Doświadczone mamy z Canpolu radzą.

Dodaj swoją poradę

Pielęgnacja skóry malucha zimą

skóra malucha zimą

Zima to trudny czas dla delikatnej skóry malucha. Na zewnątrz mróz, chłodny wiatr i śnieg, a w domu przesuszone powietrze od centralnego ogrzewania. Zastanawiasz się, jak należy w tym okresie pielęgnować skórę malucha i chronić ją przed odmrożeniami czy odparzeniami?

Specjalnie dla Ciebie spisałam kilka dobrych rad dotyczących pielęgnacji maluszka zimą. Jestem mamą trojga dzieci w różnym wieku. Każde ma inną cerę i wymagania. Od niemowlęctwa moich pociech trzymam się pewnych zasad, dzięki którym nigdy nie miały problemu ze skórą w okresie zimowym. Specjalnie dla Ciebie spisałam je poniżej. Możliwe, że wszystkie je znasz, ale może jednak zaskoczę Cię czymś nowym, z czego chętnie skorzytasz w praktyce.

Krem na zimę dla małego dziecka

Chyba nie muszę przypominać, że przed każdym wyjściem na spacer, trzeba nałożyć grubą warstwę kremu na buzię maluszka. Najlepiej zrobić to kilkanaście minut przed wyjściem, aby krem się dobrze wchłonął i już po ubraniu malucha, żeby część kremu nie trafiła na bluzę czy sweterek.

Zimą należy używać specjalnego kremu. Na opakowaniu powinna być informacja, że jest odpowiedni na niskie temperatury (szczególnie, jeżeli jest mróz i wiatr). Taki krem z pewnością będzie doskonałą barierą ochronną dla skóry Twojego dziecka.

W mroźne, ale słoneczne dni należy pamiętać również o ochronie przed promieniami słonecznymi. Kiedy na dworze jest śnieg, a na niebie świeci słońce, promienie słoneczne odbijają się od śniegu i świecą znacznie mocniej niż zwykle. W takie dni oprócz kremu na mróz, możesz nałożyć krem z filtrem. Dzieci, które jeżdżą w wózku, muszą mieć postawioną budkę, która chroni przed słońcem i wiatrem.

Odpowiedni ubiór na spacer zimą

Bardzo ważny jest odpowiedni ubiór na zimowy spacer. Musi być bardzo ciepły, ale nie za ciepły, by nie dopuścić do przegrzania dziecka.

Najmłodszym dzieciom, które spacerują w gondoli, na body, śpioszki, skarpetki i jakiś luźny dresik wystarczy założyć kombinezon, czapeczkę i coś ciepłego na szyję. Malucha i tak przykrywa się grubym kocykiem, a w bardziej wietrzne dni stawia budkę i nakłada się ochraniacz, więc przykładowy ubiór będzie wystarczający.

Dzieciom, które już siedzą, należy założyć o jedną warstwę ubrań więcej niż sobie. Ja swoje dzieci, przy dłuższych wyjściach, wsadzałam jeszcze do specjalnego śpiworka, a jak padał śnieg, osłaniałam specjalną folią.

Starszaka ubierałam w kominezon. Z własnego doświadczenia chodzące dzieci polecam ubierać w kombinezony składające się z dwóch części: spodenki z szelkami i kurteczka. W razie potrzeby (np. siusiu), czy nagłej zmiany temperatury (np. wejście do sklepu) można zdjąć dziecku tylko górną część kombinezonu, dzięki czemu maluch nie zgrzeje się.

Pamiętaj! W bardzo wietrzne, deszczowe lub mroźne dni lepiej, by niemowlęta i malutkie dzieci pozostały w domu. Taki spacer może się skończyć przeziębieniem, przez które w kolejnych dniach na pewno nie wyjdziemy z maluchem na zewnątrz. Warto czasami zrezygnować z wyjścia niż narażać dziecko na przeziębienie.

