result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Mama siedzi ze skrzyżowanymi nogami na łóżku i karmi piersią niemowlę, które obejmuje ramieniem podtrzymując główkę. Dziecko wtula się w mamę i bawi się rączką pasmami jej włosów.

Czym jest dla mnie karmienie piersią?

Karmienie piersią jest naturalnym procesem, który rozpoczyna się chwilę po narodzinach dziecka. Proces ten sprzyja kształtowaniu się więzi między matką a dzieckiem. Widok karmiącej mamy zawsze mnie roztkliwiał i motywował do tego by w przyszłości również w ten sposób żywić swoje maleństwo. Nawet najlepsza mieszanka dostępna na rynku nie jest w stanie zastąpić pokarmu matki.

Karmić, czy nie karmić? - oto jest pytanie!

Miałam ambitne plany... Chciałam karmić syna co najmniej 2 lata. A tymczasem synek skończył 9 miesięcy, a ja już zobaczyłam na teście ciążowym 2 grube kreski. Wszyscy wokół mówili mi, że nie dam rady, że karmienie źle wpłynie na dziecko, które noszę pod swym sercem. Przewertowałam fora internetowe w poszukiwaniu informacji na temat. Przeczytałam wypowiedzi wielu kobiet, które w czasie ciąży postanowiły zakończyć karmienie. Jednakże niektóre z nich postanowiły karmić dalej. I komu teraz wierzyć? Pomyślałam, że najbardziej wiarygodna będzie opinia mojego lekarza prowadzącego.

Co na to mój lekarz prowadzący?

Na pierwszej wizycie kontrolnej zapytałam mojego ginekologa, czy mogę kontynuować karmienie piersią. Lekarz stwierdził, że ciąża przebiega prawidłowo i zalecił mi wykonanie kilku niezbędnych badań. Powiedział, że do czasu otrzymania wyników mogę karmić piersią. Kiedy odebrałam wyniki badań, okazało się, że hemoglobina jest w normie, i że nie mam żadnych niedobrów w organizmie. Ginekolog stwierdził, że nie widzi więc żadnych przeciwskazań do karmienia piersią.

Mimo to miałam do niego kilka pytań:

Czy karmienie piersią nie wpłynie ujemnie na rozwijające się dziecko?

Wszelkie witaminy i składniki mineralne niezbędne do prawidłowego rozwoju dostarczane są najpierw rozwijającemu się dziecku, w drugiej kolejności wnikają do pokarmu, a dopiero na końcu otrzymuje je matka.

Czy w każdym przypadku w ciąży można karmić piersią?

W ciąży można karmić piersią tylko wówczas, gdy kobieta czuje się dobrze, a ciąża nie jest zagrożona. Najpierw trzeba zrobić szereg badań, a ocenę pozostawić swojemu lekarzowi prowadzącemu.

Czy pokarm w ciąży jest jeszcze pełnowartościowy?

Pokarm matki nigdy nie przestaje być pełnowartościowy. To mit, z którym należy walczyć. W zależności od etapu rozwoju, w którym znajduje się dziecko zmienia się tylko skład pokarmu. Nawet w ciąży mleko matki jest bardzo wartościowe.

Jakie inne korzyści niesie ze sobą karmienie piersią w ciąży?

Pokarm matki dostarcza starszemu dziecku substancje niezbędne do prawidłowego rozwoju. Bardzo korzystnie wpływa na budujące się relacje pomiędzy rodzeństwem. Dziecko w łonie matki odbiera pozytywne wibracje i po narodzinach łatwiej zbudować Mu więź z rodzeństwem.

Karmiłam piersią przez całą ciążę!

