result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Szeroko uśmiechnięta rodzinka wyleguje się w łóżku. Tata z lewej strony zwrócony w stronę rodziny, mama z prawej strony wtula się w synka leżącego pomiędzy rodzicami.

Nasza córka, jakiś czas spała z nami w łóżku. Dzięki temu czuliśmy, że dajemy jej naszą bliskość i poczucie bezpieczeństwa w nocy. Nie musiałam wstawać z łóżka, gdy maleństwo płakało i biegać do drugiego pokoju by sprawdzić co się dzieje. Mała bardzo lubiła z nami spać, ale kiedy podrosła okazało się, że łóżko jest za ciasne dla naszej trójki i wspólne spanie stało się niewygodne. Stanęliśmy przed nowym zadaniem, czyli wyprowadzką malucha z naszego łóżka. Córeczka miała wtedy około 10 miesięcy.

Pierwsze próby samodzielnego spania:

Pierwsze próby spania samodzielnie w łóżeczku były okupione płaczem. Zarówno dziecka jak i moim. Trudno było mi nie zabrać maluszka z powrotem do naszego łóżka, kiedy widziałam jak płacze. Słuchałam jednak zaleceń znajomej, która jest psychologiem.

Wybrałam najbardziej pasujący mi sposób, a zarazem polecany przez specjalistkę. Kładłam małą spać i czuwałam z nią do czasu jej zaśnięcia. Reagowałam na płacz małej, jednak nie zabierałam jej do naszego łóżka. Z czasem Blanka przyzwyczaiła się do spania osobno.

Im starsze dziecko tym trudniej

Nie chciałam doprowadzić do sytuacji, która pojawiła się u znajomych. Spali z dzieckiem bardzo długo. Kiedy chcieli, aby dwulatek zaczął spać sam, wielokrotnie kończyło się to płaczem i buntem. Maluch swoim zachowaniem wymuszał wspólne spanie. Rodzice byli zmęczeni sytuacją i często mu ulegali. Dopiero kiedy zasięgnęli rady specjalisty zdecydowali się na tłumaczenie maluchowi, czemu powinien spać w swoim łóżeczku (mówili o tym w pozytywny sposób) i nie ulegali jego histeriom. Konsekwencja i powtarzalność zachowania oraz spokój - mimo trudnej sytuacji - pokonały problem. Dzięki temu dziś maluch z przyjemnością zasypia u siebie w pokoju.

Kiedy maluch się boi…

Zdarza się, że nagle starsze dziecko po ciuchu w nocy wdrapuje się do waszego łóżka lub już podczas kładzenia spać sygnalizuje, że coś się dzieje. Porozmawiaj z dzieckiem co się dzieje, jeśli czegoś się boi, dopytaj, co to takiego. Taka rozmowa pomoże maluchowi zasnąć. Zdecydowanie odradzam pomijanie tematu, czy też wyśmiewanie pomysłów dziecka. Polecam również czytanie bajki terapeutycznej przed snem, dotyczącej tego, czego się boi. Niech dziecko się wyciszy, to ułatwi mu zasypianie.

Podsumowując

Pozytywy, które wymieniają rodzice, którzy śpią z dziećmi:

  • Zaspokojenie potrzeby bliskości, fizyczny kontakt, zapach mamy.
  • Zaspokojenie poczucie bezpieczeństwa malucha.
  • Szybka reakcja rodziców na płacz dziecka.
  • Wygoda podczas karmienia .

Negatywne strony wspólnego spania, obawy:

  • Kształtują się nawyki związane z zasypianiem, które mogą potem zaburzyć zasypianie we własnym łóżeczku.
  • Moment rozstania i nauka spania w osobnym łóżeczku może być trudna.
  • Spanie w trójkę może być niewygodne, jeśli łóżko nie jest duże może to sprawiać dyskomfort.
  • Zdarza się, że małżonkowie mają różne zdanie na temat spania razem z dzieckiem, co doprowadza do kłótni i konfliktów.

Ważne!

Wsłuchaj się w potrzeby dziecka i Wasze jako rodziców. Porozmawiajcie i ustalcie wspólnie, czy maluch będzie spał w Wami (i jak długo) czy samodzielnie.

Powiązane produkty

Powiązane porady

Niemowlę stoi w chodziku i wysoko zadziera główkę aby zobaczyć co dzieje się nad jego głową. Wyrób narzędzi do nauki chodzenia dla niemowlaka jest bardzo istotny dla jego rozwoju.
Chodzik, pchacz, jeździk – czy warto pomagać dziecku w nauce chodzenia?

Dziecko swoje pierwsze kroki zazwyczaj stawia około 12 miesiąca życia. Czasem zdarza się to wcześniej, a u innych leniuszków na pierwsze kroki musimy poczekać nieco dłużej. W tym momencie rodzice zastanawiają się nad kupnem „sprzętu”, który pomoże dziecku w stawiani pierwszych kroków.

Czytaj więcej >
Niemowlę leży ułożone na brzuszku bez ubranka. Kobieta delikatnie i z wyczuciem naciska na plecki niemowlaka. Wykonywanie masaży bardzo relaksuje noworodka.
Asymetria - lepiej zapobiegać niż leczyć

Asymetria to hasło, z którym spotkała się z pewnością każda mama. Czasem spędza to rodzicom sen z powiek. Czasem zupełnie się tym nie przejmują. Co lepsze? Najważniejsze to chyba znaleźć równowagę.

 

Czytaj więcej >
Mama z córeczką siedzą na kanapie, kobieta czyta dziecku książkę. Dziewczynka jest zainteresowana historią opowiadaną w książce.
Bajka w tv czy książka - co jest lepsze dla dziecka?

Rodzice mają w tym temacie mnóstwo wątpliwości. Jedni są tradycjonalistami i wybierają kolorowe książeczki do oglądania i czytania, inni natomiast chętniej włączają edukacyjne bajeczki w telewizji. Jak myślicie, co jest lepsze dla rozwoju maluszka?

Czytaj więcej >
Rodzeństwo bawi się leżąc na łóżku. Niemowlę leży na pleckach i z zaciekawieniem patrzy na grzechotkę, którą nad jego twarzą porusza starszy brak leżący obok.
Co wspomaga rozwój dziecka?

Jak pomóc dziecku rozwijać umiejętności chwytania, leżenia na brzuszku i turlania? Poznaj listę zabawek, które będą wspierały aktywność Twojego malucha. 

Czytaj więcej >
Spokojna mama z zamkniętymi oczami leży na łóżku podpierając głowę o zagłówek. Niemowlę śpi na jej klatce piersiowej z szeroko otwartą buzią. Bliskość jest bardzo istotna dla dziecka.
Co to jest kangurowanie dziecka i dlaczego warto je stosować?

Kangurowanie to kontakt skóra do skóry noworodka z mamą. Jest to nie tylko jedna z najprzyjemniejszych rzeczy jakie mama może doświadczyć w swoim życiu, ale także i niezwykle ważny dla prawidłowego rozwoju i zdrowia dziecka zabieg. Sprawdź, jak należy kangurować maluszka.

Czytaj więcej >

Komentarze do porady

Sprawdź, jak oceniły inne mamy
Komentarze do porady
Poprzedni {{ pageNumber }} {{ pageNumber }} Kolejny

{{ review.author }}

{{ review.author }}

{{ review.publication }}
Poprzedni {{ pageNumber }} {{ pageNumber }} Kolejny