result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Ciąża i poród (218 Wątki)

Macierzyństwo po długim czasie

Data utworzenia : 2019-11-08 08:58 | Ostatni komentarz 2020-01-26 13:07

kdorotaa@gmail.com

1226 Odsłony
169 Komentarze

Witam. Jest jakaś mamusia, która zdecydowała się na kolejną ciążę po długim czasie? Jestem 30letnia mama i zostało 11tygodni do powitania kolejnego członka rodziny �

2020-01-26 13:07

Pati wydaje mi się ze niestety większośc kobiet tak trafia na nfz niestety :/

2020-01-25 17:47

A ja przy kolejnej ciąży będe chodzić na NFZ a na prenatalne pójdę prywatnie. Ginekologa zostawiam tego samego co prowadził pierwsza ciążę. 

2020-01-25 09:50

Megg ja tak samo prowadziłam ciaze na NFZ i prywatnie ale po olaniu problemu przez lekarza na NFZ zrezygnowałam i prowadziłam cała ciążę prywatnie . I nie żałuję w ogóle a pieniędzy wydaliśmy bardzo dużo . Wizyty bardzo częste , ale wiadomo że dziecko najważniejsze i nie powinno się tego liczyć . Najgorzej że lekarze na NFZ nie zajmują się pacjentka tak jak powinni , oczywiście nie wszyscy ale ja tak akurat trafiłam . 

Jeżeli będę w kolejnej ciąży to na pewno też będę prowadzić ja prywatnie 

2020-01-24 15:24

Megg zgodzę się że jak coś się dzieje to lepiej żeby nie posiłkować się na jednej opinie lekarza. Ale jak ciąża przebiega prawidłowo to nie widzę podstaw żeby korzystać z dwóch lekarzy w tym samym czasie. Można ewentualnie na prenatalne się przejść prywatnie

2020-01-24 08:37

Czasem lepiej zaplacić więcej i miec pewność że lekarz dopilnuje badań, leków i najważniejsze: dobrze poprowadzi ciąże. Ja prowadziłam ciąże u dwóch lekarzy: na NFZ i prywatnie. Głównie dlatego że moja ciąża była dość skomplikowana i nie chciałam żeby jeden lekarz coś przegapił. Koszty  wizyty prywatnej  były wysokie bo 200zl, ale również nie żałuje, bo mimo wcześniejszego porodu mam zdrowego synka.

2020-01-23 14:09

Paatka202, ja rozwiązała temat badań tak, że chodzę na dodatkową wizytę do gina, poniewaz mam wykupiony pakiet Lyxmedu. Strasznie niemiły facet, ale laski nie robi, że mi wystawi skierowanie na badania. Tak więc za badania nie płacę. Oprócz witamin nie biorę żadnych dodatkowych lekarstw, więc u mnie jest to koszt jedynie wizyty. 500 zl, to rzeczywiście sporo, ale masz rację, nie można żałować, jeśli wszystko zostało dopilnowane super! :-)

2020-01-23 12:58

Patka tam ma wiadomo lepszy sprzęt niż w szpitalu w którym likwidowali oddział ginekologii

2020-01-23 10:58

Aneczka już rozumiem ;) 

 

Aga ja placilam tyle samo za wizytę ale do tego trzeba doliczyć płatne badania plus pełno płatna recepta jeśli trzeba brać leki i w moim przypadku miesięcznie wychodziło ok 500 zł no i jeszcze robiłam badania genetyczne I II i III trymestru a więc jest to sporo kasy i przyznam że gdyby była możliwość chodzenia na nfz do tego lekarza to pewnie bym skorzystała ale co zrobić... Nie żałuję ani złotówki mam śliczna zdrowa córkę i to jest najważniejsze