result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Ciąża i poród (264 Wątki)

Torba do szpitala w czasie pandemii

Data utworzenia : 2020-09-01 00:04 | Ostatni komentarz 2021-01-18 12:26

Megg

1229 Odsłony
280 Komentarze

Dziewczyny już prawie spakowałam torbę do szpitala, prawie, bo część rzeczy się nie mieści, a walizka dość spora. Przez wirusa muszę zabrać od razu wszystkie rzeczy i w dość sporej ilości, bo nie wiem na ile mąż da radę dowieźć mi brakujące rzeczy. Zastanawiałam się czy nie rozdzielić rzeczy i nie spakować siebie do jednej, a rzeczy dla dziecka do drugiej torby. Jak Wy to rozwiazałyście? Wybieram się do szpitala z nadzieją, że jeśli się tam już pojawię to od razu na poród, nie przewiduję leżakowania z innych przyczyn, bo w domu czeka na mnie 14 miesięczniak ;). Dzisiaj 32+1

2021-01-13 22:42

Megg no tak granicą jest , wiadomo jeden będzie wcześniakiem , wcześniakiem a drugie prawie donoszona ciąża jestem ciekawa jak w takim przypadku wyglądają szczepienia . 

Madzia , Aneczka , Qazz lepiej się rozeznać w szpitalu jakie panują obecnie przepisy . U nas w około pozamykane oddziały itd a jest jeden szpital gdzie kobiety mogły rodzić z mężem , później odbywały się normalnie odwiedzimy , badania na covid miały po urodzeniu także wszystko jest możliwie . 

Aneczka Ty jeszcze trochę czasu masz w zapasie może akurat się poprawi sytuacja :) 

2021-01-13 22:39

U mnie w wakacje to chyba w każdym szpitalu były rodzinne, a teraz jak jest to nie wiem, ale na pewno są takie co jest możliwość. Koleżanki rodziły w innych miastach i to w wakacje i sie dziwiłam, że musiały same.

2021-01-13 22:05

Ja nawet nie myśle o szczepieniu. Nie chcę sobie tmy głowy zaprzątać 

2021-01-13 19:13

Ja muszę się w końcu dowiedzieć jak to w szpitalu u mnie będzie. Odwiedzin wiem, że na pewno nie ma ale z porodem rodzinnym się zmieniało i jestem ciekawa jak ja trafię. W sumie podczas pierwszego porodu to mąż pomógł mi tyle, że podał butelkę z wodą do picia ale zawsze jakoś raźniej było. 

2021-01-13 15:50

No i dobrze, nie ma czym się denerwować i siać paniki z tymi szczepieniami teraz to masakra 

2021-01-13 12:50

Nikt nie musi się szczepić. Rodzice wcześniaków tak jak Rena napisała tych co leżą aktualnie na Oddziale a mamy nie mogą do nich wejść z obawy przed zarażeniem tych maluszków. 

Szczepionki są od 16r.z więc nikt w żłobku nie może wymagać takiego szczepienia.. Bez przesady :) 

2021-01-13 12:24

maria, ale to chodzi chyba tylko o rodziców? Bo szczepiania są przewidziane najweczśniej od 16go roku życia, więc nie ma opcji póki co by szczepić takie maluchy. Te szczepionki nie są pod tym kątem przebadane

2021-01-13 08:52

U mnie w okolicy już kilka szpitali ma porody rodzinne :) Mam nadzieję, że też się na taki załapie. Jeszcze jakby po porodzie mógł tatuś przychodzić w odwiedziny, to by było świetnie.

2021-01-13 08:30

Ja to mam nadzieję że do maja jakiś się uspokoi i normalnie wraca porody rodzinne i odwiedziny. Taka moja cicha nadzieję hehe

2021-01-13 00:09

No właśnie są „wcześniaki” które nie mają tych procedur, szybko do do mu jak wszystko jest Ok. Osobiście nie jestem za szczepieniem siebie i dziecka ale widziałam już info Ze planują przyjeCIA do zlobka j przedszkola tylko dla zaszczepionych 

2021-01-12 23:58

Pati jakaś granica jest pomiędzy wcześniakiem a dzieckiem z ciąży donoszonej, niemowlę z 36+6 będzie wczesniakiem a z 37+0 urodzonym o czasie, kwestia jednego dnia a ile zmienia chciażby w tym że wcześniak będzie szczepiony bezpłatnie. Gdzieś ta granica musi być chociaż jest cienka.

2021-01-12 23:50

Megg a to może o to chodziło, już sama nie wiem czy dobrze usłyszałam muszę podtwierdzić te informacje ja na pewno nie mam zamiaru się szczepić , nikt mi nie zagwarantuje że nie będzie skutków ubocznych itd . 

O widzisz Rena musiałam źle zrozumieć , ja w sumie nie wiem co bym zrobiła w takiej sytuacji , szczepionka nie daje gwarancji że nie zachorujemy a tutaj na pewno chodzi o to żeby wcześniak nie chorował , a co z dziećmi które urodziły sie normalnie trochę dziwne to wszystko , bo przecież dzieci urodzone w 36tc są uważane za wcześniaki ale nie jest to np 32tc już praktycznie ciąża donoszona . Więc wcześniak też może być skrajny albo praktycznie donoszony który nie wymaga hospitalizacji i wychodzi po 3 dobach normalnie do domu 

2021-01-12 22:16

Mąż potem dowiózł smoczek dla synka bo miał silny odruch ssania i strasznie płakał.

