result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Ciąża (330 Wątki)

Sposoby na dolegliwości ciążowe

Data utworzenia : 2019-10-22 09:26 | Ostatni komentarz

Redakcja Canpol

3556 Odsłony
2244 Komentarze

Podczas ciąży w organizmie kobiety dokonuje się istna rewolucja. Odpowiedzialne za nią hormony wywołują przykre dolegliwości. Sprawdź, jak sobie z nimi radzić.

2019-10-28 21:04

całe szczęście nudności i wymioty w obu ciążach były sporadyczne

2019-10-28 21:01

Jedyną dolegliwością jaka mi dokuczała w ciązy była zgaga. Żeby sobie z nia poradzić pilam cole, zimne mleko, jadlam migdaly. Mowia ze pomaga również imbir, ale jedna z koleżanek powiedziała mi ze imbir powoduje skurcze, wiec wolalam nie ryzykować.

2019-10-28 20:51

Zgaga mnie męczyła praktycznie od początku do samiutkiego końca ratowałam się wygazowaną cola i tabletkami do ssania Manti .

2019-10-28 20:51

Na szczęście zgagi nie mam ale dokuczają mi zaparcia, stosuje kefir, suszone śliwki i kisiel z siemienia lnianego

2019-10-28 20:44

Ja ze zgagą i nudnościami zmagałam się do 5 miesiąca ciąży. Moim szybkim i skutecznym sposobem na te dolegliwości było jedzenie 4-5 sztuk suszonych migdałów po każdym posiłku.

2019-10-28 20:44

Na zaparcia świetnie sprawdzają mi się suszone morele, śliwki i rodzynki. Uważajcie żeby nie zjeść ich za dużo na raz, bo efekt może być odwrotny i pojawi się biegunka. Poza tym dużo wody mineralnej nie gazowanej.

2019-10-28 20:43

mnie meczyły straszne nudności, wtedy pilam dużo wody i przegryzałam jakimś herbatnikiem i mi przechodziło, piłam też herbatki z imbirem i jadłam ciastka z imbirem

2019-10-28 20:39

Na nudności świetna jest sól do kąpieli marki Hagi (to nie żadna kryptoreklama - mi naprawdę pomogła, a poleciła mi ją przyjaciółka) specjalnie przygotowana dla przyszłych mam (oczywiście z naturalnych składników). Zawsze, gdy kończyłam dzień kąpielą z tą solą spało mi się dużo lepiej i budziłam się w lepszej kondycji. Szczególnie pomocna okazała się w pierwszym trymestrze. Hitem pierwszego trymestru był też banan na śniadanie - nie wiem dlaczego, ale bardzo pomagał mi w zmaganiach z porannymi mdłościami.