result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Noworodek i niemowlę (110 Wątki)

Sposoby na przeniesienia łóżeczka niemowlaka z pokoju rodziców do innego pokoju

Data utworzenia : 2018-01-04 10:11 | Ostatni komentarz 2020-10-08 11:46

bebusiaa

935 Odsłony
33 Komentarze

Dziewczyny, szykuje nam się mała rewolucja :) Nie wiem, czy dobrze zatytułowałam wątek, ale nie wiedziałam dokładnie jak to ubrać w słowa. Ale do rzeczy. Moja córka ma teraz 4,5 miesiąca. Początkowo planowaliśmy, że od początku będzie spała w swoim pokoju i w swoim łóżeczku. Efekt był taki, że zaraz po powrocie do domu ze szpitala przestawiliśmy łóżeczko do naszego pokoju i stoi tak do dziś :) Dziecko od początku spało w swoim łóżeczku i tam śpi jej się najlepiej, nigdy nie uczyliśmy spania/zasypiania w naszym łóżku. Staraliśmy się, żeby strefa naszego łóżka dalej pozostała tylko nasza :) Karmię piersią, wstaję często w nocy na karmienie, więc póki co łóżeczko pozostanie w naszym pokoju, ale po ukończeniu 6 miesiąca powoli będziemy starali się na przenieść córeczkę do swojego pokoju, bo jednak chodzenie na paluszkach w czasie drzemek i wieczorami jest trochę męczące :P Zastanawiamy się nad zakupem elektronicznej niani, ale nie wiem, czy ten pomysł się sprawdzi. Nie chciałabym, żeby córka mocno rozbudzała się w nocy zanim usłyszę ją i przyjdę do niej z drugiego pokoju.. A może Wy, bardziej doświadczone ode mnie mamy, macie jakiś złoty sposób, żeby dziecko łagodnie i bez stresu przenieść do swojego pokoju? Czy któraś z Was używała elektronicznej niani? Czy to się sprawdza? Warto zainwestować?

2018-01-05 22:12

mój synek od początku spał w swoim łóżeczku a potem w swoim pokoju gdy był już ciut większy, długo zasypiał sam i nie było problemu z odkładaniem do łóżeczka, lecz z czasem odkrył strach i w nocy po prostu się boi i przychodzi spać do nas :( i tak co noc prawie....w dodatku przeważnie nie przychodzi sam tylko w nocy nas nawołuje i czeka aż ktoś po niego przyjdzie ... a niebawem na świecie pojawi się drugie maleństwo.... lekko nie będzie

2018-01-05 22:11

bebusia niania to świetny sprzęt w moim przypadku używany od samego początku, jeszcze nigdy mnie nie zawiodła. Najlepszym sposobem na spanie dziecka w drugim pokoju jest stopniowe przyzwyczajanie dziecka do własnego łóżka i pokoju. Wieczorem posiedź na łóżku malucha, aż zaśnie. Po kilku dniach możesz usiąść na krześle, które po kilku kolejnych dniach możesz stopniowo odsuwać się od łóżka. Moja siostra miała jeszcze inny pomysł .Wraz z córką , która miała wtedy 2,5 roku pojechały na zakupy po to aby mała mogła wybrać sobie łóżko i jak tylko łózko przywieźli nie odstąpiła go na krok i tym sposobem bardzo chętnie zaczęła sypiać sama w pokoju obok

2018-01-05 00:03

U nas az sie głupio przyznać ale moj synek 4latka dalej spi ze mna w sypialni..popełniam blad i jestem tego świadoma..tak nauczyłam synka bo zawsze jak szedl na swoje łóżko obok zaraz mojego , to zaraz brałam.go do siebie.bo nir mogłam.spac sama , czulam.sie tak Dziwnie ze ja tu a on tam....a to przez to ze meza mam co 10dni i jakoas nie przeszkadza mi to ze synek spi ze mna.wrecz cieszę sie...pewnie gdybym mrza mial.codziennie przy sobie to synek.juz dawno.by spal sam, ale jak nieraz powien mu żeby poszedl na sowje.łóżko to idzie...wiec chyba pora go w końcu oduczyć. A jesli chodzi o nianie to ja nie uzywalam bo mieszkam w bloku o sypialnie mam niedaleko salonu takze synek jak sie przebudzal to słyszałam, ale jak chcesz dawac synka do spania gdzies dalej to jak najbardziej Ci sie sprzyda taka niani..moja szwagierka z mężem robią tak z tel ona zostawia tel w pokoju a jej maz niby dzwoni i tak minuty leca..ale jak ktoś ma darnowe to nie ma.problemu;-)

