result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Niedawno narodzony bobas trzyma w swojej maleńkiej rączce niebieski smoczek. Dziecko bawi się plastikowym smoczkiem uspokajającym. Noworodkowi trudno jest zrezygnować ze smoczka.

Drogie mamy, na pewno wiele razy słyszałyście od "Ciotek Złota Rada" przeróżne opinie na temat smoczków, tudzież cumelków, od "dlaczego mu nie dajesz smoczka?", po "dlaczego mu dajesz smoczek, przecież będzie miał krzywe ząbki".

Sama wiele razy czytałam różnego rodzaju opinie na temat smoczków. Do napisania natchnęła mnie babcia, która jak zwykle wie najlepiej, bo coś powiedzieli w tv... a akurat był reportaż o smoczkach.

Niektóre osoby twierdzą, iż smoczki niekorzystnie wpływają na rozwój zgryzu u dziecka, co może skutkować problemami w póżniejszym czasie i krzywymi zębami, inni zaś, że smoczki wspomagają rozwój zgryzu...

Kochane.. Moja opinia na ten temat jest taka: wszystko zależy od tego, jak się tego smoczka używa.. no i wiadomo, każde dziecko jest inne.. Jeśli będzie miało predyspozycje do posiadania krzywych ząbków- to i tak je będzie mieć.

Sama mam dwójkę dzieci. Oluś ma 19 miesięcy, Julka 2. Różnica niewielka, a jednak dzieci różne. Gdy urodził się Olek, byłam przeciwnikiem cumelków. Nie chciałam dawać Olkowi. Pewnego dnia odwiedziła nas rodzina i usłyszałam "Dlaczego on nie ma smoczka?" Tak jakby to był obowiązek jego posiadania.

Oluś miał kupiony smoczek, ale kilka razy mu go próbowaliśmy dać i nie chciał, nie potrzebował poprostu, bo zaspakajał się przy piersi. Pewnego jednak dnia tak strasznie płakał. Nie mogliśmy sobie poradzić. Dałam mu smoczek i się uspokoił. Od tamtej pory Oluś miał cumelek jako uspakajacz. Póżniej jednak coraz częściej go chciał, w końcu gdy skończył 7 miesięcy i był bardzo ciekawski, postanowiłam, że oduczę go ssania smoczka w dzień, bo go nie potrzebuje. Nie było to trudne, ale ciągle słyszałam "daj mu smoczka", "przecież jest malutki, na pewno chce sobie possać". Nie złamałam się jednak i od tamtej pory Oluś cumelka ma tylko do spania (tak korzysta z niego do dziś).

Nie ukrywam, że jednak gdy widzę "na mieście" dwu-trzy latki z cumlem to wygląda to conajmniej nie na miejscu, ale każda z nas ma prawo robić tak jak uważa, zresztą są dzieci, które tak przywiązały się do smoczka, że wręcz się z nim nie rozstają. Za niedługo chciałabym Olka oduczyć całkiem ssania smoczka, ale widzę, że jeszcze nie jest gotowy.

Moja córcia- dwumiesięczna Juka jak narazie ze smoczka nie korzysta prawie wcale, choć zaczęłam jej go dawać odrazu, gdyż bałam się, że będzie "bezcumlowa". Niestety teraz widzę, że dzieci które nie mają smoczka wcale, często sprawiają problemy. My, mamy karmiące musimy sie zastanowić jak długo chcemy karmić swoje posiechy i czy w wieku dwóch lat chcemy robić dzieciom za cumel.

Julka widocznie narazie nie potrzebuje smoczka. Dostaje go czasem na spacerze, gdy nie może zasnąć. W domu się nie chwyci, bo wie, że mama da cycusia. Zobaczymy co będzie za miesiąc, dwa, rok...

Sumujac: smoczki wcale nie są takie złe. Wszystko zależy od naszego podejścia. Wiadomo, nie należy z niczym przesadzać w żadną stronę i powinniśmy dziecko oduczyć ssania smoczka w odpowiednim czasie, ale też nie popadajmy w paranoje, bo uwierzcie: SMOCZEK NIE MOŻE BYĆ BARDZO POMOCNY.

Powiązane produkty

Powiązane porady

Na białym, małym talerzyku na komodzie leży zielony smoczek z motywem konika na biegunach. Dobór odpowiedniego smoczka jest bardzo istotny z punktu widzenia rozwoju aparatu mowy.
Jaki smoczek uspokajający wybrać?

Maleństwo ssie pierś mamy, kciuk, róg kołderki. Ssanie to jeden z najsilniejszych instynktów, z jakimi dziecko przychodzi na świat. Ssąc, maluch uspokaja się, zasypia, czuje się szczęśliwy i bezpieczny.

 

Czytaj więcej >
Młoda mama stoi i trzyma na rękach niedawno narodzone niemowlę. Kobieta trzyma zwrócone plecami do rodzica dziecko ubrane w białą sukieneczkę. Bobas rozgląda się po pomieszczeniu ze smoczkiem w buzi.
Kiedy i jak odzwyczaić od smoczka uspokajającego

Gdy maluch sporadycznie zaspokaja odruch ssania poprzez ssanie smoczka, nie stanowi to dla niego żadnego zagrożenia. Jeśli jednak  ssie smoczek zbyt długo lub bardzo często także w czasie dnia, jest narażone na pojawienie się wad zgryzu w przyszłości. Do najczęstszych należy tzw. „podniebienie gotyckie”, czyli zbyt wysokie wysklepienie podniebienia twardego.

Czytaj więcej >
Młoda mama przebywa razem ze swoim niedawno narodzonym niemowlakiem. Rodzicielka stoi w pokoju dziecięcym i trzyma na rękach bobasa. Noworodek wtulony w mamę przysypia ze smoczkiem w buzi.
Kingi pożegnanie ze smoczkiem

Ile czasu zajmuje odzwyczajanie dziecka od smoczka i jak to zrobić? Sprawdź, co się dzieje, gdy maluch za długo go ssie i jak pożegnać dziecko ze smoczkiem.

Czytaj więcej >

Komentarze do porady

Sprawdź, jak oceniły inne mamy
Komentarze do porady
Poprzedni {{ pageNumber }} {{ pageNumber }} Kolejny

{{ review.author }}

{{ review.author }}

{{ review.publication }}
Poprzedni {{ pageNumber }} {{ pageNumber }} Kolejny