{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Połóg

Mama przytula do siebie niemowlaka. Kobieta przykłada usta do czoła noworodka. Dziecko z nagimi ramionkami przytula się do mamy. Dziecko ma zamknięte oczy i podkurczone ramiona

Wiele kobiet obawiających się cesarskiego cięcia myśli nie tylko o samym porodzie, ale także o tym, co będzie później. Lękają się nieznanego, dlatego wyobrażają sobie siebie, jak kalekę po ciężkiej operacji, która nagle zostaje sama z noworodkiem, bo partner/mąż musi wrócić do pracy, rodzice pracują lub mieszkają daleko, a na codzienną pomoc kogoś bliskiego trudno liczyć.

Do napisania tej porady skłoniło mnie pytanie przyjaciółki.

Z powodu miednicowego ułożenia dziecka lekarz zalecił jej cc.

Przyznam, że to, co od niej usłyszałam sprawiło, że poczułam dreszcze. Biedna, targana hormonami, przerażona widmem porodowej operacji wyobrażała sobie wszystko, co najgorsze. Po naszej rozmowie poczuła się zdecydowanie lepiej i z uśmiechem wróciła do domu. Co jej powiedziałam? Opowiedziałam o tym, jak połóg po cc wyglądał u mnie.

Oczywistym jest, że to, jak szybko kobieta dojdzie do siebie po cc zależy od bardzo indywidualnych czynników. Już samo odczuwanie bólu jest zróżnicowane, a co dopiero powracanie do pełnej sprawności. Niemniej warto wiedzieć, że cc wcale nie oznacza unieruchomienia na wiele tygodni, dyskomfortu przez długi czas i okupionego łzami połogu. Nie musi tak być.

Ja, doszłam do siebie bardzo szybko. Nie wiem czy taka moja uroda czy to siła woli, która kazała mi najpierw zebrać wszystkie siły w szpitalu, by skutecznie się „spionizować”, a potem pozwoliła jak na skrzydłach zajmować się dzieckiem. Tak czy siak, najtrudniejsze było dla mnie pierwsze wstanie. Kręciło mi się w głowie i brzuch ciągnął okrutnie. Miałam wtedy jednak w głowie radę, którą sama uzyskałam od koleżanki po cc. Powiedziała do mnie: „najtrudniejszy jest pierwszy raz, gdy wstaniesz, to będzie już z górki”. A więc z całej siły chciałam, żeby było już to z górki. I udało się. Nie będę opowiadać bajek o tym, że mogłabym wtedy przebiec maraton, brzuch mnie bolał, bo został pocięty bardzo głęboko, więc MUSIAŁ BOLEĆ. Ale… Nie było dramatu. Każdego dnia czułam się coraz lepiej.

Kwestia blizny

Wiem, że różne są szkoły i różnie położne zalecają. Mnie zdjęto opatrunek już godzinę po cc. Położna poinstruowała mnie, że oddychająca blizna będzie szybciej i lepiej się goić. Po 12 godzinach poszłam pod prysznic i tu znów miałam dylemat, bo wiele o tych bliznach słyszałam. Lekarz, który wykonał cięcie powiedział, że bez problemów bliznę mogę moczyć, niezależnie od tego, czy chcę wziąć prysznic, czy też poleżeć sobie w wannie. Ważne było, bo przemywać ją szarym mydłem, które jak wiadomo ma właściwości odkażające i co ważne przy bliźnie – wysuszające. Następnie – po prysznicu, osuszyłam bliznę czystym, miękkim ręcznikiem i mogłam się ubrać. Nieocenione okazały się siateczkowe majtki, które pozwalały bliźnie oddychać. Przyznam, że korzystałam z nich także w domu. Nie nosiłam spodni, tylko w luźnej, bawełnianej koszulce wietrzyłam ranę.

Siostra była zdziwiona, bo tydzień po cc moja blizna wyglądała tak, jak gdybym urodziła przynajmniej rok wcześniej. Była całkowicie zarośnięta (oczywiście tylko od zewnątrz, skóra zarosła się szubko, powłoki brzuszne i macica potrzebowały dużo więcej czasu).
Nie używałam żadnych dodatkowych środków, lekarz uznał je za zbędne. W moim przypadku wystarczyło szare mydło dwa razy dziennie.

Po porodzie, gdy byłam już w domu, nie miałam możliwości skorzystać z pomocy rodziny. Mąż musiał wrócić do pracy zaraz po tym, kiedy wróciłam z córką do domu, pozytywnie zaskoczyło mnie to, że całkiem dobrze daję sobie radę. Lekarz nie zalecił żadnych ograniczeń poza jednym. Przez pierwsze 3 miesiące miałam nie dźwigać więcej niż waży moje dziecko. Powiedział, że wraz z przybieraniem na wadze córki, mogę stopniowo zwiększać obciążenie, a po 3 miesiącach mogę sobie już pozwolić na ciężary. Jak sobie poradziłam z tym zaleceniem?

