Doświadczone mamy z Canpolu radzą.

Dodaj swoją poradę

Tokofobia - strach przed ciążą

kobieta w ciąży z tokofobią

 

 

Czy w obawie przed porodem naturalnym wolałbyś poddać cesarskiemu cięciu? A może w ogóle unikasz zajścia w ciążę z tego powodu? To mogą być objawy tokofobii. Co to za choroba i jak ją leczyć? Sprawdź, w naszym artykule.

 

Czym jest tokofobia?

Większość kobiet, bo aż 80 %, odczuwa mniej lub bardziej nasilony lęk przed ciążą i porodem naturalnym. Jest to całkiem zrozumiały stan emocjonalny, z którym zazwyczaj przyszłe mamy radzą sobie same lub z niewielką pomocą psychologa, lekarza bądź położnej. Istnieje jednak grupa kobiet, u których lęk przed porodem przybiera postać patologiczną, uniemożliwiającą normalne funkcjonowanie. Jest to tzw. tokofobia.

W jaki sposób diagnozuje się tokofobię?

Tokofobia jest trudna do zdiagnozowania. Zdarza się więc niestety, że powołują się na nią panie, które uznały cięcie ciesarskie za „wygodniejszą” formę porodu. Doświadczeni lekarze psychiatrzy są w stanie odróżnić zwykłą obawę od patologicznego lęku, dlatego raczej ostrożnie podchodzą do kierowania pacjentek na cesarskie cięcie.

Tokofobia najczęściej zaczyna objawiać się około 3. trymestru ciąży, lecz pewne symptomy mogą wystąpić już wcześniej. Przyjmuje się, że mamy do czynienia z tokofobią, gdy pacjentka doświadcza co najmniej 3 z poniższych objawów:

  • lęk przed bólem;
  • lęk przed śmiercią podczas porodu;
  • lęk przed śmiercią dziecka podczas porodu;
  • lęk przed urodzeniem dziecka niepełnosprawnego;
  • nawracające koszmary senne;
  • bezsenność;
  • poczucie niemocy, braku sił na przetrwanie ciąży i porodu.

Zazwyczaj wyróżnia się dwa rodzaje tokofobii: pierwotną, wtórną.

Przyczyny tokofobii pierwotnej

Tokofobia pierwotna występuje u kobiet, które nigdy wcześniej nie były w ciąży i nie rodziły. Przyczyny w tym wypadku są bardzo trudne do ustalenia. Stwierdzono jednak, że pewne cechy osobowości oraz przeżycia kobiety mogą stanowić podłoże tokofobii. Chodzi o:

  • skłonność do stanów depresyjnych;
  • zaburzenia lękowe;
  • niski próg tolerancji bólu;
  • zaniżona samoocena – kobieta nie wierzy, że byłaby w stanie sama urodzić dziecko;
  • niski poziom wykształcenia – brak podstawowej wiedzy na temat ciąży i porodu;
  • brak wsparcia ze strony osób bliskich – brak akceptacji rodziców lub partnera.

Przyczyn tokofobii upatruje się także w opowieściach o trudnych porodach, które kobiety słyszą od osób z otoczenia lub znajdują je na licznych forach internetowych. Szczególnie traumatyczne porody, które zdarzyły się w najbliższej rodzinie mogą również wywołać tokofobię.

Uważa się także, że za zjawisko tokofobii odpowiada tzw. medykalizacja porodu. Duża ilość zabiegów i procedur medycznych powoduje, że wiele kobiet przestaje wierzyć, że byłyby w stanie samodzielnie urodzić zdrowe dziecko.

Przyczyny tokofobii wtórnej

Tokofobia wtórna ma znacznie łatwiejsze do uchwycenia przyczyny. Występuje ona bowiem u kobiet, które były już wcześniej w ciąży lub też rodziły. Wśród najczęstszych przyczyn tokofobii wtórnej wymienia się:

  • traumatyczne przeżycie podczas wcześniejszego porodu – długi i trudny przebieg porodu;
  • urodzenie dziecka niepełnosprawnego lub martwego;
  • ciąża będąca efektem przemocy seksualnej;
  • poronienie;
  • terminacja ciąży.

Tokofobia wtórna może pojawić się też u kobiet, których wcześniejszy poród przebiegł całkowicie normalnie, jednak subiektywnie odczuwały brak wsparcia, opieki i poszanowania jej decyzji podczas porodu. Ponadto patologiczny lęk przed porodem może towarzyszyć depresji okołoporodowej, jako jeden z jej objawów.

Czym grozi tokofobia?

