result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Kobieta pokazuje dziecku swój język. Córeczka naśladuje mamę i też stara się wyciągnąć swój język. Kobieta ma blond loki.

Rozwój mowy jest cechą indywidualną. Pewne czynniki mogą jednak wpłynąć niekorzystnie na naukę mówienia. Sprawdź, co może zaburzyć i spowolnić rozwój mowy u Twojego dziecka.

Kiedy dzieci zaczynają mówić?

Dzieci z reguły zaczynają mówić między 1. a 2. rokiem życia. Proste słowa wypowiadają między 10. a 18. miesiącem życia. Krótkie zdania potrafią składać 18. - 24. miesięczne maluchy. Rozwój mowy jest uzależniony od indywidualnych predyspozycji i to, że jedne dzieci mówią nieco szybciej, a inne nieco później jest całkowicie naturalne.

Czy można pomóc dziecku w nauce mówienia?

Choć maluch zacznie mówić, kiedy będzie na to gotowy, możesz mu pomóc poprzez bezpieczną stymulację. Masuj mu policzki, język w trakcie mycia dziąseł i ząbków. Wspólnie bawcie się w zabawy językowe. Pokaż maluszkowi jak językiem próbujesz dotknąć nosa. Naśladując Cię będzie wyginał i ćwiczył języczek. Rób śmieszne miny i zachęcaj malca do papugowania. To dobra zabawa i świetna stymulacja.

Pamiętaj, że dla dziecka jesteś wzorem, dlatego to, w jaki sposób mówisz i ile mówisz ma ogromny wpływ na jego rozwój. Maluszkowi warto śpiewać, czytać bajki, pokazywać książeczki z rysunkami nazywając znajdujące się na nich przedmioty. W ten sposób dziecko osłucha się i pozna nazwy, a to pierwszy mały krok do nauki mówienia.

Co może zaburzać rozwój mowy u dziecka?

Pewne zachowania mogą pomóc malcowi w nauce mówienia a inne wpływają niekorzystnie. Jeśli nie chcesz opóźniać rozwoju mowy u swojego dziecka pamiętaj, aby:

Nie używać zmiękczeń mówiąc do dziecka

Mówiąc do malca nazywaj rzeczy po imieniu. Zmiękczając wyrazy uczysz dziecko nieprawidłowej wymowy. Maluch, dla którego wszystko jest nowe nauczy się błędnego nazewnictwa. W pierwszej kolejności powinien opanować słowo ręka a nie „jąćka”, noga a nie „nóźka”. Maluchowi, który powtarzając po Tobie zacznie tak mówić, ciężko będzie wytłumaczyć, żeby używał innych słów.

Mów wyraźnie odpowiednio intonując i akcentując wyrazy. Maluch, który przyzwyczai się do prawidłowej formy nie będzie miał późniejszych problemów ze zrozumieniem i komunikacją.

Nie karmić dziecka za długo zmiksowanym jedzeniem

Pierwsze owocki i zupki niemowlaki dostają w formie papki. Maluchy, które poznają nowe smaki i konsystencję potrzebują czasu, aby nauczyć się zjadać stałe pokarmy. Kiedy jednak początki rozszerzania diety macie już za sobą, zamiast papek serwuj mu dania z większymi kawałkami. Najwyższy czas, aby malec nauczył się gryźć. Dzięki temu będzie ćwiczył mięśnie odpowiedzialne za mowę.

Jeśli będziesz zbyt długo serwować zmiksowane potrawy, pozbawisz malucha konieczności żucia, a brak odpowiedniego treningu wpłynie niekorzystnie na rozwój jego artykulacji dźwięków z użyciem właściwych mięśni.

Nie pozwalać maluchowi na ssanie kciuka

Nawyk ten pomaga dzieciom w rozładowaniu stresu. Z reguły pojawia się w wieku niemowlęcym, kiedy potrzeba z ssania jest bardzo silna. Czasem maluchy ssą kciuk również wtedy, gdy się nudzą lub gdy są zmęczone. I choć odruch jest naturalny, problem pojawia się, gdy dziecko nie chce zrezygnować z wkładania palca do buzi, choć dawno wyrosło z wieku niemowlęcego.

Ssanie kciuka powoduje wady zgryzu, które z kolei wpływają na mowę. Cofnięcie dolnej szczęki zaburza wypowiadanie głosek s, z, c, dz. Zgryz otwarty jest przyczyną seplenienia. Wkładanie palca do buzi powoduje i utrwala nieprawidłowy sposób połykania.

Choć nie łatwo oduczyć malca ssania kciuka i w odróżnieniu od smoczka, nie możesz ograniczyć do niego dostępu, w trosce o rozwój mowy, staraj się przekonać malca do zmiany przyzwyczajeń. Jak tylko zauważysz, że maluch chce włożyć kciuk do buzi, zajmij go czymś, odwróć jego uwagę na tyle, by zapomniał o palcu.

Jeśli szkrab zasypia z kciukiem w buzi, wyjmuj mu go delikatnie, gdy tylko zaśnie. Jeśli ssie palec w sytuacjach stresowych przytulaj go i pocieszaj, kiedy się denerwuje. Możesz sięgnąć po dostępne w aptekach preparaty tj. „Gorzki Paluszek”, których stosowanie zniechęca dzieci do ssania kciuka.