Teraz w dobie pandemii wygodniej spakować się w jedną torbę na kółkach, bo czasem samemu trzeba gdzieś ją przewieźć.

Ja ubrań nie zostawiając w szatni, bo nie wiedziałam czy np w niedzielę jakby mnie wypisali czy byłaby czynna.

2021-01-12 22:13

Smoczek w pierwszych dniach dziecka nie jest wskazany, ponieważ zastępuje on niejako pierś, uspokaja. Maluch, ktory dopiero się urodził nie powinien ssać smoczka, ponieważ może nie dojadać. 

2021-01-12 21:49

Ja myślę że nie ma problemu z dowiezieniem rzeczy do szpitala z pewnością będzie to dezynfekowane nim wejdzie na oddział 

2021-01-12 20:54

Ja polecam dwie torby jedna dla Ciebie druga dla dziecka. Wtedy jest łatwiej się odnaleźć. Dodatkowi polecam woreczki próżniowe na ubrania np. z actiona albo Pepco i poszykować sobie kategoriami, w jednej ubranka dla dziecka w drugiej twoje ubrania, osobno bielizna i must have to torba strunowa z uszykowanymi rzeczami na przyjęcie do szpitala czyli na poród (koszula do porodu, klapki,woda) i druga z rzeczami dla dzidziusia zaraz po urodzeniu czyli ubranko,pielucha, becik, Pampers :)

2021-01-12 20:37

Anulka mozna tylko w wyznaczonych godzinach i wyznaczone miejsce. 

2021-01-12 19:39

Teraz nie wiadomo czy można coś dowieźć do szpitala jak ta pandemia, może lepiej się przygotować 

2021-01-12 12:26

Pati, tylko rodzice tych wcześniaków co dzieci leżą w szpiatalu. Moja przyjaciółka 2 miesiące nie widziała dziecka, bo zabroniono odwiedzin. Dla takich ludzi te szczepienie jest. Ja gdybym miała taką sytuację to od razu bym się zaszczepiła.

Ludzie boją się szczepień, a jakoś mało kto się boi skutków covid. Już na wiosnę pojawiały się słuchy, że nawet u młodych i bezobjawowo przechodzących chorobę pojawiają się straszne zmiany w płucach. Teraz mówi się też dużo o PIMS. Sama podejrzewałam u synka. A właśnie dzisiaj mamaginekolog dodała na ten temat artykuł. Polecam

2021-01-12 08:59 | Post edytowany:2021-01-12 09:01

Pati może rodzice wcześniaków którzy odwiedzają swoje dzieci w szpitalu, szczepionka jest nieobowiązkowa wiec nikt nikogo nie zmusi. Ja karmię piersią, mąż jest raczej na nie. Ale wiecie jak to jest, z jednej strony boimy sie wirusa a z drugiej nie chcemy/nie możemy się szczepić. Jeszcze zobaczymy do końca lutego chyba jeszcze mamy czas zanim poszczepi się grupa 0 i 1.

 

Anulka teraz dla córki wzielam smoczek, ale nie korzystala z niego, w zeszlym roku dla syna nie bralam i żałowałam, mąż musiał go dowieźć.

2021-01-12 07:59

Pati jak to "muszą" ? A co zrobią jak nie zaszczepi sie? 

2021-01-11 22:40

Qazz ja byłam w kilku szpitalach i zawsze kurtkę czy buty miałam w szatni . Pamiętam ,że jak byłam w szpitalu po porodzie i w ogóle to miałam jakis taki świeży umysł i pamiętałam o wszystkim :) 

Zazwyczaj każdy szpital coś zapewnia ja miałam spakowane dwie torby dla siebie i dziecka . Ale wyszło jak wyszło i na początku syn był ubierany w szpitalne rzeczy , chusteczki , pampersy wszystko on był na wczesniakach ja osobo dopiero później jak już byłam.z małym to miałam swoje rzeczy , i mój jak chodził do syna to często położne dawały mu syna do przebrania i dawał radę mimo że przez głowę body , do dzisiaj się śmiejemy że miał przyspieszony kurs . 

Megg zapytam tutaj , dziewczyny na pewno wybacza zboczenie z tematu , powiedz mi będziesz się szczepić z mężem ? Niby rodzice wcześniaków "muszą"

2021-01-11 22:35

Anulka, nie brałam smoczka. Ja byłam bardzo nastawiona na KP i smoczek pierwszy raz podałam po 4 tygodniach, bo chciałam mieć ustabilizowaną laktację. Wtedy jednak synek odrzucił go. W wielu szpitalach wiem, że są zabronione właśnie, pewnie w tych co dbają i propagują KP.

2021-01-11 19:42

Anulka nie brałam smoczka. Dla dziecka wzięłam tylko pampersy, chusteczki nawilżone i krem na odparzenia