result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Małe dziecko (38 Wątki)

Przygotowania do zimy - kombinezon/kurtka

Data utworzenia : 2017-09-25 16:42 | Ostatni komentarz 2020-08-12 21:14

Maggda

3985 Odsłony
119 Komentarze

Kobietki zbliża się zima. Powoli tworzę listę zakupów ubraniowych dla mojej rocznej córki. I tu pojawiają się dylematy, co kupić? Kurtkę zimową czy kombinezon? A może jedno i drugie? Jeśli kombinezon to jedno czy dwu częściowy? Czy znajdę na takie małe rączki rękawiczki \"palczatki\"? Czy tylko te z jednym palcem? Co się u Was sprawdziło?

2020-08-12 21:14

Zawsze ciuchy letnie i zimowe kupuje w sezonie. Boje się że z rozmiarem nie trafię 

2020-08-12 13:51

Ja też kurtki i kombinezonu oraz buty to już w sezonie kupuje, kupowałam kiedyś do przodu ale trafienie z rozmiarem graniczyło z cudem. 

2020-08-01 14:59

Megg dawno nie zaglądałam w wątek , kupiliśmy akurat coto baby solario  na ISOFIX  z dodatkową noga i jesteśmy zadowoleni . 

Ja na przód kupuję spodnie , bluzy , swetry itd ale kurtki to kupuje czy kombinezony w sezonie , jak dziecko chodzi to już trzeba przymierzyć , co innego jak dziecko leży to może być większe :) 

2020-07-30 21:45

Mamaninki nie balas się że nie trafisz w rozmiar? 

2020-07-30 19:30

Ja kupiłam kombinezon zimowy w przecenie w Smyku- za 40zł- piękny, i wygodny w poruszaniu. Była promocja jakoś w lutym i już wtedy wzięłam na przyszły rok.

2019-12-06 09:20

Pati cieszę się że udalo Wam się sprzedać fotelik.

My jeszcze mamy dużo czasu na zmianę, ale za jakiś czas będzie trzeba rozeznać rynek. 

A jaki teraz masz w planach kupić?

2019-12-06 09:04

To zależy od wieku dziecka. Jak jeszcze nie chodzi to kombinezon jest wygodny ale jak już samo chce chodzić to dużo lepsza jest kurtka. Spodnie zimowe są niewygodne do chodzenia, sprawdzają się na śniegu ale ostatnio śniegu jak na lekarstwo... 

2019-12-04 09:53

Qazz my teraz ten kolejny też przymierzaliśmy , do auta do dziecka. I wszystko pasuje jak powinno . 

Na szczęście fotelik się przedał i nie jesteśmy aż tak dużo w plecy . 

 

2019-11-30 22:39 | Post edytowany:2019-11-30 22:39

Ja mam Cybex Sirona na isofix.

2019-11-30 20:26

Qazz a jaki Ty masz fotelik? 

2019-11-29 22:05

Dla mnie krótka to około 10-15 minut.

Ja jestem z mojego fotelika zadowolona. Przymierzaliśmy go przed zakupem, przymierzaliśmy też synka do niego, czy jest dla nas wygodny w obsłudze, zapięciu pasów itp.

2019-11-28 09:05 | Post edytowany:2019-11-28 09:06

Dla mnie krótka trasa to zajmująca max 15 min drogi

2019-11-27 22:25

Dziewczyny co macie na myśli krótka trasa ? 

Mnie ta jesień , w sumie zaraz zimna wykończy z tym ubieraniem i rozbieraniem . 

 

Po pierwsze to zrobiliśmy wielki błąd że fotelik kupiliśmy przez internet nie sprawdzając jak będzie leżał w aucie . A że mamy ISOFIX to nie każdy leży tak jak powinien . Polecił nam kuzyn mojego w sumie mogliśmy sprawdzić jak będzie wyglądał , być może tak się stało bo pierwsze dziecko . Kupiliśmy Babysafe Golden 360 0-36kg i to był kolejny błąd . Fotelik wystawiliśmy na sprzedaż a kupiliśmy inny nowy z zapięciem na ISOFIX z tą dodatkowa noga i cały interes wyszedł mi 1300zl jak się nie sprzeda do nie wiem :/

2019-11-25 23:23

Ja ściągam dla własnego komfortu, jednak wygodniej mi bez kurtki. A synkowi ściągam dla bezpieczeństwa. Wiadomo, krótkie trasy to inna historia. 

2019-11-25 23:06

Megg i chyba tak najlepiej robić jak Ty :)

2019-11-24 22:54

Pati jaki fotelik kupiliscie?

 

Ja w samochodzie nie załączam ogrzewania, nie zdejmuję kurtek tylko rozsuwam i potem ewentualnie zdejmuję czapkę. Jak jedziemy w dłuższą trasę to już niestety w trakcie drogi się zatrzymujemy i po lekkim nagrzaniu zdejmujemy kurtkę synkowi.

2019-11-20 20:04

Pati czemu fotelik jest do niczego?

2019-11-20 13:47

Póki dziecko w łupince to jest super , ale też zależy jaka trasa . Mój jeszcze jeździ w łupince póki głową nie wystaje to jest ok . Ale też tylko kurteczka póki co jeszcze zima nie jechaliśmy daleko . Kupiłam fotelik ale jest do niczego i jak sprzedam muszę kupić nowy . 

Na zimę kupiliśmy kombinezon , a na teraz kurteczkę . Żałuję że nie kupiłam takiego jesiennego kombinezonu zdecydowanie lepsze dla dziecka które jeszcze nie chodzi . 

Dzisiaj było chłodno to kurteczka i śpiwór dodatkowo na spacer wzielismy 

2019-11-14 23:37

Ja nie zdejmuje. Nie ustawiam takiej temperatury żeby się w kurtce "gotować"

2019-11-14 23:35

Ja zimą często się rozbieram w samochodzie, chyba, że bardzo krótka trasa, to wtedy w kurtce siedzę.

2019-11-06 21:53

Mozna w samochodzie niższa temperature nastawić żeby nie zgadzać się.

Wy w samochodzie zima się rozbieracie ? Zdejmujecie kurtki ? 

2019-11-06 21:19

Ja jestem na etapie lupiny, to jeszce problemu nie ma. Ubieram go w domu. A jak trasa dłuższa i wiem, że nigdzie na podworku nie będzie dluzej niż przejść 3 metry to ubieram lekko, aby się nie  spocil. Gorzej jak jedziemy gdzieś pospacerować. To wtedy do samochodu kombinezonu nie włożę i jest ubieranie na siedzeniu auta, a wtedy jest ryk.

2019-11-05 23:08

A najgorsze są krótkie trasy. Na długie wiadomo, zawsze synka rozbiorę, bo się w aucie ciepło robi. A w bliską trasę to najpierw ubrać, potem rozebrać, czymś przykryć, za chwilę znowu ubrać, nie dość, że problem i płacz przy wsiadaniu do fotelika, to jeszcze przy ubieraniu :/

2019-11-05 14:30

Mnie zawsze zastanawiało jak sobie poradzić z kocykiem bo jeszcze ten pierwszy fotelik to bez problemu w domu można ubrać dziecko a tak to tragedia zima żeby gdzieś jechac z dzieckiem autem