result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Ciąża i poród (263 Wątki)

Spuchnięte dłonie w zaawansowanej ciąży

Data utworzenia : 2017-08-05 16:31 | Ostatni komentarz 2021-01-11 11:37

Mama_Ola

2248 Odsłony
211 Komentarze

Dziewczyny, od tygodnia budzę się rano ze spuchniętymi dłońmi (jestem w 36 tc). Wiele się mówi i pisze o spuchniętych stopach u cieżarówek oraz innych opuchniętych miejscach na ciele, ale u mnie wszystko inne \"działa\" sprawnie i bez zmian, tylko te dłonie... Wiem, że na opuchliznę najlepsze jest nawadnianie organizmu i paradoksalnie właśnie picie dużej ilości wody oraz kontrolowanie soli w diecie, ale może miałyście podobny problem i macie jakiś fajny sposób na to jak sobie z nim radzić? Dajcie znać :) P.S. Myślę, że wzrost temperatury na zewnątrz też mi z tymi dłońmi nie pomaga.

2017-08-06 17:51

Maggda dzięki za Twój wpis - podtrzymał mnie na duchu :) Widzę, że mamy dużo wspólnego :) Ja także do 8 miesiąca pracowałam bardzo aktywnie, potem dosłownie dwa dni \"wolnego\" i remont salonu. Po remoncie wiadomo: sprzątanie, wykańczanie, zakupy, przestawianie mebli itp. No i oczywiście silny syndrom wicia gniazda, czyli przearanżowanie wszystkich szaf w domu, nieustanne kompletowanie wyprawki, układanie, przekładanie, ulepszanie :) Mój mąż co prawda bardzo mi pomaga, ale na co dzień do 17:00 jest w pracy, a mamy jeszcze ośmioletniego smyka, który ma obecnie wakacje i też staramy się mu jakoś atrakcyjnie wypełnić czas. Więc codziennie od 11:00 do 14:00/15:00 jestem z nim na dworze (park, plac zabaw, boisko), a popołudniu często wyjeżdżamy wszyscy razem na jakieś wycieczki. W weekendy także obowiązkowo \"wyprawa\": jeziora, morze, kino, zoo, parki trampolin i inne rozrywki. Także generalnie bardzo aktywnie spędzam czas, a po takim dniu faktycznie brzuszek u dołu boli... Dziś zrobiłam sobie dzień leniucha - chłopcy pojechali na męska wyprawę, a ja troszke sie krzątam, ale delikatnie, czytam, obejrzałam film i nawet się zdrzemnęłam. Wieczorem planujemy jedynie koncert wszyscy razem w Operze Leśnej w Sopocie. Brzuszek nie boli, a i nawet opuchlizna z rąk szybciej zeszła :) Także chyba muszę troszkę zwolnić dla dobra własnego i maleństwa.

2017-08-06 15:46

MamaOla ja również pod koniec ciąży odczuwałam pobolewania brzucha na dole. Było to w sytuacjach podobnych do Ciebie, czyli po prowadzeniu auta, czy po dłuższym siedzeniu. Czasami dół brzucha pobolewał mnie, gdy za dużo wchodziłam po schodach, lub gdy po prostu dużo się nachodziłam. Pracowałam dość intensywnie do 8 miesiąca ciąży, dodatkowo byłam w trakcie remontu, przeprowadzki i byłam z tym sama, bo mąż był na wyjeździe służbowym. Myślałam, że coś się dzieje ale lekarz powiedział, że takie pobolewanie może być właśnie wywołane uciskiem maluszka, a także znakiem ostrzegawczym do odpoczynku. Od tamtej pory częściej robiłam sobie przerwy, ale w sumie pobolewania towarzyszyły mi już do dnia porodu. Dodam, że z maleństwem wszystko było dobrze, więc zakładam, że to były po prostu uciski.