  • Nie dźwigałam zakupów, bo jeździły w koszu wózka, większe zaś zlecałam mężowi. 
  • Wodę z wanienki po kąpieli małej wylewał mąż. Wanienkę mieliśmy pojemną, wchodziło tam dużo więcej niż 4 litry wody (a więc 4 kg), dlatego jeśli kąpałam córkę, a męża nie było w domu, po prostu zostawiałam mu wanienkę z wodą do opróżnienia.
  • Wózek… Mieszkam na 9 piętrze, na spacery zjeżdżałyśmy windą, ale z ostatnich 9 stopni trzeba było wózek znieść. Nie robiłam tego, wyjmowałam córkę w nosidełku, po czym zwyczajnie zjeżdżałam wózkiem po schodach, następnie umieszczałam nosidełko (ten niemowlęcy wkład, tzw. torbę z uszami) z powrotem do wózka i jechałyśmy na spacer. Droga powrotna była taka sama. Jeśli nie mogłam zadzwonić, by mąż zszedł i wniósł mi wózek, wyjmowałam córkę, ustawiałam się tyłem do schodów i wciągałam wózek po jednym stopniu na górę. Proste, choć może skomplikowanie brzmi.

Poza tym mogłam robić absolutnie wszystko to, co mamy po porodzie sn (gdybym miała życzenie ćwiczyć, musiałam odczekać 12 tygodni).

Straszono mnie też długim, obfitym i uciążliwym krwawieniem. Nie wiem, jakie są standardy, ale porównując z siostrami, każda z nas miała inaczej. Jedna, po sn krwawiła 8 tygodni, druga po cc tylko tydzień. Ja po cc krwawiłam 8, z czego pierwszy tydzień dość obficie, dlatego wygodniej było mi używać poporodowych wkładek, później zaś już zdecydowanie mniej, aż w końcu (ostatnie 4 tygodnie) były wyłącznie plamieniami. Przyznam, że trochę się stresowałam, ale lekarz, który prowadził moją ciążę uspokoił mnie mówiąc, że to zupełnie normalne.

Szwy zdjęto mi w szóstej dobie po cc. Na pierwszy spacer wyszłam z córką w 4 dobie. Czułam się na tyle dobrze, że mimo iż był to początek marca, spacerowałyśmy dobre 3 godziny. Nie byłam uziemiona ani zależna od innych. Całkowicie samodzielnie byłam w stanie zadbać o dom i dziecko.

Moja porada nie ma na celu wyznaczania standardów i wskazywania, jak dobrą mamą, żoną, gospodynią domową itd. można być (napisałam kiedyś poradę o tym, że po porodzie trzeba sobie umieć odpuścić i zadbać o siebie, niekoniecznie o obiad z deserem). Ma na celu uświadomienie mamom, które czekają na cc lub u których będzie to nagła konieczność, że każda z nich ma szansę dać sobie radę i szybko wrócić do formy.

Wiem, że sytuacje są różne, ale znając strachy i opowieści, które straszą młode mamy lub też wsiewają w ich serca niepokój, uznałam za słuszne pokazanie zupełnie innej strony medalu.
Kochane przyszłe mamy, jeśli staniecie w obliczu cc nie bójcie się połogu, jest jak najbardziej do przejścia i wcale nie musi być traumatyczny!

Dodaj poradę

Powiązane produkty

Powiązane porady

Mama leży na łóżku na lewym boku. Kobieta trzyma w prawej dłoni maleńką dłoń noworodka. Niemowlę leży obok mamy zwrócone w stronę kobiety. Dziecko smacznie śpi.
Połóg po nacięciu krocza

Chociaż o wiele rzadziej niż kiedyś to nadal jeszcze wykonuje się nacinanie krocza przy porodzie. Tak było też u mnie. Zabieg z pozoru drobny i prawie nie odczuwalny w porównaniu z chociażbym ostatnią fazą skurczy porodowych, ale jednak wymaga założenia szwów na nacięte krocze. A to wiąże się z pewnymi niedogodnościami oraz powoduje, że konieczna jest odpowiednia pielęgnacja i higiena rany.

Czytaj więcej >
Pani siedzi w białym podkoszulku i białym figach w łazience. Kobieta przytula głowę do zgiętych kolan. Kobieta o ciemnych, brązowych oczach ma długie, ciemne włosy związane w kucyk.
Pielęgnacja krocza

Praktycznie każda kobieta, która urodziła dziecko czuje dyskomfort związany z bólem krocza. Poprzez rozciągnięcie tkanek powstają praktycznie zawsze małe pęknięcia lub otarcia wewnątrz i dookoła warg sromowych. Bez względu na to czy jest to pęknięcie krocza czy nacięcie, wymaga ono szczególnej pielęgnacji.

