result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Małe dziecko (39 Wątki)

Obgryzanie łóżeczka

Data utworzenia : 2018-10-25 09:51 | Ostatni komentarz 2020-05-02 11:47

asia6996

2379 Odsłony
39 Komentarze

Drogie mamy, mój prawie półtora roczny syn gryzie łóżeczko. Jeszcze chwila i będzie całe zjedzone...czuję się jakbym miała bobra w domu. Początkowo było kilka śladów pogryzionych, ale teraz nie idzie tego opanować. Kiedy syn jest w łóżeczku i akurat się nie bawi to już wiadomo, że zjada łóżeczko. Obgryzie co może, a kawałki wyciąga z buźki i wypluwa, na szczęście ich nie połyka. Może ktoś z Was miał też taki problem i sobie z tym poradził?

2020-05-02 11:47

Taaak. Nasze też obgryzione. Też za późno znalazłam ochraniacze na barierki. Więc trochę jest śladów. Ale po założeniu ochraniaczy problem zniknął. 

Teraz synek odziedziczył Łóżeczko, ma 7 mcy więc zajmuje się szczebelkami ale staram się go odrywać i podmieniać na gryzak. 

2020-05-02 10:47

Moja Hania ma teraz 15 miesięcy ale ten problem był w okolicach roczku, kiedy to wychodziło jej najwięcej ząbków na raz i żadne gryzaki nie pomagały :( za późno się dowiedzieliśmy o nakładkach na barierki aby je ochronić. Teraz sporadycznie jak się zapomni pogryzie ale nigdy nie było sytuacji aby większy kawałek odgryzła więc na pewno to przejdzie. My jeszcze zwracaliśmy uwagę że tak nie wolno itp. I możliwe że to też poskutkowało 

2020-04-13 21:16

Silikonowe nakladki na łóżeczka tak słyszałam ale gdzie kupić nie wiem może w Google wpisać 

2020-02-29 15:28

U mnie sprzewijak na lozeczko bylo bardzo zniszczone. Ale co swoje to przewijak przeszedl. Moj syn lizal szczebelki. 

2020-02-29 09:30

Na szczęście u mnie nadal łóżeczko nietknięte.. jedynie przewijakiem zniszoczone troszeczkę. Jednak jak zacznie się mały podnosić to ciekawe czy nakładek nie będę musiała zakupić.

2020-02-28 22:20

Moja łóżeczka nie obryzalala. Jest jak.nowe nie zniszczone. 

2020-02-27 22:51

Łóżeczko po synku raczej nie nada się dla kolejnego dziecka. Normalnie, jakby ktoś dłutem po nim jeździł, szczebelki obgryzione z farby, góra łóżeczka tak samo. On jak był malutki, to zasypiał ze szczebelkiem w buzi :p raz się wystraszyłam, że krwawi, bo miał całą bluzeczkę jakby we krwi, a to po prostu była farba z łóżeczka.

 

2020-02-13 14:45

Moj na szczescie tylko lize. Ale ostatnio zauwazylam, ze jak lize lozeczko to mu daje cos do jedzenia. Chyba tak pokazuje, ze jest glodny.