Wspierać aktywność dziecka

Aktywność wpływa pozytywnie nie tylko na motorykę malca, ale również na rozwój mowy. Raczkowanie, chodzenie, bieganie, wspinanie się czy jazda na rowerze stymulują mózg. Ten sam obszar mózgu odpowiedzialny jest za rozwój mowy. Im maluch jest bardziej ruchliwy tym jego mózg bardziej aktywny. Jeśli będziesz hamować malca i ograniczać jego aktywność tym samym będziesz negatywnie wpływać na rozwój mowy.

Wybrać odpowiedni smoczek do karmienia

Mięśnie odpowiedzialne za jedzenie są również odpowiedzialne za mowę. Maluch ssąc wykorzystuje jamę ustną, żuchwę i język. Podczas artykulacji pracują te same narządy. Jeśli karmisz piersią możesz być pewna, że maluch odpowiednio je stymuluje. Podając mleko w butelce zwracaj uwagę, na jakość smoczka do karmienia. Technika ssania smoczka jest inna niż piersi, dlatego ważne abyś wybrała taki, który przypomina kobiecą brodawkę. Smoczki anatomiczne najlepiej dopasowują się do jamy ustnej dziecka a budowa wymusza odpowiednią pracę mięśni twarzy i ruchy żuchwy.

Nie nadużywaj smoczka do uspokajania

Smoczek uspokaja malucha, ułatwia zasypianie i zaspokaja potrzebę ssania. Nadużywany i stosowany zbyt długo może niekorzystnie wpłynąć na rozwój mowy. Jeśli maluch lubi smoczek, korzystajcie z niego w określonych sytuacjach i pożegnajcie, kiedy szkrab podrośnie. Używany za często może niekorzystnie wpłynąć na rozwój mięśni artykulacyjnych czy sprawność języka. Może powodować seplenienie. Smoczek, który cały czas jest w buzi skutecznie niweczy podejmowanie pierwszych prób mówienia. Najlepiej rozstać się z nim przed drugimi urodzinami.

Powiązane produkty

Powiązane porady

Kobieta i mężczyzna  stoją na tle dużego okna w sypialni. Z końca pokoju idzie w ich kierunku małe dziecko. Ma na sobie białe body z krótkim rękawiem. Rodzice patrzą na dziecko i się do niego uśmiechają. Kobieta ma na sobie białą koszulę i szare leginsy. Mężczyzna ma szarą koszulkę z krótkim rękawem i białe spodenki.
Co pomaga w nauce chodzenia

Pierwszy samodzielny krok dziecka to ogromne wydarzenie. Umiejętność chodzenia to trudna sztuka. Jak pomóc dziecku stanąć na nogi? Podpowiadamy, co pomaga, a co szkodzi w nauce chodzenia.

Czytaj więcej >
Co czytać i jak czytać, aby zainteresować malucha?

Obdarowujemy nasze dziecko przeróżnymi zabawkami rozwijającymi inteligencję, przynajmniej tak są one promowane. W głębi duszy liczymy na to, że dzięki nim wyrośnie z niego geniusz. Często jednak zapominamy o znacznie tańszym i o wiele skuteczniejszym sposobie na stymulację rozwoju inteligencji u naszego maluszka. Mowa mianowicie o czytaniu.

Czytaj więcej >
Mama z szerokim uśmiechem siedzi ze skrzyżowanymi nogami na podłodze i trzyma przed sobą i dzieckiem książkę. Niemowlę siedzi na kolanach i jest bardzo zainteresowane lekturą.
Czy niemowlę może nauczyć się czytać?

Wbrew pozorom naukę czytania można nawet zaproponować kilkumiesięcznemu szkrabowi. Ważne jednak, by przypominała ona zabawę, a właściwie nią była.

Czytaj więcej >
Kilkunastomiesięczne dziecko siedzi samodzielnie w gabinecie lekarskim i spokojnie poddaje się badaniu lekarskiemu. Pani doktor zagląda mu do ucha sprawdzając stan zdrowia.
Czy dziecko dobrze słyszy?

Nasze maluchy juz w szpitalu maja badany słuch. U większości dzieci to badanie wychodzi pozytywnie. Ale czy dziecko będzie w przyszłości słyszeć dobrze w dużej mierze zależy od rodziców. Przede wszystkim słuch maluszka należy stymulować przeróżnymi dźwiękami. Dlatego u nas w domu nigdy w dzień nie jest cicho. Gra radio, córka podśpiewuje, włączony jest telewizor - nawet wtedy gdy Dominik ucina sobie drzemki.

Czytaj więcej >
Mama z szerokim uśmiechem na twarzy trzyma leżące  na kolanach do niej tyłem niemowlę. Kobieta pokazuje noworodkowi kolorową książkę. Dziecko jest bardzo zainteresowane.
Dlaczego warto czytać niemowlakom?

Na początku nie czytałam mojemu dziecku, ale, zgodnie z zaleceniami specjalistów, cały czas do niego mówiłam. Wydawało mi się, że to w zupełności wystarczy. Na spacerze spotkałam się ze znajomą, która pokazała mi książeczki kupione dla swojego maleństwa.

Czytaj więcej >

Komentarze do porady

Sprawdź, jak oceniły inne mamy
Komentarze do porady
Poprzedni {{ pageNumber }} {{ pageNumber }} Kolejny

{{ review.author }}

{{ review.author }}

{{ review.publication }}
Poprzedni {{ pageNumber }} {{ pageNumber }} Kolejny