Czapka idealna

Kupując czapkę, zwróć szczególną uwagę, czy jest wykonana z niegryzącej dzianiny. Najlepsze są te podszyte polarem, bo dodatkowo chronią przed utratą ciepła.

Z własnego doświadczenia polecam czapki wiązane pod szyją, albo kominiarki. Oba rodzaje chronią najlepiej uszy przed odmrożeniem, ponieważ w trakcie spaceru, zabawy czy po prostu obserwacji otoczenia nie odkrywają się uszy, kiedy maluch przekręca głowę na boki. Kominiarka ma dodatkowy plus: chroni szyję.

Pamiętaj, aby czapka nie zakrywała ust. Para wytworzona w czasie oddychania skrapla się i zamarza, czego konsekwencją może być odmrożenie ust, a także okolic nosa.

Jakie rękawiczki dla niemowlaka?

Ciepłe i nie za ciasne. Maluch powinien swobodnie poruszać palcami, aby mu się nie odmroziły. Najlepiej wybierać rękawiczki rozmiar większe, koniecznie z materiału nieprzemakalnego i wiatrochronnego.

Dla każdego starszaka najfajniejsze są rękawiczki ze wszystkimi paluszkami. Niestety nie chronią one dłoni tak skutecznie. Najlepsze są te z jednym palcem.

Staraj się wybierać modele, które od środka mają polar dodatkowo chroniący dziecięce dłonie przed odmrożeniem. Chodzącym i siedzącym maluszkom polecam przyszywać rękawiczki do sznureczka przekładanego przez rękawki. Nawet nie jestem w stanie zliczyć, ile razy moje dzieci zdejmowały rękawiczki w trakcie spaceru i je gubiły. Unikniesz wtedy sytuacji „samotnej rękawiczki”.

Jeśli jednak chcesz założyć dziecku rękawiczki z wszystkimi paluszkami, zrób to w dni mniej mroźne i wietrzne. Dzięki temu będziesz miała pewność, że maluszkowi nie zmarzną rączki podczas spaceru.

Dobre buty zimowe dla dziecka

Odpowiedni strój zimowy to nie tylko kombinezon, czapka i rękawiczki. Warto zainwestować w dobre i ciepłe buty zimowe. Pamiętaj, że oprócz stopy, muszą się tam zmieścić rajstopki i ciepłe skarpetki. Zdecydowanie lepiej jest kupić buciki rozmiar większe, ponieważ paluszki nie mogą dotykać czubka buta. Maluch będzie mógł swobodnie poruszać stopą, dzięki czemu uniknie odmrożeń.

Idealne warunki w domu dla skóry dziecka

Musisz pamiętać, aby zimą temperatura powietrza wynosiła 19-21C°. Staraj się nawilżać powietrze za pomocą mokrych ręczników kładzionych na kaloryferze bądź używając specjalnych nawilżaczy zakładanych na kaloryfer lub elektrycznych.

Pamiętaj też o odpowiednim stroju domowym. Nie ubieraj dziecka za grubo. Znam wiele mam, które jak tylko robi się chłodniej, ubierają dziecko w ciepły sweterek, spodenki, a pod spód zakładają body, rajstopki, czasem nawet skarpetki. Takie ubranie w warunkach domowych zupełnie się nie sprawdza. Maluchy, zwłaszcza te, które już chodzą, są ciągle w ruchu i w za ciepłym ubraniu zaraz się spocą.

Dotyczy to również dzieci, które jeszcze nie chodzą. W ciepłym ubraniu dziecko się nadmiernie poci, a w efekcie mogą pojawić się potówki, a nawet odparzenia. Szczególnie narażona jest delikatna skóra w zgięciach łokci, pod pachami i na brzuszku. W warunkach domowych wystarczy założyć body i bawełniane skarpetki na spód oraz pajacyk na wierzch.

