Doświadczone mamy z Canpolu radzą.

Dodaj swoją poradę

Zachcianki w ciąży

kobieta w ciąży ma zachcianki na czekoladę

 

 

Jeśli jesteś w ciąży to na pewno je znasz – zachcianki ciążowe. Czym są spowodowane i czy warto im ulegać? Odpowiadamy.

 

 

Zachciankami ciążowymi nazywane są upodobania przyszłych mam do nietypowych dań, smaków oraz ich zestawów. Legendą obrosły już historie o tym, jak kobiety w ciąży zagryzają lody ogórkiem kiszonym albo budzą się w środku nocy z ogromną ochotą na… kredę. Przeczytaj skąd się to bierze.

Skąd się biorą zachcianki ciążowe?

Zachcianki ciążowe nie są typowe dla wszystkich kobiet. Jednak spora część przyszłych mam co najmniej kilkukrotnie w okresie ciąży czuła wielką potrzebę natychmiast zjeść coś słodkiego, kwaśnego a najlepiej jedno z drugim. Nie jest to żadna fanaberia ani kaprys. Ta silna potrzeba wynika z niedoborów witamin i minerałów, przed którymi organizm się broni. Stara się zapewnić sobie w ten sposób wszystko czego potrzebuje, by płód mógł prawidłowo się rozwijać, nie szkodząc przy tym mamie. Jeśli prawidłowo komponujesz swoją dietę, dbałaś o nią jeszcze przed ciążą, to prawdopodobnie będziesz miała mniej zachcianek, choć nie znaczy, że znikną one całkowicie.

Czy zachcianki świadczą o płci dziecka?

Niektórzy wierzą, że rodzaj zachcianek przyszłej mamy świadczy o płci jej dziecka. Pewnie zdarzyło Ci się słyszeć, że skoro masz ochotę na coś słodkiego to urodzisz dziewczynkę a jeśli na coś kwaśnego – to będzie chłopiec. Taki pogląd to mit. Płeć dziecka nie ma z tym żadnego związku, lepiej zaufać badaniu USG.

Zmiany w organizmie kobiety w ciąży

Przyszła mama ma większe niż zwykle zapotrzebowanie energetyczne (o 300-500 kcal dziennie) stąd częsta ochota na coś słodkiego albo tłustego. W ten sposób organizm chce szybko dostarczyć sobie dodatkowego paliwa. W czasie ciąży rośnie zapotrzebowanie na określone składniki odżywcze, przyszła mama potrzebuje dwukrotnie większej ilości białka, wapnia i żelaza. Częściowo radą na to jest suplementacja, jednak organizm potrafi dać znać, czego mu brakuje.

Najczęstsze zachcianki smakowe u kobiet w ciąży

Zachcianki w ciąży mogą przybrać wiele różnych form. Najczęściej jednak przyszłe mamy mają ochotę na coś słodkiego albo kwaśnego lub bardzo ciężkiego, tłustego.

Słodki smak to obietnica dużej ilości kalorii, a np. w czekoladzie - uzupełnienie niedoborów magnezu. Kwaśny smak (wszelkiego rodzaju kiszonki) to zwykle oznaka niedoboru witaminy C ale również żelaza, które jest w kwaśnych pomidorach czy suszonych śliwkach.

Jeśli masz ochotę na tłuste, ciężkie potrawy to może być to kwestia uzupełnienia kalorii ale także zapotrzebowanie na białko, które jest np. w mięsie.

Bywa, że kobiety nie mają tylko ochoty na jeden smak ale bardzo chcą go zestawić z innym , który normalnie raczej by im nie smakował. Jest to prawdopodobnie kwestia zmiany smaku i zapobiegnięcie nudnościom. Dzięki temu, że zjesz dwie rzeczy, ich wzajemny wpływ pozwoli zjeść Ci więcej a także zniweluje mdłości.

Zmiany zachcianek w przebiegu ciąży

Przez pierwsze trzy miesiące prawie nie mogłaś jeść ale jeśli już to jadłaś rzeczy, które niekoniecznie były Twoimi ulubionymi przed ciążą. Z kolei ukochane smaki mogą wręcz budzić obrzydzenie i awersję. Z czasem, w II i III trymestrze, zachcianki przybierają na sile a poza tym masz ochotę zjeść konia z kopytami. Dzieje się tak, gdyż na początku ciąży głównie uzupełniasz niedobory, podczas gdy w późniejszym okresie bardzo ważny jest nie tylko brak określonych składników ale również zapotrzebowanie energetyczne. Dziecko jest coraz większe, rozwija się w ekspresowym tempie a Twoim zadaniem jest mu dać to, czego wymaga.

