{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Ciąża i poród (293 Wątki)

Ułożenie dziecka

Data utworzenia : 2020-10-12 20:40 | Ostatni komentarz 2021-03-13 19:17

Darulka04

2852 Odsłony
524 Komentarze

Mamusie mam pytanie? Czy któraś z Was pamięta jak były ułożone wasze pociechy w około 25tyg.  W piątek byłam na usg no i dzieciątko cały czas ułożone jest miednicowe zupełne, czytałam że powinno się niedługo obrócić, bo jak nie to zazwyczaj zostają tak do porodu. Czy któraś z Was miała taki przypadek i czy dziecko się obróciło i kiedy?

2021-03-13 19:17

U Nas jeszxze na szczęście nie zamknęli porodów rodzinnych 

2021-03-13 09:24

Qazz aby jak najdłużej można było rodzic z mężem gdzie jest możliwe. Ja żyje nadzieja,że to będzie szło w lepszym kierunku,ale jak będzie czas pokaże

2021-03-13 09:02

Moje województwo juz zamknięte zobaczymy jak to się rozwinie

2021-03-12 14:14

mazia też nie oglądam tv i może to i lepiej, ale w pracy i w drodze do/z pracy słucham radia, tam mówili o kolejnych zamykanych województwach, więc pewnie kwestia czasu...

2021-03-12 11:45

W moim szpitalu jak na razie może być osoba towarzysząca podczas porodu a także do 2 godzin po porodzie. Niestety później dopiero podczas wypisu się ją widzi. Mam nadzieję, że jeszcze do końca miesiąca będzie można rodzić z osobą towarzyszącą bo termin tuż tuż.

2021-03-12 11:04

Ewula kurcze nie oglądam tv,ale myślę,że to też tylko kwestia czasu niestety

2021-03-12 09:55

Ja już też po wczorajszych i dzisiejszych wiadomościach zaczynam tracić nadzieję, na przywrócenie porodu z osobą towarzyszącą patrząc na te sugerowane zamknięcia... 

Mazia, no to faktycznie musisz być gotowa, lepiej zabrać więcej na wszelki wypadek. Ja mam 5km do szpitala to luzik.

 

2021-03-12 09:12

No teraz przez dwa miesiące wielka niewiadoma znów z tym lockdownem .... tym bardziej ze tyle zachorowań mi się wydaje ze zamknięcie znów calego kraju to tylko kwestia czasu niestety 

2021-03-12 07:51

Oo to pewnie dalej tak jest w moim szpitalu w mieście też widziałam,że jest jedna godizna by takie coś zrobić. No ale jak ktoś rodzi daleko tak jak ja 60km to paczek mieć nie będę muszę się zapakować tak by nic nie zabrakło jednak

2021-03-12 07:41

anulka z tymi rzeczami zeby maz zabral do domu to jak ja rodzilam fukcjonowaly paczki - byly wyznaczone godziny i mozna bylo przez panią salową podać coś dla mamy i odwrotnie dla meza

2021-03-12 07:11

Może wszystko się dobrze ułoży bądź dobrej myśli 

2021-03-11 20:33

Nati ja wiem ale wiesz o co chodzi. Ja mam termin na początek majai miałam nadzieję jeszcse że mąż będzie ale jak zrobią w kwietniu lockdown to tyle 

2021-03-11 19:30

Jest to faktycznie niekomfortowe jak masz wyciągnąć pierś, a tam pełno ludzi jak jeszcze się robi to pierwszy raz i ma się problemy to już w ogóle stres, że nie wychodzi, a obok ludzie. Na mojej sali na szczęście tylko z jedną dziewczyną był mąż do drugiej nikt nie przychodził . Do mnie przychodził też mąż. Myślę, że Ci męzowie to nie jest takie zło, ale faktycznie odwiedziny innych osób to już za dużo. Do mnie teściowie nie przyjechali poczekali, aż wyjdę zresztą to tylko 48 h od urodzenia się przeważnie leży i zaraz do domu 

2021-03-11 13:56

No teraz tak wariują że znowu pozamykają to w szpitalach, u nas już pisze ze jest dużo covidowcow 

2021-03-10 12:08

Brak odwiedzin mi nie przeszkadza. W poprzedniej ciąży i tak nikogo nie chciałam, jedynie raz przyjaciółka przyszła zajrzeć. Teściowie się wybierali ale zabroniłam. Nie czułam się na siłach ich "przyjmować". Poza tym uważam, że takie zbędne wizyty u maluszków powinny być zawsze ograniczone.

Figa, jestem za ale mąż by mógł jednak wejść. Reszta mi niepotrzebna do szczęścia :D

Jedynie teraz w covidzie mi zależy na tej obecności podczas porodu i ew. te 2h po.

2021-03-10 11:35

Moja bratowa rodziła przed covidem i też nie było odwiedzić na porodówce. Można było wyjść i dziecko przez szybkę obejrzeć. I moja mama jak rodziła siostrę najmłodsza to było identycznie. Myślę że ma to sens. 

2021-03-10 11:22

Oj to nie słyszałam,że znowu próbują nas zamknąć na święta. Rok temu siedziałam w domu faktycznie bo każdy się bał teraz nie ma szans 

2021-03-10 11:09

Lauraq w tamtym roku na Wielkanoc przecież też był lockdown a my wszyscy razem spędziliśmy święta i nie było żadnego problemu ☺

2021-03-10 11:05

Teraz jeszcze straszą tym lockdownem na święta.  TTakże cyrku ciąg dalszy.

2021-03-10 10:59

No takie marzenia. Zawsze mąż mógłby zabrać parę rzeczy do domu po porodzie 

2021-03-09 23:10

Anulka oni nie chcą żeby ludzie z zewnątrz wnosili do szpitala wirusy. A testów nie będą każdemu odwiedzającemu robić żeby tylko wpuścić 

2021-03-09 17:53

Anulka a ja to roznica z epidemilogicznego punktu widzenia czy pol godziny, czy godzina czy caly dzien? :) taki czas ale podtrzymuje ze dla mnie odwiedziny na poloznictwie powinny byc zakazane chyba ze jest jakis pokoj odwiedzin

2021-03-09 16:48

Anulka no niestety każdy szpital ma swoje wytyczne i nic z tym nie poradzimy, do normalności długa druga

2021-03-09 16:14

To tak nie za ciekawie.

Moglyby być chociaż odwiedziny chociaż na pół godziny dziennie