result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Karmienie piersią (193 Wątki)

karmienie piersia a tabletki uspakajające

Data utworzenia : 2020-09-19 17:58 | Ostatni komentarz 2020-11-26 15:44

DoNiWe

675 Odsłony
71 Komentarze

Kochane ostatnio mam dość sporo stresu przez co chodze poddenerwowana,powoli zaczyna mnie wszystko irytować.Do tego brak snu bo córcia budzi się czesto a od samego rana na nogach bo starsze dzieci do szkoły..Karmię piersia i nie wiem czy mogę brac tabletki na uspokojenie takie bez recepty tak by sie troszke wyciszyć.No chyba ze macie sposoby bez ingerencji leków na radzenie sobie ze stresem

2020-10-29 17:36

Rena bardzo ciekawa informacja. Warto wiedzieć  

2020-10-29 13:52

Rena wlssnie dlatego że nie ma badań wstrzymuje się z łykaniem. 

2020-10-28 21:34

Figa, positivum lepszego efektu niż melisa nie da. To bardzo słaby preparat. Więc też nie zaszkodzi. Tylko brak badań w kontekście kp, więc ja bym odpuściła. Jeden ze składowych, oczywiście w dużych ilościach, ale w przypadku ciąży ma działanie poronne. Szyszki chmielu też nie są zalecane karmiącym. 

2020-10-28 09:34

Najlepiej na wieczór wypić sobie bo ja np w ciągu dnia czuje się senna po melisie :) 

2020-10-27 21:45

Paatka pewnie że spróbuj...coś zawsze wyciszyć i uspokoi.oczywiscie nie od razu widać efekt

2020-10-27 12:03

Może i ja spróbuję bo ostatnio wszystko mnie irytuje :D

2020-10-27 08:45

Ale zauważyłam, że taka z ogródka ma silniejsze działanie niż sklepowa. 

2020-10-26 21:55

Figa wiadomo potrzeba jej troszkę spać by był efekt🤣

2020-10-26 19:41

Ja to melisę muszę na litry pić, tak mnie wszystko denerwuje. Mąż mi kupił też positivum, pytałam położnej i można w trakcie KP ale jakoś jeszcze nie brałam. 

2020-10-26 15:08

Paatka coś pomaga już nie jestem taka rozdrazniona....chociaż zauważyłam że to chyba moje hormony wariuja.najgorzej mam przed okresem jakiś tydzień bo wtedy nawet melisa nie pomaga�

2020-10-26 11:32

DoNiWe a pijesz w końcu ta melisę? Lepiej coś? 

2020-10-25 20:37

U mnie starsza to diabełek a młodszy w miarę spokojny porównując do starszej choć rogi też miewa. 

2020-10-24 21:15

oj u mnie to samo syn 10 lat a tak daje mi na psychikę ....te jego teksty czasami to az mi sie płakać chce,kocham go i to bez watpienia ale straszny z niego diabełek.starsza córka to moja przyjaciólka od serca taka miła kulturalna,a z tego mojego małego skraba to chyba bedzie pół syna i pół córeczki

 

2020-10-24 17:15

Ja mam dwójkę i obydwoje inni :D synus spokojny a córeczka normalnie jak diabełek :) 

2020-10-22 22:56

Tak to już jest, ludzie są czasem okrutni w swoich osądach. Zawsze się ktoś znajdzie, kto ma za dużo do powiedzenia. 

A jesli chodzi o dzieci, to fakt, rowniez uważam, że duzo zalezy od charakteru... 

2020-10-22 12:27

Ja też stsram się nie zaglebosc w różowy bo od słowa do słowa ktoś coś źle zrozumie i mu mnie we wsi plotki takie idą że już siwa bylam. Jak byłam w 1 ciąży to poszły plotki ze moim partnerami jest rozwodnik z 2 dzieci �