result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Karmienie piersią (192 Wątki)

karmienie piersia a tabletki uspakajające

Data utworzenia : 2020-09-19 17:58 | Ostatni komentarz 2020-11-26 15:44

DoNiWe

665 Odsłony
71 Komentarze

Kochane ostatnio mam dość sporo stresu przez co chodze poddenerwowana,powoli zaczyna mnie wszystko irytować.Do tego brak snu bo córcia budzi się czesto a od samego rana na nogach bo starsze dzieci do szkoły..Karmię piersia i nie wiem czy mogę brac tabletki na uspokojenie takie bez recepty tak by sie troszke wyciszyć.No chyba ze macie sposoby bez ingerencji leków na radzenie sobie ze stresem

2020-10-26 19:41

Ja to melisę muszę na litry pić, tak mnie wszystko denerwuje. Mąż mi kupił też positivum, pytałam położnej i można w trakcie KP ale jakoś jeszcze nie brałam. 

2020-10-26 15:08

Paatka coś pomaga już nie jestem taka rozdrazniona....chociaż zauważyłam że to chyba moje hormony wariuja.najgorzej mam przed okresem jakiś tydzień bo wtedy nawet melisa nie pomaga�

2020-10-26 11:32

DoNiWe a pijesz w końcu ta melisę? Lepiej coś? 

2020-10-25 20:37

U mnie starsza to diabełek a młodszy w miarę spokojny porównując do starszej choć rogi też miewa. 

2020-10-24 21:15

oj u mnie to samo syn 10 lat a tak daje mi na psychikę ....te jego teksty czasami to az mi sie płakać chce,kocham go i to bez watpienia ale straszny z niego diabełek.starsza córka to moja przyjaciólka od serca taka miła kulturalna,a z tego mojego małego skraba to chyba bedzie pół syna i pół córeczki

 

2020-10-24 17:15

Ja mam dwójkę i obydwoje inni :D synus spokojny a córeczka normalnie jak diabełek :) 

2020-10-22 22:56

Tak to już jest, ludzie są czasem okrutni w swoich osądach. Zawsze się ktoś znajdzie, kto ma za dużo do powiedzenia. 

A jesli chodzi o dzieci, to fakt, rowniez uważam, że duzo zalezy od charakteru... 

2020-10-22 12:27

Ja też stsram się nie zaglebosc w różowy bo od słowa do słowa ktoś coś źle zrozumie i mu mnie we wsi plotki takie idą że już siwa bylam. Jak byłam w 1 ciąży to poszły plotki ze moim partnerami jest rozwodnik z 2 dzieci �

2020-10-21 11:25

U mnie na wsi to samo zresztą nawet się nie zagłębiam w rozmowy nawet jak się spotkam z kimś na spacerze bo ledwie się odwrócę i już mnie obgadają także też uwielbiam to forum ;) 

2020-10-21 00:02

Tutaj się nie oceniamy a wymieniamy doświadczenia, doradzamy ale w pozytywny i przyjazny sposób No i najważniejsze - wspieramy się :) tez kilka rzeczy zmieniłam/ wyszło korzystnie 

2020-10-11 23:44

Darulka no właśnie mam takie odczucia.czasami wiedzą utknela  u nich w latach 80.mam tu kilka mam co mają dzieci w wieku mojej małej ale źle.sie czuje przy nich.to znaczy nie chce by wieś cała wiedziała więc się nie odzywam i nie zaglebiam w temat dzieci.tutaj to co innego,nie oceniacie,krytykujecie.

Pattmazz też uważam że zależy od dziecka charakteru a nie od ilości.

2020-10-09 21:23

Powiem szczerze że mam znajoma która ma 1 dziecko ale takie zywioloze że przy nim moja 2 to anioły gdzie ja myślałam że moja 2 to normalnie szoguny i ciężko je ogarnąć. Więc stwierdzam że nie kwestia ilości dzieci lecz charakteru 

2020-10-09 15:46

Podziwiam kobietki, które godzą i wychowują więcej niż jedno dziecko na raz, ja mam jedno dziecko i mimo że w rodzinie jest mnóstwo małych dzieci myślałam że o wychowaniu  wiem wszystko, a tak naprawdę to nie wiem nic każdego dnia uczę się i dowiaduję  czegoś nowego, dzięki Wam dziewczyny i dzięki koleżanką i radą mamy które bardzo  cenię, dziękuję bardzo

2020-10-08 23:11

Ja wśród otoczenia też mam mało "świadomych" mam. A jeśli chodzi o najbliższych, to już zupełnie szkoda gaďać, oprócz męża, to wszyscy potrafią dawać tylko cenne rady... 

Forum to kopalnia wiedzy, dzięki dziewczynom przy drugim dziecku zupełnie inaczej podeszłam do kp i się udało;)

2020-10-08 21:20

U nas niestety nie tylko na wsi ale w mieście w bloku mam też takie panie z którymi lepiej nie wchodzić na niektóre tematy. 

