result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Niemowlę leży ułożone na brzuszku bez ubranka. Kobieta delikatnie i z wyczuciem naciska na plecki niemowlaka. Wykonywanie masaży bardzo relaksuje noworodka.

Asymetria to hasło, z którym spotkała się z pewnością każda mama. Czasem spędza to rodzicom sen z powiek. Czasem zupełnie się tym nie przejmują. Co lepsze? Najważniejsze to chyba znaleźć równowagę.

Asymetria czyli wygięcie noworodka w literę „C”, preferowanie jednej strony ciała, patrzenie zazwyczaj w jedną stronę, to asymetryczne nawyki które dominują w postawie i wzorcach ruchu dziecka.

Czy jak tylko zauważymy asymetrię to warto iść do lekarza? Niekoniecznie.

Wszystkie noworodki przychodzą na świat z mniejszą lub większa asymetrią – wynika ona z małej ilości miejsca w brzuchu mamy. Osobiście czułam dziecko bardziej po prawej stronie brzucha, częściej kopało czy wystawiało nóżki z tej właśnie strony.

To, że dziecko początkowo ma asymetrię to jeszcze nie powód do paniki.

Zdrowe dziecko powinno poradzić sobie z asymetrią do końca 3 miesiąca życia – powinno sobie poradzić przy prawidłowej, codziennej pielęgnacji. Ma ona ogromny wpływ na jego układ nerwowy i rozwijające się wzorce i nawyki.

Pielęgnujemy swoje dziecko każdego dnia - wykonujemy kilka razy zmianę pieluszki, kilka razy je podnosimy, nosimy po domu, przenosimy do wanienki, układamy w łóżeczku. Nawet nie zdajemy sobie sprawy jak ważne są te rytualne czynności dla rozwoju naszego maluszka. A co ważniejsze – dla jego prawidłowego rozwoju.

Jeśli będziemy robić wszystko zawsze w jednym schemacie, tak jak nam wygodniej i lżej – nie przyniesie to nic dobrego naszemu maleństwu.

Każdy z nas ma swoje ulubione strony do noszenia malucha, odbijania czy odkładania. Znaczy to tylko tyle, że my również jesteśmy w pewien sposób asymetryczni. Jednak u rozwijającego się malucha symetria ma ogromne znaczenie, gdyż jego układ nerwowy dopiero się rozwija i kształtuje.

Codzienną pielęgnacją możemy pozbyć się problemu lub go utrwalić.

Najważniejsze zasady to:

  • podnosić malucha bokiem do podłoża – zarówno przez prawy jak i lewy bok mniej więcej po równo
  • nosić na prawej i lewej ręce (starsze dziecko można nosić na boku tyłem do siebie, przodem do świata)
  • odkładać również bokiem do podłoża – na obydwie strony
  • kłaść w łóżeczku do spania główką na zmianę – czasem z jednej, czasem z drugiej strony (a jeśli jest taka możliwość to podchodzić z jednej jak i z drugiej strony łóżeczka)
  • ustawiać wanienkę zmiennie – tak żeby dziecko raz miało rodzica po prawej, raz po lewej stronie
  • odbijać dziecko na prawym i lewym barku
  • zmieniać pieluszkę nieznacznie obracając maleństwo na boki – zawsze i na prawy i na lewy, nie podnoś dziecka za nogi ani za pupę do góry, korzystniej obrócić kilka razy więcej
  • ubierać i rozbierać wykonując obroty na boki
  • ważne też żeby bawiąc się z dzieckiem patrzyło ono na obydwie strony, a po 3 miesiącu życia – również symetrycznie na wprost (możemy wówczas ułożyć je sobie na złączonych kolanach, na plecach i bawić się z nim w tej pozycji)
  • jeśli dziecko śpi na boku – kładź je zarówno na prawym jak i lewym
  • często zmieniaj dziecku pozycję – kładź je na bokach, na plecach, na brzuchu, zmieniał sposób noszenia, noś w chuście, kładź na płaskim miękkim, ale czasem też na twardym, kładź dziecko na kolanach – duża różnorodność pozycji pomoże w prawidłowym rozwoju (unikaj leżaczka-bujaczka czy fotelika samochodowego, ta pozycja w niczym dziecku nie pomaga, a czasem wręcz utrwala asymetrię)
  • kładź dziecko na brzuchu poprzez obrót, a nie podnosząc na ręce i odkładając
  • jeśli karmisz butelką – rób to będąc z jednej jak i drugiej strony


Jeśli od samego początku będziemy wykonywać te „ćwiczenia” to nie tylko pomożemy w wypracowaniu prawidłowych nawyków, ale również rozwiniemy zdolności psychoruchowe swojego dziecka.

Mojemu dziecku udało się wyrównać asymetrię stosując się do ww zasad. Ważne, żeby robić to od pierwszego dnia, bo małą asymetrię łatwiej wyrównać niż utrwaloną.

Komentarze do porady

Sprawdź, jak oceniły inne mamy
Komentarze do porady
Poprzedni {{ pageNumber }} {{ pageNumber }} Kolejny

{{ review.author }}

{{ review.author }}

{{ review.publication }}
Poprzedni {{ pageNumber }} {{ pageNumber }} Kolejny