mamą trójki wspanialych dzieci! To dopiero wyzwanie!

lejnpyly

Która z mama nie zrobiła by dla swojego dziecka absolutnie wszystkiego?
Czuję się odpowiedzialna za tą małą istotkę, cierpię i cieszę się razem z nią.
Rano zabawy, potem drzemka, ja sprzątam, gotuję nam obiad, jemy obiad, sprzątamy (czasami nawet i ściany), długi spacer, wracamy, podwieczorek, kąpu kąpu, mleczko, zabawy i obydwoje padamy na podłodze.
Niekiedy o 16 mam ochotę urządzić sobie długą drzemkę, ale wiem, że czeka też na mnie wiele innych obowiązków.
Dużo ludzi uważa, że mając dziecko, kobiety mają czas na wszystko.
Ja dziękuję mojemu dziecku, że czasami pozwala mi się napić kawy i potowarzyszy mi grzecznie podczas śniadania.
Bycie mamą, to ogromna odpowiedzialność i wyzwanie, ale kto da radę jak nie mamy, prawda?

Swita

Mama cudnego chłopczyka, który jest kwiatem miłości kurdyjsko - ukraińskiej :-)

Maja 1984

Mamcia na medal ,najfajniejszy zawod to byc Mama na pelny etat widzac usmiech dziecka wszystkie zmeczenia przechodza ...

maja1984

Bycie mama to cos wspanialego na swiecie ,nocne pobudki cieszenie sie kazda sekunda spedzania czasu z mala istotka nie wyobrazam sobie zycia bez moich dzieci.

EdytaG91

Jestem mamą już prawie 2-letniego Kubusia. 25.07.2014 to najważniejsza data w moim życiu, bo w tym dniu na świat przyszła najpiękniejsza istota - Kubuś. Od tamtej chwili zmieniło się całe moje życie. Nie jestem już śpiochem, potrafię też gotować, codziennie prać i sprzątać. Doceniłam też ciężką pracę nauczyciela i pielęgniarek. Każdego dnia zdobywam doświadczenie w byciu organizatorem czasu, detektywem i fotografem. Świetnie też się sprawdzam w roli asystenta i doradcy. Zawód Mamy to najpiękniejszy i najtrudniejszy zawód, bo wynagrodzeniem nie są pieniądze a szczęście, zdrowie i uśmiech Dziecka!
Wszystkie Mamy, które poświęcają swoje życie, wkładają całe serce w wychowanie swoich pociech, stają na rzęsach aby wywołać uśmiech swoich Dzieci są Superbohaterkami! :)

EdytaG91

Jestem mamą już prawie 2-letniego Kubusia. 25.07.2014 to najważniejsza data w moim życiu, bo w tym dniu na świat przyszła najpiękniejsza istota - Kubuś. Od tamtej chwili zmieniło się całe moje życie. Nie jestem już śpiochem, potrafię też gotować, codziennie prać i sprzątać. Doceniłam też ciężką pracę nauczyciela i pielęgniarek. Każdego dnia zdobywam doświadczenie w byciu organizatorem czasu, detektywem i fotografem. Świetnie też się sprawdzam w roli asystenta i doradcy. Zawód Mamy to najpiękniejszy i najtrudniejszy zawód, bo wynagrodzeniem nie są pieniądze a szczęście, zdrowie i uśmiech Dziecka!
Wszystkie Mamy, które poświęcają swoje życie, wkładają całe serce w wychowanie swoich pociech, stają na rzęsach aby wywołać uśmiech swoich Dzieci są Superbohaterkami! :)

Anna&Natalia

Jestem dumna z bycia mamą, ponieważ nic tak nie poprawia mi humoru jak uśmiech mojej wspaniałej córeczki Natalki

anna&natalka

Jestem dumna z bycia mamą, ponieważ nic nie daje mi takiego szczęścia jak poranny uśmiech mojej kochanej córeczki Natalki :)
Błękitne małe oczka, małe rączki i stópki to najpiękniejszy Dar od Boga jaki mogłam dostać. To ona sprawiła że jesteśmy z mężem najszczęśliwszymi rodzicami na świecie.

Angua

Chociaż czasem ciężko jest,
mamą, żoną jestem fest,
co to czeka na drugiego syna,
siedzenia w domu to przyczyna!
Lada dzień, lada chwila wyskoczy na świat ta dziecina!
Starszy cieszy się i tuli,
do brzucha swojej matuli.
Zuch chłopaki, zuch dziewczyna,
taka super z nas rodzina!

darutracz

Mama, która siedzi w domu i nic nie robi?! Dobre sobie! Żyjemy na 110%, próbując nadążyć nad modą, wymaganiami innych, a przede wszystkim naszych dzieci! Nie damy sobie wmówić takich bzdur! Bez nas inni nie dali by sobie rady! :)

darutracz

Czuję się dumna z bycia mamą. Czemu? Bo to nie byle jakie wyzwanie! Nauka upartego maluszka, różnych rzeczy i zachowań wymaga nie małego zaangażowania i cierpliwości. Nadążenie nad trendami bycia mamą jest bardzo trudnym zadaniem! Musimy być fajnie ubrane, musimy mieć porządek w domu, fajnie jakbyśmy były fit bo to teraz w modzie, a przede wszystkim mamy na wychowaniu maluszka, który potrzebuje uwagi, zainteresowania oraz wielkiego zaangażowania!

Mama_na_medal

Jestem dumna z bycia Mama bo nic nie wynagradza trudów dnia codziennego jak uśmiech dziecka. Mogę się pochwalić zapewne jak każda Mama że mimo tego że moja córka jeszcze nic nie mówi to świetnie się rozumiemy a oprócz tego moja nowa umiejętnością jest przekladanie swojego zdrowia nad zdrowie dziecka- nie dający żyć ból migreny trzeba było odłożyć na bok i bawić się z absorbującym skarbem. Pozdrawiam wszystkie Mamy na medal!!!

