result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Kobieta o długich blond włosach w białym podkoszulku i jasnych spodniach w zaawansowanej ciąży siedzi na sofie. Przyszłą mama otula obiema rękoma duży brzuch i patrzy na siedzącego na wprost mężczyznę.

Gdy poród zbliża się wielkimi krokami i nagle zdajemy sobie sprawę, że jest on nieunikniony wiele kobiet zaczyna zastanawiać się, jak on będzie wyglądał. Niektóre wyobrażają sobie cały jego przebieg, planując po kolei każdą fazę, tworząc tzw. plan porodu. Nastawione na swoje własne wyobrażenia czekają z niecierpliwością na ten wielki dzień. Czy jest to dobre? A co wtedy, gdy poród przybiera całkiem inaczej niż to zaplanowałyśmy?

Teoria a praktyka

Sama na sobie przekonałam się, że nie zawsze jest tak, jak byśmy tego chciały. Na kilka tygodni przed porodem zaczęłam planować jego przebieg. Spisywałam na kartce jak chciałbym, żeby wyglądał. Na co się zgadzam, a na co nie. Jednak jak to się mówi " Człowiek planuje, a Pan Bóg krzyżuje".

Dużo czytałam na temat porodów, zarówno artykułów naukowych, jak i fora internetowe z opisami przebiegu porodu różnych kobiet. W ten oto sposób narodził się główny punkt mojego planu, a mianowicie chcę rodzić naturalnie. Nie ma przecież nic piękniejszego niż moment kiedy kładą Ci takiego małego bąbla na klatce piersiowej, a on instynktownie szuka piersi, aby móc się przytulić. Po drugie przy porodzie będzie towarzyszył mi mąż. Nic tak nie zbliża małżeństwa, jak wspólne przeżywanie narodzin dziecka. No i po trzecie chciałabym rodzić w wannie - podobno to świetny sposób na poród. Łagodzi ból, odpręża, a maluszek rodzi się w naturalnym środowisku.

Niestety żadnych z tych punktów nie udało mi się wcielić w życie. Na dobry początek moja królewna wcale nie spieszyła się na świat. Choć USG wskazywało wagę dobrze ponad 4 kg i próbowałam ją "wygonić" z brzuszka już jakieś 2 tygodnie przed terminem. Moje starania na nic się zdały - mała urodziła się tydzień po terminie.

Początek porodu zwiastowało odejście wód płodowych - czyste! O jaka byłam szczęśliwa. W skowronkach pojechałam na porodówkę. Tam niestety okazało się, że moja kruszynka jest zbyt wysoko ułożona, a jej wielkość uniemożliwia zejście w kanał rodny. I decyzja, że jak za parę godzin nic się nie ruszy to zostanie wykonane cesarskie cięcie. Uwierzcie robiłam wszystko, aby wcielić mój plan w życie niestety moje starania były na nic. Nie pomogły piłki, masaż szyjki. Skurcze były coraz silniejsze, a mała jak wysoko była, tak została. I tak oto zostało wykonane cesarskie cięcie.

Cesarskie cięcie

Niestety przez to, że tak strasznie nastawiłam się na poród naturalny, byłam załamana, że do niego nie doszło. Płakałam mówiąc - co ze mnie za kobieta, co nie potrafi urodzić dziecka. Byłam zła na siebie, lekarzy i cały świat. Dziś, z perspektywy czasu sądzę, że popadłam w lekką depresję.

Przez te wszystkie wyobrażenia zapomniałam o tym, co najważniejsze, czyli że mam śliczną i zdrową córeczkę. Dziś już rozumiem, że nieważne jak wyglądał poród. Najważniejsze jest, aby nasze dzieciątko urodziło się zdrowe i nie namęczyło się podczas " tej podróży" więcej niż musi.

