result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Mama chustuje niemowlę. Dziecko starannie owinięte długą, przeznaczona do tej czynności chustą smacznie sobie śpi wyczuwając  bliskość mamy i słysząc jej bicie serca.

Czy chusta do noszenia maleństwa jest zdrowa dla rozwoju dziecka?

To chyba najczęstsze pytanie jakie pojawia się w głowach opiekunów. Dlatego postaram się tak wyczerpać temat, aby każdy mógł wyrobić własną opinię. Użytkowanie chusty jest metodą zbliżoną do „kangurowania”, czyli metody polegającej na stymulowania dziecka w kontakcie skóra do skóry. Miała ona początkowo wspomagać przedwcześnie urodzone dzieci w utrzymaniu prawidłowej temperatury ciała (gdy w szpitalach nie było odpowiedniej ilości i jakości sprzętów). Kangurowanie przede wszystkim dawało wcześniakom szansę na przeżycie oraz wpływało korzystnie na stan psychiczny.

Dobre i złe strony użytkowania chusty

Zalety:

  • możliwość zachowania z dzieckiem bliskości fizycznej – maleństwo czuje bicie serca dorosłej osoby i przylega większością powierzchni swojego ciała, co zdecydowanie wpływa relaksacyjnie i pozwala budować w nim poczucie bezpieczeństwa;
  • układ autonomiczny i przedsionkowy (tzw. zmysł równowagi) dziecka – chusta ma wpływ na regulację tętna i tryb oddychania oraz wpiera rozwój równoważny, rozwój zmysłów, dojrzewanie i funkcje ruchowe;
  • opiekun ma większą swobodę ruchu –wiadomo, że noszenie dziecka na rękach prędzej czy później wywołuje dyskomfort i ból rąk, w takich przypadkach chusta odciąża mięśnie oraz pozwala na swobodne korzystanie z dwóch rąk;
  • równowaga emocjonalna opiekuna – bycie w bliskiej relacji fizycznej z dzieckiem poprawia stan psychiczny i emocjonalny u dorosłego. Czując ciałko maleństwa opiekun ma pewność, że jest ono bezpieczne. Mamom pomaga przede wszystkim w pierwszym okresie po porodzie, kiedy nie jest już z dzieckiem jednością. Uważa się, że jest naturalnym antydepresantem i ma korzystny wpływ na laktację u kobiet.

Wady:

  • sposób wiązania chusty – chcąc bezpieczeństwa podczas noszenia dziecka w chuście musimy najpierw nauczyć się prawidłowego jej wiązania, co dla wielu osób może sprawić trudność;
  • bóle pleców – dłuższe noszenie takiej chusty, czy to na brzuchu czy na plecach może wywołać ból mięśni w okolicach lędźwiowych oraz w odcinku szyjnym.

Na co należy zwrócić uwagę podczas kupowania chusty?

Przede wszystkim na to, aby materiał był wytrzymały oraz przyjemny dla skóry małego dziecka. Chusta, którą wybieramy powinna być tkana skośno-krzyżowo. Natomiast sposób wiązania chusty musimy dostosować do wieku, a co za tym idzie, rozwoju fizycznego dziecka. W przystępny sposób zostało to opisane tutaj: http://pediatria.mp.pl/lista/67184,czy-noszenie-w-chuscie-obciaza-kregoslup-dziecka Przy czym, o ile dziecko jest zdrowe, nie ma przeciwwskazań, aby w takiej chuście nosić już noworodka.

Przed pierwszym użyciem należy ją wyprać w odpowiednio wysokiej temperaturze. Pomoże to wyeliminować ewentualne roztocza oraz pozbyć się mini włókien, które przylegają tuż po produkcji. Jeżeli planujemy używać chusty od pierwszych dni pojawienia się dziecka na świecie, dobrym pomysłem jest kupienie jej wcześniej, aby nabrać wprawy w wiązaniu.

Chcąc prawidłowo użytkować chustę należy mieć na uwadze, aby nie dociskać zanadto bioder i lędźwi dziecka do siebie, główka, miednica i plecy muszą mieć prawidłowe podparcie, a rączki i nóżki muszą mieć przy tym swobodę ruchu, co nie znaczy że mają bezwiednie zwisać czy opadać. Należy zwrócić uwagę czy dziecko ma możliwość korygowania swojej pozycji.

Zaleca się, aby nauczyć się różnych sposobów wiązania chusty pozwalających na ustawienie dziecka w zmiennych pozycjach, dzięki czemu malec nie jest narażony na utrwalanie nieprawidłowych nawyków postawy. O ile dozwolone jest utrzymywanie już noworodka w pozycji pionowej (tylko wtedy gdy jego kręgosłup jest ustawiony odpowiednio do rozwoju) o tyle nie należy tego robić często i długo.
W przypadku dzieci cierpiących na jakiekolwiek schorzenia należy porozmawiać z pediatrą czy noszenie w chuście jest bezpieczne. Jeżeli lekarz nie widzi przeciwwskazań warto zapytać, jakie pozycje są najbezpieczniejsze.

Istnieje wiele sposób wiązania chusty o których rodzice mogą dowiedzieć się np. na szkole rodzenia lub na specjalnych kursach. Opiszę pokrótce kilka z nich:

  • noszenie w chuście dziecka „na biodrze” – fizjoterapeuci nie zalecają tej techniki z uwagi na jednostronne obciążenie ciała dorosłego oraz większe obciążenie odcinka lędźwiowego kręgosłupa. Dla wielu rodziców taka pozycja jest jednak jedną z najwygodniejszych i najbardziej odruchowych, ale nie musimy całkowicie z niej rezygnować. Ważne, żeby nie przyzwyczajać się do noszenia dziecka tylko po jednej stronie. Jeżeli już wybieramy tę technikę miejmy na uwadze, aby raz nosić dziecko na lewym, a raz na prawym biodrze. Nie stosujmy też tej techniki jako podstawowej;
  • kieszonka – w tej technice ważne jest, aby materiał przylegał ściśle do ciała dorosłego i ciała malca, pamiętając o swobodzie ruchu. Musimy pamiętać, żeby materiał nie przechodził pod szyją oraz pod dołem podkolanowym;
  • kołyska – jest to technika przeznaczona dla najmłodszych dzieci. Pozwala na bezpieczne i wygodne utrzymanie dziecka w pozycji półleżącej i półpionowej. Najbardziej odpowiednie będzie ułożenia dziecka bokiem do podłoża i jak najbardziej zwrócone przodem do rodzica.

Komentarze do porady

Sprawdź, jak oceniły inne mamy
Komentarze do porady
Poprzedni {{ pageNumber }} {{ pageNumber }} Kolejny

{{ review.author }}

{{ review.author }}

{{ review.publication }}
Poprzedni {{ pageNumber }} {{ pageNumber }} Kolejny