Czytaj więcej >
Kobieta w ciąży jest na wizycie u lekarza. Lekarz bada ją, przystawiając stetoskop do jej brzucha. Kobieta patrzy na swój brzuch i się uśmiecha.
Nowe standardy opieki okołoporodowej nad mamą

W dniu 1 stycznia 2019 r. weszło w życie nowe rozporządzenie ministra zdrowia o nazwie „Standrad organizacyjny opieki okołoporodowej”, które reguluje opiekę nad kobietą w czasie ciąży, porodu i połogu...

Czytaj więcej >
Mama przytula do siebie niemowlaka. Kobieta przykłada usta do czoła noworodka. Dziecko z nagimi ramionkami przytula się do mamy. Dziecko ma zamknięte oczy i podkurczone ramiona
Połóg po cesarskim cięciu - po mojemu

Wiele kobiet obawiających się cesarskiego cięcia myśli nie tylko o samym porodzie, ale także o tym, co będzie później. Lękają się nieznanego, dlatego wyobrażają sobie siebie, jak kalekę po ciężkiej operacji, która nagle zostaje sama z noworodkiem, bo partner/mąż musi wrócić do pracy, rodzice pracują lub mieszkają daleko, a na codzienną pomoc kogoś bliskiego trudno liczyć.

Czytaj więcej >
Mama z ciemnymi włosami trzyma na rękach i delikatnie przytula do klatki piersiowej noworodka. Niemowlę podkurcza rączki pod siebie i wtulone w pierś mamy smacznie śpi.
Połóg – fizyczne i psychiczne objawy połogu

Połóg jest to czas, kiedy cofają się zmiany, jakie zaszły w Twoim ciele podczas ciąży i porodu. Zapoznaj się z fizycznymi i psychicznymi objawami połogu. 

Czytaj więcej >

Bądźmy w kontakcie!

Interesują Cię najnowsze informacje o naszych produktach? Zapisz się do naszego Newslettera już teraz!

Administratorem Twoich danych osobowych jest Canpol Sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Puławskiej 430, 02-884 Warszawa (dalej Canpol lub Spółka). ROZWIŃ ZWIŃ

W jakim celu i na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane?

Twoje dane będą przetwarzane w celu realizacji umowy świadczenia usług drogą elektroniczną dotyczącej rejestracji i korzystaniu z profesjonalnego forum internetowego przeznaczonego wyłącznie dla pielęgniarek oraz położnych, zamieszczonego na stronie https://canpolababies.com

Podstawą przetwarzania przez Canpol Twoich danych osobowych jest art. 6 ust. 1 lit. b) RODO, art. 6 ust. 1 lit. f) RODO, gdzie uzasadnionym interesem prawnym jest archiwizowania danych w celu zabezpieczenia Spółki na wypadek ewentualnych roszczeń wynikających z prawa cywilnego. Podanie danych przy rejestracji nie jest obowiązkowe, ale

Canpol będzie przekazywać Twoje dane osobowe innym odbiorcom, którym powierzono przetwarzanie danych osobowych w imieniu i na rzecz Canpol. Ponadto Canpol będzie udostępniać Twoje dane osobowe innym odbiorcom, o ile taki obowiązek wynikać będzie z przepisów prawa.

Twoje dane nie będą przekazywane do państw trzecich i organizacji międzynarodowych.

Jak długo będziemy przetwarzać Twoje dane?

Canpol będzie przetwarzać Twoje dane osobowe przez czas korzystania przez Ciebie z forum internetowego do czasu wyrejestrowania się przez Ciebie z tego forum oraz po Twoim wyrejestrowaniu dla celów archiwizacyjnych i w celu zabezpieczenia ewentualnych roszczeń wynikających z prawa cywilnego przez okres 3 lat.

Jakie masz prawa?

Przysługuje Ci prawo do:

  • dostępu do swoich danych osobowych i otrzymania kopii danych osobowych podlegających przetwarzaniu;
  • sprostowania swoich nieprawidłowych danych;
  • żądania usunięcia danych (prawo do bycia zapomnianym) w przypadku wystąpienia okoliczności przewidzianych w art. 17 RODO;
  • żądania ograniczenia przetwarzania danych w przypadkach wskazanych w art. 18 RODO;
  • wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych w przypadkach wskazanych w art. 21 RODO;
  • przenoszenia dostarczonych danych, przetwarzanych w sposób zautomatyzowany.

Jeżeli uważasz, że Twoje dane osobowe są przetwarzane niezgodnie z prawem, możesz wnieść skargę do organu nadzorczego (UODO, ul. Stawki 2, Warszawa).

Kontakt

Jeśli potrzebujesz dodatkowych informacji związanych z ochroną danych osobowych lub chcesz skorzystać z przysługujących Ci praw, skontaktuj się z nami:
Inspektor Ochrony Danych: E-mail: [email protected]
Canpol Sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Puławskiej 430.