result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Karmienie piersią (193 Wątki)

Kiedy wasze dzieci karmione piersią zaczęły spać całą noc?

Data utworzenia : 2017-09-29 06:55 | Ostatni komentarz 2021-01-10 19:31

anka_01

4379 Odsłony
277 Komentarze

Jak u was było ze spanien waszych maluszków? Już przeszło 4 miesiące karmie piersią i moje nocki wyglądają różnie, czasami już myślę że wyczerpala mnie do samego końca.. Nie raz kiedy ją uspie położę się ledwo zamkne oko a ona już się budzi z różnych powodów.. nieraz ma gazy i potrafi budzic się co godzine... A noe chce faszerowac jej lekami przeciwbolowymi chodź nieraz się męczy. Czy wy macie jakieś sposoby żeby dziecko dłużej spało? Dodam że to nie ma znaczenia ile ona sypia w dzień bo mogła spac nieraz kilka razy i to dość długo i przespać fajnie noc a jak nie spala to mogła się budzic w nocy więc to nie ma znaczenia

2017-10-06 13:54

Czasem trzeba poczekać aż dziecko zacznie przesypiac nocki a to czy da mu się kaszke na noc czy nie to nie ma znaczenia mój ładnie spał od 2 msc cała noc od 20.30 do 6 rano potem jedzenie i znów do około 7 czy 8 a odkąd ząbki zaczęły wychodzić to budzi się w nocy kilka razy...

2017-10-05 21:41

Michuni fajne spostrzeżenie. Faktycznie jak tak się zastanowić to wielu dorosłych budzi się q nocy, przez zły sen czy potrzebę fizjologiczną. Maleńkie Dziecko z kolei samo pieluszki nie zmieni, samo nie przewróci się na drugi boczek, nie weźmie sobie niczego do jedzenia i wiele innych rzeczy... Dlatego od tego wszystkiego ma Nas, Rodziców żebyśmy o te potrzeby Naszych Najmniejszych zadbali. One jedynie potrafią sygnalizować, że coś Im potrzeba, a już zadaniem Odpowiedzialnych jest rozszyfrowanie tych oznak. Moja Maleńka od urodzenia jest uczona o 19 kąpiel i Cycuś, zasypia ok.20 lub chwilę po. Potem budzi się w przedziale od 1 do ok.2.30 wówczas pieluszka i Jedzonko, a potem w przedziale 4.30 do 6.00 kolejna pobudka. Z początku kilka nocy nastawiałam sobie budzik o północy, bo mnie wystraszyło to dłuuugie spanie pierwszym snem. Jednak próby dobudzenia Słoneczka kończyły się odkładaniem Jej znów do łóżeczka i dopiero budziła się o swojej godzinie. Zrezygnowałam więc z tego budzenia na siłę i jedynie czuwam czy przypadkiem oczek nie otworzy wcześniej to mogę wskoczyć z jedzonkiem. Z kolei w ciągu dnia je o wiele częściej nawet do 6, 7razy jest przy Piersi.

2017-10-05 15:32

MichuNi masz rację, mój mąż też co noc wstaje, dokładnie jak ta Pani, więc coś w tym musi być.

2017-10-05 15:14

Abstrahujac od diety, bo mam w jej sprawie troche inne zdanie, ale nie o to w tym watku chodzi, to \"zly\" sen czteromiesiecznego dziecka jest absolutnie naturalny. Moja corka w styczniu skonczy dwa lata i do tej pory nie przesypia nocy. W okolicach 4 miesiaca mamy na dodatk do czynienia ze skokiem rozwojowym, zintensyfikowanym poznawaniem swiata, mnostwem nowych umiejetnosci - ta mala glowka musi wszystkie te nowe rzeczy, bodzce, informacje przetworzyc. Poza tym jak juz chyba ktos wyzej wspomnial, ludzkie dzieci sa naturalnie zaprogramowane do tego, by budzic sie w nocy, ta czujnosc kiedys ratowala im zycie ;) Czytalam tez kiedys wpis pewnej mamy ktora napisala, ze ma ponad 30 lat i nadal nie przesypia nocy - budzi sie na siusiu, bo chce jej sie pic, budzi sie bo jest jej za zimno, czy za cieplo. Dlaczego zatem 4 miesieczne niemowle mialoby sie nie budzic z podobnych powodow? Jedyna roznica jest taka, ze my same mozemy sobie \"ulzyc\", a maluchy potrzebuja naszej pomocy. :)