Kinga Kupczak

Mam 5 miesięczną córkę i jestem dumna, że w tak młodym wieku jestem mamą. Duma rozpiera mnie, gdy każdego dnia córka wita mnie uśmiechem od ucha do ucha. Gdy dotyka mojej twarzy, by po chwili \"ucałować\" mnie językiem. Jestem dumna, że urodziła się zdrowa i silna. Siła jest kobietą. Siłą kobiety jest duma z bycia mamą! W końcu jestem dumna z siebie, bo jako młoda kobieta, młoda mama mam czas na pomalowanie się, posprzątanie gdy dziecko się bawi, na ugotowanie obiadu z córką w rękach, na pielęgnowaniu nie tylko dziecka ale i partnera. Jestem dumną matką, bo wszystko robię sama - nie pytam o rady, słucham swojej intuicji :)

Kasia

Zostanie mamą to najwspanialsza rzecz na świecie. Nikt dziecku nie zastąpi miłości matki- tej jedynej unikalnej miłości, bez względu na wszystko. Często słyszę, że urlop macierzyński to wakacje wygrane na loterii, że skoro siedzę w domu z dzieckiem to mam wolne. To bardzo mylę pojęcie. Matka to mistrzyni wszystkich zawodów, menadżer od spraw wszystkiego, najlepszy przyjaciel, sprzątaczka,praczka, szofer. Można by było wymieniać w nieskończoność. To wszystko dla jednego małego cudu, noszonego 9 miesięcy w brzuchu a potem rosnącego na naszych oczach.
Każda mama zasługuje na medal za jej poświęcenie, trud wychowania, za każdą nieprzespaną noc :)
Bądźmy dumne z bycia mamą. Mamą na medal !

Mommylittlelove

Jestem mamą małego Olcia. Dzieci sprawiają że otwieramy się na świat. One są cudem który rekompensuje wszystko nawet ciężkie dni. Dzięki nim odkrywamy czym jest życie. Każda mama mająca taki cud jest ma na medal.

Gugusia

W każdej sytuacji czuję się Mamą na Medal. Od niemal 5 lat wychowuję moje dzieci i jest to dla mnie najpiękniejszy czas. Taki wypełniony wzlotami i upadkami. Prowadzenie bloga daje mi szansę na pokazanie siebie z innej perspektywy, nie tylko mamy ale również kobiety, która ma swoje pasje. Pamiętajmy każda z nas to \"Mama na Medal\".

Karolcia

Uczennica i Mama Dawidka :)

MammaMia

Jestem Mamą. Mamą na pełen etat, codziennie od prawie dwóch lat. Jestem Mamą dla wspaniałej, żywiołowej dziewczynki, a niedługo także dla maluszka, na którego czekamy. Choć bywa różnie, jestem Mamą na medal! Moje szczęśliwe dziecko jest tego świadectwem :)

Krasnal1mkk

Jestem siłaczką, sprzątaczką, kucharką, clownem, nauczycielką, wg. syna czarodziejką, fotografem, szoferem, logistykiem, nianią, przyjaciółką, egzekutorem kar, psychologiem... jestem MAMĄ

anastazja08

Dzień dobry moją przygodę z macierzynstwem uważam za cos najlepszego w moim życiu ponieważ dalam rade skończyć szkole po mimo młodego wieku uważam ze ciąża to cos pięknego a gdy juz ma się ta malutka kruszynke przy sobie twój świat zmienia się na lepsze :-)

Syrenka23.

Gdy dowiedziałam się o ciąży poczułam ogromne przerażenie . Pomyślałam, jak ja sobie poradzę z opieką nad maleństwem? Po porodzie pielęgniarka szybko pokazała jak zmienić pieluszkę , zawinąć rożek i radz sobie sama. Po wyjściu ze szpitala czekało mnie największe wyzwanie: pierwsza samodzielna kąpiel Hani. Przebiegała w dość nerwowej atmosferze. Jednak pomoc mojej mamy była nieoceniona. Dzięki jej radom pokonałam swój strach przed kąpaniem mojej ukochanej córeczki.

marta579

witam,
moje nowe,drugie życie zaczęło się 24.08.15 r. i ma na imię Pola.
Nagle wszystko się zmieniło, z osoby która żyje pracą, niekiedy wypadami z męzem, osoby, która uwielbia porządek, nawet można się pokusić o stwierdzenie,ze pedantki...nastąpił boom... i nie wtedy, kiedy to była słodkim bobaskiem, leżącym w łóżeczku ale w momencie,kiedy miała około 7 miesięcy, kiedy to zaczęła raczkować, kiedy wszystko zaczęło ciekawić, coraz mniej spała, to właśnie wtedy zdałam sobie sprawę, że wszystko jest inne, że nie ma czasu na porządki ale jest czas na zimną kawę. Kiedy to Ona potrzebowała mnie i potrzebuje nadal coraz bardziej, kiedy uwiesza się na mojej nodze, kiedy chce się bawić o 5 rano, bo się wyspała, a ja no coż...walcze, codziennie walcze ze sobą, ze swoimi słabościami, z tym, że najzwyczajniej w świecie chce mi się płakać, bo po prostu chciałabym pójść spać ale wiem, że muszę być silna, bo Ona jest cudowna i codziennie uczymy się siebie nawzajem. Muszę być silna mimo moich słabości, bo to ja jak na razie jestem Jej nauczycielką życia...więc, czy jestem mamą na medal?- nieskromnie stwierdze, ze tak ale to dlatego,ze uwazam, ze kazda kobieta majaca dziecko taką mama jest, a ja tylko chciałabym, zeby Moja Pola, była kiedyś ze mnie dumna, tak jak ja jestem ze swojej mamy...

goskaaa26

Kobieta, żona, matka, blogerka.
Od kiedy przyszedł na świat mój syn życie wywróciło się do góry nogami- jednak w jak najbardziej pozytywnym znaczeniu. Codziennie uczymy się siebie nawzajem i pokonujemy wszystkie problemy, które napotykamy na swojej drodze. Macierzyństwo jest najwspanialszą rzeczą jaka mogła mnie spotkać! :)

Mama Zuzi

Gdy zostałam mamą, moje życie zmieniło się niewyobrażalnie. Dopiero nosząc pod sercem tą małą część samej siebie, zdajesz sobie sprawę, że od dziś najważniejsza będzie ONA. Ta mała kruszynka, która rozwija się w Tobie, pod Twoim sercem. Już nie liczysz się Ty, liczy się ten mały człowiek. Od dzisiaj będziesz patrzeć na jej przyszłość, na jej dobro, na jej szczescie i na jej zdrowie. Teraz to Ona będzie pępkiem świata i wszystko będzie się kręciło wokół niej. Choć czasami jestem wymęczona, bez sił do życia, wtedy patrzę na nią. Widzę jej uśmiech, słucham jak mówi do mnie \"mamo\". Od razu cała energia powraca! Wstajesz, karmisz, ubierasz, idziecie na spacerek. Pokazujesz jej świat. Jej uśmiech przyprawia Cię o dreszcze, widzisz że jest szczęśliwa i zarazem szczęśliwa jesteś Ty. Każdego dnia uczysz się razem z nią i czujesz się spełniona. Kocham być mamą, to najlepsza rola w życiu, a zarazem ciężka (ale opłacalna) praca na pełen etat!

