result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Karmienie piersią (192 Wątki)

Ratowanie karmienia

Data utworzenia : 2020-08-02 21:46 | Ostatni komentarz 2020-09-11 12:41

Jullia

1030 Odsłony
43 Komentarze

Czy da się uratować karmienie piersią? Chodzi mi o to, że moja coreczka strasznie się denerwuje podczas karmienia piersią wydaje mi się ze jest to spowodowane złym przystawianiem do piersi, wiem jak przystawić dziecko do piersi,ale mimo to wydaje mi się że robię to źle, bo dlaczego niby się tak bardzo deneruje, Z początku byłyśmy diagnozowane pod kątem nietolerancji laktozy i to się potwierdziło podajemy kropelki i jest lepiej bo brzuch nie jest taki twardy i w ciągu dnia nie płacze tyle co wcześniej.

2020-08-07 20:41

Ja podaje delicol bo takie zalecił na lekarz 

 

Moja coreczka niestety tez traktuje moją pierś jako smoczek, nie jest to fajne bo żeby zasnąć też go nieraz potrzebuje 

2020-08-07 14:26

Julia u mnie było wszytko podobnie jak u Ciebie a jakie kropelki podajesz córeczce? U nas pomagały esputicon bardziej niż Espumisan..oraz delicol . Nie poddawaj się na początku przez ok. 3-4mc nie jest fajnie później już jest super ale znów na ok . pultorej roczku dla mnie znów było ciężko bo synek traktuje moje piersi nie tylko by zjeść , napic się i również niestety jako smoczek, karnie już dwa lata i raz są lepsze dni raz gorsze ale bardziej przy ząbkowaniu synek chce częściej pierś

2020-08-06 21:36

Po trzech dniach obserwacji i opinie lekarza to jesteśmy po badaniu kału i mała ma bardzo źle wyniki i nie radzi sobie z trawieniem laktozy zmieniłam kropelki bo prawdopodobnie jej nie odpowiadały 

 

Druga przyczyną tez jest to że nie raz mam mało tego pokarmu i się denerwuję, przez to odpychanie nie potrafi złapać piersi prawidłowo i łyka powietrze, co też może być przyczyną bólu brzucha,oczywiscie za każdym razem wyjmuję sutek i mała chwyta go od nowa i od nowa...

 

Nie karmie butelką bo moja coreczka nie toleruje innego cycka jak tylko moja pierś, probowalam kilka razy jej dać a ona nie chcę płacze i wypluwa butelkę, zresztą smoczka tez nie bierze do buzi 

 

Czasami jestem tym karmieniem zmeczona i chciałabym już zakończyć tą przygodę, a z drugiej strony wiem że przez kaemienie piersią daje jej to co najlepsze i nie będę się podawać bo jest coraz lepiej i mam nadziej że z dnia na dzień będzie jeszcze lepiej 

2020-08-05 15:26

Moniczka to u mnie było to samo z pierwszym synkiem nie miałam doświadczenia na temat kp i po 3mc się poddałam wydawało mi się ze synek płacze bo może nie mam pokarmu albo jest go za mało ponieważ po odciąganiu ledwo coś leciało i szybko się poddałam a z drugim synkiem mimo trudnych chwil, płaczu przy piersi, raz nawał pokarmu raz ledwo leciało do laktatora i ile to trudnu karmienie ma zadanie nie ważne gdzie jesteśmy a tu trzeba nakarmić , także przekonałam się że kot wcale nie jest łatwe ale przez to że krótko karmiłam synka miał tak.samo jak ty Moniczka niedosyt i obiecałam sobie że przy drugim dziecku się nie poddam i synek ma 2latka a ja nadal karmie i teraz nie wiem jak go oduczyć bo dla synka pierś to jest jako smoczek, zwłaszcza.orzy ząbkowaniu synek non stop wolą cyca i cyca i czasem jest ciężko ale.ciesze się że tyle karmie synka piersią.

2020-08-04 22:15

Darulka, o tak! Najważniejsze to trzeba tego chcieć ;) Kp nie jest na początku łatwe,ja się o tym przekonała, ale walczyłam, nie poddałam się i nie żałuję.Choć czasem było to bardzo męczące to jednak ten czas jest niezwykły i już nigdy nie powróci.

Z córką moja przygoda kp szybko się skończyła i właśnie długo czułam taki życiowy niedosyt.

2020-08-04 20:51

niestety nie jestem w temacie, bo nie karmiłam za długo piersią. Współczuje problemu bo akurat taki sam ma koleżanka która niedawno urodziła i nie było jej łatwo. Podziwiam Was dziewczyny za waszą wytrwałość i walkę z kp bo to naprawdę nie lada wyzwanie jak czytam. 

2020-08-04 02:10

Julia a wczensiej też tak było? Czy to teraz nagle jest gorzej niż wczensiej? Bo jesli teraz to być może że to skok rozwojowy dziecko jest wtedy rozdrażnione i wlansie często tak się zdarza że odsuwa się od piersi w taki sposób jak opisujesz. 

Możesz spróbować może innej pozycji? Np pod górkę może pomoże może chodzi o pozycje karmienia.. A co do karmienia tak można pomoc wspomoc się słodem jeczmiennym znajdziesz go w różnych postaciach np. Kawa zbożowa caro, piwo 0. 0 proc. Ważne by bez alkoholu, femaltiker, bądź slod w syropie czt proszku. 

Unikać waeto niektórych produktów np pietruszki orzecha czarnego oregano mięty i szałwi oraz mięty pieprzowej bo hamują laktacje. 

Możesz robić oklady na piersi ciepłe przed karmieniem i w czasie by szybciej mleko leciało o ile chodzi o to że leci za wolno musiałabys spróbować. 

A co do jedzenia to normlanie o może być tak że będzie wisieć na piersi i wcale nie będzie to znaczyć że nie ma pokarmu tylko czszto tak się dzieje jak dziecko powiększa porcje. 

2020-08-04 00:27

Mama Hani właśnie mówią i doradzają że jak się chce dziecko karmić piersią to lepiej nie podawać z butelki bo dziecko się oduczyć z piersi bo z butelki leci szybciej i nie trzeba się namęczyć;-), i u mnie synek też od 3mc jadła w miarę a juz po 3mc częściej była butelka a pierś tylko w nocy a w dzień już nie chciał cyca wolał butelkę także przy drugim synku- jak już coś było nie tak czy płacz itd.nie poddawałam się i nie podawałam butelki nawet picia z butelki i karmie do teraz a synek będzie miał już 2latka w wrześniu.