result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Chłopczyk stoi w pokoju i trzyma w rękach piłkę przed twarzą. Ma blond włosku. Jest w wieku około dwóch lat. Ma na sobie koszulkę z krotkim rękawem i spodnie ogrodniczki.

Jak zapewnić zajęcia sensoryczno-terapeutyczne dla dwulatka w domowych warunkach? Oto nasze pomysły.

 

Do tej pory uczęszczaliśmy z córką dwa razy w tygodniu na zajęcia terapeutyczne, w czasie których fizjoterapeuta wykonywał z córką ćwiczenia stabilizujące, wzmacniające prawidłową postawę ciała oraz ćwiczenia manualne i sensoryczne. W obecnej sytuacji po pierwszych kilku tygodniach zauważyliśmy z żoną, że córce ich bardzo brakuje i niestety deficyty zaczęły być widoczne w postawie córki. Postanowiliśmy realizować niektóre z ćwiczeń w warunkach domowych i widzimy znaczną poprawę. Co najważniejsze, córka ma poczucie bezpieczeństwa, ponieważ są one naszym rytuałem. Wykonujemy je codziennie, co prawda początkowo mieliśmy stałe określone pory na ćwiczenia między posiłkami, natomiast teraz stosujemy je często podczas zabawy. 

Ćwiczenia sprawnościowe, ogólnorozwojowe:

Pomysły zaczerpnęliśmy z zajęć z fizjoterapeutą, a niektóre z nich z książki z pomysłami Montessori:

  • Córka toczy dużą dmuchaną piłkę przed siebie dwoma rączkami na wysokości barków. Ważne jest to aby obie ręce pracowały w równomiernym stopniu. Piłkę pompujemy tak aby nie była zbyt duża, ani za ciężka dla dziecka.
  • Dla dziecka z obniżonym napięciem mięśniowym świetnie sprawdza się ruch i wysiłek fizyczny. Do tej pory korzystaliśmy z placu zabaw, jednak w obecnej sytuacji dobrze sprawdza się wspinanie na krzesło oraz tory przeszkód. Ustawiliśmy tunel, za nim małą pufę, na którą córka musi się wdrapać, następnie obiec dmuchaną piłkę, przeczołgać się po dywaniku, następnie przejść bosymi stópkami po szyszkach, a potem po papierze ściernym. Możemy do tego ćwiczenia wykorzystać miękką skórę, pomponiki, frędzle, materiał o różnych fakturach, piasek – wszystko co tylko mamy w domu. Chodzi o rozwijanie sprawności oraz efekt dotykowy – sensoryczny. Jeśli macie drążek rozporowy to też się świetnie sprawdzi – wystarczy go zamontować na odpowiedniej wysokości dla dziecka – bierzemy pod uwagę jego wzrost i zachęcamy do czołgania się pod nim, przeskakiwania, obrotów – wszystkich ćwiczeń jakie tylko podpowie nam wyobraźnia.

Ćwiczenia manualne:

  • Jeśli masz balkon to możesz ustawić dziecku matę i miskę na balkonie, jeśli nie to wystarczy wanna. Przygotowujemy przestudzony kisiel, a do niego wkładamy klocki, zwierzęta, najlepiej plastikowe zabawki, które można później dobrze umyć i wysuszyć. Zadaniem dziecka jest wyłapywanie zabawek z klejącej mikstury. Zabawa sprawi nam wiele radości i oczywiście sensorycznych doznań.
  • Ta zabawa jest jedną z najbardziej ulubionych mojej córki. Myślę, że wałek do ubrań każdy ma w domu. Dziecko w jednej rączce trzyma ten wałek, a drugą przykleja do taśmy pomponiki lub kuleczki z bibuły. Moja dwulatka początkowo miała problem z koordynacją ruchów jednak po czasie opanowała tę umiejętność i teraz nawet przykleja pomponiki tworząc różnorodne wzory. To bardzo fajne, proste i niebrudzące ćwiczenie manipulacyjne.
  • Malowanie farbami na folii. Odwracamy stolik, owijamy jego nogi folią i po naciągniętej folii malujemy farbami. Warto do tej zabawy ubrać dziecko w fartuszek i zabezpieczyć podłogę matą lub gazetami.
  • Wrzucamy guziki do butelki lub kubka. Najlepiej użyć otworów o różnych wielkościach oraz zróżnicowanej wielkości przedmiotów.
  • Rolowanie i kulanie plasteliny. Możemy ulepić bałwana albo bawić się w formowanie ciastek i lodów z bibuły. Lepienie z plasteliny, ciastoliny i innych podobnej formy mas ćwiczy paluszki oraz wzmacnia mięśnie dłoni. W przyszłości te umiejętności będą kluczowe kiedy dziecko będzie uczyło się utrzymać w rączce kredkę oraz nożyczki. Ciastoliny oraz różnorodne masy możemy wykonać samodzielnie w domu z mąki i wody. Do masy możemy dodać brokat, cekiny co dodatkowo zainteresuje dziecko.