Pierwszego syna karmiłam piersią przez rok i cztery miesiące. Przez cały ten czas przyjmowałam witaminy dla kobiet w ciąży i kobiet karmiących. Po porodzie skupiłam się na karmieniu młodszego synka. Na czas mojego pobytu w szpitalu moja mama karmiła synka mlekiem modyfikowanym. Po przyjeździe do domku ściągałam nadmiar pokarmu ręcznym laktatorem i podawałam go butelką starszemu synkowi. Jestem dumna i szczęśliwa, że pomimo ciąży udało mi się do końca karmić starszego synka :-)

Drogie Mamy! Ciąża nie przekreśla karmienia piersią. Jeżeli tylko Wasz lekarz prowadzący nie widzi żadnych przeciwwskazań to nie rezygnujcie z tego! :-) Pamiętajcie o urozmaiconej diecie i niezbędnych witaminkach! :-)

Powiązane produkty

Powiązane porady

Kobieta trzyma na rękach niemowlę. Dziecko wtula się w mamusię i smacznie śpi.
Karmienie piersią po cesarskim cięciu

Na pewno słyszałaś stwierdzenie, że po cesarskim cięciu ciężko jest karmić naturalnie, bo w piersiach nie ma mleka. Nic bardziej błędnego. Dla Twojego organizmu sygnałem rozpoczęcia produkcji mleka jest usunięcie łożyska, a przecież podczas porodu naturalnego, jak i cesarskiego cięcia tak się dzieje, tylko w troszkę inny sposób...

Czytaj więcej >
Mama siedzi na konarze drzewa w parku i przykłada do piersi głodne niemowlę, które łapczywie ssie naturalne i pożywne mleko matki. Kobieta podtrzymuje dziewczynkę, odpowiednio ją przystawiając do piersi.
Karmienie piersią poza domem

Być może już podczas ciąży zastanawiałaś się, jak to będzie karmić dzidziusia poza domem. Czy na pory karmienia wracać zawsze do domu? Co będzie, jeśli będziesz bardzo daleko? Czy karmić po prostu tam, gdzie akurat jesteś? Przecież masz do tego prawo, z drugiej strony nie każde miejsce na to pozwala. Spokojnie, uporządkujmy wiadomości, a chaos zniknie.

 

Czytaj więcej >
Kobieta leży na boku, obok niej leży niemowlę, które przyłożone do piersi wypija naturalne mleko matki. Dziecko zwrócone jest w stronę matki spożywając najlepszy możliwy pokarm dla noworodka.
Karmienie piersią w czasie przeziębienia

Mój synek przyszedł na świat na początku wiosny. Chłodne dni przeplatały się z bardzo ciepłymi. Jednak niezależnie od pogody, codziennie wychodziłam z małym na spacer. Starałam się go ubierać odpowiednio do temperatury, ale zapominałam przy tym o sobie. Zmęczenie spowodowane niedospaniem dopełniło czarę... Efekt: przeziębienie. Dopadła mnie klasyczna infekcja. Miałam gorączkę, katar i wszystko mnie bolało.

Czytaj więcej >
Półnaga mama przykłada delikatnie swoje dziecko do piersi w celu podania najbardziej pożywnego pokarmu dla niemowlaka jakim jest naturalne mleko matki jedzone bezpośrednio z piersi kobiety.
Karmienie piersią w kolejnej ciąży

Pisząc tę poradę chciałabym w skrócie przedstawić to, co mi się wydarzyło, ale też trochę przestrzec mamy karmiące piersią.

Czytaj więcej >
Mama siedzi i przykłada do swojej piersi niemowlę, które chętnie wypija naturalne mleko matki wtulając się w ciepłą pierś. Dziecko czuje obejmuje pierś kobiety.
Karmienie piersią w miejscu publicznym

Gdy urodziła się Lena tak planowałam spacery, aby nie musieć karmić jej poza domem. Chodziłyśmy więc najczęściej jak spała. Ale pogoda coraz ładniejsza, ona w dzień spała coraz mniej i szkoda było mi przerywać spacery i pobyt na dworze, aby iść ją nakarmić.

Czytaj więcej >

Komentarze do porady

Sprawdź, jak oceniły inne mamy
Komentarze do porady
Poprzedni {{ pageNumber }} {{ pageNumber }} Kolejny

{{ review.author }}

{{ review.author }}

{{ review.publication }}
Poprzedni {{ pageNumber }} {{ pageNumber }} Kolejny