{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Ciąża i poród (293 Wątki)

Torba do szpitala w czasie pandemii

Data utworzenia : 2020-09-01 00:04 | Ostatni komentarz 2021-01-23 13:52

Megg

2126 Odsłony
303 Komentarze

Dziewczyny już prawie spakowałam torbę do szpitala, prawie, bo część rzeczy się nie mieści, a walizka dość spora. Przez wirusa muszę zabrać od razu wszystkie rzeczy i w dość sporej ilości, bo nie wiem na ile mąż da radę dowieźć mi brakujące rzeczy. Zastanawiałam się czy nie rozdzielić rzeczy i nie spakować siebie do jednej, a rzeczy dla dziecka do drugiej torby. Jak Wy to rozwiazałyście? Wybieram się do szpitala z nadzieją, że jeśli się tam już pojawię to od razu na poród, nie przewiduję leżakowania z innych przyczyn, bo w domu czeka na mnie 14 miesięczniak ;). Dzisiaj 32+1

2021-01-23 13:52

Ja na początku się nad tym zastanawiałam ale pozniej doszłam do wniosku że tak będzie bezpieczniej w szpitalu i że nie muszę ponosić takich kosztów 

2021-01-23 11:55

Kosiaszka właśnie w tym programie wypowiadały się położne, one są przygotowane oczywiście na wypadek gdyby coś się działo, ale jednak poród w szpitalu jest bezpieczniejszy. Dla mnie trochę niezrozumiałym jest że rodzice cieszą się że dziecko przyszło na świat w ich wannie czy łożu małżeńskim. Przecież każdy noworodek jest badany przez neonantologa po porodzie, a w domu? mnie nawet covid nie przekonał. No i cena za pomoc przy porodzie to okolo 3-4 tys. Dla mnie zdrowie dziecka i moje byłoby priorytetem.

2021-01-23 10:56

Jak mam do wyboru zdrowie i życie dziecka a obecność ukochanego to wybór jest bardzo bardzo prosty. 

2021-01-23 08:13

Macie racje. Położna obowiazkowo. Przyda sie tez lekarz aby zbadal po. Część z nas sie boi. Ale wiecie,ze są przypadki, ze jednak kobieta rodzi tak szybko,ze do szpitala nie zdąży? Mam znajamą, która irodzilam w swojej wannie. No miala tylko sprawdzić czy slurcze sie wycisza i urodziła. Wezwala karetke i zbadali ja i dziecko. Druga z kolei urodzila w aucie pod prawie szpitalem. Po urodzeniu trafila z dzieckiem.na obserwacje do tego szpitala :) 

2021-01-23 08:00

Poród domowy odbiera położna, więc przebieg ciąży musi być idealny. Ja bym się chyba nie odważyła ale moja położna odbiera takie porody i mówi że to niesamowite uczucie :) Ja jednak chyba wole rodzić ze znieczuleniem w szpitalu:) Kto co lubi :)

2021-01-22 20:49

Anulka, obecność ukochanego bardzo dużo daje. Ale jakbym miała wybierać mąż albo lekarz, to jednak wybrałabym lekarza.

2021-01-22 18:46

Ja to nawet nie mogłabym go brać pod uwagę przy pierwszym porodzie bo miałam.CC

2021-01-22 17:55

Jest dużo za i przeciw jeśli chodzi o poród domowy. 

Z jeden str fajnie bo możesz mieć przy sobie ukochanego a w szpitalu nie możesz, bynajmniej nie we wszystkich. 

2021-01-22 14:57

Pierwsze pytanie jakie mi się nasuwa do takiego porodu domowego to skąd wziąć lekarza który zbada nam dziecko po porodzie o oceni wszystko i książeczkę założy i dokumenty. Rodzi się z sama położna, a wiem że lekarze nie są chętni i raczej nie zalecają porodów domowych. Plus kto potem poda witaminę K i pierwsze szczepienia skoro są to preparaty dostępne tylko w szpitalu i nie można ich dostać w żadnej przychodni i aptece.. 

2021-01-22 12:15

Poród domowy, pewnie ma jeszcze więcej obostrzeń niż ten w domu narodzin jakim się interesowałam.

U mnie by nie przeszło, ze względu na konflikt, tam biorą wzorcowe ciąże, bez żadnych problemów. Jednak wiadomo, że nawet taka może potrzebować szybkiej cesarki, to ja w domu to bym się bardzo bała.