mama_angelika

Kiedy kilkanascie miesięcy temu ktoś pytał mnie kim jestem odpowiadałam, że kobietą, zoną, psychologiem itd. wymieniając różne role jak przyszło mi w życiu pełnić. Wtedy nie wiedziałam jeszcze, ze najlepszą rolę mam jeszcze przed sobą. Dziś jestem mamą mojej czteromiesięcznej córeczki. Słowo ,,mama\'\' wypowiadam zawsze z dumą. Macierzyństwo jest najcenniejszym doświadczeniem jakie spotkało mnie w życiu. Ale również najtrudniejszym. Kiedy byłam jeszcze w ciąży, mówiłam ludziom, że moje dziecko będzie grzeczne, będzie leżało i patrzyło w sufit. Nie mogłam się bardziej pomylić. Moja córeczka od urodzenia była bardzo wymagającym dzieckiem. Dwoimy się z mężem i troimy, żeby zaspokoić każdą z jej potrzeb. Jest bardzo absorbująca, towarzyska, nie można jej na moment zostawić samej. W pierwszym miesiącu jej życia, wizyta w toalecie, zjedzenie ciepłego posiłku, a nie raz jakiegokolwiek posiłku było luksusem. Spacery do dziś są dla nas wyzwaniem. Moje życie uległo zmianie o 180 stopni. Mimo, że są takie dni, gdy jestem wykończona, wydaje mi się, że nie dam rady, że nie mam siły. Wystarczy, że spojrzę na moje dziecko lub chociażby o nim pomyślę i wiem w 100%, że to nie prawda. Mam jeszcze mnóstwo siły i dam radę, bo kocham moje dziecko najmocniej na świecie i mimo, że bywa ciężko nic bym nie zmieniła, a ten piękny uśmiech małej wynagradza mi w sekundę wszystkie trudne chwile i nic bym nie zmieniła. Uwielbiam, kiedy już wieczorem, po dniu pełnym wrażeń, nowych wyzwań i przeżyć, mogę usiąść w fotelu, wziąć mojego małego człowieka w objęcia, nakarmić własną piersią, utulić, ucałować, zaśpiewać kołysankę i życzyć dobrej nicy. Moja córka każdego dnia pokazuje mi, że mogę więcej, mogę bardziej i mogę mocniej. Sprawia, że jestem lepszym człowiekiem. Jest dla mnie najważniejsza, dlatego staram się być dla niej mamą na medal.

magdalenka8711

. Udało sie ! Po długich staraniach i zagrożeniach. Jestem mama :) juz o to 2 miesięcznej Martynki :)jeszcze wiele przed nami ,wiem :) lecz uważam ze każda mama zasługuje na medal i przy serduszku nosimy taki złoty medal od swojej pociechy! Chocby za uśmiech za caluska za każda drobna rzecz. My jesteśmy teraz na etapie a gi a gu ,usmiechach od ucha do ucha :) nawet w środku nocy pobudka na karmie niunia pełna życia w skowronkach oczy szeroko otwarte najlepiej by pogawozyla gdy mamusia z głowa w dół w pol przytomna trzyma o to ta malutka pyze :) I moment sie rozbudza bo jak tu sie nie śmiać :)Z usypianiem w ciagu dnia i na dobranoc nie ma żadnego problemu wystarczy pieluszka do przytulenia i niunia sama sie usypia ,zamyka oczka i śpi taka zdolniache mam, jestem dumna z mojej corci :) pisała Magda mama na medal :)

Klaudiach

Świeżo upieczona mama Adasia, zielona, oj zielona w wielu kwestiach! Uczymy się razem z synkiem, raz lepiej, raz gorzej ale nigdy się nie poddajemy:)

gwiazdka1906

Mama na medal? A nawet na oskara! Za najlepszą rolę żeńską oczywiście ;) Dlaczego? Bo rola mamy, to najpiękniejsze co mogło mi się w życiu przytrafić!
Pomimo nieprzespanej ani jednej nocy od 16 miesięcy...
Pomimo łez w ukryciu, które cisną się same na oczy, gdy dziecko dopada choroba, a ja jestem bezsilna...
Pomimo licznych \"złotych rad\", doświadczonych mamusiek, które uważają, że lepiej znają moje dziecko niż ja sama i lepiej wiedzą co powinno zjeść, kiedy iść spać i kiedy zacząć chodzić...
Pomimo denerwujących pytań \"a chodzi już?\" \"a sika już do nocnika?\" \"a je zielone warzywa?\" \"a karmisz jeszcze piersią?\"
Pomimo tego wszystkiego - jestem najlepszą mamą dla mojego dziecka, bo to ja wiem, czego potrzebuje w danej chwili, to ja wiem jak utulić, by wszystkie zażegnać wszystkie troski, to ja wiem co chce powiedzieć mówiąc \"bala mala ba\" i to pod moim sercem rodziło się nowe życie. Dlatego pomimo czasem poplamionych ubrań, nieuczesanych włosów i nieposprzątanych zabawek - jestem mamą na medal, bo jestem mamą prawdziwą a nie idealną :)

Liliannaxx

Witam :) Mam na imię Justyna i jestem mamą bliźniąt - Szymona i Filipa. Podziwiam mamy jedynaków... ja bym się nudziła :) Bycie mamą to piękna przygoda. Pełna radości i złości, złych i dobrych chwil. Są dni kiedy mamy dość wszytkiego, kiedy chcemy wyjść i nie wrócić. Ale wtedy patrzymy na nasze małe, uśmiechnięte cuda i wiemy po co to wszystko :) Pozdrawiam wszytkie mamy na medal :)

