result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Karmienie piersią (173 Wątki)

Wizyta u doradcy laktacyjnego

Data utworzenia : 2019-11-07 09:28 | Ostatni komentarz 2020-01-03 00:15

Redakcja Canpol

943 Odsłony
74 Komentarze

Wiele mam boryka się z problemami związanymi z karmieniem piersią już na początku drogi mlecznej. Nie zawsze da je się pokonać na własną rękę. Gdy trudności uniemożliwiają karmienie, warto zwrócić się do specjalisty. Podpowiadamy, jak przebiega konsultacja u doradcy laktacyjnego i kiedy warto się na nią udać.

2020-01-03 00:15

Megg zawsze mogłaś powiedzieć że cieszysz się z jej sukcesu ale nie potrzebujesz tak szczegółowych informacji jakoś asertywniw można by powiedzieć jej było że po prostu nie potrzeba ci tej informacji ile sciagnela itd. 

2020-01-02 20:22

Megg to nie wiedziałam że ona mówiła tak sama z siebie

2020-01-01 22:12

Aneczka ja nie patrzyłam na sąsiadkę, nie miałam takiej potrzeby. Mimo, że obie znalazłyśmy się w tej samej sytuacji to jednak to obca osoba. Ona ściągała pokarm bardzo szybko i głośno mnie informowała ile ściągnęła. Głupio mi było powiedzieć "eeejj ale nie mów do mnie bo jest mi przykro/bo się blokuję". Najważniejsze było dla mnie moje dziecko i chciałam ściągnąć jak najwięcej pokarmu, a podświadomie miałam blokadę...

2020-01-01 21:31

Nie widzę potrzeby patrzenia. Może dana osoba nie życzy siebie żebyśmy patrzyli na nią jak ściąga itp może ja to krępuje 

2019-12-31 10:29

Ja miałam też sąsiadkę co mnie w pewien sposób stresowała, bo to było jej trzecie dziecko i dla niej wszystko było takie jasne i łatwe. Jej dziecko tylko jadło i spało. A ja nie wiedziałam co mam ze swoim zrobić, aby też był taki grzeczny. I tak jak nie przejmuję się opinią, to po prostu wtedy zazdrościłam.

2019-12-29 00:33

Megg ja bym też nie patrzyła na sąsiadke i mówiła że nie chce wiedzieć ile ściąga iyd by się nie stresować wlansie. 

2019-12-28 22:01

Megg a ja żebym miała taką "sąsiadkę," to bym nie patrzyła żeby się nie denerwować

2019-12-27 21:33

Megg gdybym miała taką "sąsiadkę" też pewnie bym się stresowała. Jak dobrze, że te kilka dni po cesarce byłam sama i nie miałam presji otoczenia, że muszę mieć pokarm tu i teraz.