Dla nas to nie tylko ćwiczenia, ale też świetna zabawa, która sprawia, że rączki i ciało córki staje się z dnia na dzień sprawniejsze, a my mamy poczucie, że te proste, a zarazem skuteczne metody rozwijają wyobraźnię, kreatywność naszego dziecka oraz fantastycznie sprawdzają się jako tymczasowa domowa rehabilitacja.

 

Powiązane produkty

Powiązane porady

Mama siedzi na pufie i trzyma na kolanach siedzącego swojego kilkunastomiesiecznego synka i wtula się w niego. Zadowolony chłopczyk wtula się w w mamę trzymając się rączką za stopę.
Jak uczyć bawiąc?

Twoje dziecko rośnie i uczy się nowych rzeczy dzięki Tobie i osobom z najbliższego otoczenia. Jest malutkie, dlatego nauka powinna mieć formę zabawy. Nabywanie i ćwiczenie nowych umiejętności w wesołej, zrelaksowanej atmosferze sprzyja rozwijaniu relacji rodzic-dziecko. Najpierw zastanów się, czego chciałabyś nauczyć swoje dziecko, potem wymyśl, jaka zabawa może najlepiej realizować Twoje cele.

Czytaj więcej >
Uśmiechnięta mama przytula mocno do siebie swojego maluszka. Niemowlak z pięknym, szerokim uśmiechem stoi na kolanach mamy i trzyma rączki na barkach kobiety.,
Jak wychować dwujęzyczne dziecko?

Twój partner jest obcokrajowcem i zastanawiasz jak wychować dwujęzyczne dziecko? Sprawdź, jak go nauczyć mówienia w dwóch językach jednocześnie.

Czytaj więcej >
Uśmiechnięta mama bawi się ze swoją córeczką na placu zabaw. Dziewczynka z szerokim uśmiechem zjeżdża ze zjeżdżalni. Kobieta podtrzymuje dziecko za boczki.
Jak zabawa wpływa na rozwój dziecka?

Zabawa jest integralną częścią życia dziecka. Czy zastanawiałyście się kiedyś, jaki ma wpływ na nasze maluchy, zwłaszcza w wieku niemowlęcym? Jak sprawdzić, czy zabawa, którą proponujemy naszemu dziecku, sprzyja jego rozwojowi? A jeśli tak, to w jaki sposób?

Czytaj więcej >
Dziecko stoi przy radiu i kręci gałką. Przysłuchuje się muzyce z radia. Ma na sobie żółtą koszulkę. Ma blond włosy i brązowe oczy.
Jaki wpływ ma słuchanie muzyki na rozwój dziecka?

Muzyka ma pozytywny wpływ na rozwój dziecka już w okresie prenatalnym. Słuchanie muzyki ma szereg korzyści. Pobudza dziecięce obszary rozwojowe – psychiczne, fizyczne, emocjonalne, społeczne, ruchowe i językowe. Muzyka stymuluje rozwój mózgu i układu nerwowego. Rozwija wyobraźnię, zdolność koncentracji, poprawia pamięć, rozwija wrażliwość, kształtuje osobowość oraz ułatwia przyswajanie wiedzy. 

Czytaj więcej >
Niemowlę z szerokim uśmiechem na twarzy siedzi na podłodze i wpatruje się w obiekt znajdujący się przed dzieckiem. Mama przygląda się uśmiechnięta swojej córeczce.
Kiedy dziecko zaczyna mówić?

Zastanawiasz się, kiedy dziecko powinno zacząć mówić? Dowiedz się, jakie są etapy rozwoju mowy u malucha oraz co powinno Cię zaniepokoić.

Czytaj więcej >

Komentarze do porady

Sprawdź, jak oceniły inne mamy
Komentarze do porady
Poprzedni {{ pageNumber }} {{ pageNumber }} Kolejny

{{ review.author }}

{{ review.author }}

{{ review.publication }}
Poprzedni {{ pageNumber }} {{ pageNumber }} Kolejny