result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Karmienie piersią (193 Wątki)

KPI - jak sobie radzicie?

Data utworzenia : 2018-05-10 19:41 | Ostatni komentarz 2019-09-05 18:08

Mama_Gratki

1987 Odsłony
115 Komentarze

Dziewczyny, już wiem, że niektóre z Was też walczą tak jak ja, czyli piersią w butelce. Zastanawiam się po ile mleka potraficie odciągnąć z jednej piersi na raz? Jak często odciągacie mleko, jak długo? Ja karmię butelką około 30 minut, odciągam 30 minut, a czasem 50. Do tego dochodzi mycie i sterylizowanie butelek. Czasem wydaje mi się, że nic innego nie robię jak tylko karmię i przygotowuję się do kolejnego karmienia, a w międzyczasie przewijam bobasa. Jak to wygląda u Was?

2019-09-05 18:08

Monka123456 a jakiego laktatora używałaś? Ręcznego, czy elektrycznego?

2019-09-05 11:35

U mnie w ten sposób zaczęła się przygoda z karmieniem. Faktycznie sporo czasu zajmowało siedzenie z laktatorem. Teraz na szczęście radzimy sobie bez niego. Córka nauczyła się jeść bezpośrednio z piersi. Natomiast w nocy i tak muszę sobie pomagać odciągając pokarm. Niestety laktator nie działa tak jak ssanie malca więc trzeba dużo więcej czasu na to poświęcić.

2019-09-04 15:57

Ja sciagalam laktatorem z powodu problemu z brodawki.udalo mi się wytrzymać tak tylko trzy dni zbyt mozolnie mi to szlo

2019-09-04 15:43

Jestem mamą, która karmiła swoim pokarmem z butelki przez prawie 9 miesięcy. Nie powiem bywało ciężko, szczególnie że faktycznie takie karmienie jest uciążliwe. Może nie tyle co karmienie, a odciąganie pokarmu... Odciągałam pokarm co około 3 godziny plus raz w nocy. I właśnie te noce były najgorsze, bo później nie umiałam zasnąć niestety z powrotem. Jeśli chodzi o ilości to z tym bywało różnie, zazwyczaj udało się odciągnać po około 60-70 ml z jednej piersi, gdzie jedną pierś trzeba było opróżniać około 20 minut. Ale przy kryzysie który też miałam, zdarzyło mi się odciągać i po 50-60 ml z obu piersi. Obecnie został mi miesiąc do porodu i nie ukrywam, bo chciałabym córkę karmić piersią, jak się urodzi. A jak będzie ciut większa, np. jak będzie mieć 3 miesiące, to chciałabym ją przestawić na butlę z moim pokarmem, ale tylko na noc :) Zobaczymy, czy się uda :) W ogóle jeśli nie udałoby się karmić, to zawsze zostaje opcja odciągania pokarmu, tak jak przy pierwszym dziecku, aczkolwiek wiem, jakie to potrafi być uciążliwe :)

2019-08-02 15:18

Kaczmarkowa tyle ściągnęłas ale nie znaczy to że masz tylko tyle mleka dziecko o wiele więcej jest w stanie ściągnąć A laktatorem elektrycznym może i byś ściągnęła więcej ale to pewne nie jest:) różnie może być niekiedy kobieta ma mleka dużo A nie może wgl laktatorem ściągnąć .

2019-07-20 19:52

Ja również nastawiam się tylko na karmienie piersią i mam nadzieję, że się uda. Również nie mam na zapas mleka modyfikowanego, bo liczę, że odpowiednie nastawienie psychiczne zagwarantuje mi powodzenie w tej kwestii i będę długi czas mogła karmić synka. Kupowanie na zapas mleka świadczy o podejściu i już na starcie osłabia naszą wolę kp.

2019-07-20 18:54

Kaczmarkowa po prostu tylko tyle sciagnelas. Jak byś miała elektryczny pewnie też byś tyle ściągnęła. Ja ręcznie pierw sciagalam po 120ml, a jak miałam laktator to też po 120 ml czasem mniej. Kasia nie probowalas karmić córki piersią. Dziecko super rozbudza laktacje. Więc warto przystawiac dziecko do piersi i używać laktatora. Teraz jest moda że młode mamy już za w czasu kupują mleko modyfikowane żeby w razie czego było na zaś. Ja byłam nastawiona na karmienie piersią i nie kupowałam od razu sztucznego mleka.

2019-07-16 21:19

Pierwsze dziecko karmiła mlekiem modyfikowanym nie z własnej woli chciałam odciągnąć, ale synek nie chciał pić mojego mleka a gdy robiłam MM to od razu pił. Córeczka była karmione tylko piersią nie tolerowała MM więc kiedyś na wyjście próbowałam ściągnąć pokarm laktatorem ,ale miałam ręczny i chyba źle to robiłam bo więcej jak 60ml nie dałam rady.