result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Dieta (99 Wątki)

Bobovita bio przekąski

Data utworzenia : 2020-09-28 10:16 | Ostatni komentarz 2021-01-09 07:56

DoNiWe

944 Odsłony
92 Komentarze

W Rossmann dostępne są nowości przekąski od bobovita bio.sa dostępne 4 smaki.dwa już testowaliśmy.sa szybko rozpuszczalne,dostosowane do rączek dziecka.Pytalam pani w rossman to mówiła że ok kilku dni dopiero są dostępne.a jak tam u was.sa już też dostępne.podajecie swoim dzieciaczka takie przekaski ????

2021-01-14 23:31

Czasem można  podać ale nie za czesto. Najlepsze zwykle chrupki kukurydziane 

2021-01-09 07:56

Megg czasami jest wyczuwalna różnica ale mała. A w cenie już nie 

2021-01-08 20:26

Megg racja z tym mlekiem przeważnie wybieram najtańsze ale nigdy nie zauważyłam różnicy w smaku między nimi a tymi droższymi. 

2021-01-08 17:55

Markety mają większą powierzchnię większe lodówki i mogą pozwolić na większy wybór wędlin w różnych cenach

2021-01-08 08:21

Do marketu przychodzą różni klienci, więc i produkty muszą być różnorodne. Nie każdy może sobie pozwolić na wedlinę za 40zl/kg więc szuka tańszych zamienników. Podobnie mleko w kartonie, ceny są bardzo różne a czym te mleka się różnią

2021-01-07 20:32

tak, w marketach maja wszystko od najgorszych produktów po najlepsze 

2021-01-06 21:32

Bo ona już nie jest taka popularna żeby ją wszędzie było można kupić 

2021-01-06 21:00

W sklepikach nawet nortadeli nie ma ale w takich jak Auchan już są 

2021-01-06 20:20

A No niestety w szpitalach często jedzenie jest niskobudżetowe i dają tropcje byle co... 

2021-01-06 11:23

Się zawsze zastanawiam skąd oni te mortadele biora :D rzadko takie coś w mięsnym widuje :p

2021-01-05 21:12

PattMaz to napewno się nie najadła 

2021-01-05 12:27

Ja się cieszyłam też z pierwszego śniadania, bo cały poprzedni dzień nie jadłam nic, tylko taki kisielek mi zrobili jeszcze jak leżałam, przed pionizacją. Trafiłam o północy do szpitala, a śniadanie zjadłam rano, ale dopiero 2 dnia. 

2021-01-05 11:54

moja znajoma ostatnio wrzucila zdjecie sniadania w szpitalu a tak kromka malutka kostka masla 

1szt mortadeli i tyle 

2021-01-04 14:32

Ja też nie narzekalam na szpitalne jedzenie. Smakowalo mi, porcje całkiem spore, w miare doprawione, ale niestety 3 posilki to dla mnie za mało w ciągu dnia. Wszystko zalezy od szpitala. Dlugosc pobytu tez ma znaczenie  bo jesli bym musiala jesc tak 3 tygodnie, to pewnie juz nie byłoby tak milo. 

2021-01-01 17:50

U mnie też w większości 5 kromek chleba, kawałek masła i dwa plasterki mielonki. Ale to chyba ta laktacja tak na mnie działała ze zjadałam jak szalona wszystko. 

2021-01-01 08:21

Megg ja nawet nie wiem ile ja czekałam na śniadanie wiem że od ok 15 byłam już w szpitalu ale chyba wlasnie już nie jadłam a o 20.55 urodziłam przez CC cesarkę. Śniadania wiadomo o której hehe ale nie tylko pierwsze śniadanie tak smakowało ogólnie dla mnie jakoś dobrze szły hehe

2021-01-01 06:57

Aneczka bo to było bardzo specyficzne śniadanie, wyczekane bo od 17-tej poprzedniego dnia byłyśmy wygłodzone :D

2020-12-30 22:07

patt mazz mam wrazenie ze miałysmy te same szpitale ha ha ha bo jedzenie u nas takie samo... 

2020-12-30 08:28

PattMaz z oszczędnością wędlin to i u nas tak samo hehe ale co do świeżości pieczywa nie mogłam narzekać zawsze bułeczki świeże chrupiące aż ciężko przekroić a chleb mięciutki 

2020-12-29 23:19

Pewnie wszystko zależy od szpitala. U nas w szpitalu śniadania to była mielonka 1 plasterek na 2 kanapki kosteczka masła i chleb taki średnio swiezy :( to pamiętam :(

2020-12-29 08:38

Megg mi zawsze śniadania smakowały niby zwykła bułka, masło, wędlina lub ser albo dżem ale jakoś tak inaczej smakowała niż w domu :p

2020-12-29 02:34 | Post edytowany:2020-12-29 02:35

Ja tam lubię szpitalne jedzenie i szczerze to nie czułam nigdy w tych posiłkach smaku kogutkowych kostek, a wręcz przeciwnie.

W szpitalu gdzie rodzilam też była herbata bez cytryny, w domu od zawsze piję z cytryną.

2020-12-28 22:37

u ns tez w szpitalu wszystko jałowe bez smaku i rozgotowane 

2020-12-28 21:34

Moja mama pracowała na kuchni w szpitalu i jakby tam gesller wpadła to by szpital zamknęła bo uznałaby że trują ludzi. Wszystko z proszku, kogutki kilogramami wrzucane, gdzie tam cytryna do herbaty to tylko lekarze mogli tak �