result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Noworodek i niemowlę (110 Wątki)

Kosz na pieluchy

Data utworzenia : 2017-08-24 14:06 | Ostatni komentarz 2020-08-16 20:15

izapodg

3067 Odsłony
101 Komentarze

Drogie Mamy! Pytanie kieruję głównie do Mam mieszkających w bloku ;) Powiedzcie mi czy któraś z Was kupowała specjalny kosz na pieluchy? Jak \"utylizowałyście\" brudne pieluchy? Chodzi mi o to, że wrzucanie ich do zwykłego kosza raczej odpada, żeby \"zapaszek\" nie roznosił się po całym mieszkaniu. Jest jeszcze taka opcja, że wyrzucamy do zwykłego kosza i śmieci wynosimy 2x dziennie (albo i więcej), tyle że ja mieszkam na 3 piętrze bez windy i bieganie po schodach kilka razy dziennie będzie troszkę męczące. Czy specjalne kosze na pieluchy, np. Angel Care z wymiennymi wkładami się sprawdzają? To trochę spory wydatek, do tego wkłady też nie są najtańsze, ale może nie są to zmarnowane pieniądze? PS. Do założenia wątku zainspirowali mnie sąsiedzi z piętra niżej, którzy często wystawiają wieczorem worek ze śmieciami przed drzwi, a kiedy ja rano wychodzę z mieszkania na klatce unosi się mocna, specyficzna woń brudnych pieluszek :)

2017-08-25 12:06

Też wydaje mi się że pakowanie zużytej pieluszki do jednorazowego woreczka powinno wystarczyć. Potem do kosza na śmieci, a wieczorem wynieść śmieci do kontenera i powinno być w porządku. Możesz właśnie spróbować ze zwykłymi woreczkami jednorazowymi, które zawsze zostają po zakupach lub ze specjalnymi woreczkami na zużyte pieluszki, które dodatkowo pochłaniają zapachy. Sama zobaczysz jak sprawdzi Ci się taki system. Specjalny kosz na pieluszki zawsze możesz dokupić jeśli stwierdzisz że jest taka potrzeba. Zależy też gdzie będziesz przewijać maluszka. Jeśli np masz w łazience miejsce na szafkę z przewijakiem to super. Wówczas obok można postawić kosz na śmieci, bądź specjalny na pieluszki. Jeśli będziesz miała przewijak w pokoju lub w sypialni to wówczas lepiej od razu pieluszką dać do woreczka i wynieść do kosza na śmieci pod zlew lub do łazienki. Jakoś postawienie kosza na pieluszki w pokoju lub w sypialni zupełnie do mnie nie przemawia.

2017-08-25 03:29

Myślałam właśnie o pakowanie oddzielnie w woreczki i wtedy wyrzycanie do kosza. Na pewno nie będę robić takiej \"niespodzianki\" mieszkańcom bloku jaką co jakiś czas serwują sąsiedzi z dołu i będę męża wieczorami wysyłać z workiem do kontenera :) wizja tony śmieci mnie trochę przeraża...

2017-08-24 21:24

Ja na chwilę obecna mam kupione takie torebki na zużyte pieluchy ( w rossmanie kupiłam), ale zobaczymy jak to się będzie sprawdzało. Wymyśliłam, że przydadzą mi się też na spacery i ewentualne wizyty u znajomych.

2017-08-24 19:24

My sprawę rozwiązaliśmy w taki sposób, że zużytą pieluchę wrzucamy do takiej torebki jaką dają w hipermarkecie do pakowania zakupów albo mniejszej jak np. na dziale z pieczywem, zawiązujemy i do kosza na śmieci. Nic nam nie śmierdzi i odbywa się to bezkosztowo :) A odkąd pojawił się Mały to ilość śmieci się zwiększyła i w efekcie wyrzucane są codziennie i w domu nie pojawia się nieprzyjemny zapach. W sklepach widziałam worki na pieluszki, które pochłaniają zapach - można spróbować. Specjalny kosz moim zdaniem to chyba zbyteczny bo to przekładanie śmieci z jednego kosza do drugiego. No i ja bym się niekomfortowo czuła z myślą, że Mały śpi w pokoju z tymi zużytymi pieluchami.

2017-08-24 19:04

Iza, gdy urodził się Miki mieszkaliśmy na piątym pietrze w bloku, ale mieliśmy windę ;) Mieliśmy także specjalny kosz na brudne pieluszki (niestety nie jestem sobie teraz w stanie przypomnieć jakiej marki), który trzymaliśmy w sypialni obok przewijaczka. Trzymaliśmy to dużo powiedziane, bo on tam stał może dosłownie 3 dni :D Totalnie nam się nie sprawdził. Maluch w tym czasie potrafił zabrudzić naprawdę sporo pieluszek, a my jakoś źle się czuliśmy z myślą, że w pokoju w pojemniku jest pieluszka z kupką i np. dwie pieluszki z siusiu, więc co robiliśmy? Wrzucaliśmy pieluszki do pojemnika na czas przewijania małego, a potem wyciągaliśmy je i wrzucaliśmy do pojemnika pod zlewem. Po tych trzech dniach uznaliśmy, że to w ogóle nie ma sensu i zaczęliśmy wyrzucać pieluszki po prostu do \"zwykłego\" kosza w kuchni. Mieliśmy jeszcze okres przejściowy, w którym te pieluszki do kuchni wyrzucaliśmy w Paklankach (woreczkach zapachowych) właśnie z obawy przed zapachem, ale potem także uznaliśmy to za zbyteczne. W mieszkaniu nie pojawił się zapaszek, ale śmieci wyrzucaliśmy codziennie. Teraz także nie kupiliśmy osobnego pojemniczka na pieluszki, tylko teraz mamy pieska i wieczorem i tak zwykle idąc z nim na spacer zabieramy śmieci po całym dniu z kuchni (wiadomo, teraz doszła segregacja odpadów, więc łatwiej wynosi się codziennie mały woreczek tych \"mokrych\").