Kiedy moje dzieci zaczęły chodzić, ubierałam je w bawełniane body, bluzeczkę i rajstopki. Miałam wtedy pewność, że nie będą biegały z gołymi plecami albo nie zdejmą sobie skarpetek w trakcie zabawy.

Wieczorna pielęgnacja skóry maluszka

Dzieci tak jak dorośli, codziennie się pocą, w zależności od pory roku – mniej lub bardziej intensywnie. Z tego powodu należy pamiętać o codziennej kąpieli przed snem. Jest to szczególnie ważne u maluchów noszących pieluchę i mających dużo fałdek, w których gromadzi się brud. Nie bój się, że dziecko się przeziębi. Wystarczy ogrzać łazienkę przed kąpielą.

Staraj się myć dziecko bardzo dokładnie. Zwracaj szczególną uwagę na szyję, fałdki na brzuszku, w zgięciach nóżek i rączek, pod paszkami i w pachwinach.

Używaj tylko sprawdzonych kosmetyków. W razie jakichkolwiek problemów ze skórą, możesz użyć specjalnych płynów, które dodatkowo nawilżą wrażliwą lub wysuszoną skórę dziecka.

Pamiętaj, żeby po kąpieli dokładnie osuszyć malucha. Rób to delikatnie i nie pocieraj skóry ręcznikiem. Nadmiar wody zbieraj dotykając skóry dziecka suchym ręcznikiem.

Odpowiednie nawilżenie skóry dziecka 

Po kąpieli należy pamiętać o nawilżeniu skóry, ponieważ mróz, ciepłe powietrze z kaloryferów czy woda, która zimą jest bardziej chlorowana niż latem, wysuszają skórę malucha.

Czym najlepiej smarować dziecko? Może to być krem, balsam, mleczko albo zwykła oliwka. Najważniejsze, żeby kosmetyk był sprawdzony, a Twoje dziecko nie miało na niego uczulenia. Tłuste kremy, maści warto stosować, jeśli maluch ma problemy skórne (skóra przesuszona, łuszcząca się, ze zmianami alergicznymi itp.). Najlepiej poradź się lekarza jaki krem, czy balsam będzie odpowiedni dla twojego dziecka.

Pieluszkowe zapalenie skóry

Staraj się regularnie zmieniać pieluszkę, aby uniknąć zbyt długiego kontaktu skóry z moczem czy kałem. Po dokładnym umyciu ciepłą wodą lub wodą z mydłem, osusz dokładnie skórę, nie zapomnij użyć specjalnego kremu na odparzenia lub po prostu Linomagu . Jeśli w pokoju jest ciepło, pozwól maluchowi poleżeć chwilę bez pieluszki. Niech skóra pooddycha swobodnie przez 10-15 minut.

Kochane Mamy, wystarczy odpowiedni strój, ochrona i nawilżanie skóry oraz przestrzeganie zasad codziennej higieny, by zima nie była taka zła jak piszą i mówią. Udanego przezimowania.
 

Ilona

Mama Artura, Szymona i Bartka,

dr Barbara Leszczyńska

Lekarz pediatra
- konsultacja

To Ci się przyda

Komentarze

Sortuj komentarze: Wyświetlaj: komentarzy na stronę

Silver812

My stawiamy na kremy ochronne i ciepłe ubrania.

dodano: 2017-03-31 14:36:52

efcik

póki co zima dopiero co się skończyła na szczęście. przy kolejnej może tu wrócę i wtedy będę się martwić, co i jak.

dodano: 2017-03-31 13:22:32

askap7

na szczescie juz po zimie

dodano: 2017-03-29 15:55:26

beatraxx



Specjalne kremy ochronia delikatną skórę

dodano: 2017-03-29 12:53:41

agusskalec

krem musi byc dobrany do pogody :)

dodano: 2017-03-28 22:02:36

<<
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 >>


Musisz się zalogować lub zarejestrować, żeby dodać komentarz.

Lista porad