result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Karmienie piersią (196 Wątki)

Wsparcie dla mam, które dzielnie kp

Data utworzenia : 2020-11-11 21:22 | Ostatni komentarz 2021-01-10 04:32

YoungMOM

617 Odsłony
62 Komentarze

Cześć jestem tu nowa i młoda ale synek ma juz 4miesiące więc już coś mogę opowiedzieć o naszym kp. W pierwszych dobach była tragedia, synek duży (4215g) i głodny a ja po cc i laktacja dobrze nie zaskoczyła. Obecnie synek waży 8215g i skończone 4miesiące a jesteśmy tylko na kp. Moim zdaniem jeżeli mama jest zdeterminowana to nie powinna się poddawać i przejść na mm, na początku zawsze jest ciężko ale jesteśmy mamy i damy rade ze wszystkim �

2021-01-12 19:41

Brawo. Bądź z siebie dumna! Dajesz dziecku to co uwazasz za najlepsze. Młoda mama ma ciężko ale nie moze sie denerwowac bo to ma duzy wplyw na laktacje

2021-01-10 04:32

Super że udało Ci się wywalczyć tą laktację na plus 

2021-01-08 21:14

Może jeszcze do nas wróci z dobrymi wieściami 

2021-01-08 09:36

Ja też się martwię o Ewciaos i jej synka, oby wszystko było u nich dobrze

2021-01-06 20:02

Wyglada na to ze nie... ;(

2021-01-05 12:01

i jak cos wiadomo ?

2021-01-01 18:01

DoNiWe ja tak samo, odkąd napisała w tym wątku o przewianiu szyi jaka diagnozę postawili to bardzo mną wstrząsnęło :((

2021-01-01 14:49

paatka dokładnie,jak nas cos nie dotyczy to ciezko tak bardzo wczuc sie choc tutaj na forum to takie realne historie i bardziej człowiek przezywa -choc nie az tak bardzo jakby to nas spotkało...

Super by było usłyszec że wszystko powoli wraca do normy

2020-12-31 21:48

Trudno sobie wyobrazić przez co przechodzą, czasem wystarczy kilkudniowa gorączka plus kaszel i katar u malucha, a jesteśmy rozbite totalnie, a co dopiero przy tak poważanych chorobach 

2020-12-31 13:56

Musi być bardzo silna dla nich obojga :( łatwo się mówi jak sprawa nas nie dotyczy ale wierzę że dla dziecka każda z nas ma ogromną siłę znieść wszystko by tylko ulżyć w cierpieniu 

2020-12-30 22:27

wiecie tez czesto mysle o Ewciaos jak tam z synkiem sie mają czy juz w domu czy wszystko ok...

2020-12-30 09:03

Ewciaos współczuję bardzo, los strasznie Was doświadcza :( czy synek dostaje już jakieś leki? czy lekarze planują operować?

2020-12-29 21:09

Tulenie i bliskość jest bardzo ważna w takich sytuacjach. 

2020-12-29 14:03

oliwcia a dodatkowo dziecko czuje się bezpieczne i spokojne

2020-12-29 13:03

Ewcia, nawet nie umiem sobie wyobrazić co czujesz i co przeżywasz. Ja też zdecydowałabym się na karmienie w takiej sytuacji. Bo bliskość działa kojąco. 

2020-12-20 22:07

paatka tez tam ostatnio zaglądałam i az nie do uwiezenia co sie stało...w takiej sytuacji to podawanie piersi to najczulsze rozwiązanie...