result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Mama siedzi na kanapie i trzyma na rękach przyłożone do piersi niemowlę, które chętnie pije naturalne mleko matki. Dziecko patrzy się na twarz mamy ubrane w pieluszkę.

Wiele mam zaczynających swoją przygodę z karmieniem piersią, popełnia podstawowy błąd. Ogranicza albo całkowicie eliminuje większość produktów z jadłospisu, obawiając się, że mogą zaszkodzić dziecku.

Takie postępowanie najczęściej wynika z błędnych lub sprzecznych informacji. Koleżanka i mama mówią jedno, położna drugie, a w Internecie dowiedziałaś się jeszcze czegoś innego… Możesz przez to czuć się zdezorientowana. Dlatego podpowiem Ci, na co szczególnie powinnaś zwrócić uwagę w swojej diecie.


Każdego dnia Twojemu dziecku dostarczasz w mleku wiele cennych składników pokarmowych między innymi: białko, witaminy, cukier, fosfor i wapń. To dlatego w okresie karmienia Twój organizm ma zdecydowanie większe zapotrzebowanie właśnie na witaminy, składniki mineralne i białko. Jedząc sam ryż, kurczaka i marchewkę, możesz doprowadzić jedynie do niedoborów pewnych składników w swoim organizmie. W efekcie może to spowodować zanik laktacji. Poza tym taka monotonia na pewno szybko Ci się znudzi.


W czasie karmienia piersią możesz jeść większość produktów, oczywiście jeśli Twoje dziecko nie jest alergikiem, nie ma też wrażliwego układu pokarmowego. W takiej sytuacji musisz zachować szczególną uwagę na to, co jesz i pijesz. Jeśli jednak Twój maluch jest zdrowy i prawidłowo się rozwija nie ma żadnych przeciwwskazań, abyś jadła to na co masz ochotę.
Najważniejsze to zachować zdrowy rozsądek. Po jakimś czasie będziesz mogła zjeść nawet ulubionego schabowego z ziemniaczkami i kapustą:)

Na co szczególnie uważać?

Nowalijki:

Nie oszukujmy się. Wyglądają bardzo apetycznie, kolorowo, ale są pełne nawozów sztucznych. Warto poczekać miesiąc dłużej, aż wyrosną naturalnie, nie wspomagane sztucznymi mieszankami. Chyba, że mamy sprawdzone źródło: działkę, albo ogródek babci. Wtedy bez obaw możemy zjeść świeżego ogórka, truskawki, pomidora czy rzodkiewkę.

Produkty powodujące wzdęcia:

Fasola, kapusta, kalafior, brokuły, bób, cebula , gruszki i owoce pestkowe takie jak: wiśnie, czereśnie, śliwki są wzdymające i mogą być przyczyną kolek lub powodować bóle brzuszka. Jednak nie jest to regułą. Ja swojego Filipka urodziłam latem. Dość krótko wytrzymałam w postanowieniu, że będę uważać na produkty z listy określanej jako zakazane. Przechodząc obok osiedlowego warzywniaka nie mogłam się powstrzymać i kupiłam pół kilo czereśni, które po powrocie do domu zjadłam dosłownie w parę minut. Trzy dni stresu, czy oby nie zaszkodziłam dziecku, ciągnęły się w nieskończoność. Okazało się, że nie mam się czym martwić. U Filipka nie wystąpiła reakcja alergiczna, a ja przez resztę lata zajadałam się wszystkimi moimi ulubionymi owocami i warzywami.

Alkohol:

Po pierwsze, musisz wiedzieć, że picie alkoholu obniża ilość produkowanego mleka. Po drugie, pamiętaj, że alkohol przenika do pokarmu! Dlatego w okresie laktacji dla swojego, a przede wszystkim Twojego dziecka zdrowia, zrezygnuj z trunków.

Alergeny:

Najczęściej uczulające są: orzechy, kakao, pomidory, truskawki, poziomki, cytrusy, miód, nabiał i kurze jajko. Oczywiście to wcale nie oznacza, że Twój maluch może mieć na nie uczulenie. Ja podczas karmienia mogłam jeść wszystko, ale zanim zjadłam torebkę ulubionych orzechów w czekoladzie, spróbowałam kilka sztuk i poczekałam trzy dni. Po takim właśnie czasie mogą wystąpić objawy alergii. Jeśli nic się nie dzieje w ciągu 72 godzin od chwili spożycia, z czystym sumieniem możemy dokończyć resztę opakowania.

Konserwanty:

Bezwzględnie wyeliminuj z diety przetworzoną żywność, konserwy, produkty instant czy w proszku. To same konserwanty, takie produkty nie mają żadnych wartości odżywczych. Mogą one powodować bóle brzuszka, kolki, a nawet wywołać alergię. Warto też unikać jedzenia typu fast food, pakowanych dań gotowych i ciast z cukierni. Te ostatnie są robione z gorszej jakości tłuszczów.

Produkty wartościowe i szczególnie polecane:

Pieczywo

Najlepsze jest oczywiście razowe, pełnoziarniste. Możesz je też piec samodzielnie. W sklepach są dostępne specjalne urządzenia do pieczenia chleba i mąka np. wzbogacona otrębami.

Owoce

Możesz jeść bez obaw banany, maliny, jeżyny, agrest, jabłka, brzoskwinie, arbuzy, melony. Możesz je spożywać pod różną postacią: na surowo, jako kompoty, soki, dżemy. Najlepsze są te domowej roboty, ale jeżeli kupujesz gotowe produkty, wybieraj te niskosłodzone. Należy tylko pamiętać o konieczności porządnego umycia owoców i warzyw przed zjedzeniem.

