result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Noworodek i niemowlę (109 Wątki)

Maluszek \"gwiżdże\" noskiem, ciężko oddycha i chrapie

Data utworzenia : 2017-09-27 19:26 | Ostatni komentarz 2018-01-03 22:19

Annaleszk

1439 Odsłony
16 Komentarze

Kobietki! Nadszedł ten czas, kiedy i My potrzebujemy rad i opinii w kwestii dbania o Nasz maleńki Cud! Otóż martwi mnie, że moja 3 tyg. Córcia cały czas od momentu porodu (cc) bardzo ciężko oddycha. Tzn.wydaje dźwięk noskiem jakby gwizdała, ponadto chrapie i \"charczy\" coś w stylu próby odkrztuszania.... W ciągu dnia nie jest tak źle, bo wiadomo troszkę na rączkach, częściej jest przy piersi i prawie tego nie robi. Natomiast w nocy nawet potrafią Ją te uciążliwości obudzić, mimo tego że budzi się ogólnie dwa razy na karmienie, to w międzyczasie słyszymy te dźwięki. Jak już jest naprawdę głośno to wstaję i sprawdzam czy przypadkiem Jej się nie ulało, ale nie po prostu bardzo przeszkadza ten oddech. Oczywiście to było pierwsze pytanie do położnej podczas wizyty patronażowej jaki jest powód. To pierwszym pomysłem było urodzenie w zielonych wodach, z których Teraz drogi oddechowe muszą się oczyścić. Polecono aspirator.... Mamy Fridę i oczyszczam nosek, jednak to nic nie zmienia. Córcia ponadto nie ulewa zbyt często raptem raz/dwa w ciągu dnia coś poleci z buźki natomiast odkąd jest z nami 4 razy zwymiotowała moim zdaniem po przejedzeniu gdyż potrafi być naprawdę zachłanna na Cycusia. Przez te 3 tygodnie przybrała na wadze 900 g, ma dobrą temperaturę. Dziś odwiedziliśmy dr pediatrę ( najbardziej polecaną) żeby jednak powiedziała co myśli o tych problemach z oddechem. To dowiedzieliśmy się, że może to być jednak refluks i zwyczajnie malutka nie radzi sobie z połykaniem treści podchodzącej do gardła i wówczas są te dźwięki dyszące. Ponadto zajeciła, żeby Maluszek nie spał całkiem na płasko tylko z lekko podniesioną główka/ tułowiem żeby nie dochodziło do cofania się pokarmu. Przepisała nam gastrotuss i bebilon nutricion do zagęszczania pokarmu.... Co o tym myślicie? Pozdrawiam!

2017-09-28 21:14

Annaleszk wiadomo, że człowiek jest spokojniejszy jak wie, co dokładnie dolega dziecku. Odnośnie diagnozy o refluksie przyznam szczerze, że jakoś do mnie nie przemawia ale nie jestem specjalistą. Mojej córce czasami sporo się ulewało ale nasza pediatra nigdy nie stwierdziła, że ten jej oddech może być spowodowany przez refluks. Może spróbuj skonsultować to z innym lekarzem. A może to sapka niemowlęca o której piszą dziewczyny. Najgorsze jest takie gdybanie i domyślanie się.

2017-09-28 15:55

Lekarka w szpitalu tłumaczyła mi jak oczyścić nosek,wacikiem zwiniętym w rólonik i skroplony solą fiziologiczną i to wkrecic w jednym kierunku a wykrecić w drugim kierunku.oczywiscie ja tak nie robiłam bałam sie ze zrobie dziecku jakąś krzywdę, pokazywała lekarka mi drugi sposob by zakroplic z dwie kropelki soli fiziologicznej do,noska i troszke uniesc dziecko poniej,do gory by wszystkie zanieczyszczenia wyleciały. Uzywałam tez aspiatorka do noska Canpol babies,jest wygodny w uzyciu i prosty w obsłudze wiec najcześciej korzystałam z niego.