aleksi_olyy_olis

6:00 rano... Coś niedobrego dzieje się z moją twarzą...boli, spadam, gałęzie chłostają moją twarz, niektóre z nich są bardzo mokre...otwieram oczy, to był tylko sen...Młodość patrzy na mnie żywymi oczami, uśmiecha się. Mokre od śliny łapki badają moją twarz... Jak dobrze że jesteś... 11 mięsiecy, Niedługo minie rok... Rok od kiedy urodził się on , rok od kiedy urodziłam się ja nowa JA!
Najbardziej przełomowy, najbardziej wyjątkowy rok. Tyle się wydarzyło... tyle jeszcze może się wydarzyć. . HALO! HALOO! HALLO! Dlaczego jestem Mamą na Medal? Zwyczajnie dlatego... że mam wspaniałego Syna dla którego warto! Pokażmy ludziom, że MAMA to zawód najważniejszy z możliwych! Jestem w pełni usatysfakcjonowana swoja zwykłą codziennością jest prawdziwym królem, wybredny, marudny, wymagający, szczęśliwy , ale kiedy się uśmiecha topi serce mamy . Macierzyństwo. Po równo jest przepiękne i przerażające, wykańczające i daje mega energię. „To naprawdę jest niełatwa praca. a samotne macierzyństwo nauczyło mnie dwóch rzeczy: że istnieje we mnie wewnętrzna siła o której nie miałam pojęcia, oraz że istnieją lęki z których nie zdawałam wczesniej sobie sprawy. Jak nazwać osobę, która nie ma wakacji, nie bawi się, zapomniała, co to wyjścia z przyjaciółmi a wciąż jest zadowolona z życia? Mama na medal? Twardzielka? To rzeczywiście może trochę przerażać, przytłaczać, ale tak jest. Bo kto inny w rodzinie ma być tą TWARDĄ MAMĄ NA MEDAL ! A jak nazwalibyście kogoś, kto pracuje w dzień i w nocy? Kim jest kobieta, która całkowicie poświęca się dziecku? Jak można określić osobę, która posprząta, ugotuje i jeszcze pobawi się w Lego mimo, że stoi na nogach od 14 godzin? „Od ojca synka nigdy nie usłyszałam, że jestem wspaniała mamą...ale „Często słyszę: czym ty jesteś zmęczona, jak siedzisz całymi dniami w domu ... A opieka nad dzieckiem jest o wiele cięższa niż niektóra praca, więc docencie to! To matka się poświęca i zostaje z dzieckiem, wkłada trud w wychowanie i zajmuje się nim całymi dniami.”Samotne mamuśki są niezdarte. Wzloty, upadki, sukcesy, porażki. Samodzielne, ale nie samotne, wśród zmagań z prozą życia, dumnie kroczą przez świat trzymając za rękę swoje dzieci. Jest jeszcze parę rzeczy, które chciałabym Ci napisać.. ale coraz trudniej z tym Brajan żywo wyraża niezadowolenie

aqutek

Bycie mamą to codzienne wyzwania, trudy, ale i mnóstwo zabawy, czasem płacz i bezsilność, a z drugiej strony radość i uśmiechy od ucha do ucha.... już w pierwszej ciąży odczułam, że noszę pod sercem Maleństwo, całodniowe mdłości, senność, bóle, krwawienia, strach. Udało się!!:) Synek zdrowy radosny, spędzałam z nim każdą chwilę, zawsze przy mnie i nadeszła kolejna rozterka brak miejsca w żłobku, powrót do pracy, żadnej zorganizowanej opieki i decyzja..... piękny, kochaniutki nasz mały...drugi Bobasek:) chyba wtedy sama nie wiedziałam co to oznacza ale wiedziałam, że damy radę - mama zawsze musi dać radę, bo mama jest the best!!! Starszak szybko zrozumiał, że z brzusiem mamy coś się dzieje, głaskał go tulił i całował i znów nadeszła trudna chwila... \"tseba zostać z tatkiem na całe tsy dni...? cemu nie ma mojej kofanej mamusi, ach tak, pojechała mi po blaciszka\". Uff, początki podobnież zawsze bywają trudne, no i zaczęło się ..kolkami i zniechęceniem Starszaka do Maluszka.... Minęło trochę czasu, wiele rozmów z naszym małym Mądralą i teraz nie widzi świata poza swoim młodszym braciszkiem, którego uczy i pokazuje świat....mimo że chłopcy mają tak niewiele lat, miesięcy... to przeżyli już razem wiele, ale wiem że to my rodzice przyczyniamy się do poznania i zrozumienia tego trudnego czasem świata... Teraz jestem szczęśliwą mamusią, wiem, że ode mnie wiele zależy, żależy ich przyszłość, dlatego codziennie staram się być MAMĄ NA MEDAL!

Kate1722

,, Jestem dumna z bycia mamą \'\'

Każdy dzień z dzieckiem i obserwowanie jak dorasta i zaczyna sobie radzić już sam to wspaniałe uczucie dla każdej mamy. Czuję się mamą najszczęśliwszą na świecie mam prawie 2 letniego synka ,oraz jestem w 4 ciąży w miesiącu . Dumna jestem z bycia mamą ponieważ wiem , że moje dziecko jest najważniejsze i w każdym momencie życia może na mnie liczyć. Jak przychodzi do mnie lub ciągnie mnie za rączkę ,aby coś mi pokazać .Widzę wielką radość z jego postępków i gotowość do działania. Kocham swoje maleństwo ,oraz dzieciątko co się rozwija w moim brzuszku. <3 Moja rodzina jest dla mnie Najważniejsza <3

Daria S

Mama, bez której świat się wali :)

MamaAdsiaIOli

Jestem Mamą cudownej dwójki dzieciaczków: Adasia i Oli. Dla mnie bycie Mamą to pełen etat, bez przerw, urlopów, zwolnień chorobowych. Choc jednocześnie jestem kucharką, sprzątaczką, budzikiem, lekarzem, stylistką, psychologiem, organizatorką przyjęć, fotografem, księgową i swoich szefów noszę na rękach to bycie Mamą jest dla mnie najcudowniejszym zajęciem. Gdy każde moje pochylenie się nad rozbitym kolanem, nieudaną próbą zbudowania wieży z klocków, bolesnym wychodzeniem ząbka czy pochuchanie bolącego paluszka jest nagradzane pięknym szczerym uśmiechem moje serce rośnie do góry. Proste gesty moich dzieci: całusek, przytulenie, uśmiech są najlepszą nagrodą za codzienne trudy wychowania. Jestem Mamą. Jestem Superbohaterem.

Andziak

Jestem młoda mama która kocha nad życie swoje dzieci ;* są dla mnie najważniejsze na świecie :) lubimy razem spędzać czas , bawić się , chodzić na spacery , przytulać się :)

Silver90

Mamą jeszcze nie zostałam, ale niedługo już będę mogła cieszyć się moją kruszynką. Bycie mamą jest dużym wyzwaniem i można troszeczkę porównać do bycia gospodynią domową. Trzeba zadbać o porządek w domu, zakupy, pranie, gotowanie, prasowanie. Kiedy nie miałam pracy często określano mnie, że nic nie robię, mam dużo czasu czy na pewno śpisz do południa, a wcale tak nie jest. Będąc w ciąży doszły kolejne obowiązki, przygotowanie wyprawki, urządzanie pokoju, składanie ubranek. Nikt tak na prawdę nie docenia tych czynności, a jakże są istotne. Już teraz jestem z siebie dumna, pojawi się kochany malutki człowieczek, którego będę kochała, troszczyła się, tuliła, całowała. Moja córeczka będzie dla mnie całym światem. Takie czynności jak: pranie, karmienie, przewijanie, wstawanie późną porą, kąpanie będą dla mnie czymś naturalnym. Robi się to dla dziecka i nie oczekuje się niczego poza miłością dziecka. Przykro jest słyszeć, że matki siedzą tylko w domu, a wszystko jest zrobione. Bycie mamą zasługuje na pochwałę, powinno być nowym zawodem. Ludzie nie doceniają tego, a to dzięki naszej miłości i trosce wychowujemy wspaniałe dzieci.

