result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Małe dziecko (39 Wątki)

Akceptacja rodzeństwa

Data utworzenia : 2019-06-10 12:13 | Ostatni komentarz 2020-07-29 22:13

farmaceutka1987

1896 Odsłony
31 Komentarze

Jakie stosujecie metody wstępnej akceptacji pojawienia się rodzeństwa?

2020-07-29 22:13

Muminek nie zawsze są się zachowywać tak jak przedtem. Wszystko zależy od dziecka jakie się urodzi. Jak będzie wisieć na piersi to nie jest fizycznie możliwe żeby było jak przedtem. Wtedy bardzo dużo się zmienia 

2020-07-29 17:16

my zachowujemy się normalnie, przynajmniej staramy się zachowaywac tak jak przed przyjściem drugiego dziecka na świat. Dzieki temu poerwsze dziecko tez jest spokojniejsze i nie zazdrosne. A zlość i nerwy to chyba kwestia dorastania. Ja pozwalam mu się wykrzyczeć i dać upust złym emocjom a potem o tym rozmawiam. 

2020-07-19 21:33

Wszystko zależy od różnicy wieku. Ale ten temat przede mną 

2020-07-19 21:25

My mamy problem z zazdrością a córka z nadmiarem złych emocji nerwy ma i widać że sobie z nimi nie radzi za 0ewne jest to zalezne również od zazdrości o brata jutro mamy psychologa dziecięcego będziemy rozmawiać. Ogólnie są bardzo za sobą i bardzo się kochają to są tylko takie momenty.

2019-12-06 09:22

Oczywiście zależy od wieku dziecka ale u nas przy różnicy dwóch lat czytalismy książeczki o pojawieniu się rodzeństwa, córce najbardziej podobała się Kicia Kocia. 

2019-09-04 23:50

U nas próby akceptacji rodzeństwa nastąpią dopiero w październiku. Nie powiem, bo obawiam się tego bardzo, szczególnie, że mój pięciolatek jest bardzo uczuciowym dzieckiem, które uwielbia się przytulać i mówi, że kocha nawet 20 razy na dzień. Na razie przytula się do brzucha, daje buziaki dzidziusiowi, ale wiem, że będzie zazdrosny, bo jakby nie było do tej pory to on był najważniejszy. Będę się starała poświęcać mu, jak najwięcej swojego czasu, żeby nie czuł się odrzucony.

2019-09-04 13:58

Mysle dziewczyny, ze Wasze dzieciaczki tez beda kochac mlodsze rodzenstwo. No ale wiadomo, trzeba sie nastawic, ze to jednak nadal dzieci i nie zawsze do konca nad soba panuja. Moja Klara baaaaardzo kocha Flore ale jednak jak jej wejdzie (wraczkuje) w parade (w wieze z klockow Lego :P ) to potrafi np. popchnac. Nie chce zrobic krzywdy, ale chce bronic \"swojego terytorium\". Ale nie wydaje mi sie, zeby naprawde bylo cos takiego jak zazdrosc, i jakies swiadome brzydkie zachowania z tego wzgledu.Przynajmniej u nas zupelnie tego nie ma

2019-09-04 10:06

i w maluchach to jest najlepsze, że są podekscytowane, że w domu będzie dzidziuś, chcą pomagać i zapewniają jak to będą dawać mleczko, głaskać i śpiewać rodzeństwu, a później wiele z nich dopada rzeczywistość i już nie są takie fajne dla maluszków. Ja naprawdę bardzo się tego boję :(