result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Pielęgnacja (203 Wątki)

Strzyżarka do włosów dla malucha

Data utworzenia : 2020-05-17 09:33 | Ostatni komentarz 2020-07-13 22:30

MagdalenaP90

1159 Odsłony
37 Komentarze

Drogie Mamy, czy możecie polecić jakąś dobrą maszynkę do włosów nadającą się dla dziecka? Zależy mi na cichej pracy i żeby nie szarpała ani nie drapała malucha. Po delikatnym przycinaniu nożyczkami przyszedł czas na większą zmianę fryzury :)

2020-07-13 22:30

Oj ja liczę, że jak będę miała córeczkę to będzie wyjątkiem i będę mogła te śliczne opaski zakładać.

2020-07-13 10:16

Ja nie mam talentu do robienia fryzur ale fajnie porobić te kiteczki nawet. Takie słodkie to jest.

2020-05-27 12:50

Ja pamiętam przy córce jak była malutka  też tak sobie marzyłam i wyobrażałam jak Patka,że te wszystkie cuda będę zakładała na czuprynę i będzie tak pięknie wyglądać.Rzeczywistosc okazała się zupełnie inna :D Spinki nie miały racji bytu.

2020-05-26 15:20

Aridka obawiam się właśnie ze może tak być bo teraz jak jej założę opaskę albo kapelusz lub czapkę to wszystko ląduje albo na podłodze albo na ziemi :/

2020-05-26 12:25

U synka coraz bujniejsza czupryna i też chyba muszę się rozejrzeć za maszynką bo nożyczkami to nie będę w stanie go obciąć. Po pierwsze moje zdolności a po drugie strach że się mały ruszy.

2020-05-25 23:47

Paatka,  to oby sobie dała zakładać. Córka kuzyna to od początku miała kucyki i spineczki. Moja dała sobie związać włosy dopiero koło drugich urodzin a spinki jeśli da sobie zapiąć to nawet pół godziny się nie utrzymują bo wyrywa z włosów. Narzeka że ja laskocza w buzię ale najchętniej by nic na głowie nie trzymała 

2020-05-25 19:06

Moja mała też ma właśnie mniej włosów niż synus w jej wieku a ja już tak nie mogę się doczekać tych kucyków i warkoczy i spinek, opasek i wszystkiego :D

2020-05-25 00:20

Dzięki za informacje :) tak patrząc na czuprynkę synka myślę że strzyżenie nam nie grozi przez najbliższe pół roku