Doświadczone mamy z Canpolu radzą.

Dodaj swoją poradę

Wizyta patronażowa

Wracając po porodzie do domu, świeżo upieczona mama może czuć się trochę zagubiona. Nowe obowiązki mogą przytłaczać, a obawy czy prawidłowo zaopiekuje się dzieckiem przerażają, dlatego po porodzie bardzo przydatna jest wizyta patronażowa położnej, która odpowie na wszystkie, a przynajmniej większość pytań...

Jak się umówić z położną?

Jakiś czas temu położna przychodziła z wizytą z tzw. „urzędu”. To szpital, w którym rodziłaś wysyłał informację do przychodni położonej najbliżej Twojego miejsca zamieszkania o tym, że na świecie pojawił się nowy obywatel. Od kilku lat, gdy rejonizacja już nie obowiązuje, sama musisz się upomnieć o wizytę patronażową. Gdy już będziesz w domu, zadzwoń do swojej przychodni i umów się na takie spotkanie. W ciągu 6 tygodni od porodu możesz liczyć aż na sześć takich wizyt, ale zazwyczaj odbywają się 1 -2 – to w głównej mierze zależy od mamy. Jednak w przypadku trudności położna może Cię odwiedzać dłużej.

Warto poprosić położną o kontakt telefoniczny lub mailowy. Dzięki temu w okresie połogu, będziesz mogła liczyć w każdej chwili na jej pomoc.

W niektórych miastach położną możesz wybrać będąc jeszcze w ciąży, i co jest coraz bardziej popularne, pierwsze spotkania odbywają się jeszcze przed porodem.

Pamietaj! Wizyta jest narzucona odgórnie przez przychodnię. Jeśli z niej nie skorzystasz, lub odmówisz jej odbycia a korzystałaś z usług swojej przychodni i było wiadomo, że jesteś w ciąży, to przychodnia ma obowiązek powiadomienia np. opieki społecznej, gdyż zachodzi podejrzenie, że coś może dziać się z dzieckiem. Wyjątek stanowi tylko sytuacja, w której kobieta ma wykupiony abonament w lecznictwie prywatnym i wizyta odbędzie się z ramienia tamtej placówki.

Jak się przygotować do wizyty patronażowej?

Do wizyty patronażowej nie musisz się szczególnie przygotowywać. Położna wie, że niedawno zostałaś mamą i nie oczekuje królewskiego przyjęcia, choć herbata lub szklanka wody może być bardzo miła :) Z własnego doświadczenia wiem, że można w trakcie rozmowy o czymś zapomnieć, dlatego polecam przed spotkaniem spisać sobie na kartce pytania i wątpliwości.

Pamietaj! Wizyta położnej to nie tylko ocena dziecka i Twojego stanu zdrowia, ale również udzielenie Ci pomocy w sytuacjach, w których sobie nie radzisz.

Czego można się spodziewać na wizycie patronażowej?

Dobra wizyta patronażowa powinna trwać co najmniej godzinę, ale bywa i to nierzadko, że jest dwa razy dłuższa. Położna w tym czasie ma za zadanie udzielenie wsparcia i pomocy świeżo upieczonej mamie. Na początku spotkania sprawdza stan dziecka, jak również Twój. Pyta jak się czujesz i czy odczuwasz jakieś dolegliwości.

Jeśli miałaś cesarskie cięcie obejrzy Twoją ranę. W przypadku porodu naturalnego sprawdzi jak goi się krocze - jest to ważne szczególnie, gdy miałaś nacięcie. Położna powinna również zobaczyć czy krwawienie połogowe jest w normie i jak przebiega obkurczanie się macicy.

U maluszka sprawdzi ciemiączka, określi stopień gojenia się pępuszka i przemyje ranę. Oceni kolor skóry, a także rozwój psychomotoryczny maluszka, poprzez sprawdzenie jego odruchów neurologicznych.

Jeśli karmisz naturalnie, poprosi Cię byś dostawiła dziecko do piersi. Sprawdzi czy odpowiednio go trzymasz i czy maluch prawidłowo ssie. Przy okazji oceni stan Twoich piersi i sprawdzi czy np. nie masz zastojów pokarmu.

Dodatkowo położna oceni relacje panujące w domu i umiejętności rodziców. Wszystko oczywiście zanotuje w specjalnej karcie środowiskowo-rodzinnej.

O co możesz pytać podczas wizyty?

- Jeśli masz problem z przewijaniem, ubieraniem czy kąpaniem malucha poproś położną o wskazówki.

- Twój maluszek słabo ssie, nie wiesz jak prawidłowo trzymać malucha - niech położna pokaże Ci jak to prawidłowo robić.

- Jeśli masz wątpliwości czy maluch śpi prawidłową ilość godzin, czy je odpowiednią ilość posiłków i czy nie problemów z wypróżnianiem położna z pewnością je rozwieje.

- Jeśli chcesz wiedzieć jak prawidłowo ubierać dziecko na spacer czy po kąpieli – spytaj koniecznie o to położną.

- Położna powinna Ci udzielić także informacji na temat ćwiczeń, które pomogą Ci wrócić do formy sprzed ciąży.