2017-10-04 08:18

Wiecie co, wiem napewno że to nie przez soczki. Od 3 dni rano dostaje doczek a na obiadek marchewke i normalnie dwie noce spala czyli idzie spać o 20 pierwsza pobudka o 2 a kolejna o 5 i o 7 wstajemy także super. Dziś trochę więcej się obudzila ale nie było tragicznie. jest ostatnio trochę marudna i nie raz dostanie syropek bo tak nam zalecila pani doktor że jeśli dziecko jest rozdraznione czy coś ja boli to spokojnie kozemy podać syropek. Maść kupilam na ząbki chociaż jeszcze nie stosowałam bo narazie nie było potrzeby ale asekuracyjnie mam gdyby znowu coś jej dolegalo zobaczymy. Ale wydaje mi się że miała gorsze nocki bo chyba przeziębienie ją lapalo. Mój mąż chory a takie dzieci szybko łapią no i zaczęła mi goraczkowac więc więcej spi bo organizm słabszy.. Zobaczymy jak dalej. Narazie syropek na gorączkę a jakby faktycznie coś gorzej z nia było to do lekarza pojedziemy. Bo to ze goraczkuje może być też z powodu ząbków ale nie wiem dalej

2017-10-02 10:05

Anka skoro podejrzewasz, że to ząbkowanie to może kup córce w aptece najdelikatniejszą maść, posmaruj jej dziąsła i zobaczysz, czy przyniesie jej to ulgę. Piszę o najdelikatniejszej maści, ponieważ tak nam polecała farmaceutka. żeby zaczynać od tych słabszych, bo dziąsła mogą się przyzwyczaić, ból może się nasilać to dopiero wtedy kupować coś mocniejszego. My na początek stosowaliśmy Bobodent i w sumie nadal przy nim jesteśmy bo córka niesamowicie łagodnie przechodzi ząbkowanie. .

2017-09-30 21:36

Niee to napewno nie soczki. Nie daje jej ich codziennie teraz nie dostawała z dwa tygodnie nic nowego i była tylko na piersi a nocki gorsze ma hm od 3 ostatnich nocy. możliwe że może to być związane z zębami coraz bardziej mam takie podjerzenia ale nie widzę żeby jej coś tam miało się dziać albo po prostu nie umiem tego zauważyć... Jest rozdrazniona w ciągu dnia ostatnio marudzi 24 na h więc możliwe że to te zęby gdzieś tam jej walczą... Zobaczymy dzisiaj jak bedzie. Dziś dostała troszkę soczku i będziemy widzieć jak bedzie spala w nocy. Ale 3 poprzednie nocki mi dały w kość nieźle. Były momenty że nic jej nie pomagalo dopiero syropek przeciwbolowy coś pomógł że się uspokoila

2017-09-30 20:28

Takie soczki mogą być przyczyną różnych problemów bo to że dziecko się cieszy i lubi nie zawsze znaczy że organizm dziecka jest przygotowany na tego typu napoje. Według najnowszych badań powinno się po 6 miesiącu rozszerzać dietę. Może spróbuj odstawić na jakiś czas wszystko oprócz mleka i zobaczysz co będzie się działo

