{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Połóg

Mama ubrana w szpitalną piżamę przytula sobie do piersi nowo narodzone niemowlę. Dziecko owinięte w kocyk chętnie przytula się do mamy i smacznie śpi. Kobieta trzyma w ręku delikatną rączkę niemowlaka.

Chwyt Poręby - co to takiego?

Położna w szkole rodzenia zaleciła nam wykonanie chwytu Poręby, najlepiej jak najszybciej po urodzeniu łożyska. 
Polega na chwyceniu (objęciu) dłońmi macicy (pod fałdem brzusznym, który powstaje po porodzie) lekkim dociśnięciu narządów wewnętrznych i uniesieniu ich ku górze (w kierunku piersi), zatrzymaniu w tej pozycji na kilka sekund i opuszczeniu.

Chwyt ten dobrze jest powtarzać przez kilka dni po kilka razy dziennie. Można go wykonać samodzielnie lub z pomocą drugiej osoby. Zdarza się, że położna sama nam go wykoana, a my nawet o tym nie wiemy.

Chwyt Poręby - po co go robić?

  • unosi i odbarcza macicę;
  • pomaga macicy w szybszym kurczeniu się;
  • pomaga wrócić narządom wewnętrznym na swoje miejsce;
  • zapobiega obniżaniu, wypadaniu narządów rodnych;
  • zmniejsza ryzyko zakrzepów;
  • zmniejsza ryzyko nietrzymania moczu.

Nazwa wywodzi się od nazwiska profesora, który go opracował.

Ja sama mam zamiar skorzystać z tej metody, na pewno nie zaszkodzi. Do tego dobrze jest ćwiczyć mięśnie Kegla i absolutnie nie dźwigać ciężarów (np. wózka z dzieckiem po schodach, co niestety mamy często robią jeszcze w czasie połogu)!

Powiązane produkty

Powiązane porady

Kobieta siedzi na łóżku w białej koszulce oraz białych figach. Mama trzyma obie dłonie na brzuchu. Pozycja kobiety wskazuje na ból w okolicach żołądka.
Endometrioza

Choroba rozwija się powoli, a przebiega często ze skąpymi objawami chorobowymi lub bezobjawowo. Zaczyna zwracać uwagę chorej z uwagi na ból podczas współżycia, problemy z zajściem w ciążę.

 

Czytaj więcej >
Mama leży w piżamie na łóżku w pościeli i pochyla głowę do przodu. Kobieta jedną ręką podtrzymuje sobie głowę. Wyraz twarzy mamy wskazuje na ewidentnie odczuwany bul lub dyskomfort.
Hemoroidy - wstydliwa dolegliwość

Hemoroidy to jedna z najbardziej nieprzyjemnych doleglwości, która dość często dotyka nas kobiety, szczególnie w czasie ciąży i połogu. Dlatego chcę się z Wami podzielić swoimi doświadczeniami, żebyście mogły równie skutecznie walczyć z tym przykrym problemem jak ja.

Czytaj więcej >
Mama w pozycji półsiedzącej leży na fotelu porodowym z szeroko rozstawionymi nogami. Na przeciw niej znajdują się 2 osoby z personelu szpitalnego. Pani doktor instruuje kobietę.
Co się dzieje po porodzie - o czynnościach personelu medycznego

Jakie badania trzeba wykonać tuż po porodzie? Po co położna ocenia stan łożyska i krocza po porodzie? Sprawdź, w jakich sytuacjach podaje się leki przyspieszające obkurczanie macicy. Dowiedz się, kto wykonuje zabieg szycia krocza, gdy zostało naderwane podczas porodu.

Czytaj więcej >
Pani pielęgniarka w szpitalu trzyma na rękach zawinięte w kocyk maleństwo. Kobieta z szerokim uśmiechem wpatruje się w twarz niemowlaka. Noworodek patrzy na uśmiechniętą twarz pielęgniarki.
Badania na początek...

Choć sama jeszcze nie jestem mamą, a dopiero oczekuję przyjścia na świat mojego synka, postanowiłam troszkę poczytać o tym, co musi przejść każdy maluszek podczas pierwszych dni po opuszczeniu brzuszka.

 

Czytaj więcej >
Kobieta siedzi w fotelu ze smutną, zatroskaną miną i patrzy w oddalony punkt. Na rękach trzyma śpiącego noworodka. Mama po porodzie może zmagać się z problem obniżonego samopoczucia.
Baby blues - czyli jak walczyć ze smutkiem poporodowym

Przyszła mama z utęsknieniem czeka na narodziny swojego dziecka. Wyobraża sobie chwile, kiedy po raz pierwszy weźmie dziecko w ramiona, przytuli, pocałuje. Jednak, gdy już do tego dochodzi w rzeczywistości, czasem pojawiają się inne, wręcz przeciwne emocje. Zamiast radości, euforii związanej z urodzeniem dziecka pojawia się lęk, rozpacz, niezrozumiałe przygnębienie. Jest to tak zwany baby blues – czyli smutek poporodowy.

Czytaj więcej >

Komentarze do porady

Sprawdź, jak oceniły inne mamy
Komentarze do porady
Poprzedni {{ pageNumber }} {{ pageNumber }} Kolejny

{{ review.author }}

{{ review.author }}

{{ review.publication }}
Poprzedni {{ pageNumber }} {{ pageNumber }} Kolejny