result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Przy stole pełnym owoców siedzi dziewczynka i chłopiec. Oboje mają szklanki z sokami i są szeroko uśmiechnięci. Na stole leżą jabłka, brzoskwinie, banany, kiwi, ananas, arbuz, winogrona.

Wielkimi krokami zbliża się jesień, czas kiedy odporność naszych dzieci spada. Możemy próbować suplementować niedobory witaminowe kropelkami czy syropkami. Jednak znam lepsze sposoby. Świeże soki własnej produkcji to bomba witaminowa, którą możemy zafundować własnym dzieciom bez wychodzenia z domu.

Soki warzywne - dlaczego warto je pić?

Po pierwsze usuwają z organizmu toksyny, wspomagają układ odpornościowy. W tej wersji warzywa są lepiej tolerowane i szybciej przyswajane. Nie obciązają delikatnego układu trawiennego dziecka. Soki dają dzieciom mnóstwo energii niezbędnej do prawidłowego rozwoju. Należy podawać je dzieciom tuż po przyrządzeniu, aby nie tracić cennych witamin i minerałów.

Jak przyrządzać sok?

  • wybieramy warzywa dojrzałe i świeże, najlepiej sezonowe;
  • zawsze pamiętajmy o dokładnym umyciu warzyw przed zrobieniem soku;
  • przyrządzajmy niewielkie ilości soku, lepiej częściej, mniej ale na świeżo;
  • jeśli chcemy połączyć warzywa z owocem uważajmy na ilość (trawienie owoców jest bardziej pracochłonne, lepiej nie podawać dzieciom owoców po godz. 16) - wyjątek stanowi marchew i jabłko, które można dodawać do wszystkich soków dla dzieci;
  • soki można podawać dzieciom już po 7. m-cu życia.

Nasze sprawdzone soki "na odporność"

1/ pomarańczowy:

  • 3 marchewki
  • 2 pomarańcze (bez skórki)
  • 1 łodyga selera naciowego
  • 1/3 łyżeczki kurkumy w proszku
  • odrobina pieprzu

2/ malinowy

  • 1 burak
  • 200 g malin
  • 1 soczyste jabłko
  • 1/3 łyżeczki cynamonu

3/ bananowy

  • 2 dojrzałe banany
  • 2 garści szpinaku lub jarmużu
  • 2 jabłka

Każdy sok przyrządzam w wyciskarce. Jednak zawsze możemy posłużyć się sokowirówką, albo zrobić smoothie. Troszkę musimy podporządkowywać się pod nasze dzieci. U nas koktajle czy smoothie nie wchodziły w grę, gdyż synek nie lubi takiej gęstej konsystencji napoju. Soki to strzał w dziesiątkę.

Komentarze do porady

Sprawdź, jak oceniły inne mamy
Komentarze do porady
Poprzedni {{ pageNumber }} {{ pageNumber }} Kolejny

{{ review.author }}

{{ review.author }}

{{ review.publication }}
Poprzedni {{ pageNumber }} {{ pageNumber }} Kolejny