2017-09-30 13:30

Anka, a może ona przez te soczki ma właśnie problemy z brzuszkiem? Abstrahując już od tego, kiedy nalezy soczki podawać, w sensie od którego miesiąca, to mój synek na przykład długo sobie z soczkami nie radził i pił jedynie wodę. Moje doświadczenia też Cię pewnie nie pocieszą, bo mój starszy synek, przez rok i 8 miesięcy karmiony piersią, potrafił jeszcze mając pięć lat obudzić się ze dwa razy w nocy i u nas szukać ratunku w problemach z zaśniecięm ;) Gdy był malutki natomiast, jak obudził się w nocy 4 razy, to byłam wniebowzięta i uważałam, że to była cudna noc - byłam tak wyspana, że mogła góry przenosić. Zwykle budził się bardzo często, a nawet bywały noce, że co 40 minut. Nie wiem czym to było spowodowane. W innym wątku pisałam już o tym. A to najpierw kolki, potem skoki rozwojowe, potem ząbki, kolejne skoki... i tak to już z nim było :) Potrafił także wybudzić się w nocy i zasnąć po 3/4 godzinach dopiero, mimo naszych usilnych starań... Teraz ma 8 lat i co prawda noce przesypia, ale bardzo nie lubi spać i ZAWSZE wstaje o 6:30! :)

2017-09-30 09:59

Anka nie twierdzę, że Twoje dziecko nie jest gotowe do rozszerzania diety. Ogólnie są takie założenia że najlepiej jest karmić piersią do szóstego miesiąca, ale nie jest przestępstwem, jak podasz córce coś wcześniej. To Twój wybór. Pisałaś o dolegliwościach gazowych córki dlatego tak dopytałam o te soki. Wiadomo, że ma co się dać zwariować. Sama córce podaję różne rzeczy, czasami się trafi, że zje solonego ziemniaka, czy trochę babcinego ciasta. Nie ma co popadać w paranoję. Z drugiej strony po coś jednak są te wszystkie zalecenia, poradniki odnośnie rozszerzania diety. Mi się bardzo przydały, początkowo korzystałam z nich bardzo dużo. Ale tak jak piszę, każda z nas ma prawo robić jak chce. Skoro mówisz, że Twoja córcia zrobiła się jakaś marudna, może to być oznaką zbliżającego się ząbkowania, a może to jakiś skok rozwojowy. Często się śmieję żałując, że dzieci nie mają takich wyświetlaczy na czole, na których wyskakiwałby napis: jeść, spać, boli mnie coś tam... O ile byłoby nam łatwiej :)

2017-09-30 08:39

Chyba jesteś pierwszą osobą która tak pisze czy mówi :P zwykle słyszę krytyki i że co ja robię itd. Równie dobrze ludzie mogą w książce napisać dziecko po porodzie powinno leżeć w rozku do ukończenia roku czy nosic czapkę w każdej porze roku i co też się by tego wszyscy trzymali? ;) skoro dziecko na butelce jest gotowe jeść od 4 miesiąca życia to dlaczego dziecko karmione piersią ma nie być gotowe :P wiem że w mleku mamy są wszystkie właściwości ale moje dziecko też chce coś nowego i cieszy się jak widzi ze też coś dostanie a nie tylko patrzy jak my jemy ;)

2017-09-30 07:33

Ja tez u mojego pierwszego dziecka rozszerzyłam diete w 4mies,karmiąc wyłącznie piersią, diecko już jest w tym okresie przygotowane na taki pokarm. Kiedyś to nawet podawali glukozę dla noworodków i niemowlaków i to dość często,nawet teraz podają w szpitalach dla maluszków by je uspokoić.;-)więc co do tych teori wiadomo jak to jest dziś mówią tak jutro już zmienią zdanie. To dobrze ze dziecko puszcza gazy przynajmniej nie ma problemów z brzuszkiem i radzi sobie samo i nie ma kolek.Każda mama wie co jest dla jej dziecka odpowiednie.

2017-09-30 05:35

No moja swego czssu już się budzila tylko dwa razy a nie wiem czy jej zęby nie będą szły bo coś ostatnio marudna i często się budzi.. No cóż najwidoczniej nie ma na to rady. Wczoraj nie spala prawie wgl w dzien (raz tylko ok godzinę) i myślałam że przespi więcej w nocy a tu bez różnicy..