Saskia

Jestem mamą dwójki maluchów. Syn ma niecałe trzy lata, pięknie mówi, uwielbia książki, muzykę i naprawdę potrafi się skupić - to moja zasługa :) Córka jutro kończy rok, jest bardzo pogodna, ufna i odważna - to trochę moja zasługa :) Uważam siebie za mamę czułą, ale sprawiedliwą i konsekwentną. Rzadko tracę cierpliwość, raczej staram się tłumaczyć nie krzyczeć, ale nawet jeśli mi się zdarzy, to potem staram się wytłumaczyć, co się stało. I przede wszystkim bez przerwy z nimi rozmawiam, przy dzieciach nie istnieje dla mnie ani telefon, ani telewizor. Zdecydowanie uważam się za mamę na medal :)))

MagdaK

jestem mama dwójki wspaniałych dzieci - Stasia (4 lata) i Weroniki (5 miesięcy).... i jak wszystkie mamy mam kilka fachów w ręku.. a uśmiech moich dzieci wynagradza mi każde zmęczenie...

Agsinator

Mama fizycznie od 4 miesięcy ,z serca już od 4 lat..córeczka wyczekana jak gwizdeczka na niebie.
Zwariowana ,uwielbiająca nosić w chuście.

mamusiafilipka02

Młoda mama , która mimo malego szkraba w domu ukończyła szkołę i spełnia się w roli mamy. Kobieta która nie zrezygnuje że swoich planów i marzeń.

Spenserka

Mama na medal-to mama która poradzi sobie w każdej sytuacji sama. Jestem mamą, która musi sama sobie radzić, ponieważ tata jest tylko w w wekeend. Dzięki temu jestem osobą zaradną, dobrze zorganizowaną, wykorzystującą każdą chwilę i samodzielną. Ja już jestem z siebie dumna, pomimo nie przespanych nocy zawsze znajdę czas by ćwiczyć i wrócić do formy sprzed ciąży, pomalować ściany czy inne domowe czynności oprócz opieki nad dzieckiem.

Basiek 1986

Jestem dumna z bycia mamą szczególnie w trudnych momentach macierzyństwa. Jestem dumna z tego, że daję radę, że znajduję w sobie siłę i jestem dla mojej córeczki przede wszystkim kochającą mamą.

EVITA007

MAMA NA MEDAL TO MAMA KTÓRA POTRAFI WSZYSTKO ZROBIĆ I ZAPRANOWAĆ . mA CZAS NA ZABAWĘ ZROBIENIE OBIADU I POSPRZATANIE MIESZKANIA A PRZY OKAZJI NA YPICIE CIEPŁEJ KAWY :)

Camyla

Bycie mamą to nie przelewki ciągłe obowiazki zero odpoczynku czy to w dzień czy w nocy miliony spraw na głowie ale jest jeden plus usmiech dziecka który rekompensuje wszystko czyli zmęczenie obolałe stopy i brak ochoty na wszystko większość sądzi ze siedzenie z dzieckiem w domu to odpoczynek lecz niech sam spróbuje to zmieni zdanie nie dośc ze wysiłek fizyczny to i psychika tez siada ale no cóz my jesteśmy mamami na medal i dajemy radę nawet jeżeli zakopiemy sie po uszy

szyszka91

Moje kompetencje to wyrozumiałość, cierpliwość i ogrom miłości do mojej córeczki Ali.

tamer

Bycie mamą to ciężka sprawa. Na razie osiągam mistrzostwo w usypianiu córeczki. Kołysanie, śpiewy, mruczenie. Ale też ostatnio hitem jest wkładanie córeczce do łóżka mojej bluzki, żeby po przebudzeniu w nocy nie czuła się osamotniona... Pomaga! macierzyństwo to ogromne wyzwanie, ale... kocham to! :-)

jadwigejsza

Tylko my jesteśmy w stanie przetrwać największy ból, mieć na głowie tysiące ważnych spraw do załatwienia i jakby tego było mało bez narzekania grać w wiele różnych ról - matki, żony, kucharki, sprzątaczki.

bst81

Mama dwóch chłopaków- jeden całkiem duży 5 lat, drugi całkiem mały 10 miesięcy. Między innymi poprzez zabawę rozwijamy nasze umiejętności. Co dzień poznajemy coś nowego.

ilonkosxd

Jestem dumną mamą 5miesięcznego Igora. Najbardziej jestem dumna, że każdego dnia mój syn jest czysty, najedzony i uśmiechniety! A ja do tego też ;) No i przy okazji największy wycxyn to że mieszkanie nie stoi do góry nogami ;)

Natalia87

Mama na medal to każda mama :) Jesteśmy dumne

justynaswitaj

Macierzyństwo to najpiękniejszy rozdział w moim życiu. Dla mnie najpiękniejsza była chwila, w której dowiedziałam się, że zostanę po raz pierwszy mamą. Teraz jestem mamą na cały etat. Mamą jestem 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Żadna praca nie była tak fajna i męcząca zarazem. Nie obce jest mi wstawanie w środku nocy i o świcie, a także stres i zamartwianie się o maleństwo. Mimo, iż macierzyństwo wywróciło moje życie do góry nogami to jestem szczęśliwą i spełnioną kobietą.

Molly

Jestem mama na medal,bo rezygnuje z wielu wlasnych potrzeb dla dziecka,robie wszystko,by rozwijal sie zdrowo,w dobrej atmosferze,miłości,cieplym rodzinnym domu pelnym wsparcia,pozwalam mu na samodzielnisc,ale jestem blisko w razie czego.

GugusiowaMama

Jestem szaloną i zapracowaną mamą dwóch chłopczyków. Codzienność dla nas to istny hard... Prowadzę bloga, na którym dzielę się swoimi pomysłami na życie... no i nie tylko. Jestem dumną mamą, od ponad 5 lat z każdym nowym słowem młodszego synka, z każdym nowym nauczonym się wierszykiem starszego moja duma jest jeszcze większa... W końcu nie ma nic piękniejszego niż szczęśliwe dzieci, a jak one są szczęśliwe to i mama jest szczęśliwa.

kochajmnieee

Po długiej walce zostałam dumą mamą. Synek jest dla mnie największym skarbem. Codziennie uczymy się siebie nawzajem. Jestem mamą 24h na dobę. Pracuje czasami i bez snu. Ale staram się wszystko pogodzić. Że wszystkim zdążyć i postępować tak żeby moje dziecko było najszczęśliwsze na świecie.

patka9002

Zawsze znajduje czas i siłę na pracę, ogarnięcie domu, opiekę nad dziećmii i własne drobne przyjemności. Potrafię jedna ręką gotować zupę , drugą ścierać kurze , jednym okiem zerkać na dzieci , drugim na serial , nogą wycierać podłogę, przytrzymując ramieniem słuchawkę telefonu i mówić znajomej - nie jestem teraz zajęta

Sonia31

Jestem dumna z tego, ze od pol roku walczs dla mojego synka o jak najlepsze mleczko dla niego czyli moje :) jest to nielatwa droga ale warto!

sabinakepa

Mama 2 chłopaków rocznego Roberta i czteroletniego Sebastiana.

