result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Ciąża i poród (225 Wątki)

Porod z mężem partnerem.

Data utworzenia : 2019-01-18 06:35 | Ostatni komentarz 2019-11-11 13:01

Karolajna2132

2979 Odsłony
514 Komentarze

Witam was dziewczyny mam do was pytanie. Powiedzcie mi co sądzicie o porodzie z mężem partnerem który bardzo nie chce być przy porodzie zmuszać go nie zmuszać ja powiem wam szczerze ze nie wyobrażam sobie porodu bez niego, Natomiast boję się że ten cały widok porodu przerazi go na tyle że później nie będę go pociągać będzie czuć jakieś wstręt.

2019-11-19 20:00

Ja myślę że taka opieka partnera jest zbędna o zazwyczaj po porodzie dziecko jest z poloznymi a my wtedy odpoczywamy. Chyba że po porodzie sn jest inaczej i odrazu trzeba się opiekować maluszkiem 

2019-11-13 21:25

Przekroczyć godziny odwiedzin np przyjść przed czasem albo jak już koniec odwiedzin to tak czasem przymykaja na to oko.

2019-11-13 18:02

Tam gdzie ja rodziłam to nie było możliwości, aby tatuś został na noc. Zdarzyło się, że przymykali oko na przekroczenie godzin odwiedzin, ale na całą noc to nie wydaje mi się aby zezwolili. Jak ma się salę jednoosobową to jeszcze bym się zgodziła. Tylko zazwyczaj sale są kilkuosobowe i towarzyszkom może nie być zbyt komfortowo jak jakiś pan śpi na krześle obok. Jednak po porodzie jesteśmy w różnym stanie i potrzebujemy odpoczynku i choć odrobiny prywatności.

2019-11-13 17:26

Ja myślę że więcej ludzi jest teraz wyrozumiałych w tej kwestii ale napewno taki tatuś nie może liczyć na łóżko rozkładane bo tu opieka nie jest obowiązkowa (jak w przypadku pobytu dziecka) 

2019-11-11 22:59

U nas nie pozwalają

2019-11-11 16:15

pati1990 w szpitalu, w którym rodziłam teoretycznie też nie można zostawać na noc, a jeden tatuś dwa dni pod rząd zostawał. Tylko on nie miał gdzie spać i siedział na krześle, które było mega niewygodne. Także jest więcej placówek, gdzie przymykają na to oko :)

2019-11-11 13:01

Czasem takie fajne udogodnienia można sobie wykupić. Miałaś szczęście Pati że trafiłaś na osoby które prxymykaly oko :) 

2019-11-10 16:59

Ja miałam o tyle że wykupiłam sale jednoosobowa i teoretycznie nikt nie mógł zostać na noc ale w praktyce położne i lekarze wiedzieli i nic nie mówili także jak synek już był na świecie to dwie noce spał na sali z wcześniakami , a później na sali jedna noc byl mój a druga siostra .