2020-10-08 20:38

DoNiWe a czy masz może takie odczucia czasami ze na Twojej wsi to nie można byłoby porozmawiać z nikim na takie tematy jak tutaj na forum i w dodatku bez oceny ? U mnie tak właśnie jest, uważam że co do wychowywania dzieci i tematów na temat ciazy i itp maja zacofane podejście i jakieś staromodne i nie można się odezwać i powiedzieć czegoś nowego bo zaraz gadka ze swiatowa i ze w głowie sie przewraca.

2020-10-03 13:20

Darulka u mnie to właśnie odskocznia to forum.stale w domu z dziećmi na wsi tutaj zbytnio nie mam z kim wyjść się zrelaksować wymienić wiedzą więc to traktuje właśnie w taki sposób.

2020-10-02 20:00

Dziewczyny jak ja Was podziwiam ze w ogole ogarniacie przy 3 dzieci i jeszcze macie czas na takie rzeczy jak forum, ale zapewne to wasza odskocznia, cos innego i nawet odstresowujacego. 

DoNiWe może tak jak piszesz to okres przejściowy i maz jak bedzie mial wolne to Ci pomoże i zrekompensuje Ci Twoje starania:) w taki sposób ze wyręczy Cie w wielu rzeczach a Ty sobie odpoczniesz.

Meg na samym początku pewnie trochę czasu minie zanim przyzwyczaicie się do nowej sytuacji, ale pewnie dasz rade i ogarniesz :) 

Mamusie w nas sila, My możemy duzo :) zycze Wam lekkosci i latwosci wypełniania codziennych obowiązków.

2020-10-01 23:57

Oj megg plan niestety często dopasowuje do starszych dzieci.spanie musi mieć różne bo jak ja położę.spac.to córki do szkoły nie zaprowadze.tak mam wszystko w innych porach.super było jak mała wstawala o 6 i szła na drzemkę.o 9.Ale niestety kładę  ja dopiero jak starsza zaprowadze.Megg na początku na pewno Ci będzie trudno wszystko dograc i poukładać ale na pewno dasz radę.

Paatka coś tam pomaga bo już nie czuje takiego napięcia choć nadal jestem jeszcze rozdrazniona.wiadomo herbatka podziała po dłuższym czasie.Dziekuje Ci za ciepłe słowa 

2020-10-01 11:30

DoNiWe tu masz rację Twój nastrój i samopoczucie na pewno wpływa na dzieciaczki nie tylko na to najmłodsze a na wszystkie dlatego musisz być silna i spokojna. Kochana odpoczywaj kiedy tylko nadarzy się taka okazja a powiedz pijesz tą melisę? Pomaga? 

2020-09-30 21:28

Doniwe zapewne jest Ci ciężko, wydaje się że plan dnia trzeba dopasować do najmlodszego dziecka, ale czy pozostała dwójka na tym nie ucierpi? Czy tak to musi wygladac kiedy jest się starszym bratem/siostrą? Ja mam młodsze rodzeństwo i przyznam że nie pamietam żebym była odsuwana na boczny tor, więc może kiedys było inaczej? Póki co jestem z moim trzecim dzieckiem w szpitalu, to wcześniak więc tym bardziej będzie wymagał aby poświęcić mu więcej czasu, np na karmienie które obecnie trwa nawet 30-40 minut plus odciąganie pokarmu około 15min. Już wiem że będzie nam ciężko, a oprócz męża nie mam nikogo do pomocy, a on przecież musi pracować. 

2020-09-29 22:09

paatka muszę sobie poradzić,obawiam sie że to na malutka taki nastroj wpływa

2020-09-29 10:23

DoNiWe to rzeczywiście masz teraz ciężko ale na pewno sobie świetnie z tym radzisz najlepiej jak potrafisz. Tak jak piszesz już nie długo mąż będzie więcej w domu to Ci pomoże a Ty odpoczniesz bo jednak jest to ważne. Znalazłaś chwilkę na drzemkę i bardzo dobrze nawet parę minut i już człowiek trochę lepszy 

2020-09-26 23:01

Darulka na swój sposób pomagają,córka mimo tych swoich 7 lat to duzo koło siebie robi,pomoże zajmie sie małą....jak do tej pory jakoś to ogarniałam,ale z synem trzeba posiedzieć przy lekcjach bo sam nie chce a mała nie daje bo stale u mnie na rękach wtedy syn się nie może skupić i takie błędne koło.córka chodzi do  pierwszej klasa więc odrabianie lekcji również beze mnie nie da rady.mała spi jak starsi są w szkole i tu największy problem.wiecie chyba nie spodziewałam sie takiego natłoku obowiązków,i dopóki znów tego sobie nie unormuje to pewnie stres będzie.heh teraz mam problem by do fryzjera się umówić.no taki jakiś okres.czekam az mąz nie będzie tyle pracowł,przeważnie taki czas mam w zimie,więc juz niedługo