Honorcia86

MAMA 24h bez pomocy rodziny. Maz cale dnie w pracy! Sprzatam,gotuje,zakupy robie wychowuje❤ ufff daje rade❤

MichuNi

Nooszę w chuście i nosidle, karmię piersią, śpię z moim dzieckiem, rozszerzam dietę metodą BLW... I nie martwię się ciągłymi komentarzami \"ciotek dobra rada\". Bo moje dziecko jest szczęśliwe! A to jest dla mnie najważniejsze :)

GosiaKoch

Uwielbiam to zdziwienie w oczach Wiktorii, gdy poznaje coś nowego. Tutaj pierwszy raz widzi żywe kotki :)

ladydiil27

Mój synek jest bardzo żywiołowy i potrzebuje dużo uwagi. Nie potrafi usiedzieć na miejscu. Odkąd zaczął chodzić nie mogę spuścić go z oka. Jestem dumna z tego, że mam tak bystre dziecko.

wentula

bycie mamą to zaszczyt! niedługo dostąpię go po raz drugi:) Wiem, że będzie ciężko, że niejednokrotnie łzy będą mieszać się ze śmiechem czy zmęczeniem, ale wiem że warto! Nikt nie dał mi tyle emocji szczęścia tyle co moje dziecko. Kocham być mamą!

GattaZ

Mama jestem od pół roku. Te pół roku wywróciło moje życie do góry nogami, z pracoholiczki i wiecznego włóczykija zmieniłam się w domatora. Jednak to nie znaczy, że się rozleniwiłam wręcz przeciwnie córeczka motywuje mnie do ciągłej pracy nad sobą. Dzięki niej zapisałam się na kurs fotografii, nauczyłam się szyć i bardziej zaangażowałam się w sport i dbanie o zdrowe nawyki żywieniowe.

ania_tt

Jestem mamą jestem z tego dumna. Nikt tak jak ja nie utuli do snu, nie uleczy obtartego kolana, nie czyta bajek.

Marta88

Szczęśliwa mama.

agata39

Jestem dumną mama. Najbardziej z tego, że dałam mojemu dziecku życie, tego że jest zdrowe i zawsze uśmiechnięte. Ze umiem sprostać każdemu wyzwaniu z uśmiechem i cierpliwością. Kocham być mamą.

kaikae

Mama trójki dzieci. Syn 7 lat chodzi do drugiej klasy. Codziennie prowadzę go do szkoły, odrabiam z nim lekcje. W domu jeszcze dwójka młodszych urwisów. Półtoraroczny syn i pięciomiesięczna córka. Przy takiej gromadce jest masa do zrobienia.

angel1090

Jestem mamą. Oznacza to, że jestem kucharką, sprzątaczką, pocieszycielką. Pracuję 24/h/ 7 dni w tygodniu. Nie mam urlopu, ani płacone za nadgodziny. Ale wiecie co? Jestem najszczęśliwsza na świecie!

michosia88

Poraz pierwszy mamą zostałam 4 lata temu. Największym wyzwaniem wtedy stało się dla mnie karmienie piersią. Po trudnych przejściach związanych z tym doświadczeniem wiem, że najważniejsze jest to aby się nie poddawać i walczyć o to co dobre dla naszego maleństwa.

Paulitta

Mama 8 miesięcznego skarba. Zakochana po uszy i dumna z bycia mamą!

Ewa855

Jestem szczęśliwa mama, od kiedy mój synek jest na świecie, nauczyłam się być multitaskiem :)

Madlen0702

Mama długowyczekiwanego maleństwa, ceniąca w wychowaniu jedynie swoje przeczucie i intuicje. Starająca się wychować malucha na mądrego i dobrego człowieka <3

Księżycowa

Bycie mamą to radość dzielenia się z małym człowiekiem wiedzą o świecie, najlepszymi z emocji. To przekraczanie nieznanych granic (np. że po 2h snu da się funkcjonować jeszcze 22 h! ;)). To stuprocentowe oddanie, ale też wiedza, że trzeba znaleźć jakąś część tego świata tylko dla siebie, bo spełniona mama do dobra mama.

Izabel

Jestem super mamą bo potargsna niewyspana nspojona zimną kawą spełniam wszystkie zachcianki mojej pociechy dzień i noc bo kocham tego małego szkraba nad życie.

beatraxx

Jestem super mamą czterolatka, pracuję, uczę sie weekendami a w maju powitam na świecie kolejnego bobaska.

doda1987

Jestem mamą 5cio miesięcznego synka. Początki były ciężkie. Teraz gdy syn płacze wiem co mu potrzeba. poznaliśmy się bardzo dobrze. Nie wyobrażam sobie życia bez dziecka. Każdy dzien jest jeszcze piękniejszy. Bycie mamą jest najpiękniejszym doświadczeniem w życiu.

Agniehaha

Zawsze dbam o bezpieczeństwo mojego maluszka niezależnie od tego gdzie się znajdujemy

INIA

Owszem, jestem Mamą na Medal! Mam trójkę małych dzieci, z niewielką różnicą wieku pomiędzy nimi. Wielokrotnie słyszałam, jak mi to fajnie, że siedze sobie z dziećmi w domu. Taaaaaak, fajnie :) Czasem i fajnie, ale to nie jest siedzenie. Nawet nie wiem, czy pomiędzy godziną 6.00-21.00 usiądę na więcej niż kilka minut. Od rana biegam po domu, ubieram dzieci, robię śniadania, drugie śniadania, deserki, zupki, drugie dania, podwieczorki, kolację. Biegam po zakupy, prowadzę i odbieram dzieci do przedszkola. I cągle łagodzę konflikty pomiędzy dziećmi. Nie śpię po nocach, wstaję by je przykrywać, okrywać, ubierać :) Trzymam za rękę, gdy się źle czują. Podaję leki, których czasem nie znoszą i marudza, że nie chcą. Jestem Mamą, Przyjaciółką, a czasem i Domowym Policjantem :) I jestem w tym dobra ;) Taka właśnie jest Mama na Medal - Ja! :)

wisia00

Mamusia 5 miesiecznego Oliwierka dumna mamusia :)

agnieszka_zarow

Dumna mama Michałka i Julci <3

pesciorka

Każda kobieta rodzi się z kompetencjami bycia mamą i gdy pojawi się dziecko instynktownie wie jak być najlepszą :)

czekladka24

Jestem dumna z bycia mamą bo w każdej sytuacji radzę sobie z wyzwaniami jakie stawia przede mną macierzyństwo i jednocześnie jestem dumna z postępów jakie moje dzieci robią :) Wiadomo bycie mamą nie jest łatwe, gdyż czasem są momenty podczas których musimy pokonać różne trudności i czasem brak wiedzy. Ale uczymy się każdego dnia. :)

