result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Karmienie piersią (193 Wątki)

Pierwsze karmienie piersią

Data utworzenia : 2018-03-16 23:06 | Ostatni komentarz 2020-03-09 10:57

Kawin

4743 Odsłony
302 Komentarze

Witam, jestem w pierwszej ciąży i bardzo chciałabym karmić moją dzidzię piersią, ale słyszałam, że to na początku boli i nie jest takie łatwe. Czy może macie jakieś rady albo doświadczenia, jak to robić, żeby nie było tak bardzo bolesne i żeby dziecko się najadło?

2018-03-18 22:46

u mnie ból pojawił się gdy zaczęła robić się twarda pierś, ale to tylko przez mój błąd. W czasie nawału nie obyłoby się bez osłonek. I już przy nich zostałam na trochę dłużej, gdyż czułam się komfortowo . Wszystko będzie dobrze. Będziecie razem się uczyć wszystkiego. ;)

2018-03-18 13:03

Kawin karmienie piersią nie jest takie straszne:) owszem jest to takie dziwne uczucie jak zaczyna pierwszy raz ssać, ale to normalne:) ważne, aby maluszek dobrze objął całą otoczkę, jeśli będzie Ci to sprawiało ból lub maluszek będzie cmokał tzn, że jest źle przystawiony. Jak będziesz miała z tym problem jeszcze w szpitalu od razu poproś o pomoc, w wielu szpitalach jest również doradca laktacyjny- warto zasięgnąć jego porady. U mnie było podobnie jak u dziewczyn, miałam płaskie brodawki i musiałam przez parę miesięcy używać ich przy karmieniu zanim się wyciągnęły. Na samym początku możesz mieć wrażenie, że maluszek nie dojada bo cały czas jest przy piersi, ale to normalne. Zwracaj uwagę czy przybiera na masie, jeśli jest wszystko dobrze to nie masz czym się martwić. Przystawiaj pierś na żądanie, z czasem karmienie się ureguluje i maluszek będzie miał stały rytm karmień. Ważne żebyś też miała wsparcie wśród męża, rodziny czy położnej, którzy Ci pomogą. Zobaczysz wszystko będzie dobrze:)

2018-03-17 11:48

Ból wynika tylko i wyłącznie z tego, ze dziecko jest źle przystawiane do piersi i źle chwyta brodawkę. Ja przeszłam taką gehennę przy pierwszym dziecku - mam wklęsłe brodawki, młody źle je chwytał i źle ssał, czego efektem był niesamowity ból i łzy przy każdym karmieniu, brodawki były popękane i poranione. A doradca laktacyjny w szpitalu - porażka... Teraz karmię piersią drugiego synka i jest w porządku, wiadomo, na początku piersi musiały się przyzwyczaić do nowej sytuacji i odczuwało się jakiś tam malutki dyskomfort, ale teraz przynajmniej wiem, jak prawidłowo przystawić malucha do piersi i nie muszę walczyć z ranami na sutkach. I oczywiście teraz kp nie boli :) Nie taki diabeł straszny, jak go malują, dobry doradca laktacyjny potrafi zdziałać cuda, na pewno pomoże i wesprze :)

2018-03-17 09:18

spokojnie karmienie piersią nie boli na początku może być tak że piersi będą musiały się przyzwyczaić do nowej funkcji więc mozna czuc dziwne uczucie na początku. jeśli pojawia się ból znaczy że dziecko może być źle przystawione. pamiętaj że to dziecko przystawiamy do piersi a nie odwrotnie. w trakcie karmienia nie powinno nic boleć jeśli prawidłowo przystawi się dziecko. pamiętaj że dziecko jak się przystawi to należy poczekać aż otworzy buzie szeroko i trzeba włożyć pierś tzn sutek wraz z otoczką. No i karmienie wymaga często czasu dziecko może wisieć na piersi co nie oznacza że się nie najada bo dziecko tak dogaduje się z piersiami ile mleka ma być a oprócz tego pierś jest dla dziecka wszystkim poczuciem bezpieczeństwa więc na początku jak i około 3 6 i 9 oraz roczku dziecko może wisieć na piersi na początku bo nakręca laktacje która stabilizuje się około 2 miesiąca a później około 3 6 9 i roczku bo powiększa porcje pokarmu :) no i najlepsze dla laktacji jest ssace dziecko należy je karmić na żądanie :) my się karmimy już ponad rok i końca nie widać więc życzę powodzenia by poszło sprawnie wszystko :)

2018-03-17 08:10

Jeśli boli, to znaczy że coś technicznie jest nie tak. Albo dziecko może być źle przystawianie, albo nie radzi sobie za dobrze z brodawką. U mnie przez płaskie brodawki syn miał problem z łapaniem sutka, pogryzł mnie bardzo i wtedy rzeczywiście ból był niesamowity. Teraz na pewno będę mieć awaryjnie w wyprawce osłonki na brodawki, gdyby sytuacja miała się powtarzać. Uratowały mi pierwsze karmienie ;) Mi się wydawało że wiem wszystko o karmieniu, a jednak teoria z praktyką bardzo się różni. Dobrze mieć obok siebie położną, która pomoże i ma wiedzę jak to robić. Albo doradca laktacyjny, gdy juz nam nie idzie. Wiele mam i dzieci radzi sobie od pierwszego przyssania, moze u Ciebie tez tak będzie :)

2018-03-17 07:36

Karmienie piersią nie boli-bynajmniej mnie nie bolało-karmiłam z piersi tylko 2 tygodnie, a od potem karmię piersią inaczej(więc ściągam laktatorem mleko i mały pije z butelki), odrzucił pierś i nie dał się już przekonać. Polecam dobrą położną laktacyjną.