{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Ciąża i poród (310 Wątki)

Rozstępy - jak sobie z nimi radzić?

Data utworzenia : 2017-07-20 13:39 | Ostatni komentarz 2021-04-09 09:42

Mamik

5006 Odsłony
422 Komentarze

Dużo mówi się o kremach i innych magicznych preparatach na rozstępy w ciąży. Jednak kiedy pojawią się już te niechciane wrzecionowate pasma, nagle stwierdzamy ze nie tak łatwo jest się ich pozbyć. A dlaczego? Główną rolę w powstawaniu rozstępów odgrywają oczywiscie hormony Ich nadmierna ilość ( a wiadomo ze wciazy to jest cała burza hormonalna) powoduje problemy z włokanmi kolagenowaymi i elastynowymi, a rozciagajaca sie skóra tylko pogarsza sprawę. Hormony odpowiedzialne za te paskudztwa to tzn glikokortykosterydy, które maja zly wplyw na skórę wlasciwą, gdyz blokuja działanie fibroblasów czyli komórek odpowiedzialnych dla produkcje kolagenu i elastyny. Elastyna w skorze odpowiada wlasnie za elastycznosc, a kolagen tworzy tzw. rusztowanie dla skóry. Bark tego rusztowania powoduje jej rozciaganie nadmierne i wtedy to dochodzi do rozerwania jej struktury. Takze niestety, ale żaden krem nie dociera do skóry wlasciwej, a jedynia oddzialuje na naskórek, nawilżając i delikatnie uelastyczniając skórę. Wiec jesli mamy predyspozycje do powstawania rozstepów, jesli miała je nasza mama, ciotka, siostra to duze prawdopodobienstwo ze niestety nawet mimo uzywania najlepszych kremow my tez bedziemy je miały. Oczywiscie lepiej smarowac, nawilzac skóre, niz nie robic nic. Ale pamietajmy ze rozstepy to nie tylko brak \"smarowania\", ale przede wszystkim to jest silne oddzialywanie hormonow oraz genów a na to niestety wplywu nie mamy. Zatem co możemy zrobić, aby po ciąży pozbyć się rozstępów? Niestety nie wiele, gdyż powstały rozstęp nigdy do końca nie zniknie a już na pewno nie za sprawą kremów. Jedyne najbardziej pomocne urządzenie to laser. Wiadomo jednak ze jest to bardzo droga sprawa a takich zabiegów trzeba kilka do kilkunastu aby byl efekt (ale tak jak napisalam, nawet laser w 100% nigdy nie zlikwiduje do końca rozstepów). Kremy moga delikatnie rozjasnic blizny, choc tak naprawde z czasem same bledna i staja sie przez to mniej widoczne

2017-07-22 08:54

A moim zdaniem warto stosować preparaty na rozstępy. Ja zaczęłam stosować krem zaraz po zajściu w ciążę. Stosowałam krem regularnie sprawdzonej renomowanej firmy i nie pojawiły się u mnie żadne rozstępy. Oczywiście nie mówię że jest to zasługa tylko i wyłącznie tych kremów ale naprawdę warto poświęcić tych kilka złotych aby być bardziej Spokojna. Taki krem na pewno nie zaszkodzi ewentualnie może pomóc. A jeśli rozstępy już się pojawiał to faktycznie ich usunięcie jest prawie niemożliwe a na pewno bardzo bardzo trudne.

2017-07-21 07:21

Ja stosuję kosmetyki palmersa z serii Stretch marks i do tej pory (a to już sama końcówka) nic się nie pojawiło. Duży wpływ na pojawianie się rozstępów ma elastyczność skóry, a to jak o nią dbamy jeszcze przed ciążą wpływa na to jak bardzo jest elastyczna. Skórę brzucha tak jak inne części ciała trzeba regularnie nawilżać i odżywiać, wtedy przy zmianie masy ciała i rozmiarów lepiej się dostosowuje.

2017-07-20 21:46

Jeżeli nasza skóra jest podatna na powstawanie rozstępów to żadne kremy nie uchronią przed ich powstawaniem. Oczywiście smarując odpowiednimi preparatami chociażby nawet zwykłą oliwką możemy spowodować, że skóra będzie odpowiednio nawilżona. Dzięki temu ilość rozstępów może być mniejsza. Nie dbając w ciąży o stan naszej skóry sprawimy, że będzie sucha i zacznie pękać. Mnie ominęły rozstępy w ciąży, codziennie dbałam i smarowałam. Po porodzie również warto nawilżać, masując po ciążowy brzuszek sprawimy że będzie bardziej jędrny. Z dostępnych zabiegów na rozstępy najlepsze są do tej pory lasery np frakcyjny. Trzeba jednak się liczyć z tym, że niestety rozstępy nigdy nie znikną całkowicie. Zawsze będzie jakiś ślad po nich, jest to po prostu blizna na naszym ciele. Polecam zajrzeć do tych porad: http://canpolbabies.com/pl/porady/porada/users/15/6558-obalamy-mity-o-rozstepach-w-ciazy http://canpolbabies.com/pl/porady/porada/mothers/15/4108-rozstepy-w-ciazy

2017-07-20 19:17

Ja nie wierzę w żadne prwparatt na rozstępy. Kupiłam milion i każdy inny smarowalam a i tak wychodziły nowe. Kwestia genów i właściwości w skórze. Moja mama miała to i u mnie się pojawiły mimo walki nie udało się ich obejść niestety ;)

2017-07-20 18:56

Ja w pierwszej ciaży nie używałam żadnych kremów na rozstępy ani też nawilżających. Miałam właśnie takie podejście, że rozstępy albo się pojawią, albo nie, ale żaden krem nie zagwarantuje mi, że ich nie będzie. Oczywiście ich nie ukniknęłam, ale dla mnie to nie jest żaden dramat - delikatne, perłowe kreseczki na boczkach. Przy tej ciąży (osiem lat później) pierwszy krem kupiłam sobie już w trzecim miesiącu. Nie wiem czy działa, czy nie działa, ale rozstępy się nie pojawiły dotychczas (33 tc) :) Niemniej jednak postanowiłam zainwestować chyba dla swojego lepszego samopoczucie i dla nawilżenia skóry (mam bardzo suchą skórę, więc i tak musiałam używać oliwki lub balsamu). Dotychczas kupiłam dosłownie dwa kremy - jeden z Pharmaceris, a drugi z Ziajki (Mamma Mia), przy czym ten drugi był dużo tańszy i kupiłam go niedawno. Jestem przekonana, że będę go używać jeszcze po ciąży, bo buteleczka jest spora i bardzo wydajna, mimo że smaruję się dwa razy dziennie, a brzuszek nie maleje :D Tak więc w \"brak\" rostępów, a w zasadzie w lepsze samopoczucie (bo generalnie zgadzam się z tym, co wyżej pisze Mamik) zainwestowałam niecałe 50 zł na całą ciążę, a bardzo lubię ten rytuał smarowania - czasami wieczorem proszę o pomoc męża, a jest to moment kiedy bobasek szczególnie chętnie się rusza, więc mamy z tego powodu też sporo radości :)

2017-07-20 15:40

Ja i przed ciążą miałam rozstępy, bo kilka lat temu za szybko schudłam - okolo 8 kg w ciagu miesiąca (to nie było planowane) i rozstępy sie pojawiły. Teraz po prostu nawilżam skórę, bo i tak mam bardzo sucha, ale podejrzewam że rozstępów nie unikne. Moja mama też po ciąży ma niezłe szramy :)