Didulka

Matka wariatka bliźniaków :)

MiM

Z moją córcią nie rozstajemy się ani na krok. Zawsze wszędzie razem. Macierzyństwo pokazało mi jak cudownie jest być mamą, że jest o kogo się troszczyć a miłość jest bezwarunkowa. Kocham moją córcię najbardziej na świecie i nie wyobrażam sobie życia bez niej.

edytka23

Jestem Mamą na Medal ! Jeszcze śpiąc potrafię nakarmić a potem przewinąć i uspać maluszka. Sama nie wiem jak ja to robię :). Od kiedy urodził się nasz synek to sama go wychowuję najlepiej jak to potrafię i jestem z tego bardzo dumna, że potrafię sama się nim zaopiekować.
Oraz rozpiera mnie duma gdy patrze jak mój dzidziuś rośnie i z każdym dniem uczy się nowych rzeczy.

Więc uważam, że jestem -\"Mamą na medal\"

Jaga1986

Bycie mamą to przede wszystkim odpowiedzialność i troska o swoje dzieci już do końca życia

Dominisia

Czy Jestem dumna z bycia mamą ? Tak oczywiście że jestem .
Ponieważ to bardzo odpowiedzialna funkcja (Rodzic)
Ja bardzo młodo zostałam mamą bałam się tej odpowiedzialności za malutkiego człowieka .
Wiedziałam że to właśnie ode mnie będzie się uczyć wszystkiego .
Ale dałam radę teraz mam troje dzieci i jestem naj szczęśliwszą kobietą świata .
Ponieważ wiem że dzieci to jedyny człowiek który cię nie zdradzi , Który zawsze martwi się o ciebie i Kocha pomagać w czymkolwiek.
Uśmiech który wita cię po otworzeniu oczu , Ta radość z życia beztroskiego
Pierwsze kroki , słowo \"Mamo\" Coś wspaniałego i pięknego .
Moje dzieci dają mi siłę do działania na kolejne dni ciężkie jak to dla rodzica .
Ponieważ wychowanie dziecka to nie zabawa czy urlop to bardzo ciężka i żmudna praca .
Co dzień zmagam się grymasami moich dzieci ale nie zamieniła bym ich nawet za miliardy dolarów czy też najskrytsze marzenia

edi999a

Jestem mamą na medal, bo macierzyństwo, to coś więcej niż tylko słowo \"mama\". To oddanie, poświęcenie troska... To miłość bezwarunkowa, ciężka praca, nieprzespane noce... To również wychowanie i odpowiedzialność za życie drugiego człowieka. Dumna mama 2 słodziaków :)

Spasia25

Mama na medal nawet wśród swoich podopiecznych.

Axelma

Choć tak naprawdę mój syn pojawi się na świecie dopiero za miesiąc, to już czuję się mamą:)

amiu

Matka do zadań specjalnych - śniadanie, pielucha, zabawa, obiad, pielucha, odkurzanie, czytanie, pielucha, usypianie. A w nocy.. karmienie, pielucha, przytulanie, pielucha i od rana znów pełna sił coc jumbo i do gabloty powtórz;)

mariakonieczny

Jestem mamą na medal, bo bycie mamą jest to coś, co powoduje wielką miłość, radość, ale i smutek, zmartwienie. Jest to wspaniały czas, dzięki któremu poznałam co to jest miłość dziecka do matki i matki do dziecka, co to bezgraniczne zaufanie i oddanie się. Także jest to czas w którym można doznać wiele emocji, uśmiech, szczęście ale i łzy. Dzięki macierzyństwie poznałam co to strach o drugą osobę, o jej bezpieczeństwo. Jaki wielki smutek i przykrość doznajemy jak coś się dzieje naszej małej kruszynce, którą tak kochamy. Macierzyństwo to piękny czas, który zmienia nasze życie i które nam może zagwarantować wielką miłość i oddanie się z wielkimi przeróżnymi emocjami.

aducha6662

Mimo, że moje życie wywróciło się do góry nogami po przyjściu synka na świat. Mimo, że przytyłam ponad 15 kilo i z rozmiaru S jestem teraz w rozmiarze XL. Mimo, że mam wory pod oczami i nie zawsze dopisuje mi humor z powodu nie wyspania. To jednak wystarczy, że ten mój mały łobuz spojrzy na mnie z miłością i czuję ogromną dumę i szczęście. Nagle te 15 kg więcej to powód do domu... przecież przytyłam dając komuś życie. Nawet wory pod oczami zaczynam obracać w mój atut - poświęcam się dla syna, dbam o niego i to dlatego je mam. Tak, te wszystkie wady to mój powód do dumy.

Ewelina_28

Od trzech lat jestem mamą Martynki, jestem bardzo szczęśliwa i uwielbiam mamusiować. Oczywiście życie wywraca się dogóry nogami jak się pojawia w naszym życiu dziecko ale jakie byłoby życie bez nich? Nudne, puste i dla kobiety bezsensowne. Zawsze chciałam mieć dzieci, mam już jednego szkraba a w stczniu przywitamy drugą córeczkę. Pozdrawiam wszystkie mamusie ☺

moniawp5

Moja duma

Kawusia777

Jestem mamą na medal, ponieważ każdego dnia okazuję mojej córeczce miłość i troskę. Dbam, by zawsze była najedzona, miała czyste ubranka. By jej zabawki nie tylko bawiły, ale też uczyły. I najważniejsze - uczę ją miłości do innych, ponieważ nic nie jest bardziej wartościowe, niż szacunek do drugiej osoby :)

Issa

Jestem mamą dwóch chłopców: 4 letniego Szymona i Daniela, który niedługo przywita ten Świat.

Katarzyna Pe

Niespełna miesiąc temu zostałam mamą po raz drugi! To niesamowite uczucie patrzeć na CUD narodzin, CUD życia, móc codziennie doświadczać tej radości jaką jest patrzenie na Maluszka. To niesamowita magia patrzeć jak się rozwija, rośnie, nabywa nowych umiejętności. Jestem mamą 3 letniej Poli i niespełna miesięcznej Agatki. To cudowne być MAMĄ. To najlepsze co mi się w życiu przytrafiło!!!