2017-08-06 11:51

Annaleszk, zapytaj jutro lekarza i daj znać. Ja co prawda mam chyba dużo mniejszy problem, bo tylko lekko spuchnięte dłonie. Podobnie jak @Skrzaty wstaję rano z lekko opuchniętymi dłońmi, ale potem mam wrażenie, że gdy je rozruszam to jest dużo lepiej. Zero opuchlizny stóp, łydek czy innych części ciała... Wizytę miałam w ubiegły czwartek (wszystko świetnie), a kolejną w ten czwartek, więc chyba do niej poczekam i wówczas porozmawiam z lekarzem. Oczywiście jeśli zauważę coś niepokojącego, albo dolegliwości się nasilą, to nie będę czekać, tylko od razu dzwonię. Poza dłońmi jedyną jeszcze rzeczą, która mi doskwiera jest pobolewanie dolnej części brzucha - także od jakiegos tygodnia. Czytałam dużo jednak na ten temat i wychodzi na to, że po zmianie położenia (na główkowe) maluszek chyba bardziej naciska mi na różne narządy w tamtych rejonach. Nie jest to silny ból i najczęściej pojawia się, gdy z jakiś powodów \"zgniatam brzuszek\", czyli np, po siedzeniu, po prowadzeniu auta itp. Staram się tego oczywiście nie robić, ale nie zawsze się da. Do tego dochodzą lekkie wzdęcia. Czy i wy tak miałyście lub macie? Zaczynam sobie żartować, że to już 36 tydzień i w końcu muszę zacząć jakoś tę ciążę odczuwać ;) Ale jak to zwykle u mamusiek w ciązy bywa, wiadomo, że gdzieś z tyłu głowy pojawia się delikatny niepokój. @Annaleszk a Ty także jesteś już w końcowych tygodniach ciąży prawda?

2017-08-06 11:04

nie wiem mi trochę dłonie spuchły nie mogłam obrączki nosić ale nie było tak źle , gorzej ze stopami

2017-08-06 09:45

Annaleszk powiedz jutro swojemu lekarzowi o tej opuchliźnie, warto to skontrolować. Ale nie martw się na zapas, stres nie jest teraz Tobie potrzebny. Może to głupie pytanie, ale mam nadzieję, że wszelkie pierścionki zdjęłaś z palców skoro puchną Ci dłonie?

2017-08-06 07:47

Opuchlizna nóg czy rąk czy to w ciąży czy nie może zwiastować problemy z nerkami i zatrzymywanie wody w organizmie. Każdą taką sytuację oczywiście radziłabym sprawdzić do swojego lekarza. Ja miałam tak pod koniec ciąży z samymi dłońmi które codziennie rano miałam opuchnięte natomiast jak już wstawałam z łóżka i się troszkę poruszałem wszystko przechodziło. Oprócz opuchlizny na dłoniach bardzo mocno pojawiają się żyły a jako że ciśnienie mam bardzo niskie na pewno nie było to spowodowane zbyt wysokim ciśnieniem. Byłam z tym na konsultacji u lekarki ale nie zauważyła nic niepokojącego.

2017-08-06 05:26

Dziewczyny ja bym nie bagatelizowala opuchlizny. Pewnie to nic groźnego, nabieracie wody, a upały są wykanczające, ale mi lekarka mówiła, że jeżeli zaczne puchnąć ma się od razu zgłosić do lekarza. Także i Wam to polecam. Lekarz rozwieje wszelkie wątpliwości. Każda z nas jest inna - jedna puchnie przez upały, natomiast u drugiej mogą być to objawy zatrucia ciazowego

2017-08-05 22:21

Maggda przeczytałam poradę i teraz to się wystraszyłam..... Jeśli opuchlizna nie ustępuje w nocy może to być objaw zatrucia ciążowego lub choroby nerek..... A u mnie z rana jest masakra:/ muszę dobrych kilka minut masować dłonie żeby móc zgiąć bolące palce, a pierwsze stanie na stopach to mega ból. Jednak 2tyg. temu robiłam kontrolnie krew i mocz, a wyniki mam nawet lepsze niż przed ciążą, lekarz mówi że okaz zdrowia. Dlatego sądziłam cały czas, że to normalne to puchnięcie.... Na szczęście w poniedziałek kolejna wizyta to zapytam co z tą opuchlizną czy to ma tak być.