- Gdy karmisz naturalnie podpowie Ci, co powinno znaleźć się w Twojej diecie, a czego powinnaś zdecydowanie unikać. Jeśli zamierzasz karmić butelką pomoże Ci dobrać odpowiednią mieszankę.

- Spytaj również jak radzić sobie z kolkami, ząbkowaniem, a także kiedy i jak rozpocząć rozszerzanie diety malucha.

- Warto też spytać o terminy szczepień ochronnych i koniecznych badań profilaktycznych.

Dobra położna – czyli jaka?

Każda mama ma inne wymagania i odczucia, jednak warto zwrócić uwagę na kilka rzeczy, aby wiedzieć czy mamy do czynienia z DOBRĄ położną:

* Po wejściu do mieszkania zdejmuje okrycie wierzchnie i myje ręce- to bardzo ważne – przecież będzie dotykała Twojego maluszka.

* Jest cierpliwa i z zainteresowaniem słucha tego, co mówisz o swoim maleństwie, sobie i waszych problemach.

* Potrafi sprawnie ocenić stan zdrowia dziecka i Twój.

* Podczas pierwszej wizyty zostawia do siebie kontakt oraz informacje, w jakich porach jest dostępna i kiedy odwiedzi Cię po raz kolejny.

* Bada Ciebie oraz maluszka w delikatny sposób, aby nie było to dla Was niemiłe przeżycie.

* Udziela Ci wyczerpujących odpowiedzi na Twoje pytania, a w przypadku radzenia sobie z problemami proponuje Ci różne metody, ale wybór pozostawia Tobie.

* Podaje Ci ważne numery telefonów m.in. do poradni dziecięcej, laktacyjnej, specjalistycznej oraz najbliższego pogotowia dla dzieci.

* Jest uprzejma, a jej zachowanie wzbudza na tyle dużo zaufania u Ciebie, że masz ochotę zaprosić ją jeszcze raz :)


 

Joasia

Mama Franka

Marta Piątkowska

Położna
- konsultacja

To Ci się przyda

Komentarze

Sortuj komentarze: Wyświetlaj: komentarzy na stronę

Patrycjaj18

Nasza polozna byla u nas 6 razy. Jej wizyty byly bardzo pomocne. Trafiliśmy na wspaniała kobiete, ktora byla najzwyczajniej w swiecie ludzka. O wszystkim można było z nią porozmawiac.
Jeśli chodzi o pomysl by zapisywac pytania to polecam. Na pierwszej wizycie mialam o cos zapytac i zapomniałam. Pozniej zadzwonilam i uzyskalam odpowiedz. Jednak lepiej wszystko os razu załatwić

dodano: 2019-01-22 23:26:28

Patrycjamanka90

U nas położna była 6 razy czyli cały połóg wizyty były co tydzień. Omawiała wszystkie ważne sprawy pielęgnacyjne i medyczne np jakie szczepienia wybrać co było bardzo ważna informacja bo wahałam się co wybrać i co będzie lepsze dla maluszka. Pytała o nasze samopoczucie, ważyła synka na każdej wizycie. Sama kontaktowała się z nami i załatwiała cała papierkowa robotę łącznie z zapisem do pediatry.

dodano: 2018-12-10 12:09:09

k793

Dodałabym tutaj jeszcze informację, że masz prawo zmienić położną jeśli Ci nie spasuje!!!
Ja zapisałam się do położnej, która jest najbliżej. Nie miałam kogo zapytać o opinię.
Dodzwonienie się w pierwszy dzień nie wyszło, mąż poszedł osobiście. Z wielką łaską przyszła na drugi dzień (ponad 2doby po wypisie ze szpitala). Wizyta trwała 20min. Dziecku obejrzała kikut, nawet nie dotykając małej brzuszka, na mnie rzuciła okiem z 1,5metra (czułam się jak eksponat w nieciekawym muzeum), zapisała tonę papieru i poszła. Nic na temat żywienia (a młoda spadała na wadze). Postraszyła, że jak nie przytyje to szpital. Nie sprawdziła nawet jak karmię.
Skończyło się na tym, że dojeżdżaliśmy do miasta obok, położna do rany przyłóż. Powiedziała, jak rozbujać laktację, jak dokarmiać, żeby zachować karmienie naturalne, jak łagodzić bóle podbrzusza.... wizyta trwała 2h.
Z konieczności miałyśmy 5wizyt, aż młoda zabrała się do rośnięcia ;)

dodano: 2018-08-03 18:02:27

moniawp5

Wizyt patronażowym miałam sporo bo chyba z osiem :) Pielegniarka sprawdzała jak sobie radzimy z karmieniem , pielegnacją , sprawdzała też moją blizne . Były to bardzo miłe wizyty i dobrze je wspominam

dodano: 2018-06-11 09:22:56

emmka

U mnie były trzy wizyty. Położna pouzupełniała dokumenty oczywiście, poza tym zbadała dziecko, zawsze oglądała stan kikuta pępowiny, pobadała dziecko, sprawdziła ciemiączka, stan skóry. Przewijała dziecko lub patrzyła jak nam to idzie. Pytała również o karmienie. Zapoznała się z wypisami ze szpitala i pytała czy mamy poumawiane wizyty kontrolne zalecone przez szpital.

dodano: 2017-12-12 09:14:22

<<
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 >>


Musisz się zalogować lub zarejestrować, żeby dodać komentarz.