result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Dziecko siedzi na plaży jedynie w kąpielówkach i kapeluszu. Chłopiec ma na plecach utworzone z kremu przeciwsłonecznego słoneczko. Maluszek bawi się zabawkami.

Za oknem temperatura bardzo wysoka, słoneczko mocno świeci, bo mamy przecież długo wyczekiwane lato. Żadna z nas nie chce spędzić go z dzieckiem w domu. Chodzimy na spacery, wyjeżdzamy nad wodę, zwiedzamy... a razem z nami nasze dziecko. Moja babcia zawsze powtarza - jak jest taki upał nie wychodź z dziećmi na dwór do godziny 15.00. Jeśli już wychodzisz, włóż im koszulki z długim rękawem i kapelusze zasłaniające całą głowę i oczy.

Pomyślałam - ah te staroświeckie babcine rady, no i co koleżanki powiedzą, że zamykam dzieci w domu, albo że zbyt grubo ubieram... Ale jakby tak głęboko się zastanowić, rady babci jednak mają sens, bo skórę dziecka powinniśmy chronić przed niebezpiecznym promieniowaniem ultrafioletowym, które prowadzi między innymi do oparzeń słonecznych, udarów, omdleń.

Co prawda koszulki z długim rękawem dzieciom nie zakładam, ale staram się je chronić przed słońcem.

A o to kilka sposobów jak zapobiec oparzeniom słonecznym:

- kapelusze, czapki z dużym rondem to podstawa - chronimy dzięki temu głowę, twarz i oczy;

- dla niemowlaków niezbędna jest też parasolka lub budka w wózku która da cień;

- krem z filtrem SPF 30 i więcej - pamiętajmy o dokładnym smarowaniu nie tylko całego ciała ale i twarzy - nos, uszy, usta;

- dzieci, które dużą część dnia spędzają w wodzie powiinny byc smarowane kremami częściej, nie należy do końca wierzyć hasłom reklamowym "wodoodporny", bo lepiej zapobiegać niż potem leczyć bolesne skutki oparzeń;

- nie należy przesadzać z pobytem na słońcu, najlepiej wychodzić rano i w godzinach póżno popołudniowych oraz wieczornych.

A co zrobić, gdy jednak skóra dziecka została poparzona przez słońce?

- przede wszystkim chronimy wtedy skórę przed słońcem, pozostając w domu przez kilka dni;

- gdy jednak musimy koniecznie wyjść z dzieckiem na dwór nakładamy koszulkę z długim rękawem, taką mało przewiewną, by dokładnie osłonić chorą skórę;

- możemy zastosować zimnie kompresy na oparzone miejsce;

- przy lekkich oparzeniach pomocne są także kompresy z mleka lub smarowanie chorego miejsca maślanką;

- natłuszczanie oparzonego miejsca tłustym kremem.

Wyżej wymienione domowe sposoby pomagają jedynie na lekkie oparzenia.

Z cieżkim poparzeniem, które objawia się pęcherzykami z płynem nie wolno nic robić. Konieczna jest natychmiastowa wizyta u lekarza.

Powiązane produkty

Powiązane porady

Chłopiec siedzi w czerwonym wózku i w rękach trzyma nadgryzione jabłko. Matka kuca obok dziecka i uśmiecha się do niego. Spacer odbywa się na tle zazielenionego parku.
5 sposobów na udany spacer z maluchem

Nieodłącznym elementem życia każdego dziecka powinien być codzienny spacer. Aby wspólne wyjście było przyjemnością zarówno dla mamy, jak i maluszka, podpowiadamy, jak się należy do niego przygotować.

Czytaj więcej >
Matka jest na spacerze w parku wraz z dzieckiem, które znajduje się w biało-beżowym wózku. Kobieta jest ubrana w lekką, białą sukienkę oraz jasny sweterek.
7 rad na werandowanie i pierwszy spacer z noworodkiem

 

Pierwszy spacer noworodka to spore wyzwanie dla początkujących rodziców. Pojawia się wtedy mnóstwo wątpliwości: jak ubrać malucha, czy należy go wcześniej werandować, a jeśli tak, to jak długo? Pomogę Ci je rozwiać, dzieląc moimi doświadczeniami.

Czytaj więcej >
Niemowlę siedzi w wannie z wodą, pełną piany. Dziecko trzyma w powietrzu rączki otoczone gęstą pianą oraz uśmiecha się, przez co wygląda na szczęśliwe i spokojne.
8 popularnych kąpieli leczniczych

Skóra noworodków i niemowląt jest jeszcze niedojrzała, bardzo cienka i delikatna, dlatego często narażona jest na podrażnienia, odparzenia, potówki czy wysuszanie. Jeśli Twój maluszek cierpi z powodu dolegliwości skórnych możesz mu pomóc stosując specjalne kąpiele lecznicze z dodatkiem ziół, parafiny bądź mąki ziemniaczanej.

Czytaj więcej >

Komentarze do porady

Sprawdź, jak oceniły inne mamy
Komentarze do porady
Poprzedni {{ pageNumber }} {{ pageNumber }} Kolejny

{{ review.author }}

{{ review.author }}

{{ review.publication }}
Poprzedni {{ pageNumber }} {{ pageNumber }} Kolejny