2021-01-22 08:08

Porod domowy to marzenie wielu kobiet. Ja niestety dyskwalifikacja id razu ze wzgledu na branie progesteronu. To jest opcja dla idealnie zdrowej ciazy. Wystarczy ze cos nawet malego sie dzialo i juz jest dyskwaliwikacja.

2021-01-21 23:18

Ja bym się bała rodzić w domu. Pierwszy poród niestety musiał zakończyć się nagłym CC więc cały czas bym się bała, że znowu coś może pójść nie tak. Jednak wolę, gdy sprzęt i fachowcy są na miejscu niż szybka jazda karetką w razie czego.

2021-01-21 21:12

Ja też bym nie zdecydowała się na poród w domu, jednak szpital to szpital i w razie potrzeby na miejscu są specjaliści żeby pomóc dziecku czy matce, a w domu sama położna to jednak mało, czasem czas ma bardzo duże znaczenie, a tu w razie problemów trzeba by było czekać aż pomoc dotrze i dowiezie nas do szpitala. Ja wybierając szpital zwracałam też uwagę na to, który ma stopień referencyjnosci, lepiej żeby się to nie przydało, ale moim zdaniem warto poszukać dobrego szpitala. 

2021-01-21 20:20

Rena tez mam konflikt srrologiczny. I teraz w obecnej ciąży już planują.mi podać immunoglobuline

2021-01-20 21:54

Ja na poród domowy bym się nie odważyła. Miałam w planach poród w domu narodzin, czyli warunki jak w domu, ale w szpitalu, więc jakby coś się działo to na stół blisko.

Jednak że to było moje pierwsze, więc odpuściłam, bo też bym musiała walczyć o to bo mam konflikt serologiczny. Można więc, ale tylko na specjalną zgodę ich. I dobrze, bo dziś wiem, że to nie dla mnie.

2021-01-20 21:00

Ja to jednak jakas inna jestem. 

Porod domowy to moje marzenie. Jednak strach faktycznie jest. Tzn nie wiem. Moze by przeszlo. W miare przygotowań. 

Niestety jestem po cięciu. Rodzilam juz po cc ale to jedynak w szpitalu obok sali operacyjnej

2021-01-20 18:35

Jakbym miała basen w domu, położna i ginekologa to bym mogła spróbować 

2021-01-20 17:12 | Post edytowany:2021-01-20 17:13

Ja i przy kolejnej ciąży bym się nie odwazyla

2021-01-20 15:29 | Post edytowany:2021-01-23 11:48

Poród domowy to dla mnie też opcja której bym nie wybrała. Niedawno był program chyba TVN że przez covid więcej kobiet decyduje się na taki poród, ale to tylko zdrowe, fizjologiczne ciąże i raczej nie pierworódki.

2021-01-20 13:31

Nigdy bym się nie zdecydowala na poród domowy.. Ja się bałam rodzic w szpitalu w którym nie ma dobrego oddziału noworodkowego bo wyobrażałam sicie, że coś się stanie to karetka z noworodkiem nie zdążyłem dojechać do lepszego szpitala... 

2021-01-20 10:52

również nie zdecydowałabym się na poród w domu, aczkolwiek moja znajoma urodziła tak dójkę dzieci i zdecydowanie poleca. Ja ze względu na ciężki przebieg pierwszego porodu, koeniczność podania oxy, antybiotyku na dodatni gbs, dwa razy nacinane krocze, szycie etc. nie wiem jak miałabym urodzić w domu, bez fachowej pomocy i opieki lekarskiej, zwłaszcza że synek rodził się z rączką przy główce, więc wymagał od razu oględzin lekarza w kwestii ewentualnych złamań

2021-01-19 20:32

Anulka ja bym się bała w domu bo jakby coś nie tak zaczęło się dziać zaczęło spadać tętno dziecka czy coś innego to nie zdarzyło by z CC. W szpitalu jest bezpieczniej bo nigdy nie wiadomo jak poród się potoczy 

2021-01-19 16:00

Ja bardzo bym chciała mieć poród rodzinny, takim się bardziej bym denerwowała 

2021-01-18 12:26

W Poznaniu porody rodzinne są już przywrócone, tylko potem jest problem odwiedzinami. Ale w tego co słyszałam nie ma problemu, żeby np. mąż coś przywiózł do szpitala.