Doświadczone mamy z Canpolu radzą.

Dodaj swoją poradę

Konkurs "Małe wielkie szczęście"

Regulamin konkursu

W komentarzu zamieść zdjęcie lub opis chwili. 

Mamy Canpolu

Radzą, wspierają, pomagają

Komentarze

Sortuj komentarze: Wyświetlaj: komentarzy na stronę

Elamazur

Najszczęśliwszą dla mnie chwilą w oczekiwaniu na dziecko była informacja od lekarza z oddziału ginekologii, że rozwijające się dziecko w moim łonie przetrwało bardzo ciężką operację, którą wykonywano mi w 8 tygodniu ciąży. Wcześniej towarzyszył mi ogromny strach o Maleństwo. Bałam się czy ta mała fasolka przetrwa tak trudny zabieg. Płakałam przed zabiegiem z lęku, a po zabiegu płakałam ze wzruszenia, że ona nadal się prawidłowo rozwija. Ten moment gdy po zabiegu wykonano mi usg płodu a Malutka machała do mnie rączką a następnie wkładała sobie paluszki do buzi... Uroczy widok i pełen rozczulenia. Teraz oczekujemy już na dniach jej przyjścia na świat.

dodano: 2019-06-24 16:58:39

Lineczka192

Uszczęsliwia mnie szczeście innych. Lubię sprawiać radośc,wywoływac uśmiech i przyczyniac się do zmarszczek mimicznych ,od wspólnego rechotania.
Uszcześliwia mnie bycie mamą. To najpiękniejszy zawód świata,albo raczej powołanie. Lubię uśmiech dziecka o 5rana przez zaklejone oczy i zapach gotowanego mleka o północy. Nic a nic nie ciązył mi mały okrągły pojemniek na szczęście noszony przed sobą na brzuchu a teraz ... na plecach już wykluta radość.
Uszczęśliwia mnie bycie razem. Te wspólne wieczory kiedy blask domowego ogniska okala ukochane twarze. Czuję się wtedy spełnioną matką,zoną ,kobietą. Czuje że nasza bliskośc daje siłę,spaja nasza rodzinę,to piękne!
Wycisza mnie szum drzew w lesie,śpiew ptaków,woń polnych kwiatów. Przyroda ukojeniem jest dla nerwów i emocji,wysysa ze mnie złe uczucia,wspomnienia,pozwala się ukoić i odprężyć.Naładowuje baterie i daje uczucie oczyszczenia.
Wycisza mnie cichutki oddech córci na moim ramieniu. Unoszenie i opadanie klatki piersiowej,delikatne przebieranie nóżkami,zapch jej małego ciałka nieskażonego żadnym złem tego świata. Chłone wzrokiem ta delikatność,tą chodząca miłość,spokój i nadzieję na lepsze jutro!

dodano: 2019-06-24 15:50:15

KasiaKasik

Najszczęśliwszą chwilą związaną z oczekiwaniem na dziecko było poczucie jego ruchów w 18 tyg ciąży. Moja droga do zostania mamą nie była łatwa, za mną 2 straty, walka o 3 ciąże pokazała mi jak bardzo zależy mi na zostaniu mamą i jak dużo człowiek jest w stanie znieść dla upragnionego dziecka. Mamy po stratach chyba najbardziej boją się ciągle o życie i zdrowie swojego dziecka, dlatego tak ważne i piękne było dla mnie poczucie ruchów mojej córeczki. To była nie tylko fascynacja samym wydarzeniem i odczuciem, ale i wielkim spokojem dla mnie. Poczucie ruchów sprawiło, że idąc na kolejne usg nie bałam się już czy wszystko jest ok, czy bije serduszko...teraz od kiedy czuje ruchy dziecka każdego dnia wiem, że ona tam w środku "jest" i ma się dobrze, bo mogę ją czuć i być spokojniejsza. Dlatego właśnie pierwsze ruchy mojego dziecka były dla mnie tak ważne i piękne.

dodano: 2019-06-24 14:22:24

M_Michalski

Moje Małe Wielkie Szczęście ma na imię Adam. Jego uśmiech towarzyszy mi każdego dnia! Swoją radością zaraza wszystkich wokół a ja pękam z dumy, że jestem Tatą takiego szczęśliwego Dziecka! Uśmiech Dziecka to najlepsze co może spotkać rodzica i nie tylko!

dodano: 2019-06-24 12:25:40

mru_k

Im bardziej zbliża się termin rozwiązania, tym jestem spokojniejsza. Myślę, że ciąża i oczekiwanie na moją córkę są największą lekcją pokory, cierpliwości, a jednocześnie wyrozumiałości dla samej siebie. To taki przyspieszony kurs stawania się lepszym człowiekiem - przypuszczam, że po narodzinach będzie jeszcze bardziej intensywnie. Trudno jest mi wybrać jedną szczęśliwą chwilę, związaną z ciążą. Wydaje mi się, że nie byłby to ani moment dowiedzenia się o ciąży, ani pierwsze USG czy usłyszenie bicia serca. Raczej noc w 16 tygodniu ciąży, kiedy jeszcze oswajałam się z nową rzeczywistością i świadomością, że zostaniemy rodzicami. Miałam w tym okresie wiele lęków w sobie i obaw - o to, jak sobie poradzę, jaką mamą będę i jak bardzo wszystko się zmieni. Obudziło mnie nieznane dotąd uczucie, którego nie mogłam przypisać do niczego znanego i w końcu zrozumiałam - to ruchy mojego dziecka. Wtedy spłynęła na mnie pewność, że wszystko będzie dobrze - tak po prostu. Że jestem stworzona do tego, by być mamą tego malucha, a ono - by być moim dzieckiem.

dodano: 2019-06-24 11:20:38

<<
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 >>


Musisz się zalogować lub zarejestrować, żeby dodać komentarz.