Dlatego drogie przyszłe mamy nie warto zbyt mocno nastawiać się i wyobrażać sobie porodu, bo nie zawsze jest tak jak tego chcemy. Najważniejsze, by dzieciątko było zdrowe. A czy urodzimy naturalnie czy przez cc czy poród będzie bolesny i długi, czy łagodny i krótki z czasem i tak nie ma to znaczenia. Bo dzień, w którym na świat przychodzi nasze dzieciątko jest najpiękniejszym dniem w naszym życiu, a o bólu i stresie szybko się zapomina.

Drogie mamy, a jak przebiegł Wasz poród? Podzielcie się swoimi doświadczeniami.

Powiązane produkty

Powiązane porady

Kobieta o długich blond włosach w białym podkoszulku i jasnych spodniach w zaawansowanej ciąży siedzi na sofie. Przyszłą mama otula obiema rękoma duży brzuch i patrzy na siedzącego na wprost mężczyznę.
Gdy nie jest tak jak planowaliśmy

Gdy poród zbilża się wielkimi krokami i nagle zdajemy sobie sprawę, że jest on nieunikniony wiele kobiet zaczyna zastanawiać się, jak on będzie wyglądal. Niektóre wyobrażają sobie cały jego przebieg, planując po kolei każdą fazę, tworząc tzw. plan porodu. 

Czytaj więcej >
Pani w zaawansowanej ciąży leży na łóżku szpitalnym ubrana jest w niebieską piżamę szpitalną. Usta ułożone są w lejek wskazują na intensywne oddechy wspomagające podczas skurczy.
Gdy natura się nie spieszy - poród sztucznie wywołany

Dosłownie kilka dni temu po raz trzeci zostałam mamą. Moje poprzednie porody nie należały do łatwych i przyjemnych, dlatego, chociaż minęło dobrych kilka lat, wciąż pamiętałam tamten ból. Niestety, okazało się, że trzecia ciąża jest zagrożona, dlatego musiałam się oszczędzać oraz spędzić kilka dni w szpitalu.

Czytaj więcej >
Kobieta w zaawansowanej ciąży, tuż przed porodem leży na szpitalnym łóżku ubrana w niebieską, piżamę szpitalną. Na brzuchu ma położone urządzenie do mierzenia tętna dziecka.
Ekonomia porodowa

Zbliżający się termin porodu zmobilizował mnie do wyboru szpitala. Zgodnie z polskim prawem każda kobieta w czasie ciąży, porodu i okresu połogu ma zapewnioną bezpłatną opiekę. Niestety moja pierwsza wizyta w szpitalu od razu zaprzeczyła tej teorii. Dowiedziałam się, że istnieje cennik usług medycznych za usługi ponadstandardowe.

Czytaj więcej >
Kobieta w zaawansowanej ciąży, tuż przed porodem leży w białej piżamie szpitalnej, w pościeli znajdującej się na łóżku szpitalnym. Przyszła mama ma związane włosy, patrzy się na wprost i otula duży brzuch dłońmi.
Indukcja porodu - metody i wskazania do porodu indukowanego

Zdarza się, że dziecku nie spieszy się na świat i zachodzi konieczność indukcji porodu. Dowiedz się, jakie zazwyczaj stosuje się metody przyspieszające poród oraz jakie są inne wskazania do porodu indukowanego.

Czytaj więcej >
Przyszła mama tuż przed porodem siedzi na łóżku szpitalnym. Kobieta ubrana jest w jasną piżamę szpitalną, a obie ręce kładzie na ciężarnym brzuchu. Obok łóżka nachyla się Pani doktor.
Indywidualna opieka położnej podczas porodu – warto?

Ile kosztuje prywatna opieka położnej przy porodzie? Czy położna musi pracować w szpitalu, w którym rodzisz? Dowiedz się, jak wybrać najlepszą położną dla siebie i dziecka. Sprawdź, w którym momencie porodu położna powinna być przy Tobie na sali porodowej.

Czytaj więcej >

Komentarze do porady

Sprawdź, jak oceniły inne mamy
Komentarze do porady
Poprzedni {{ pageNumber }} {{ pageNumber }} Kolejny

{{ review.author }}

{{ review.author }}

{{ review.publication }}
Poprzedni {{ pageNumber }} {{ pageNumber }} Kolejny