result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Dieta (93 Wątki)

Samodzielne jedzenie niemowląt (BLW)

Data utworzenia : 2017-07-20 21:34 | Ostatni komentarz 2017-08-02 12:27

Maggda

1037 Odsłony
21 Komentarze

Hej kobietki, czy słyszałyście o metodzie BLW (Baby led weaning), czyli o samodzielnym jedzeniu niemowląt? Głównym założeniem metody jest wykluczenie etapu papek, kaszek, zmiksowanych zup itp i umożliwienie niemowlęciu samodzielnego jedzenia od pierwszych posiłków. Metoda ma wiele zalet, ponieważ pozwala dziecku poznawać smaki wszystkimi zmysłami, dziecko początkowo bawi się jedzeniem, próbuje swoich możliwość, a z czasem zaczyna samodzielnie jeść. Wprowadzanie stałych pokarmów zaczynamy, kiedy są spełnione następujące warunki: 1. Dziecko samodzielnie siedzi (lub posadzone na kolanach rodzica siedzi stabilnie). 2. Dziecko samodzielnie potrafi podnieść jedzenie z talerza, chwycić i celnie trafić rączką do buzi. 3. Dziecko ma ukończone 6 miesięcy (WHO nie poleca wcześniejszego rozszerzania diety). Jedynym jej minusem jest straszny bałagan, ponieważ jak chyba we wszystkim, początki bywają trudne. Początkowo więcej jedzenia znajduje się na podłodze, poza talerzem niż w buz maluszka, ale z czasem się to zmienia. Jest to metoda wymagająca duuuużo cierpliwość id strony rodzica, a także dziecka. Zastanawiam się nad wprowadzeniem u mojej córki, fakt że trochę późno bo córka ma już 10 miesięcy, ale lepiej późno niż wcale. Czy któraś z Was zdecydowała się na wprowadzenie tej metody?

2017-08-02 12:27

Alez oczywiscie. Nie ma sensu stosowanie metody co do ktorej nie jest sie przekonanym, niezaleznie od tego ile osob mialoby ja nam polecic. To samo tyczy sie wielu innych spraw w zyciu, a w macierzynstwie chocby pieluchowania wielorazowego. Nie bedac prawdziwie zaangazowanym i pewnym swego, w konsekwencji nie chce nam sie szukac rozwiazan, mozliwosci - i gdy przyjda pierwsze problemy z ulga przyjmiemy je jako pretekst do zmiany metody na te, ktora bardziej do nas przemawia. (Skoro mamy tydzien karmienia piersia, to tu odniose sie do tego, ze mam wrazenie, ze czesto podobnie jest z karmieniem. Pierwsze trudnosci w karmieniu, polaczone z brakiem dostepu do doradztwa, pomocy i wiedzy, i wiele mam zamiast zglebiac temat, szukac, czesciowo tez w trosce o swoje ukochane dziecko, przechodzi na butelke. Bo nie byly w pelni zaangazowane w metode, ktora wybraly. Oczywiscie nie uogolniam, bo sytuacje sa bardzo rozne, ale wydaje mi sie, ze jakis procent z tych mam, ktore rozpoczynaja karmienie a potem rezygnuja, to wlasnie takie przypadki. )

2017-07-31 23:09

MichuNi moja to nawet nie chciała za bardzo leżąc jeść, wierciła się strasznie i jęczała, zarówno mi jak i jej było po prostu nie wygodnie. Jestem takiego samego zdania, nic na przymus. Jeśli któraś metoda nam nie pasuje z pewnych względów nie ma co się zmuszać. Dziecko na wszystko reaguje i bardzo szybko potrafi to okazać. Jak zauważy nasz stres, zdenerwowanie to jemu też nie będzie miło jeść w takiej atmosferze. Mamik ty wiesz najlepiej co pasuje Twojemu dziecku, korzystajcie z tradycyjnego rozszerzania diety. Każdy robi jak mu pasuje i wychodzi najlepiej:) Grunt, aby dziecku podobało się i obiadki zjadane:)