2017-09-28 13:04

Annaleszk a może to tzw. sapka niemowlęca? Osobiście się z nią nie spotkałam w takiej formie jak opisywana przez Ciebie (moja Córka tylko odrobinę \"sapała\" po porodzie, ale szybko się oczyściła), więc trudno mi jest konstruktywnie Ci \"poradzić\", ale znalazłam poradę na naszym Canpolu: https://canpolbabies.com/pl/porady/porada/mothers/14/2310-sapka-niemowleca---problem-wczesniakow-i-niemowlat Tu jest też porada na YouTube: https://www.youtube.com/watch?v=gDcXYTQukWY

2017-09-27 21:45

Moj synek jak się urodził też wydawał dziwne dzwieki noskie i buzią. Lekarka jeszcze w szpitalu powiedziała mi ze dziecko ma \"sapkę\" tak to określiła i ze ma wąskie przegrody nosowe poprostu ma tylko takie maluskie kreseczki -szczelinki w nosku.poleciła mi przemywanie noska solą fizjologiczną i podkładanie coś pod głowke aby wyzej leżała wtedy dziecku lepiej się oddycha, jest po prostu lżej. Teraz ma 6 miesięcy i już prawie mu to przeszło.

2017-09-27 21:45

U mojej sąsiadki dziecko miało taki problem przez to, że długo pozbywało się wód płodowych. Moze to jest przyczyną? Ale nie wiem jak to sprawdzili i pomogli, bo wtedy mnie jeszcze takie tematy nie interesowały...

2017-09-27 21:33

Sól fizjologiczna u nas jest też codziennie, przed oczyszczaniem aspiratorem wpuszczam kilka kropel do noska, a potem wyciągam \"kozy\" ale raptem jest to jeden albo dwa gilusie.... raczej nie są powodem takiego oddychania:/ Jeszcze nie próbowałam wody morskiej, ale jutro się zaopatrzę. Zastanawia mnie tylko diagnoza lekarki odnośnie refluksu. Czy to faktycznie może być tak, że Malutkiej cofa się pokarm i ona się broni przed jego zwróceniem w ten sposób? Sama nie wiem, tym bardziej jak mówiłam jakoś strasznie się nie ulewa.... Maggda też miałam taką myśl, że może zwyczajnie to minie, ale zawsze człowiek spokojniejszy jak spyta lekarza...a ta diagnoza o refkuksie jednak wydaje mi się średnio trafiona.... I bądź tu mądry.

2017-09-27 21:09

Annaleszk miałam podobnie z moją córką. Początkowo położna mówiła, że układ oddechowy maluszka cały czas się kształtuje, że należy poczekać. Jednak córka cały czas świszczała noskiem i tak charczała podczas oddychania. Czasami nawet było \"czuć\" jak jej płuca \"drżą\" podczas oddychania (nie wiem, jak to jaśniej opisać). W końcu skonsultowałam się z pediatrą, która systematycznie sprawdzała płuca - cały czas były czyste. Poleciła kupić nam klin do łóżeczka, właśnie żeby córcia miała trochę wyżej główkę - trochę to pomogło ale nie do końca. Dostaliśmy skierowanie do laryngologa w celu sprawdzenia trzeciego migdałka, również nie było z nim problemu. Pediatra przepisała nam inhalacje z soli fizjologicznej ale też bez szału. I wiesz co w końcu pomogło naszej córce? Czas. Może brzmi to dziwnie ale z dnia na dzień córka po prostu zaczęła oddychać normalnie. Było to koło 6 miesiąca jej życia, także trochę to trwało. Tobie oczywiście polecam stałą obserwację i kontrolę córki, mam nadzieję, że zacznie czysto oddychać.

2017-09-27 19:39

A nie jest to cxasem że zbiera jej się w nosku po prostu? Wiesz co ja myślałam że moja ma katar też charczala chrapala i też tylko w nocy okazuje się że dziecku się zbiera w nosku i dzieci nie umieją tego wysmarkac . Powiem Ci ze my kupilismy inhalator i nawilzamy jej na wieczór nosek solą fizjologiczna i juz jest o wiele lepiej, nie raz zasypia przy inhalatorze. A dzięki niemu jeszcze te kuzki jej same wychodzą praktycznie i nosek się czyści przy okazji. ;) także może spróbuj inhalacje jej robić. Inhalator kupisz za ok 100 zl ale warto, cała rodzina może korzystać przy katarze itd polecam ;) a do dziecka to naprawdę szybką ulga ja sobie chwale