result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Ciąża i poród (269 Wątki)

Skracająca się szyjka macicy

Data utworzenia : 2017-04-25 21:33 | Ostatni komentarz 2019-11-01 22:52

Korcia

1497 Odsłony
48 Komentarze

Kobietki, pomóżcie proszę... Po dzisiejszej wizycie u ginekologa okazało się, że znacznie skróciła mi się szyjka macicy. Przedtem miała dłg. ok 10 cm, teraz niestety tylko 2 cm. Jestem w 33 tygodniu ciąży. Do tego zaczynam odczuwać bóle podobne do menstruacyjnych, zaczęły mnie boleć jajniki. Boję się, że urodzę o wiele wcześniej...:( Czy któraś z Was miała podobny przypadek? Co robiłyście, żeby zapobiec przedwczesnemu porodowi? Czy miałyście skierowanie do szpitala w takim przypadku? Czy mogę wykonywać codzienne czynności, czy pozostało mi tylko leżenie? Kiedy zadałam takie pytanie swojemu lekarzowi, odpowiedział, żebym tylko nie biegała i nie chodziła po schodach... ale przecież oczywiste jest, że bieganie to absurd w przedostatnim miesiącu ciąży... Pomimo lawiny moich pytań, niestety nie zaspokoił mojej wiedzy... wręcz przeciwnie... mam mnóstwo obaw i wątpliwości...

2017-05-02 14:05

Najlepiej to dużo łez i zażywać magnez. Ja obecnie w 35tyg ciazy również mi się skrocila szyjka do 1.9 cm jak zapytałam lekarza to kazał sie nie przejmować bo to nie jest 20 tydz tylko 35 i już zbliżamy sie do końca

2017-04-29 23:07

Korcia wg mnie powinnaś skorzystać z porady innego lekarza. Myślę, że ze strony Twojego z całym szacunkiem do umiejętności itp.zaszło jakieś zaniedbanie jeśli nie jest w stanie, bądź nie ma ochoty wziąć na poważnie Twojej sytuacji i traktuje Cię po macoszemu. Uważam, że to poważna sytuacja, gdyż teraz szyjka może skracać Ci się znacznie szybciej. Mój lekarz powiedział, że nie wolno tego bagatelizować i gdybym była w takiej sytuacji, robiłby mi wizyty przynajmniej raz w tygodniu żeby monitorować, a w razie czego szybko zareagować. Leżąc w domu i wykonując zwykłe, teoretycznie lekkie domowe czynności też możesz sobie zaszkodzić. Lepiej jak najszybciej udaj się do innego specjalisty, niech udzieli Ci niezależnej porady, a do swojego gina i tak możesz chodzić, nie musi wiedzieć, że mu nie ufasz do końca;) lepiej czasami zaufać instynktowi!

2017-04-29 18:58

Powinnaś jak najwięcej odpoczywać, nie przemęczać się i nie stresować to wszystko dla dobra Twojego maluszka aby jak najdłużej posiedział w Twoim brzuszku. Wiem, ciężko nic nie robić w domu, ale czasami trzeba się poświęcić i nie robić zbyt wielu rzeczy.

2017-04-28 19:09

Korcia byłam w podobnej sytuacji i moja ginekolog zaleciła mi jak najwięcej leżeć a obowiązkami domowymi zajął się mąż. U mnie pod koniec ciąży tak się skróciła że musiałam musowo leżeć w łóżku aby bezpiecznie donosić ciążę, brałam na początku luteinę dopochwowo a pod koniec doustnie. Dodatkowo brałam Magne B6 oraz no spę na pojawiające się skurcze. Mój lekarz proponował mi skierowanie żebym w szpitalu mogła sobie odpocząć ale zapewniłam że będę dużo odpoczywała. Niestety w domu zawsze coś było do zrobienia i nie zawsze dotrzymywałam słowa co z kolei spowodowało dalsze skracanie. Nie rób tego błędu, tu chodzi o twoje dziecko. Leż jak najczęściej, zapytaj się twojego lekarza żeby coś Ci może przepisał bo z tego co napisałaś ma lekkie podejście do tak poważnego problemu. Pamiętaj też aby nie przeciążać swojego ciała i myśl pozytywnie bo stres źle wpływa na przebieg ciąży.

2017-04-27 11:17

Spokojnie powinnaś na prawdę dużo odpoczywać. Jak najwięcej leż a w obowiązkach domowych niech pomaga Ci mąż. Lekkie obowiązki możesz wykonywać ale nie długo za to często odpoczywaj, seks no niestety teraz już do porodu powinnaś się nie kochać z mężem, tak jak lekarz mówił nie chodź po schodach, nie masuj brzuszka, możesz położyć rękę ale nie kręć nią kółek ani nic z tych rzeczy. Nie dźwigaj, wysiłek fizyczny też powinien odejść w kąt i nie stresuj się im mniej stresu tym lepij.

2017-04-26 22:21

Jej, bardzo Wam dziękuję za powyższe wskazówki... Naprawdę znacznie mnie uspokoiłyście... Faktycznie moje 2 cm w 33 tygodniu ciąży jest niczym w porównaniu do 0,5 cm w 27 tygodniu... Cieszę się, że wszystko zakończyło się pozytywnie, i że dotrwałaś dzielnie do terminu Lalosiu:) Wierzę, że po zastosowaniu Waszych rad, mnie również się uda:) Pozdrawiam gorąco:)

2017-04-26 08:30

Moja droga moja szyjka w ciąży również przedwcześnie zaczęła się skracać ale już w 27 t miała tylko 0,5 cm więc moja historia zakończyła się pessarem więcej o tym znajdziesz w mojej poradzie http://canpolbabies.com/pl/porady/porada/all/15/6105-najczestsze-pytania-dotyczace-pessarow Jeśli chodzi o Twoją sytuacje to 2 cm jest jeszcze dobra długość ponoć pessar zakładają od 1 cm, ale ważne aby szyjka się już nie skracała, aby temu zapobiec musisz się oszczędzać dużo leżeć, nie chodzić po schodach, nie uprawiać seksu- bo wywołuje skurcze, nie możesz dotykać brzuszka - to też może wywołać przedwczesne skurcze macicy, zażywaj dużo magnezu - zapobiega skurczą. Ja w 29 t trafiłam do szpitala (już z pessarem) bo miałam skurcze, które na szczęście udało się wycofać po tygodniu wypisali mnie do domu, ale do końca ciąży już leżałam i tylko czasem wstawałam na chwile i urodziłam w terminie :) Musisz myśleć pozytywnie bo stres nie służy maleństwu ale uważaj na siebie w razie czego pytaj - pomogę w miarę swojej wiedzy :)

2017-04-26 08:22

Miałam podobnie w 30 tyg z tym, że ja miałam już wtedy rozwarcie. Mi lekarz przepisał luteine dopochwowo i po miesiącu było wszystko wporzadku. Nie ma co się przejmować. Oszczędzaj się przede wezystkim i nie rób tego czego nie musisz. Ja też się oszczedzalam na ile mogłam a teraz już jestem w 37 tyg ponad :P może poproś również o luteine jeśli bardzo się boisz o ile już nie przyjmujesz ;) skonaultuj wszystko z lekarzem