2017-07-30 12:34

Zgadzam sie Silver, mnie takze nie jest wygodnie jest wpol lezac, zdarzylo mi sie zakrztusic pijac podczas \"lezakowania na kanapie\", zatem podejrzewam, ze tym bardziej maluch ktory jeszcze nie do konca panuje nad swoim cialem mialby ten problem. Tak jak piszesz, my wlasnie rozpoczelismy rozszerzanie diety od papek, a gdy juz upewnilam sie co do gotowosci corki, nabralismy wszyscy nieco doswiadczenia, a mala nowa umiejetnosc - przeszlismy na BLW :)

2017-07-30 12:31

Mamik, tak jak juz pisalam wyzej, teoretycznie gdyby wczytac sie w zalecenia rozszerzania diety to tam takze samodzielne siedzenie jest wypisane jako oznaka gotowosci. Tak jak pomijamy to w wypadku tego \"tradycyjnego\", papkowego rozszerzania diety, tak i w przypadku BLW mozemy troche zmodyfikowac i dostosowac forme rozszerzania diety do nas samych. Choc nie neguje tej metody, tak jak piszesz - skoro jest Wam tak wygodnie, maluch jest zadowolony i mama tez, to ja nie widze przeciwwskazan. Ja bardzo ciesze sie jednak, ze mimo poczatkowych obaw i watpliwosci ( obawa przed zakrztuszeniem, sprzatanie), zdecydowalam sie wprowadzic BLW w nasze zycie. Maggda - ja, zgodnie ze swoim doswiadczeniem z czystym sumieniem moge polecic. Wiem jednak, ze sa mamy, ktore BLW, powiedzmy, przerasta - czy to w zwiazku z obawa przed zakrztuszeniem, niechecia do sprzatania calej kuchni, czy np. niechecia do zmiany menu calej rodziny. I nie ma w tym nic zlego. Nie kazdemu to musi pasowac :)

2017-07-28 22:00

Moze i macie racje, ale czytajac rozne strony o BWL wszedzie bylo napisane ze najlepiej zaczac jak maluch juz samodzielnie siedzi. Czy ma to jakis wplyw na to czy dziecko siedzi samo czy na naszych kolanach? Nie wiem.. nie probowalam :) Ale takie oto informacje wyczytalam i tez przez to nie korzystalam z tej metody. Badz co badz, tradycyjne rozszerzanie jak dla mnie tez jest ok ;)

2017-07-27 22:19

Mamik ja swoją córkę karmiłam przy rozszerzaniu diety na moich kolanach, nie kładłam jej na leżąco ani w pozycji półleżącej bo patrzeć na nas samych w tych pozycjach nie jest wygodnie jeść. Zawsze można zacząć od papek aby dziecko przyzwyczaiło się do nowych smaków. Później w zależności od samych chęci maluszka jak i jego zaradności można spróbować metody BLW.

2017-07-27 21:24

MichuNi dziękuję za tak obszerną wypowiedź:) okazuje się, że jednak warto spróbować, Tylko trzeba dać czas sobie i dziecku na przetrwanie tej próby, żeby później cieszyć się wspólnym jedzeniem:)

2017-07-27 12:44

Mamik, nie do konca. Oczywiscie zaleca sie poczekac az dziecko samo usiadzie, ale takie same zalecenia obowiazuja przy tzw. tradycyjnym rozszerzaniu diety. Mozna sobie na tych kilka chwil posadzic malenstwo na kolanach, podtrzymujac niejako swoim brzuchem plecy niemowlecia, robiac z siebie oparcie. Nie powinno sie karmic dziecka w pozycji pollezacej, czy to papkami, czy BLW - zaburza to naturalny proces przelykania, jedzenie splywa po tylnej scianie gardla co moze prowadzic do odruchu wymiotnego czy zakrztuszenia. ( Nie moge teraz odszukac zrodla, ale poszukam jeszcze i podam :) )