2017-09-30 05:32

Nie jestem mamą która robi wszystko książkowo więc tak podaje jej soczki herbatki wodę i jej smakują i chętnie pije i nie szoodzi jej wręcz przeciwnie cieszy się jak widzi buteleczke już, slini się i sie domaga czegoś innego. Dawniej mamy nie robiły nic ksiazkowo podawaly już posiłki nowe od 3 miesiaca życia i jakoś wszyscy z tego żyją a dzieciom nic nie było. Każdy robi jak uważa. W Afryce ktoś mówi kobietom kiedy dokarmiac normalnie? Co mają dawać itd? Nie wydaje mi się a mimo to dają radę. Dziecko samo daje znaki kiedy ma ochotę na coś nowego a warzywa też co jakiś czas jej daje do smaku żeby spróbowała tylko zresztą nie wierzę żeby każdy się tego stosował, nie raz same mleko matki dla dziecka to za mało ;) A co do gazów już wyeliminowalam praktycznie wszystko. Dziecko będzie miało gazy a ja musialabym chyba nic nie jeść. Już odzywiam się najbardziej zdrowo jak się da więc po prostu taka natura raz te gazy ma raz nie.

2017-09-29 22:20

Moja córka ma 11 miesięcy i bywa różnie. Po porodzie to noc traktowała jako dzień a dzień jako noc ale na moje szczęście szybko jej się to ustabilizowała i budziła się co 2-3 godziny. Od ok 5 miesiąca miała już uregulowane, że je przed spaniem i budziła mi się tylko dwa razy w nocy. Drugie karmienie odbywało już się raczej nad ranem ok 5-6, więc było bardzo fajnie. Jednak jak nastał czas ząbkowania wszystko się zmieniło. Są noce, że wstaje 1-2 razy a czasem budzi się z płaczem co chwilę, już nawet nie kontroluje ile razy w ciągu nocy. Jednak jak ją nakarmię a czasem pierś zadziała jako smoczek uspokajacz to bez problemu mi zasypia. Nie muszę jej nosić, kołysać itp. Próbowałam podawać mm przed spaniem bo myślałam, że będzie mi wtedy przesypiać noce lub obudzi się dopiero na karmienie nad ranę, ale pomimo iż butlę opróżniła to w nocy i tak się budziła, więc zrezygnowałam z mm bo swojego pokarmu mam wystarczająco. Myślę, że to wszystko zależy od dziecka kiedy prześpi całą noc. Jak karmię ją 2 razy w nocy to dla mnie żaden problem - jestem wyspana. Jedynie jak przyjdą noce, że często się budzi i trwa to parę dni pod rząd to dopiero daje mi się to odczuć.

2017-09-29 21:24

Ania moja córka ma rok i jeszcze nigdy nie przespała całej nocy. Na palcach od jednej ręki mogę policzyć nocki, w których córka miała jedna, czy dwie pobudki. Córka od 7 miesiąca życia nie je już w nocy ale i tak to nic nie zmieniło. Także średnio mam 4-6 pobudek w nocy, czasami bywa tak,że od północy budzi się co godzinę. Czasami robi sobie przerwy w spaniu 1-2 godzinne. Także nie jest lekko, też myślę że moje siły zostały już wyczerpane całkowicie ale co ja na to poradzę. Domyślam się najróżniejszych przyczyn jej częstych pobudek, ale nic się nie potwierdza. Może taka już jest jej natura... Skoro Ty piszesz, że córkę męczą gazy, proponuję wyeliminować z Twojej diety produkty, które powodują u niej te gazy, może wtedy będzie lepiej. Twoja córka ma 4 miesiąc, a Ty podajesz jej soczki? Przecież według zaleceń WHO u dziecka karmionego piersią dietę rozszerzamy w 6 miesiącu życia i najlepiej jest zacząć od warzyw. Pomysł z odciąganiem mleka jest dobry, jednak wiadomo, że butelka nie zastąpi dziecku tej bliskości, której może w nocy potrzebuje. Skoro Twoja córka pije chętnie wodę i soczki z butelki to nie powinna już odrzucić piersi dla butelki.