Tokofobia może mieć bardzo poważne konsekwencje, dlatego w żadnym wypadku nie należy jej lekceważyć. Przede wszystkim paniczny lęk przed porodem może spowodować, że kobieta będzie unikała zajścia w ciążę, pomimo chęci posiadania dziecka. Często stosują w tym celu kilka środków antykoncepcyjnych na raz.

Tokofobia może też mieć negatywny wpływ na przebieg ciąży. Nasilone stany lękowe mogą prowadzić do nerwicy lub depresji okołoporodowej. Pacjentki dotknięte tokofobią podczas porodu często całkowicie „odmawiają współpracy” z powodu paraliżującego je strachu.

Jak radzić sobie z tokofobią?

W przypadku tokofobii kobieta powinna być objęta opieką zespołu współpracujących specjalistów: psychiatry, psychoterapeuty, ginekologa i położnej. Bardzo ważne jest również wsparcie najbliższej rodziny, które pozwoli odzyskać poczucie bezpieczeństwa. Pomocny może się również okazać udział w specjalnych grupach wsparcia dla kobiet ciężarnych lub w szkołach rodzenia.

Uważa się jednak, że najlepsze rezultaty przynosi indywidualna pomoc psychologiczna, dzięki której kobieta może nauczyć się panować nad silnymi emocjami. Po porodzie warto rozważyć również poddanie się długotrwałej, dogłębnej psychoterapii, by pozbyć się lęków i blokad psychicznych.

Czy tokofobia może być wskazaniem do cesarskiego cięcia?

Cesarskie cięcie to bardzo poważny zabieg operacyjny, który może być groźny dla zdrowia zarówno matki, jak i dziecka, dlatego należy traktować go jako rozwiązanie ostateczne, w sytuacjach absolutnie koniecznych, gdy może poważnie utrudnić lub wręcz uniemożliwić poród naturalny. Należy, zatem w każdym indywidualnym przypadku przeprowadzić rachunek ewentualnych „zysków i strat” przed podjęciem decyzji o sposobie rozwiązania ciąży. Tokofobia bywa więc często wskazaniem do cesarskiego cięcia, ale nie bezwzględnym.

Konsultacja psychologiczna lub psychiatryczna przydaje się w każdym przypadku, gdy kobieta odczuwa lęk przed zbliżającym się porodem. Nawet, jeżeli nie ma do czynienia z prawdziwą tokofobią. Należy pamiętać, że poród naturalny jest nieporównywalnie bardziej korzystny dla zdrowia dziecka, jak i mamy. Warto więc podjąć próbę uporania się z lękami.

Agata

Mama Agaty i Olka

dr Paweł Palacz

Ginekolog - położnik
- konsultacja

Komentarze

Sortuj komentarze: Wyświetlaj: komentarzy na stronę

justyna612

znam kobiety dla których ciąża to nie był wspaniały okres więc nie ma co uogólniać, są różne przypadki, jedna musiała leżeć w szpitalu cała ciążę i miała przez to depresję, większość z nas ma obawy i odczuwa strach, te które rodzą po raz pierwszy tak na prawdę nie wiedzą czego się spodziewać i mogą przez to odczuwać mniejszy strach lub wręcz przeciwnie większy bo nie wiedzą co je czeka. Ja w pierwszej ciąży w ogóle nie bałam się porodu, twierdziłam że będzie co będzie natomiast teraz obawy są większe bo wiem już co mnie czeka

dodano: 2018-07-02 11:51:28

moniawp5

Lęk zawsze towarzyszy nie znanemu ale nie ma tak naprawde się czego bać . Ciaża to wspaniały okres w życiu każdej kobiety .

dodano: 2018-06-11 12:26:34

kolodziejczyk24

Nie miałam pojęcia, że istnieje nazwa dla wyżej przytoczonych symptomów, że to jest już choroba... Strach, lęk i troska, nie ma się co dziwić mama martwi się za dwoje za siebie i swoje dziecko...

dodano: 2018-05-15 17:00:44

kasietka922

lek jest zawsze odkad dowiemy sie o ciazy w trakcjie jej trwania i wiadmomo po porodzie ale moim zdanie wszystko mija z pierwszym zobaczeniem swojej pociechy milosc od pierwszego wejrzenia !;)

dodano: 2018-01-14 20:20:28

Kamaa

Lęk towarzyszy nam od chwili zobaczenia dwóch kresek na teście. Nie znika. Czasem rośnie czasem maleje. Natomiast jeżeli przybiera formę uniemożliwiającą funkcjonowanie należy szukać pomocy.
Bardzo ciekawy artykuł.

dodano: 2017-12-17 20:29:21

<<
1 | 2 >>


Musisz się zalogować lub zarejestrować, żeby dodać komentarz.

Lista porad