2018-01-04 17:37

Nasz syn od urodzenia śpi w swoim pokoju, przez ścianę z naszą sypialnią. Czasem jak ma gorszy dzień to usypiam go na dużym łóżku które stoi u niego w pokoju, zazwyczaj przenosimy go potem do łóżeczka chyba że usnę z nim to potrafimy do rana tak spać. My niani na początku nie kupiliśmy, stwierdziliśmy że zobaczymy czy będzie nam potrzebna. Chyba przez to śpimy podświadomie słuchając odgłosów z jego pokoju bo w nocy czy nad ranem pierwsze dźwięki jakie wydaje przebudzając się to nas wybudzają i zdążymy do niego pójść zanim zacznie płakać. Czasem jest to kwestia smoka czy paru łyków picia, czasem nie pomaga i jest karmienie. Przez to że się tak szybko budzimy stwierdziliśmy że jednak niani nie kupujemy. Chociaż mam znajomych którym niania elektroniczna bardzo się przydawała. Mamy nieduże mieszkanie więc jak śpi w ciągu dnia to też wszystko od razu słychać. Przyzwyczailiśmy go do dźwięków w domu, nigdy ciszy nadmiernej nie stosowaliśmy więc normalne dźwięki domu mu nie przeszkadzają. Oczywiście jeżeli boisz się że nie usłyszysz dziecka to warto taki sprzęt zakupić, możesz z olx jakiś używany żeby ocenić czy jest Ci niezbędny

2018-01-04 16:38

My przeprowadzamy się w wakacje do nowego mieszkania i maly będzie miał wtedy około 10 miesiecy i myślę że bedzie jeszcze wtedy z nami w pokoju. Na szczęście nauczony jest że u nas nie ma ciszy kiedy on zasypia, często oglądamy film na komputerze gdy on śpi, nie przeszkadzają mu nawet rozmowy. Co do niani to bardzo dobry zakup - znajomi mają i ich syn od urodzenia śpi sam w swoim pokoju. Kiedy zaplacze rodzice wstają i nie martwią się tym samym czy wszystko jest z dzieckiem ok. Teraz nianie elektroniczne są bardzo powszechne, a przez to ich cena też jest przystępna. Możesz kupić taką z kamerka lub z samym czujnikiem głosu. Znajomi mają z kamerka, co jest dla nich dodatkowym komfortem.

2018-01-04 14:52

Co do elektronicznej niani - na pewno tańszym rozwiązaniem będzie aplikacja na telefon. Jest ich dużo do wyboru, po prostu instalujesz na dwóch telefonach i jeden zostawiasz w pokoju dziecka. Są aplikacje które rejestrują tylko dźwięk, są i te, które również nagrywają, co poczynia akurat nasz malec. My małą przenieśliśmy podobnie - miała 7 miesięcy, kiedy się przeprowadziliśmy z kawalerki na większe i teraz ma osobny pokoik. O dziwo jakoś nie było problemu z adaptacją do nowego otoczenia. Po prostu czekałam przy niej aż zaśnie i wychodziłam z pokoju. Dopóki z mężem nie szliśmy spać drzwi do niej były zamknięte, by nie robic jej niepotrzebnego hałasu, a gdy sami też kładliśmy się spać, to je otwieraliśmy. W zależności od wielkości Waszego mieszkania i odległości Waszej sypialni i pokoju dziecka, niania może być potrzebna, lub wręcz przeciwnie. U nas nie była koniecznością, a w nocy, kiedy wszystkie sprzęty grające są wyłączone nie było opcji bym nie usłyszała, że się obudziła. Budzi się w nocy dość często, jednak wystarczy, że podejdę do niej, pogłaszczę po główce, powiem \"cicho, cicho, mamusia jest przy tobie\" i ewentualnie podam jej smoczek, gdy gdzieś się jej zawieruszy. Niemal natychmiast zasypia, a ja nie zapalam światła, żeby niepotrzebnie jej nie wybudzać.

2018-01-04 13:24

Dla mnie rok to odpowiedni czas na \"przeprowadzkę\" dziecka :-)

2018-01-04 12:36

Moi znajomi używają niani elektronicznej od samego początku i sobie bardzo chwalą, polecają ja każdemu. Ja nie kupowałam na razie, bo Mała śpi z nami w sypialni, ale w swoim łóżeczko. Jej pokoik będziemy robili dopiero za jakiś czas i nie wykluczam, że wtedy kupimy sobie nianię. Na razie w salonie mamy łóżeczko turystyczne i tu Mała spi w dzień, żebym nie musiała do niej biegać do sypialni, bo ja często zaglądam czy wszystko jest ok.