result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Karmienie piersią (176 Wątki)

Przygoda z odstawieniem od piersi.

Data utworzenia : 2019-12-31 18:53 | Ostatni komentarz 2020-04-01 22:24

dominika12313

1712 Odsłony
94 Komentarze

Drogie Mamy a jak to było u Was? Ja właśnie zaczynam moje próby z odstawieniem córki od piersi ale niestety moje próby kończą się fiaskiem, więc piszę o pomoc i rady. Córka potrafi kilkanaście albo nawet kilkadziesiąt razy dziennie przychodzić, podciągać mi bluzkę i wołać "cycy"...Mam wrażenie, że pierś zastępuje jej smoczek, którey odrzuciła jakoś w 9 miesiącu definitywnie. Przychodzi i potrafi possać kilka minut i odchodzi..Wiadomo nie zawsze bo pomijając te częste kilkuminutowe przygody, zjada też normalnie z piersi w dzień 2, 3 razy..Córka ma 17 miesięcy. Nie ukrywam, że ostatnio już zaczęło mnie to lekko męczyć, ponieważ córka podnosi bluzkę nawet przy ludziach i woła o cycy, po czym kiedy pójdę z nią gdzieś w ustronne miejsce ssie chwilkę i ucieka. Nie wiem już co robić. W nocy karmię ja nadal 2, 3 razy piersią po przebudzeniu i pojedzona od razu zasypia, więc nie wiem też jak się na to przygotować. Córka od urodzenia bardzo rzadko piła z butelki, a teraz nie chce nawet na nią patrzeć..Próbowałam podawać mm i kaszki na noc, żeby przespała ją bez pobudek, ale niestety nie chce tknąć ani tego ani tego. Posiłki w dzień zjada w miarę normalnie bez wybrzudzania, choć są dni, że zjada nie wiele. Z jednej strony chciałam zastopować całkiem laktację, ale znowu z drugiej boje się co będzie kiedy zabraknie mleka w piersi a ona będzie się w nocy budzić z płaczem i innego mleka dalej nie zje? Może jakieś rady? Mam nadzieję, że opisałam wszystko z sensem i zrozumiecie na czym polega mój problem, bo ja naprawdę nie wiem już co robić :/ Dodam jeszcze tylko, że kiedy nie ma mnie w domu a zostaje z nią np. dziadziu nie wspomina nawet o "cycy".

2020-04-01 22:24

Dziewczyny trochę zboczyłyśmy z tematu, proponuję wrócić do głównego wątku :)

2020-04-01 21:29

Pierwszy poród skończył się cc ale po calodziennej akcji porodowej i pokarm miałam już na następny dzień a poród był o 19:10 teraz cięcie było planowane i zrobione w 39 tyg i musialam czekać 3 doby z tym że pierwszy synek ssał pierś od razu a córeczka nie chciała bo nic z niej nie leciało to położne dały butelkę to ona spała i tyle mi pomogły 

2020-04-01 17:57

U mnie nie wypływał dopiero po porodzie tak bylo wczsnsiej czulam napiecie ale nie wiedzialam ze to znaczy ze pokarm jest a sie okazalo ze az nadto. 

2020-04-01 12:13

U mnie pokarm pokazał się już w sali przygotowującej do porodu.Ledwo przebrałam się w koszulę szpitalną a tu nagle poczułam krople pokarmu jak kapały na jeszcze duży brzuch ;)

2020-03-31 18:19

U kuzynki planowane cc bez proby sn na zimno i pokarm tez miała szybko a przy wczeaniejszym cc mimo probu sn nieudanej miala problem z pokarmem wiec to tez nie zalezy do końca ze cc to na pewno będzie problem bo nie zawsze tak jest. 

2020-03-31 09:59

Renacz  ja ja po pierwszym CC które było dopiero po próbie nieudanego naturalnego nie martwiłam się o brak pokarmu a tutaj miałam trochę gorzej ale na szczęście pokarmu nie brakowało

2020-03-26 20:02

U mnie też pokarm od razu się pojawił, ale też pewnie dlatego, że był normalny poród, a cc wyszło potem. I kangurowanie od razu dziecka i przystawienie szybkie do piersi. 

To prawda co pisze Aiisa. Na początku powoli proponujemy, a nie od razu 4 posiłki. I najpierw cyc a potem posiłek. Bo przez takie szybkie podawanie wielu posiłków wiele dzieci dokonuje samoodstawienia około 9 miesiąca życia, a to nie jest dobre.

2020-03-26 19:53

Patka pokarm pojawił się odrazu bo już po cc kangurowalam i mała cały czas ssała przez 2h. W 1 dobie itak myślałam że go mało ale później na drugi dzień Obudziłam się z zalana koszula bo nie miałam jeszcze biustonosza z wkładkami i miałam już nawał :)