Czy ulegać zachciankom w ciąży?

Przyszłe mamy często martwią się tym, że ulegają swoim zachciankom ciążowym. Wydaje im się, że powinny je powściągnąć i nie poddawać się im. Prawda jest jednak taka, że organizm wie, co robi. Zachcianki pojawiają się nie bez przyczyny i mają swoje uzasadnienie.

Inną kwestią jest to, że nie jest dobrze ulegać wszystkim zachciankom a także warto przemyśleć dlaczego się one pojawiają. Jeśli brakuje Ci witaminy C to popracuj nad lepszym skomponowaniem swojej diety. Włącz w nią więcej warzyw i owoców z ta witaminą, tak, by nie budzić się nagle z wilczym apetytem na kilogram kapusty kiszonej.

Realizacja Twoich zachcianek może też kończyć się jedzeniem rzeczy, które nie są wskazane w ciąży. Przy niedoborze żelaza możesz mieć wielką ochotę na tatara albo wątróbkę. Jednak surowe mięso jest zakazane w ciąży, zaś wątróbka ma dużo witaminy A, której większe ilości nie są w ciąży wskazane.

Jeśli miałaś wcześniej kłopot z utrzymaniem ciąży postaraj się zapanować nad ochotą na słodycze. Ich nadmiar może skutkować przedwczesnym rozwieraniem się szyjki macicy.

Jak zachować zdrową dietę w ciąży?

Postaraj się zastąpić niezdrowe zachcianki zdrowymi odpowiednikami. Jeśli masz ochotę na słodkie to zamiast całej czekolady zjedz 2-3 kawałki. Przekonaj się do gorzkiej czekolady, która jest najzdrowsza ze względu na małą zawartość cukru, za to duże ilości magnezu. Jeśli cieknie Ci ślinka na myśl o fastfoodzie – zrób go w domu. Przygotuj hamburgera na bazie sprawdzonego, świeżego mięsa, dołóż dużo warzyw a zamiast białej bułki użyj pieczywa pełnoziarnistego.

Sprawdź w naszym artykule, jak powinna wyglądać zdrowa dieta przyszłej mamy.

Justyna

Mama Maksa i Remka

Komentarze

Sortuj komentarze: Wyświetlaj: komentarzy na stronę

Skrzaty

U mnie też bardziej brak apetytu i czasami az zmuszam się do jedzenia

dodano: 2017-08-20 10:44:39

Maggda

Od początku ciąży do porodu ani raz nie miałam jakiejś zachcianki, strasznej ochoty na coś. Więcej było produktów, które odrzucałam (np mięso wieprzowe), niż tych ciążowych zachcianek.

dodano: 2017-08-14 15:50:00

izapodg

Szczerze to ja od poczatku nie mam zachcianek, nie mam nawet za bardzo apetytu a to juz 33 tc

dodano: 2017-08-14 15:41:36

Mama_Ola

A u mnie faktycznie w pierwszym trymestrze, gdy delikatnie dokuczały mi mdłości, rządził ogórek kiszony i chlebek ze smalcem oraz ZUPY! Codziennie w pracy w porze lunchu musiałam zjeść świeżą, pyszną zupę z restauracji obok mojego biura :) Specjalnie się tym zachciankom nie sprzeciwiałam, bo nie wydawały mi sie groźne, a wręcz przeciwnie - codzienny ciepły posiłek przed powrotem do domu (ok. 13:00) był bardzo dobrym i zdrowym pomysłem, uzupełniającym moją dietę :) Tak poza tym nie miałam szczególnie większego apetytu czy większych zachcianek na słodycze, a to już nasz 37 tc ;)

dodano: 2017-08-10 21:07:31

ragnieszka13

Ja teraz mam ciągle ochotę na słodkie ale musze ograniczyć bo za dużo przytyje jak bede ciagle słodkie jeść.Płci jeszcze nie znam zobaczymy czy się sprawdzi czy to mity :d

dodano: 2017-08-09 11:47:20

<<
1 | 2 >>


Musisz się zalogować lub zarejestrować, żeby dodać komentarz.

Lista porad