result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Rozwój i wychowanie (66 Wątki)

Siusiu na spacerze

Data utworzenia : 2020-03-09 07:31 | Ostatni komentarz 2020-04-07 22:59

Rosalivan

1933 Odsłony
40 Komentarze

Dziewczyny, co robicie jak dzieciok zachce się siusiu na spacerze? A jesteście z dala od domu, a w pobliżu żadnej toalety?

Chodzę czasami z córką na zakupy, ale to jednak spory kawałek drogi, więc zakładam jej pampersa. Czasem jest suchy po spacerze ale czasami córka woła, że chce jej się siusiu i nie mam pojęcia co wtedy robić... Chciałabym odpieluchowac ja już tak na 100%, w domku wołac bez problemu.

2020-04-07 22:59

Biegnę za drzewo, nie raz nam się zdarzyło że prosiłam córkę żeby wytrzymała do domu czy do toalety, nie ma szans to jest tylko dziecko, nie raz wracałyśmy z przesikanymi majtki gaciami aż po buty, także nikt nie powie i że dziecko musi nauczyć się trzymać paranoja nie raz dorosły jie jest w stanie wytrzymać a co dopiero dziecko. Po takich akcjach nauczyłam się że jak córka mówi mamo już nie wytrzymam dłużej to znaczy że zaraz bd sikac po nogach i muszę znaleźć w miarę ustronne miejsce jak tylko się da. To są tylko dzieci a ludzie którzy tego nie rozumieją albo nie mają dzieci albo nie wychodzili z nimi na dłuższe spacery lub mają dzieci które mają super moc trzymania moczu. 

2020-04-03 21:28

Magicznypazur też nieraz się zatrzymywałam z tym że siusiak mojego synka nie oszukiwał :D 

 

Starałam się przypominać synowi żeby poszedł zrobić siku jak mieliśmy gdzies jechać ale tego nikt nie przewidzi ;) 

2020-03-30 22:44

No jest z niego mały agent do ten pory :) ale powiedzcie mi, nie zatrzymałybyście się? Zatrzymałybyście :) Kto by tam chciał ryzykować :D

2020-03-30 21:43

Magicznypazur, dobry jest synek.

Może trzeba dzieci często pytać czy nie chcą, może wtedy szansa jest, że wcześniej zasygnalizują?

2020-03-29 08:38

Magiczny pazur,hehe dobry tekst :D Tu, wszyscy spanikowani bo siusiu, a za chwilę jedno rozbrajające zdanie ;) Dzieci rozwalają system.

2020-03-28 21:23

Moniczka, też bym wpadła w panikę ze wstydu:-D ale agent. 

Pamiętam, że jak byłam dzieckiem i jak chciałam siusiu, to też trzymałam tą informację do końca, więc musiało być tu i teraz. Szukaliśmy najbliższych krzaków i tyle. 

2020-03-25 23:14

rena_cz śmiem twierdzić, że 99% małych dzieci tak ma, że jak zawoła siku to musi być tu i teraz. Ile razy musiałam zatrzymywać się gdzieś na poboczu, jak jechałam z synkiem samochodem, bo musiał już, natychmiast. Chociaż zdarzały nam się takie sytuacje, że wołał siku, a po chwili słyszę tekst: "Siusiak mnie oszukał" :D

2020-03-25 08:30

Rena,oj tak,często tak jest ;)

Maluchy trzymają do ostatniej chwili a później panika.Ja z córką to pamiętam,że z czasem nauczyłam się ,że mniej więcej systematycznie o typowych porach przypominałam o siusiu :) Czas i cierpliwość w tych sprawach to podstawa.