Warzywa

Jedz je w każdej postaci: surowe, gotowane, duszone i pieczone. Możesz wybierać spośród szerokiej listy: ziemniaki, marchewka, pietruszka, buraki, ogórki, cukinia, kabaczek, dynia, pietruszka, kukurydza, kalarepa, fasolka szparagowa, szpinak oraz wszystkie rodzaje sałaty. Warto wiedzieć, że czosnek nie powoduje wzdęć, alergii czy kolek, ale zmienia smak mleka i zdarza się, że dziecko marudzi przy jedzeniu.

Przyprawy i zioła

Polecam szczególnie natkę pietruszki, koperek, bazylię, oregano, majeranek i tymianek. Oprócz tego, że zawierają cenne składniki, to dodatkowo wzbogacają smak potraw. Zamiast suszonych z torebki możesz kupić świeże w doniczce. Starajmy się unikać mieszanek przypraw, ponieważ mogą zawierać glutaminian sodu.

Mięso

Mięso – w zależności od rodzaju i sposobu przygotowania - może być w czasie laktacji niewskazane (patrz powyżej) lub wręcz przeciwnie. Najbardziej polecam mięso królika, indyka, cielęcinę, chude mięso czerwone, najlepiej pieczone lub duszone.

Ryby

Najlepsze są ryby morskie. Jedz gotowane na parze lub pieczone.

Nabiał

Jogurty (najlepsze naturalne), maślanki, zsiadłe mleko, kefiry, sery białe i żółte o niskiej zawartości tłuszczu. Bardzo dobre jest też mleko kozie i jego przetwory. Mogą też być jajka.

Kasze, ryż oraz makarony

Polecam ryż brązowy (basmati), a makaron pełnoziarnisty, razowy i z mąki orkiszowej.

Pamiętaj:

W okresie karmienia dostarczaj swojemu organizmowi jak najwięcej płynów. Zrezygnuj z kawy, napojów wysoko słodzonych i gazowanych na rzecz wody mineralnej, herbaty (polecam owocowe i ziołowe), kompotów oraz soków (najlepsze są te samodzielnie wyciskane). Najlepsza rada dla wszystkich mam karmiących: jem wszystko w rozsądnych ilościach i obserwuję dziecko. Obserwujemy, czy maleństwo nie ma wysypki, jakie się wypróżnia i zachowuje. Jeśli nic się nie dzieje, stopniowo zwiększamy ilość spożywanych „zakazanych produktów”.

Powiązane produkty

Powiązane porady

Kobieta karmi butelką swoje dziecko. Niemowlę jest na jej rękach, wpatruje się w mamę. Butelka ma niebieski kolor.
Dlaczego warto karmić piersią?

Karmienie maleństwa piersią dostarcza mu nie tylko pożywienia, ale jest również okazją do przekazania  miłości w sposób wyjątkowy i nieporównywalny.

Decydując się na naturalne karmienie, matka buduje więź emocjonalną ze swoim dzieckiem, której jakość może mieć ogromny wpływ na rozwój i życie uczuciowe dziecka oraz później - dorosłego człowieka...

Czytaj więcej >
Dziecko siedzi na kolanach mamy, która przytula główkę niemowlaka w taki sposób aby odpowiednio ułożyć dziecko do karmienia piersią. Bobas chętnie ssie naturalne mleko matki.
Długie karmienie piersią

O długim karmieniu można mówić, gdy maluszek jest karmiony ponad rok. Ale czy długie karmienie jest zdrowe dla dziecka i mamy? Czy karmienie daje dziecku duże korzyści? Kiedy zdecydować się na odstawienie dziecka od piersi?

Czytaj więcej >
Małe niemowlę przyłożone jest do piersi i chętnie pije naturalny, pożywny pokarm mamy. Niemowlę leży z sutkiem w buzi i rączka przytrzymuje sobie pierś z której ssie mleko.
Dbanie o piersi podczas laktacji

Jak często trzeba zmieniać wkładki laktacyjne? Jak ulżyć piersią podczas nawału pokarmowego. Sprawdź, na co zwrócić uwagę kupując wkładki laktacyjne.

Czytaj więcej >
Kilkutygodniowe niemowlę przyłożone jest do nabrzmiałej piersi mamy, jego główka jest przytrzymywana w odpowiedniej pozycji wspierając poprawne ułożenie bobasa podczas karmienia piersią.
Czy to tylko nawał pokarmowy czy już zapalenie piersi?

W czasie ciąży Twoje piersi produkowały już pokarm w postaci siary, ale dopiero po narodzinach dziecka organizm uruchomił tak zwaną „funkcję sterowania laktacją”.

Czytaj więcej >
Mama siedzi na krześle w kuchni i trzyma na rękach, przytulone niemowlę. Kobieta schyla głowę w dół uśmiechając się do dziecka. Noworodek obejmuje mamę jedną ręką i łapczywie pije z piersi naturalne mleko matki.
Czy karmiąca mama powinna być na diecie?

Wbrew powszechnej opinii, nie istnieje nic takiego jak dieta karmiącej kobiety. Świeżo upieczona mama może jeść wszystko, na co ma ochotę pod jednym jednak warunkiem - z umiarem.

Czytaj więcej >

Komentarze do porady

Sprawdź, jak oceniły inne mamy
Komentarze do porady
Poprzedni {{ pageNumber }} {{ pageNumber }} Kolejny

{{ review.author }}

{{ review.author }}

{{ review.publication }}
Poprzedni {{ pageNumber }} {{ pageNumber }} Kolejny