result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Ploteczki (160 Wątki)

Pogaduchy \"Czyli o życiu codziennym Ogólnie \"

Data utworzenia : 2019-03-06 16:48 | Ostatni komentarz 2021-04-11 10:00

0202oliwcia

39006 Odsłony
6807 Komentarze

Hej mamuśki co Wy na to żeby założyć oddzielny wątek w którym mogły byśmy się dzielić naszymi codziennymi smutkami radościami i troskami .... Tak ogólnie o życiu

2021-04-08 20:53 | Post edytowany:2021-04-08 20:54

Oliwcia co trzy latkowi już coś zadają?! Matko moja siostra też coś daje dzieciom do robienia teraz a ma 4-6lat grupę,ale takie mają zalecenia od dyrektorki choć wiem,że w cale tego dużo im nie daje bo rodzice i tak nie mają czasu bo przecież pracują.

Anulka no też mam nadzieję,że już będzie okej i będę mogła wyjść z domu na spacer,a nie na badania i wizyty lekarskie 😊

2021-04-08 20:48 | Post edytowany:2021-04-08 20:49

Mazią wiem co masz na myśli że często jest tak że mimo że są inne osoby to i tak coś od mamy ciągle chce dziecko. Przerabiałam to i nadal tak jest. Mam nadzieje ze się nie pogorszyło i będzie dobrze. Wiadomo że przy małym dziecku nie da się ciągle leżeć zawsze jest coś.

Oliwcia współczuję z tymi zdalnymi lekcjami. Już trochę przeginają że tak przedłużają ciagle..

2021-04-08 19:40

Hej kobietki dawno nas nie było... Piotrus właśnie wychodzi z zapalenia oskrzeli, mąż ciągle w pracy Oliwia na zdalnym Gosia na zdalnym ( wyobrażacie sobie ze 3 letnie dziecko potrafi mieć zadawane nawet PK 10 kart pracy jednorazowo!!! J tak każdego dnia) choć dziś o dziwo były tylko 2 już się boję co będzie jutro....   

Oprócz tego znów spiełam Tylek z odchudzaniem bo stanęłam w miejscu co mnie mocno dobija bo tyle Walczyłam!!! 

Przesyłam dla Was buziaczki 

2021-04-08 17:28 | Post edytowany:2021-04-08 17:28

Figa mąż wziął urlop więc robił wszystko bo myśleliśmy,że też poleżę w szpitalu trochę. Potem babcia tez przychodziła do pomocy jak wrócił do pracy. Choć i tak latałam przy niej bo cRato chciała by coś mama zrobiła to mąż pojechał na zakupy. To mimo wszystko nie jest takie proste. Jutro lekarz ro zobaczymy co powie. 

Nati skurcze mi się zaczęły dwa tygodnie temu,ale po tygodniu się uspokoiło choć no mój lekarz mi dał też duże dawki leków typu magnez,nospa i antybiotyk. Tzn dalej mam czasem,ale nie zginam się w pół i nie jęcze z bólu

2021-04-08 14:05

Mazia a od którego tygidnia masz skurcze ? 

2021-04-08 14:02

Mazia z małym dzieckiem na stanie to leżenie musi być naprawę niełatwe.. 

2021-04-07 20:27

Aneczka po tej akcji że skurczami też mi się szyjka skróciła i lekarz kazał leżeć . Szczerze nie jestem dobra pacjentką bo średnio mi to wychodzi,ale staram się jednak leżeć najwięcej jak umiem

2021-04-07 17:58

Mazia a co się dzieje że musisz leżeć? 

Rena u nas i kubek sie pobił a niedawno dla męża spadła butelka na talerz i pękł więc została nam tylko miseczka.

Pina moja dwa razy chodziła że mną świecić koszyczek mimo że że rozumiała jeszcze. Raz w wózku bo miała 4 miesiąca a drugi raz już nóżkami bo była starsza