Pradip

Mama: wszechobecna choć nie wszechwiedząca, na dobrych falach zawsze nadająca. Do pomocy zawsze gotowa i zawsze dotrzymująca danego słowa. Uśmiechnięta choć niewyspana-taka jest właśnie na medal mama

NelkaSerdelka

Fajnie jest patrzeć jak dziecko poznaje świat... Każdym zamysłem. Pozwalam mu na to. Nie należę do matek, które wychowują dziecko pod tzw. \"kloszem\". Pozwalam mu się brudzić, wywracać, krzyczeć, smakować... Ale oczywiście zawsze czuwam. Dla nas dorosłych wszystko dookoła jest zwyczajne, oczywiste, a dla dziecka? Szelest kartki, listek na drodze, cień na ziemi czy ziarenko piasku jest taaakie łaaał

Atheo

Ileż to razy słyszałam że mi dobrze że jestem na urlopie macierzyńskim. Że to po prostu bardzo długi odpoczynek, od okresu ciąży kiedy z kolejnymi dolegliwościami lądowałam na L4, aż po urodzeniu mojego syna, kiedy każda osoba która pojawiała się w naszym domu przynosiła grzechotki, maskotki, śpioszki. Halo, hej! To ja rodziłam 36 godzin, nie zapomnieliście o kimś?!
No dobra, może trochę dramatyzuję, bo w sumie nie doceniłam tego że przez 36 godzin porodu mogłam sobie trochę poleżeć. Bolało, no ale mogłam nic nie robić. Teraz podobno też nic nie robię a dzień jakoś mija, nie mam czasu przeczytać książki ani obejrzeć filmu. Ba! Nie mam nawet czasu na spanie. Ale na co na pewno mam czas? Na udawanie potwora. Możecie mi wierzyć lub nie, ale dziecko wydobywa z człowieka takie pokłady potworanizmu o jakie się nawet nie podejrzewał. Praktycznie co godzinę jest rewia ryków, porykiwań i warków. Konia z rzędem temu kto nie da się na to skusić w zamian za śmiech własnego dziecka. To chyba czyni mnie najlepszym komikiem. Jestem wulkanem żartów, zazwyczaj nikt poza mną i moim dzieckiem ich nie rozumie, ale po co mi inna publika, skoro ta jest najlepsza! Czasem nawet jego tata nie rozumie z czego się śmiejemy, ale jak wytłumaczyć że dziecko jednocześnie zrobiło salto, skok w bok, i przy tym wszystkim zapluło łóżko? No przecież to zabawne!
A poza tym jestem żywym manekinem. O tu mam uszko, tu nosek... Tak, a teraz Twoje palce są w mojej dziurce od nosa. Leci krew. No zdarza się, nie przejmuj się, zaraz przestanie, to jeszcze nie powód żeby przestać się bawić.
Znam chyba wszystkie sposoby na zadrapania i oparzenia. Nie to żeby moje dziecko wyjątkowo często się kaleczyło, ale przy jego radosnej twórczości ja często jestem ofiarą oleju, kantów czy szafek. Wiecie że soda działa cuda na oparzenia? Prawie od razu przestaje boleć, naprawdę!
A co do snu… W sumie to trzy godziny dziennie przez kilka tygodni wystarczają aby jakoś funkcjonować. Nie od razu się wyspać, ale człowiek do wszystkiego się przyzwyczaja. Dziecko jest cierpliwe, uczy tego noc po nocy. Tak jak i tego że za każdą nieprzespaną noc jest piękny poranek, gdy ta mała istota budzi Cię swoim uśmiechem. Moje dziecko uśmiecha się praktycznie do każdego. Płacze przeważnie do mamy. Ale komu ma powierzyć swoje troski jak nie mi? Jestem jego ukochaną superbohaterką. I tak się właśnie czuje. Może urlop macierzyński to żaden odpoczynek, ale… Ale za szczęście tej małej istotki jesteśmy w stanie przymknąć oko na to małe niedopowiedzenie.

mamanamedal95

Wydaje mi że jestem \"Mama na medal\" ponieważ zostałam sama z moją córeczką a jednak to dałam sobie radę, czasem kiedy coś ją boli i płacze, staram się jak mogę czasem już nie ma się siły, ale kiedy się uśmiechnie do mnie i cała się dosłownie ładuję, i robię wszystko by ten uśmiech nigdy nie zszedł jej z twarzy, bo kiedy dziecko się śmieje cały świat robi się kolorowy i nic inne nie ma znaczenia ;)

nikola230315

Uważam ze każdą z nas zasługuje na medal. Mam 21miesięczna coreczke Nikolke i dzieki niej zrozumialam jak ważna w tym życiu jest rola bycia mama! To wlasnie ona pokazala jak Wielka mam moc, ze moje dmuchniecie na jej skaleczenie leczy, ze przytulania daje jej tyle bezpieczeństwa, że na zawsze mamy siebie:* jej uśmiech wyraża mi wdzięczność za to co dla niej robię taka mała istotka a potrafi docenić to co dla niej robie jako mama!:*

TimeforCoffe

Jestem mamą 11 miesięcznego synka, opiekuję się dzieckiem, domem i psem. Niedawno dowiedziałam się, że po raz drugi zostanę mamą.

Justyna

Wiem ze moze nie odkrywam Ametyki ale macierzyństwo wiąże sie z milionem wyrzeczeń i poświeceniem sie w 100% tej maleńkiej osóbce, ktora nie widzi świata po za tobą.Pewnego dnia uświadamiasz sobie, ze twoje życie zmieni sie na zawsze, zmieniasz priorytety i zaczynasz inaczej myślec. Dociera do Cb ze rośnie w Tb maleńka istota, ktora opiekujesz sie od samego początku gdy jeszcze przypomina tylko \"małą fasolkę\" i z niecierpliwoscią czekasz na ten dzień kiedy pierwszy raz będziesz mogła je przytulić.Moze nie jestem doświadczona mama bo jestem dopiero w 10 tyg ciąży ale jak dla mnie to wszystko świadczy o tym ze nie ma potrzeby nikomu udowadniać ze jest sie \"matka na medal\" wystarczy ze nią jesteś a reszta jest nieważna.Mysle ze jest to najtrudniejszy a zarazem najpiękniejszy \"zawód świata \" i samo dziecko jest \"medalem \"matki\". Osobiście nie moge sie juz doczekać i mam nadzieje se wszystko bedzie ok pozdrawiam Justyna :)

dominia0809

Mam na imię Dominika mam 16lat jestem mamą Kacperka urodził się w 38tc 8wrzesnia o godzinie 1:37 przyszedł na świat waga malutka bo tylko 2880 i zaledwie 45cm poród był silami natury w bólach krzyżowych ale dla takiego aniołka było warto tak się wy cierpieć. Były komplikacje w 22tc ciąża była za grozona poronieniem,ale tu jednak się udało i mam zdrowego synka

Dołącz do Bohaterek akcji